Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 09:33
Prawdziwym utrapieniem dla rowerzystów, szczególnie tych poruszających się na 'cienkich', typowo miejsko-szosowych oponach, są - oprócz oczywiście krawężników - kostka brukowa, nierówne przejazdy przez torowiska i źle ustawiona sygnalizacja świetlna (szczególnie na ścieżce idącej w kierunku północnym wzdłuż al. Włókniarzy).
    • Gość: Taaa Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.net-partner.pl 05.06.10, 09:44
      Rowery mają koła o promieniu znacznie przekraczającym wysokość
      krawężnika, i - mówiąc uczciwie - jeśli ktoś potrafi pedałować
      kilometrami, to przy dobrej woli i na krawężnik wjedzie. Ale ją
      jeszcze dwie grupy użytkowników przestrzeni miejskiej, dla których
      krawężnik jest czasem wyższy nie od promienia, ale średnicy kół:
      wózki dziecięce i 1100-litrowe kontenery na śmieci. Rowerzyści mają
      specjalne udogodnienie (na przykład przy Centralu), ale osoba z
      dzieckiem w wózku pokonując to samo skrzyżowanie musi 3 piętra w dół
      i trzy w górę. Tam nie ma specjalnie obniżonych krawężników.
      Podobnie z kontenerami na śmieci: czy rowerzyści, tak walczący o
      swoje prawa, poobserwowali kiedyś pracowników przetaczających setki
      kilogramów przez krawężniki?
      • Gość: gość Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 10:02
        Uwierz mi, że uderzenie kołem roweru w taki krawężnik nie należy do przyjemności. Nie wspominając już o tym, że można w ten sposób skrzywić obręcz. Co do reszty - zgadzam się w 100%.
        • Gość: Taaa Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza IP: *.net-partner.pl 05.06.10, 10:26
          Jeździłem parę lat rowerem po Kopenhadze, też zdarzają się
          krawężniki, ale trzeba przed nimi ścisnąc przedni hamulec, puścić i
          podciągnąć kierownicę do siebie, a rower sam wskoczy. Ale tam
          skręcając w lewo nie robi się tego od osi jezdni, tylko na dwa razy
          przy prawym krawężniku. W Polsce boję się jeździć, ale to kwestia
          pojmowania demokracji: w Europie większość jest gwarantem praw
          mniejszości, u nas większość bierze wszystko.
    • Gość: whee78 Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.retsat1.com.pl 05.06.10, 10:23
      Bez przesady z tym demonizowaniem krawężników takich jak ten. Jeżdżę dość dużo
      i często rowerem i prawda jest taka że pierwsza lepsza dziura w asfalcie ma
      większą głębokość i stanowi większe zagrożenie dla kół rowerów / felg
      samochodów. Poza tym osoby jeżdżące na szosówkach i tak omijają ścieżki
      rowerowe bo jazda na takich wyłożonych kostką/nierównymi płytami tworach jest
      dla nich uciążliwa. Bardziej pożyteczne byłoby napisanie artykułu o
      wielokrotnie bardziej utrudniającej życie rowerzystom sygnalizacji świetlnej
      przy ścieżkach rowerowych uruchamianej za pomocą... przycisków (a jest to
      ostatnio niestety standard)
      • patsywojt Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza 05.06.10, 13:49
        Bez przesady. Po co dbać o wykonanie inwestycji zgodnie z dobrą praktyką i
        prawem? Po co domagać się jakości za środki publiczne? Przecież to tylko nasze
        pieniądze.
        Bez przesady.
        • Gość: whee78 Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza IP: *.retsat1.com.pl 05.06.10, 15:16
          Bez przesady:) I właśnie dlatego sobie nie życzę żeby miasto nasze pieniądze
          inwestowało w utrudniające życie (i zniechęcające do korzystania z dróg
          rowerowych) przyciski umożliwiające zapalenie zielonego światła dla drogi dla
          rowerów.
          A jeżeli ten krawężnik jest faktycznie wbrew prawu i wytycznym to oczywiście
          należały go poprawić i co do tego nie ma wątpliwości. Nie wiem tylko czy temat
          zasługuje na artykuł w Wyborczej, może warto by się bardziej zainteresować np.
          planowanym remontem drogi 710 (ulica Konstantynowska) - czy plan ten zakłada
          budowę ścieżki rowerowej/ciągu pieszego na odcinku od granicy Łodzi do ul.
          Krańcowej (póki co nie ma tam nawet wydeptanej ścieżki wzdłuż ruchliwej i
          wąskiej drogi, a wiele osób dojeżdża z Konstantynowa do Łodzi rowerem).
          • patsywojt Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza 05.06.10, 17:16
            Przyciski też są nielegalne.
            www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=6
            Tytuł jak tytuł. Problem znany i oczywisty ale jak się w mediach nie pokaże to
            jest lekceważony.
            A jak masz chęć popytać to we wtorek jest spotkanie w ZDiT na ten temat.
            www.zdit.uml.lodz.pl/?str=46&id=826
      • grego-riuss Przyciski przy sygnalizacji są nieleganlne 05.06.10, 18:39
        Przyciski na przejazdach rowerowych niezgodne z prawem:
        www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=6
        I te właśnie przyciski są największym utrapieniem na ścieżynkach. Krawężnik to
        małe piwo. Nic tak nie wyprowadza z równowagi (i zaburza swobodnej i sprawnej
        jazdy rowerem po mieście) jak te przyciski. Zbliżam się do skrzyżowania, z
        daleka widzę zielone (bo akurat rowerzysta jadący przede mną wcisnął przycisk),
        10-15 sekund (niekiedy nawet zielone świeci się nawet poniżej 10 sekund!) i już
        jest czerwone (mimo że samochody jadące równoległą jezdnią mają jeszcze zielone
        przez nawet przez 30-60 sekund!), wciskam ten durny przycisk... i czekam jak
        osioł do następnej fazy świateł. Jeszcze śmieszniej jest jeśli przejazd jest
        przez jezdnię dwupasmową, tylko na nielicznych sygnalizacja jest
        zsynchronizowana. Na większości trzeba przyciskać przycisk dwukrotnie i niekiedy
        czekać dwie albo i trzy fazy świateł żeby przejechać całe skrzyżowanie. Durnota
        ZDiT w najczystszej formie i postaci.
        • Gość: Maciek (kierowca) Re: Przyciski przy sygnalizacji są nieleganlne IP: 67.159.44.* 07.06.10, 10:48
          > Przyciski na przejazdach rowerowych niezgodne z prawem:
          >
          rel="nofollow">www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=6
          > I te właśnie przyciski są największym utrapieniem na ścieżynkach. Krawężnik to
          > małe piwo. Nic tak nie wyprowadza z równowagi (i zaburza swobodnej i sprawnej
          > jazdy rowerem po mieście) jak te przyciski. Zbliżam się do skrzyżowania, z
          > daleka widzę zielone (bo akurat rowerzysta jadący przede mną wcisnął przycisk),
          > 10-15 sekund (niekiedy nawet zielone świeci się nawet poniżej 10 sekund!) i już
          > jest czerwone (mimo że samochody jadące równoległą jezdnią mają jeszcze zielone
          > przez nawet przez 30-60 sekund!), wciskam ten durny przycisk... i czekam jak
          > osioł do następnej fazy świateł. Jeszcze śmieszniej jest jeśli przejazd jest
          > przez jezdnię dwupasmową, tylko na nielicznych sygnalizacja jest
          > zsynchronizowana. Na większości trzeba przyciskać przycisk dwukrotnie i niekied
          > y
          > czekać dwie albo i trzy fazy świateł żeby przejechać całe skrzyżowanie. Durnota
          > ZDiT w najczystszej formie i postaci.


