Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot...

IP: 109.243.108.* 14.06.10, 08:09
Zawsze można jechać rowerem! Jak nas będzie więcej może chociaż stojaki
gdzieniegdzie podostawiają, bo o drogach nie ma co śnić...:)
    • lds23 Jak zwykle artkuł w porę i wczas;-] 14.06.10, 08:25
      Upał jak diabli- aż się niebo tak spociło, że cieknie po ulicy i aż 14
      stopni!!! Wow!!! Dziennikarze łódzkiej GW- jesteście leniami i o tym wiecie...
      • Gość: mcav przebrała się miarka... IP: *.smrw.lodz.pl 14.06.10, 10:52
        ale to prawda. Raz jechał pesą i grzali a było pow 25C.
    • Gość: A. Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: 217.153.156.* 14.06.10, 08:40
      A może ktoś z GW zapytałby się czemu w 30 stopniowe upały z
      NOWIUSIEŃKICH torowisk wypływa uszczelnienie i powoduje blokowanie
      ruchu, vide sytuacja z piątku?
    • Gość: bronek Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 09:26
      pełowcy, czy ten tuskowy prezydencik-komisarzyk czy jak tam on się
      zwie, jechał kiedykolwiek tramwajem?
      Może jednak powinien się przejechać razem z kolegą od ubijania
      asfaltu gumiakiem? np. na wybory w niedzielę?
      zabrać ze sobą pismaka z gw i juz będzie sukces odtrąbiony
      w "niezależnych" mediach.
      • Gość: gm Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: 178.56.135.* 14.06.10, 10:21
        A co ma do tego komisarz. MPK jest na tyle samodzielna firma ,że takie decyzje
        mozna podjac na poziomie dyspozytora a nie prezydenta miasta.Moze jeszcze
        prezydent powinien decydować o tym jaką mineralke maja pic pracownicy MPK i
        rodzaju żarówek montowanych w pojazdach.
      • Gość: asdf Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.grs-k0.g1.pl 14.06.10, 11:57
        Wiesz buraku, co to jest woly rynek?
    • Gość: gość Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.skomur.pl 14.06.10, 09:48
      Może szefostwo MPK powinno jeździć obowiązkowo do pracy tymi tramwajami z
      "klimatyzacją"? Myślę, ze szybko by się okazało, że ludzie jednak potrzebują
      tlenu by żyć - i nie da się z niego zrezygnować - nawet w tramwaju :)
    • krakowiaczek_z_importu Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... 14.06.10, 09:50
      "Miałem nadzieję, że w tych klimatyzowanych pojazdach będzie przyjemnie w
      upały, ale MPK chyba oszczędza każdy grosz i nie każe uruchamiać wentylatorów
      - denerwuje się Marcin Janicki, który codziennie jeździ tymi tramwajami do
      pracy. - Jest w nich tak gorąco, że ciężko się oddycha. Tym bardziej że są
      tylko małe uchylane lufciki."

      No proszę - zagadka z pierwszego zdania wyjaśniła się w zdaniu ostatnim... Pan
      Marcin uważa, że otwarcie lufcika wspomaga klimatyzację. Gratuluję wszystkim
      łodzianom.
      • Gość: asd Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.p.lodz.pl 14.06.10, 16:36
        Jeżdżę PESAmi i jest sporo idiotów, którzy po wejściu do tramwaju od razu łapią
        za okno i otwierają. Tramwaj jest klimatyzowany, klimatyzacja działa, ale
        motorniczy powinien blokować okna, żeby pasażerowie nie dogrzewali wnętrza pojazdu.
    • Gość: jadzia Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.retsat1.com.pl 14.06.10, 10:08
      po co komu tramwaj? trasa w-z jest taka fajna,ze spacerkiem można
      przejśc wzdłuż pięknych torów tramwajowych.
    • Gość: olek K.... M.... IP: 212.160.172.* 14.06.10, 10:46
      Czy tylko w tej kochanej Łodzi musi być tak iż:
      -jak jest upał to trzeba urzedników informowac że jest upał
      -jak kupuje się super nowoczesny tramwaj to nikt łącznie z super
      specjalistami i ekspertami nie pomyśli o otwieranych oknach i
      klimatyzacji ... KTO IMIENNIE DAŁ CIAŁA PRZY TYM ZAKUPIE !!!
      -jak już w ubiegłym roku nie wypuszczano tramwaji w upały to w tym
      roku zapomniano
      -czy przez ostatnie co najmniej 10 lat w niektórych łódzkich
      tramwajach w upał musi działać ogrzewanie

