olias Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak 12.06.10, 11:42 co to takiego "staż dla bezrobotnego"? albo do qrwy nędzy ktoś jest bezrobotny albo pracuje! nasze popierd.. elity tworzą coraz nowsze dziwolągi - ciekawe że nie eksperymentują na sobie. dla siebie mają pewny etacik i tylko fotele trzeba częśto wietrzyc, bo śmierdzą. od pierdzenia. urzedy pracy nalezy zlikwidować. natychmist. a jeszcze szybciej kretyński i podły pomysł że urząd parcy płaci mlodemu czlowiekowi śmieszną kwotę za tzw. staż w firmie. podatnicy płacą, mloda osoba uczy się że może za miesiąc pracy dostawać 600 zł a firma ma za darmo parcownika. potem wy.. na bruk i biorą kolejnego bezpłatnego. zamiast po prostu zatrudnić kogoś na stałe. Ale ... co będę sobie narwy psuł? jeśli głukowate społeczeństwo glosuje na partię pracodawców, to widać potrzebuje dostać w dupska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy brak IP: *.lublin.mm.pl 05.08.10, 23:51 u nas w mieście ciężko jest nawet o staż. Czeka się po kilka miesięcy, a później niepewność i często wnioski nie są rozpatrywane. Zostaje wielkie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek zapytanie do pracowników P&G IP: *.toya.net.pl 25.05.11, 20:56 Witam, Bardzo proszę pracowników biurowych, specjalistów i managerów o wypowiedź na temat pracy w zakładzie na Nowym Józefowie. Jakie są warunki pracy, jakie obciążenie, jaki jest udział nadgodzin i jak są rozliczane, jaka jest atmosfera, możliwości rozwoju i szkoleń. W miarę możliwości dziękuję za informacje o wynagrodzeniu, np. w porównaniu do średniej krajowej. Z góry dziękuję za wartościowe informacje, które mogą pomóc innym w podjęciu decyzji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L Z czym do ludzi? IP: *.leon.com.pl 24.10.11, 12:16 A po co iść na staż jako pomoc nauczyciela przedszkola i pomagać dzieciom (rodziców, którzy niejednokrotnie zarabiają kupę kasy więcej od takiej pomocy, bądź też sami są właścicielami dobrze prosperujących firm i nawet by nie pomyśleli o zatrudnieniu osoby bez znajomości) w "czynnościach higienicznych" skoro można na stażu sobie posiedzieć za biurkiem i kadrowości się trochę poduczyć bądź też rachunkowości, a może posiedzieć w firmie, gdzie realizuje się projekty unijne i nauczyć się pisać owe projekty? Jak drodzy pracodawcy coś komuś proponujecie to najpierw zastanówcie się czy coś macie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Staże dla bezrobotnych są. Chętnych do pracy IP: *.toya.net.pl 09.10.12, 11:04 łódz to wylęgarnia nędzy i biedy Kostrzewska. kłamie być morze jest naćpana i nie wie co mówi . Władze miasta troszczą sie o hipermarkety stworzono ustawy pod nich i finał jest taki ze /karierka swoje potrzeby robi w pampersy . Czy nie lepiej dać garść ryzy i pogrozić palcem ze i tak sa hojni ponieważ jest kryzys . Radni zawsze byli zaradni tam przy korycie oni sa oderwani od rzeczywistości . Zniszczono przemysł zawłaszczono majątek obecnie pierdzą w stołki i bawią się w kaznodzieja Niedouczone dzidziusie elit prowadza szkolenia polegające na oglądanie slajdów za ich trud podatnik płaci a bezrobotnemu tak to jaet potrzebne jak umarłemu kadzidło . Zakładając ze gdyby nie było kolesiów kumoterstwa afer gdyby istniało rzemiosło i adekwatne wynagrodzenie za prace miasto nie było by miastem starców to miasto wymiera gruźlica stała sie normą choroby mieszkanca Odpowiedz Link Zgłoś