          Muszę przyznać rację koledze. Na co dzień poruszamy się z żoną samochodem ale
          przy okazji weekendu wsiedliśmy całą rodziną na rowery i z dziećmi pojechaliśmy
          do Łagiewnik. Niedaleko bo z Liściastej. W drodze powrotnej dobre pięć minut
          zajął nam przejazd przez skrzyżowanie Włókniarzy / Zgierska - jadąc od Castoramy
          musieliśmy naciskać przycisk cztery razy by dostać się na ścieżkę po drugiej
          stronie Włókniarzy i za każdym razem czekać około minuty na zielone które w
          dodatku gaśnie po dosłownie kilku sekundach tak że nie sposób zdążyć przejechać
          w kilka osób w dodatku z dwójką małych dzieci. Jeśli tak wygląda sygnalizacja na
          wszystkich ścieżkach to ja szczerze współczuję cyklistom i cieszę się że na co
          dzień nie jeżdżę rowerem. Pozdrawiam!
    • Gość: łodzianka Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 11:37
      Nie tylko wysokie krawężniki są problemem. Na wyremontowanej ulicy
      Kilińskiego nikt nie pomyślał o tym aby na nowo pomalować pasy na
      przejściach dla pieszych. Z tego powodu doszło już do niejednego
      wypadku z udziałem pieszego. Kto jest odpowiedzialny za te pasy:
      władze miasta, MPK czy firma remontująca wodociągi? Warto zwrócić
      uwagę i na ten problem.
    • Gość: ap dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.06.10, 11:46
      kiedyś nie było ścieżek rowerowych i ludzie jakoś jeździli po....jezdni, może
      czas skończyć z tym jojczeniem nad rowerowymi pajacami, to są pojazdy ruchu
      drogowego i ich miejsce jest na jezdni, dlaczego akurat o ich d.... ma dbać
      miasto np. kosztem remontów chodników i jezdni?, większość z dwuśladowców
      łamie przepisy: jeżdżąc w niedozwolonych miejscach, po chodnikach czy nie
      zsiadając z rowerów na przejściach dla pieszych, a może jeszcze zbudujmy
      oddzielne ścieżki dla wózków z dziećmi i furmanek:)))))
      • miejskie_narty Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.10, 12:04
        Też jestem za tym, żeby dać sobie spokój ze ścieżkami i jeździć po ulicy. Tylko jednocześnie wymuśmy na kierowcach respektowanie organiczeń prędkości, wzmóc samo bezpieczeńswo i poczucie bezpieczeństwa.