      ????
      • Gość: T Re: K.... M.... IP: *.coe24.net 14.06.10, 11:34
        Zdecyduj się czy okna czy sprawna klimatyzacja.
    • Gość: mazi Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 10:50
      Oj Boguś, Boguś... Jakie Ty głupoty pieprzysz, to aż żal Cię słuchać
      (przepraszam - czytać)...
      Zanim trafiłeś do MPK, jako dziennikarz SE, sam wielokrotnie pisałeś o
      absurdach grzania i przesadnych oszczędnościach w MPK, które uderzają w
      pasażerów. Co teraz te absurdy zniknęły?... A może tylko zmieniła się optyka
      ich postrzegania?...
    • Gość: radko Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 11:15
      Przecież nie tylko w tramwajach tak jest, dlaczego nie ma słowa o autobusach? Tramwajów nowoczesnych jest tylko kilkanaście autobusy praktycznie wszystkie niskopodłogowe jak i bez okien. Musiało upłynąć wiele lat nim ostatnie zakupy Mercedesów czy też Solarisów zrobiono z dużymi oknami.
      • Gość: no name Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.4web.pl 14.06.10, 12:37
        Ostatnio jechalam 98, w którym nie otwierało się chyba ani ejdno
        okno , a jechało nim ubitych jak sledzie tyle osób, ile odpowiada
        brakowi tramwajów od póltorej godziny ( wszystko jechało z widzewa
        po Przybyszewskiego) Mozna bylo w tym autobusie umrzeć , miałam
        dojechac do Piotrkowskiej, dałam radę do Kilińskiego. Jedyne co
        pomagało, to jakis majacy 2,10 facet sterany zyciem na oko mocno,
        który w ramach ratowania pasażerów trzymał ręką klape na suficie (
        dzięki mu za to!)
    • Gość: ffdddd Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 12:11
      Wystarczy przerobić okna w Citkach na takie w których by się otwierały okna!
    • Gość: baluciarz Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.devs.futuro.pl 14.06.10, 13:21
      ARTYKUŁ rychło w czas, teraz mało kogo upał obchodzi, tylko gdzie ma zimową
      kurtkę i parasol. Absurdalnie wygląda jedynka GW - o czym oni piszą? Kiedy to
      było? Może idźcie tą drogą - Gazeta Satyryczna.
    • Gość: x49 Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.lze.lodz.pl 14.06.10, 14:27
      To samo jest w niektórych starych autobusach np. ostatnio w 51.
      Nie dość, że na zewnątrz było 32 stopnie w cieniu, to jeszcze w autobusie
      grzało. Jak wytłumaczył fachowo kierowca, żeby autobus się nie przegrzewał -
      układ ogrzewania pełni role dodatkowej chłodnicy.
      Czym cieplej, tym ... cieplej.
      W zimie jest odwrotnie.
    • orcyprenalina Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... 14.06.10, 15:14
      Podróż mpk w czasie upałów to koszmar... w starszych tramwajach - duszno i gorąco, a z wentylatorów bucha gorące powietrze... w nowych, które pewnie maja klimatyzację zainstalowaną, jakoś nie można tego odczuć ani okna otworzyć także... Naprawdę cos tu jest nie w porządku.

      Nie mówię, żeby ustawiać temperaturę na 18 stopni, ale obniżenie jej tylko o 6 stopni w stosunku do temperatury panującej na zewnątrz to zbyt mało.
      • przemo_pomoze Komunikacja i czystość w mieście jest zapomniana 14.06.10, 17:14
        orcyprenalina napisała:

        > Podróż mpk w czasie upałów to koszmar... w starszych tramwajach -
        duszno i gorą
        > co, a z wentylatorów bucha gorące powietrze... w nowych, które
        pewnie maja klim
        > atyzację zainstalowaną, jakoś nie można tego odczuć ani okna
        otworzyć także...
        > Naprawdę cos tu jest nie w porządku.
        >
        > Nie mówię, żeby ustawiać temperaturę na 18 stopni, ale obniżenie
        jej tylko o 6
        > stopni w stosunku do temperatury panującej na zewnątrz to zbyt
        mało.

