Tajemnicze zabójstwo na Widzewie

10.03.04, 01:06
Taka jest ta rzeczywistość. Człowiek ma trochę więcej pieniędzy lub jest
bardziej sławny lub też zna "większych" ludzi to musi być gnębiony a nawet
zabity. To są jeszcze pozostałości po PRL-u gdzie na swoich nawet patrzyło
się wrogo

Przesyłam wyrazy ubolewania do rodziny poszkodowanej.

Maciej
    • Gość: a Re: Tajemnicze zabójstwo na Widzewie IP: *.toya.net.pl 10.03.04, 20:01
      jestem w szoku. to zdarzylo sie w moim bloku... znalam...
    • Gość: Gary Re: Tajemnicze zabójstwo na Widzewie IP: *.widzew.net / *.widzew.net 10.03.04, 21:12
      W serwisie "Naszemiasto" podają wiek 47 lat, wy 57. Komu wierzyć?
    • Gość: mariusz Re: Tajemnicze zabójstwo na Widzewie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.04, 09:25
    • Gość: aaaaaa Re: Tajemnicze zabójstwo na Widzewie IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 10:11
      Jestem w szkoku zamordowano moją 57 letnią ciocię!!!
    • Gość: b.k Re: Tajemnicze zabójstwo na Widzewie IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 11.03.04, 10:30
      To straszne. Jak mozna popełnic takie zabójstwo?
    • keridwen idac za wp.pl 16.04.04, 15:34
      Zabójca z Internetu złapany?
      PAP 14:00

      Łódzka policja zatrzymała 45-letniego mieszkańca Wrocławia podejrzanego o
      zabójstwo właścicielki agencji reklamowej w Łodzi. Jak ustalono, ofiara i
      zabójca poznali się przez Internet - poinformowała policja.

      Aby zatrzymać podejrzanego policjanci założyli na jednym z portali
      internetowych specjalne konto do nawiązywania znajomości - poinformował
      nadkomisarz Tomasz Klimczak z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

      Wpadł przez Internet

      Prokuratura przedstawiła Lucjanowi H. zarzut zabójstwa i wystąpiła do sądu z
      wnioskiem o jego aresztowanie. Mężczyzna nie przyznaje się do winy. Grozi mu
      kara dożywotniego więzienia.

      Na początku marca tego roku w jednym z mieszkań w łódzkiej dzielnicy Widzew
      odkryto zwłoki właścicielki agencji reklamowej, znanej w środowisku
      artystycznym Łodzi. Zmarła miała liczne rany zadane nożem. Ustalono, że
      samotnie mieszkająca kobieta utrzymywała liczne kontakty z mężczyznami
      nawiązywane przez Internet. Policjanci zabezpieczyli w mieszkaniu wiele śladów,
      także sprzęt komputerowy.

      Ślad w e-mailu

      "Poszukiwania zabójcy rozpoczęto od 'włamania się' do poczty e- mailowej
      kobiety. Tam policjanci znaleźli wiele adresów osób, z którymi korespondowała.
      Po analizie wytypowano kilka, wśród których jeden wyróżniał się większą
      aktywnością w ostatnim czasie" - wyjaśnił Klimczak.

      Żeby nie spłoszyć potencjalnego sprawcy policjanci założyli na jednym portali
      internetowych konto do nawiązywania znajomości i złożyli swoją ofertę pod
      hasłem "Spokojna dziewczyna szukająca oparcia". W ten sposób połączyli się z
      mężczyzną, który wcześniej korespondował z mieszkanką Widzewa i przez pewien
      czas trwała między nimi wymiana korespondencji.

      Oprócz niego na to hasło odpowiedziało także ok. 600 osób, a ponad 250 złożyło
      oferty nawiązania znajomości. Internauci byli nie tylko z Polski, ale także z
      USA, Włoch i Szwecji.

      Z Wrocławia do Łodzi

      Jednocześnie policjanci ustalali, kto jest tym mężczyzną, gdzie mieszka i czy
      był wcześniej notowany. "Zdołano ustalić, że jest to mieszkaniec Wrocławia i
      wynajmuje tam mieszkanie. Tam też został zatrzymany" - dodał Klimczak.
      Znaleziono przy nim dokumenty wystawione na różne nazwiska, skradzione we
      Wrocławiu, zapiski dotyczące upodobań 80 kobiet, ich wyglądu i numerów
      telefonów. Znaleziono także mapy różnych rejonów Polski z zaznaczonymi adresami
      mieszkań.

      Polica podejrzewa, że podobnych znajomości mężczyzna zawarł na terenie kraju
      bardzo wiele. "Nie wykluczamy, że romanse kończyły się kradzieżą pieniędzy, a
      zawstydzone kobiety nie zgłaszały tych faktów" - podkreślił Klimczak.

      45-latek był już w przeszłości karany za kradzieże, włamania i rozbój. W
      zakładach karnych spędził ponad 10 lat. Od 2000 roku poszukiwany był listem
      gończym, gdyż nie powrócił do więzienia z przepustki. (reb)
Pełna wersja