        Oprócz ograniczenia prędkości na większości ulic w centrum do max. 40km/h należało by na każdym skrzyżowaniu postawić czynny fotoradar bądź śpiących policjantów. Wtedy kierowcy przestaliby narzekać na rowerzystów, a rowerzyści na kierowców.

        Polecam korespondencję z Berlina:
        www.dzienniklodzki.pl/blogi/rowerygora/257256,sciezki-rowerowe-niepotrzebne,id,t.html
        • Gość: gość Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 12:31
          Problem pojawia się, kiedy rowerzysta jedzie ulicą wielopasmową (np. al Piłsudskiego) i chce zmienić pas (np. na skrajny lewy). Dla bezpieczeństwa wszystkich wzdłuż tego typu ulic (wielopasmowych, o podwyższonej dozwolonej prędkości etc. ) powinny być ścieżki rowerowe. Co do ulic jednopasmowych - zgoda, nie ma potrzeby wytyczania wzdłuż nich ścieżek rowerowych (przykład - ulica Wieniawskiego, gdzie bezmyślnie wymalowano ścieżkę na chodniku, podczas gdy ulica jest raczej spokojna).
          • Gość: jan Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:38
            Dla bezpieczeństwa wszystkich
            > wzdłuż tego typu ulic (wielopasmowych, o podwyższonej dozwolonej prędkości etc.
            > ) powinny być ścieżki rowerowe.

