Zaproszę na spacer po Żychlinie miłą i inteligentn

08.06.10, 15:09
Szczerze mówiąc, w Żychlinie jestem od niedawna. Moi przyjaciele, znajomi,
zpostali w moich rodzinnych stronach. Mam fajną pracę, jednak chciałbym mieć
kogoś, z kim mógłbym od czasu do czasu wyjść na spacer... do kina... na
ciastko do cukierni. Niestety, poza kilkoma wyjatkami, nie znam tu nikogo.
Człowiek wstaje rano z usmiechem na twarzy, a nuż poznam kogoś miłego i
inteligentnego?! Do przedpołudnia jest dobrze, ale po południu humor mi się
psuje. Nie chcę już dłużej wracać do pustego mieszkania, do samotnych czterech
ścian, nie chcę dłużej parzyć herbaty dla dwojga i wypijać ich samemu. Nie
chcę być niczyj.

Uśmiecham się do Ciebie.. ..


latyfundysta@wp.eu
Pełna wersja