Gość: Konik marszałka
IP: *.ssp.dialog.net.pl
06.06.10, 23:51
> W naszym regionie jest ok. 150 ośrodków jazdy konnej i 30
> gospodarstw agroturystycznych, w których można się zatrzymać i
> nakarmić wierzchowce. Ten potencjał stał się inspiracją do wytyczenia łódzkiego
Pani redaktor, nie p****my głupot. Doskonale wszystkim wiadomo, że jedyną i
wyłączną inspiracją jest to, że jaśnie panujący nam marszałek Fisiak ma
stadninę i w związku z tym postanowił całe województwo uszczęśliwić swoim
"konikiem". Każdy kto choć trochę jeździ konno wie, że przy tak gęstej sieci
silnie uczęszczanych dróg łódzkie jest chyba ostatnim w kraju województwem
nadającym się do uprawiania tego typu turystyki (już widzę te "bezpieczne
przejścia przez gierkówkę w Tuszynie i Rossanowie). No i jeszcze perełki na deser:
1. "trzeba m.in.: (...) stworzyć (...) system informatyczny oraz
wyposażyć karetki w system GPS ułatwiający pomoc poszkodowanym jeźdźcom."
CO PROSZĘ??? System informatyczny czyli co? Liczniki koni na szlakach? Co da
karetce system GPS - to jeździec powinien mieć GPS, żeby w razie wypadku mógł
powiedzieć gdzie jest.
2." Kiedy szlak "Hubala" będzie już gotowy, amatorzy turystyki w siodle będą
mieli do wyboru niezliczoną liczbę wariantów podróży"
No to "niezliczoną ilość" czy dwa, o których mowa wcześniej?
3. "Pętla wewnętrzna (...) Obejmuje kolejno: Dłutówek, Wolę Żytowską, Madeje
Stare, Rosanów, Kotowice, Bratoszewice, Cesarkę, Tadzin, Przanowice i Tuszyn."
Świetnie. Będziemy mieli szlak łączący 10 miejscowości kompletnie nieznanych
(może z wyjątkiem Tuszyna)i pozbawionych atrakcji (z Tuszynem włącznie).
4. "Na te przyrodnicze atrakcje składają się m.in.: Jura Wieluńska, Wzgórza
Przedborskie, Groty Nagórzyckie, zabytkowy park Podworski, Niebieskie
Źródła, Puszcza Pilicka i Bolimowska, rezerwaty Meszcze, Czarny Ług i Węże czy
też doliny największych rzek przepływających przez woj. łódzkie: Warty, Bzury
i Pilicy."
Cymesik.
5. "Łódzki szlak konny to również niemal 500 obiektów z rejestru zabytków.
Najbardziej znane z nich to: romański kościół św. Idziego w Inowłodzu, park w
Arkadii, pałac w Nieborowie, opactwo cysterskie w Sulejowie, pałac w
Walewicach i archikolegiata w Tumie."
Bomba. Rozumiem, że robimy jak na westernie - parkujemy konia pod zabytkiem,
dwie godziny zwiedzamy sobie pałac i po dwu godzinach chabeta w najlepsze stoi
tam, gdzie ją postawiliśmy.
6. "Do dużych atrakcji zaliczają się też stanowiska archeologiczne ..."
Tak. Kupka ziemi to fantastyczna atrakcja, zwłaszcza dla turysty konnego.