            I to po obu stronach takiej drogi.

            > Co do ulic jednopasmowych - zgoda, nie ma potr
            > zeby wytyczania wzdłuż nich ścieżek rowerowych

            Są ulice jednopasmowe bardziej i mniej ruchliwe. I w przypadku wielu powinna być
            ścieżka lub pas dla rowerów an jezdni. Poza tym powinien istnieć szkielet
            ścieżek "tranzytowych" biegnących poza korytarzami głównych dróg -
            wykorzystujących tereny zielone.
        • Gość: niedowiarek Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 05.06.10, 22:22
          A ja będę bardziej radykalny!!!
          Każdy człowiek w pełni kontroluje swoje ruchy i szybkość poruszania
          do predkości ok. 10-15 km/h(szybki marsz - trucht).

          Wszędzie umieścić fotoradary sprzężone z zapadiami - kto przekracza
          dozwolone 10 km/h(wartośc obniżona ze względu na bezpieczeństwo)
          ląduje w "wilczym dole" i siedzi tam o chlebie i wodzie, wystawiony
          na widok publiczny przez tydzień.

          Należy też wprowadzić prawo, że każdy musi udowodnić swoje prawo do
          życia przez korzystanie przez rok z komunikacji miejskiej - jeśli
          przeżyje, może stać się pełnoprawnym obywatelem miasta.

          Takie rozwiązanie daje same korzyści:
          1. Kolizja przy 10 km/h niczym nie grozi (o ile nie zderzy się dwóch
          równie krewkich gości - wtedy mordobicie pewne - ALE OD CZEGO MAMY
          NASZĄ DZIELNĄ STRAZ MIEJSKĄ)
          2. "Test komunikacyjny" uruchomi wreszcie prawo doboru naturalnego -
          przeżyją tylko najsilniejsze osobniki (jakaż to przysługa dla rasy
          ludzkiej!)
          3. W nawiązaniu do pkt. 3 - powstaną realne korzyści dla budżetu
          państwa - emeryci, renciści i niepełnosprawni przestaną być
          obciążeniem dla całego społeczeństwa!
          • Gość: trefniś Jestem taki śmieszny strasznie, że uh IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:41
            > Każdy człowiek w pełni kontroluje swoje ruchy i szybkość poruszania
            > do predkości ok. 10-15 km/h

            Ale koniecznie musi być obowiązek poruszania się w czapce (to nie mogła se wyjąć!)
      • Gość: Magda Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 13:11
        > kiedyś nie było ścieżek rowerowych i ludzie jakoś jeździli po....jezdni

        Kiedyś było kilka razy mniej samochodów i mniej było idiotów prawie zawadzających (albo i bez "prawie") rowerzystów lusterkiem. Nie każdy ma skłonności samobójcze. Polscy kierowcy to w dużej części chamy, duża część dostała prawo jazdy za łapówkę, jest ich za dużo w stosunku do możliwości miast - po prostu trzeba promować model skandynawski.
      • grego-riuss Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.10, 18:58
        Gość portalu: ap napisał(a):

        > kiedyś nie było ścieżek rowerowych i ludzie jakoś jeździli po....jezdni, może
        > czas skończyć z tym jojczeniem nad rowerowymi pajacami

        Czas skończyć z jojczeniem nad pajacami w jednoosobowych samochodzikach. Z roku
        na rok ubywa systematycznie ludności w naszym mieście, a ci coraz głośniej
        płaczą że nie mają gdzie parkować, że korki coraz większe itp


        > większość z dwuśladowców
        > łamie przepisy: jeżdżąc w niedozwolonych miejscach, po chodnikach

        Śmiem twierdzić że wszyscy dwuśladowcy łamią przepisy. Nie znam ani
        jednego kierowcy który przestrzega w mieście ograniczenia do 50 km/h. Po
        chodnikach nie tylko jeżdżą, ale i parkują nie zostawiając przepisowej
        odległości dla pieszych (to już nie wszyscy na szczęście, tylko ci bardziej tępi).


