Gość: Boro
IP: *.toya.net.pl
01.06.10, 21:43
Zastanawia mnie jakiś dziwny upór Janasa w kwestii Mielcarza. Facet od kilku
kolejek nie olśniewa. Zdarzają mu się drobne wpadki. Kolejny mecz o
pietruszkę, zero presji, a Fabiniak jak siedział na ławie, tak siedzi. Chore,
jak dla mnie. Osobną kwestią jest świadoma rezygnacja ze środkowego pomocnika
w tym meczu. Koncepcja z Lisowskim na środku pomocy to wpadłaby mi do głowy w
FM09 po 5 piwach.