        > a może jeszcze zbudujmy
        > oddzielne ścieżki dla wózków z dziećmi i furmanek:)))))

        I załóżmy osobne forum dla trolli :))))))
        • Gość: niedowiarek Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 05.06.10, 22:53
          A ja dowożę żonę do pracy i dalej jadę faktycznie sam - pracujemy w
          różnych miejscach.
          Dowożę też niepełnosprawnych członków rodziny w różne miejsca
          (lekarze, urzędy, sklepy, i o zgrozo, imprezy rodzinne).
          O krynico mądrości, powiedz mi, jak mam to zrealizować środkami
          komunikacji miejskiej lub rowerem (ani ja ani oni krezusami nie są -
          nie stać nas na taksówki).

          A tak przy okazji - p.d.nij się młotkiem w obydwa w kolana i biodra
          a później spróbuj dojechać do poradni na Smugową. Będziesz miał
          blade pojęcie co czuje osoba ze zwyrodnieniami stawów usiłująca
          skorzystać z porady lekarskiej.

          Życzę ci abyś do póżnej starości pozostał piękny i młody..
          • Gość: trefniś Re: dość tych świętych krów!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:44
            > A ja dowożę żonę do pracy

            A ja dzisiaj będę jadł schabowego.

            > Dowożę też niepełnosprawnych członków rodziny w różne miejsca

            To bardzo szlachetnie z twojej strony

            powiedz mi, jak mam to zrealizować środkami
            > komunikacji miejskiej lub rowerem

            A ja poproszę soczek, kaczkę po Bolońsku i deser czekoladowy.

            > A tak przy okazji - p.d.nij się młotkiem w obydwa w kolana i biodra

            A Ty tam się tym młotkiem pdnij tam gdzie zwykle.
    • Gość: jokoono Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.toya.net.pl 05.06.10, 12:06
      Można było zrobić dobrze, to trzeba tak zrobić! Bezwzględnie poprawić!!!!!!
      Partactwo trzeba gonić, gdzie jest nadzór? Na to idą tak duże
      unijne(publiczne) pieniądze. Byle wykonać i zgarnąć na konto kasę. Takim
      praktykom absolutnie STOOOP!

      Nie chodzi przecież o to by jedno zrobić drugie spierdo....ć! Po premii
      prezesom - na pewno jest z czego, albo brać inną firmę, która bubla nie puści!!!

      Budowy w Polsce to jest temat rzeka. Na Retkini budują stację diagnostyczną -
      nikt tego nie chce i słusznie, bo obszar przemysłowy jest przy np. przy
      marattońskiej a nie tam pod domami . Zagrodzili chodnik - zastępczego nie
      zrobili, do mieszkań chodzisz po trawie i błocie.

      w dzielnicyu mieszkaniowejCzęsto bez zwłaszacza takie budowy nie można patrzeć
      na wykonaie tych prac, często za publiczne pieniądze
    • krakowiaczek_z_importu Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... 05.06.10, 12:34
      Czy w Łodzi naprawdę trzeba nad każdym (!!!) stać i mu tłumaczyć, że nie tak
      ma robić? Czy jeśli się nie stanie nad matołem kładącym krawężnik to nie
      przyjdzie mu do pustego łba, że ścieżkę rowerową przecina, i wypadałoby
      obniżyć? Ludzie... no przecież to jest największa tragedia tego miasta -
      wszelkie ekipy remontowo-budowlane w Łodzi robią wszystko na odwal się, a
      często nawet nie z premedytacją, tylko z czystej bezmyślności...
      Zawsze oczywiście jest zganianie na urzędników, którzy co prawda święci nie
      są, ale to nie urzędnik układał ten krawężnik...
      Kur.., jak tu wracać do takiego miasta?!?!?!
      • Gość: a Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza IP: *.toya.net.pl 05.06.10, 15:24
        > Czy jeśli się nie stanie nad matołem kładącym krawężnik to nie
        > przyjdzie mu do pustego łba

        A nie nie nie. Bo on buduje WEDLUG PLANU. A na planie w tym miejscu jest kraweznik.

        Alternatywy 4, odc. 4 "Profesjonalisci" sie klania :>
        • krakowiaczek_z_importu Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza 06.06.10, 23:07
          Tak, a to, że nonsensowny plan przejdzie przez kilka łapek na różnych
          szczeblach, i nikomu zupełnie nie stuknie w mózgu taki mały młoteczek: "zaraz,
          zaraz, coś mi tu nie pasuje..." to też pewnie wina urzędników.
    • patsywojt Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... 05.06.10, 13:47
      Nie tylko przeszkadza ale jest zwyczajnie nielegalne. Nawet jeśli ŁSI olewa
      lokalne przepisy - czyli Wytyczne do (..) dróg rowerowych (tam maksymalny
      dozwolony uskok to 0,5 cm) to jest jeszcze prawo budowlane gdzie jest jasno
      napisane, że na ścieżce maksymalna wysokość krawężnika to 1 cm. Nie 1,5 nie 15
      tylko 1!
      • Gość: jan Re: Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 11:47
        > to jest jeszcze prawo budowlane gdzie jest jasno
        > napisane, że na ścieżce maksymalna wysokość krawężnika to 1 cm.

        Co jest o tyle "zabawne", że tak niski krawężnik to na łódzkich "ścieżkach"
        prawdziwy ewenement.
    • marianczyk0 juz myslalem ze to artykul o kaczynskim 05.06.10, 18:17
    • Gość: michal i dobrze te prgi powinny miec 20 cm aby szanowni IP: *.toya.net.pl 05.06.10, 19:51
      zwalniali przed skrzyzowaniem z jezdnia - juz nier taki jeden
      patrzyl na mnie jak zlo konieczne bo zapie...... ta sciezyna jak
      bog
      • Gość: gość Re: i dobrze te prgi powinny miec 20 cm aby szano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.10, 20:43
        Nie do końca rozumiem o co Szanownemu chodziło, natomiast do wiadomości: rowerzysta na oznakowanym przejeździe dla rowerów ma bezwzględne pierwszeństwo (tak jak pieszy na przejściu).
      • Gość: mix Re: i dobrze te prgi powinny miec 20 cm aby szano IP: *.m4lt.com 05.06.10, 20:56
        Jakie prgi chłopczyku? Progi? Progi to powinny być na jezdniach byś zwalniał
        przed przejściem dla pieszych i przejazdem dla rowerów. Taki twój psi obowiązek
        mimo ze ci się to nie podoba bo twój ulubiony pedał to ten od gazu. Poza tym
        twoja tępota nie pozwala ci zrozumieć że taki krawężnik to problem przy
        opuszczaniu jezdni a nie wjeździe na nią. W artykule jest nawet zdjęcie, popatrz
        na nie bo czytanie raczej nie jest twoja mocna stroną. Nadal nie pojmujesz?
        Niech ci mamusia wytłumaczy to może zrozumiesz.
        • Gość: niedowiarek Re: i dobrze te prgi powinny miec 20 cm aby szano IP: *.devs.futuro.pl 05.06.10, 23:00
          To naucz się jeździć a nie tylko "pedalić"...
    • Gość: michal rowerzysci na ksiezyc tak nikt wam nie bedzie wadz IP: *.toya.net.pl 05.06.10, 19:52
      • Gość: lol Re: rowerzysci na ksiezyc tak nikt wam nie bedzie IP: *.sukram.info 05.06.10, 21:56
        to może sam na księżyc odleć tam ci nie będą rowerzyści przeszkadzać
        • Gość: kierowca jak rowerzyści zaczną płacić za ścieżki rowerowe IP: 91.208.150.* 08.06.10, 12:35
          a nie wyciągać ręce po pieniądze z akcyzy na paliwo to się wyprowadzę
          • Gość: rowerzysta brednie IP: *.m4lt.com 08.06.10, 17:28
            gdzie wyczytałeś że ścieżki budowane są za pieniądze z twojej akcyzy? przyśniło
            ci się to raczej. a swoje sny to możesz opowiadać wnukom
    • Gość: niedowiarrek Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.devs.futuro.pl 05.06.10, 21:56
      Do wszydskich cyklistów;
      1. Trzeba umieć jeździć rowerem, samochodem, na wrotkach,
      rolkach,łyżwach, nartach, sankach,konno, powozem, lokmomotywą,
      tramwajem, autobusem, etc. i jak wyżej
      2. Trzeba znać i przestrzegać przepisy ustawy o ruchu drogowym
      3. Trzeba karać za ich nieprzestrzeganie równie surowo narciarzy,
      łyżwiarzy, jeźdźców, saneczkarzy,woźniców,motorniczych,
      rowerzystó,kierowców, pieszych, (o pilotach nie wspominając)
      4. Każdy prawdziwy człowiek ma taki jeden organ (mózg się nazywa) i
      powinien go używać tak często jak to jest możliwe - proszę pamiętać:
      ORGAN NIEUŻYWANY ULEGA ZANIKOWI !!!!

      Przestańcie wreszcie toczyć te kretyńskie wojny i jojczyć jedni na
      drugich.
      Mam prawo jazdy i KARTĘ ROWEROWĄ.
      Zdobycie jednego i drugiego w niczym mi nie zaszkodziło a w zamian
      nauczyło kodeksu drogowego a doświadczenie dodało do tego tzw.
      zdrowy rozsądek i zasadę ograniczonego zaufania.
      A tak przy okazji - instynktu samozachowawczego też się nie
      pozbyłem, nie zanikła również we mnie świadomość, że nie jestem
      niesmiertelny.

      Czego wszystkim wyżej wymienionym również życzę.
      • Gość: a Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeba IP: *.toya.net.pl 05.06.10, 22:08
        Wiec kto ma tych tumanow uswiadomic ze sie nie przejezdza przez przejscie dla pieszych?

        A temu tumanowi co jezdzi w okolicach manufaktury na rowerze z zainstalowanym klaksonem to chetnie spuscilbym oklep. Co to k***a ma byc, klakson na rowerze? Oczywiscie jak znam zycie to zadne przepisy tego nie reguluja....
        • Gość: Magda Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: 184.82.3.* 05.06.10, 22:40
          nadużywasz słowa tuman. no i ten oklep... złe wspomnienia z dzieciństwa?
          • arturprzezywacz Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb 06.06.10, 09:11
            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > nadużywasz słowa tuman. no i ten oklep... złe wspomnienia z dzieciństwa?

            Uch och, co za argumenty. Moze i uzyl slowa "tuman" ale ma racje.
        • Gość: rob Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: *.retsat1.com.pl 06.06.10, 00:36
          i jeszcze ktoś niech nauczy tych tumanów za kółkiem żeby się bezwzględnie
          zatrzymywali przed tymi przejściami jadąc w prawo na zielonej strzałce
          • Gość: niedowiarek Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: *.devs.futuro.pl 06.06.10, 00:53
            Sorki, czy gdziekolwiek odniosłem się do zdolności intelektualnych
            pozostałych uczestników ruchu?
            Jestem i rowerzystą i kierowcą i pieszym (zależnie od okoliczności).
            Przyznam, że niektóre osobniki z każdej z tych kategorii uczestników
            ruchu zasługują na nagrodę Darwina...
            • Gość: a Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: *.toya.net.pl 06.06.10, 09:15
              Ja sie odnioslem. Uwazam, ze jesli ktos instaluje sobie na rowerze klakson to jest (co najmniej) tumanem.
          • Gość: a Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: *.toya.net.pl 06.06.10, 09:13
            Ja akurat jestem pieszym.

            Ok, od kierowcow mozna wymagac znajomosci przepisow (prawo jazdy), ale najwiekszy absurd to to, ze od rowerzystow nie mozna (niewymagane prawo jazdy). A to tez uczestnicy ruchu. I skad oni maja wiedziec ze sie przez przejscia dla pieszych nie przejezdza? No skad?
            • Gość: Życzliwy Re: Niestety teraz karty rowerowej miec nie trzeb IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 00:23
              Widzi pan, zasadniczo to ma pan rację (tylnego wyjścia praktycznie tutaj w
              zasadzie nie ma), tyle, że idąc tym tokiem rozumowania prawa jazdy należałoby
              wymagać także od pieszych. Tak wiec nie wiem czy tędy droga do eliminacji
              tumanów. W ogóle nie wiem, jak wyeliminować tumanów w momencie, gdy stanowią 95%
              ludności.
    • Gość: Życzliwy Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 00:01
      > Za miejskie ulice odpowiedzialny jest Zarząd Dróg i Transportu. Czy pilnuje
      firm, które wykonują inwestycje dla miasta? - Kiedy zlecamy prace, to
      wykonawca jest informowany, że musi uwzględnić wytyczne przy odtwarzaniu drogi
      rowerowej. Jeśli stwierdzimy nieprawidłowości, to nie odbieramy terenu,
      dopóki nie zostaną naprawione.

      Pierdu, pierdu. Sieczka w miejsce ścieżki rowerowej (pokruszona kostka,
      powgniatana nawierzchnia, nieobrobiona studzienka kanalizacyjna ) straszy na
      Bandurskiego od zeszłej jesieni. Byle jak ułożona kostka na Jana Pawła przy
      Mickiewicza - od kilku miesięcy (wcześniej było zapadlisko głębokości 30 cm).
    • Gość: ja Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... IP: *.devs.futuro.pl 07.06.10, 22:56
      a kto pomyślał o czymś innym?:P
    • Gość: Wrrr... A kto się w końcu weźmie za progi spowalniające? IP: 89.243.173.* 07.06.10, 23:32
      Jacyś debile montują tak wysokie progi, że ich przejechanie z legalną prędkością
      grozi pogięciem kół.
    • cracken001 Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... 08.06.10, 00:05
      O KURNA,a juz myslalem,ze chodzi o penisa
    • emeryt21 Ma prawie 10 centymetrów i bardzo przeszkadza c... 08.06.10, 01:01
      Juz ktos w tym banku pozamienial swoja glowe na chu..ja.Tak
      ordynarnie okresla sie takich idiotow.
      Dobrze,ze o tym piszecie.Bede omijal ten bank szerokim lukiem...
    • Gość: jan olac cyklistów IP: 91.208.150.* 08.06.10, 12:39
      to jakiś promil, a domagają się praw jakby byli głównymi
      użytkownikami - zacznijcie się cykliści dokładać do utrzymania dróg
      to wtedy będziecie mieli prawo coś wymagać!
      • Gość: jan Re: olac cyklistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.10, 12:44
        1. Zdecyduj się może czy jesteś :"jan" czy "kierowca"
        2. W łódzkich warunkach 2-4%
        3. Cykliści dokładają się do utrzymania dróg. Transport samochodowy nawet po
        uwzględnieniu wszystkich opłat drogowych i akcyzy (które nb płacą też koleje i
        przewoźnicy lotniczy) nie pokrywa choćby połowy kosztów , jakie powoduje.
        4. Czy budowanie ścieżek zgodnie z prawem jest bardziej kosztowne niż ich
        budowanie niezgodnie z przepisami?
      • Gość: rowerzysta olac dinozaura jana IP: *.m4lt.com 08.06.10, 17:25
Inne wątki na temat:
Pełna wersja