        Komunikacja miejskan i czystość w miescie jest zapomniana. Teraz
        rządzą cykliści, nawet politycy z PO przychodza na zebrania
        cyklistów. Zobaczymy co zrobią dla komunikacji i czystości w
        mieście, czas pokaże jak podejmą te niewygodne tematy przed wyborami.
        Na czystość w mieście wzdłuz dróg potrzba:
        w 2011 - 80 000 000 zł,
        w 2012 - 100 000 000 zł,
        w 2013 - 120 000 000 zł.
        Sama zima to wydatek rzędu 35 000 000 zł - 40 000 000 zł.

        Ale o tym cisza. Firmy nie maja czym sprzatać - brak maszyn
        komunalnych by zmechanizować proces sprzatania c o mogłoby przynieśc
        wymierne korzyści.

        Tramwaje też kosztuja, prąd i paliwo też.

        To dlatego ogłosiłem wydarzenie na facebook ale zainteresowanie jest
        pierdołami, które można rozwiązać ale powinno sie zajać sprawami
        wymagającymi wiekszego zaangazowania.

        Zapraszam przyłaczcie się:

        www.facebook.com/profile.php?id=100000954042183&v=app_2344061033#!/event.php?
        eid=126987143990527&index=1


        A to jeden z ostatnich artykułów na halo Łódź:

        www.halolodz.pl/wiadomosci/artykul,1517,1,1.html

        A to moja walka o czyste i nowoczesne miasto
        , pewne rzeczy udało sie załatwic dzięki zapalonemu zielonemu
        światłu przez władze, ale czy starczy im zdecydowania by wyłozyc 80
        mln zł na 2011 rok na czystość dróg?

        www.youtube.com/user/przemopomoze?feature=mhw5

        Tramwaje też kosztują. N a linię 10 na 7 członowce potrzeba około
        225 000 000 zł a w cityrunnerach trzeba zamontować albo klimę albo
        ychylne wszystkie okna i dac na inne linie a wymiana torowisk? O to
        walcza tylko pojedyncze osoby. Ale nie wymieniam celowo by mi nie
        zarzucano związania sie z jedna opcja polityczna. Polityka to bagno.
        Więc do roboty zamiast nakrecac cyklistów.

        Chetni na dalsze konsultacje powinni domagac ich tu:
        zdit@uml.lodz.pl a wtedy bedzie mozna wypracować jakąś spójna
        strategię.
        • doodster Re: Komunikacja i czystość w mieście jest zapomni 15.06.10, 09:23
          przemo_pomoze napisał:

          > Komunikacja miejskan i czystość w miescie jest zapomniana. Teraz
          > rządzą cykliści

          W tym mieście od dawna komunikacja miejska jest zapomniana. A cykliści wcale nie
          rządzą, wystarczy przejechać się "ścieżynkami" rowerowymi i poczuć, jak się
          korzysta z tej "infrastruktury" rowerowej.

          > Na czystość w mieście wzdłuz dróg potrzba:
          > w 2011 - 80 000 000 zł,
          > w 2012 - 100 000 000 zł,
          > w 2013 - 120 000 000 zł.
          > Sama zima to wydatek rzędu 35 000 000 zł - 40 000 000 zł.

          Liczby tu za wiele nie powiedzą, dla mnie są astronomiczne. Dla osoby
          odpowiedzialnej za budżet prawie milionowego miasta pewnie wyglądają inaczej.

          > Tramwaje też kosztują. N a linię 10 na 7 członowce potrzeba około
          > 225 000 000 zł a w cityrunnerach trzeba zamontować albo klimę albo
          > ychylne wszystkie okna i dac na inne linie a wymiana torowisk? O
          > to
          > walcza tylko pojedyncze osoby. Ale nie wymieniam celowo by mi nie
          > zarzucano związania sie z jedna opcja polityczna. Polityka to
          > bagno.
          > Więc do roboty zamiast nakrecac cyklistów.

          Tak, wszystko kosztuje. Tylko czy nie widzisz tego, że jeśli przekonamy ludzi do
          korzystania z rowerów w mieście, będą mniejsze korki i mniejsze zatłoczenie
          komunikacji zbiorowej? Mówi Ci coś "transport zrównoważony"?
          Nie masz też racji, że pojedyncze osoby wspierają walkę o komunikację zbiorową.
          Sam się do takiej zaliczam. Ale nie należy ignorować potrzeb innych środków
          transportu.
          • Gość: Eee Re: Komunikacja i czystość w mieście jest zapomni IP: *.toya.net.pl 17.06.10, 09:21
            Ta jasne rower... przez 3-4 miesiące w roku (w tym 2 wakacyjne, gdzie ruch jest
            nieco mniejszy w samym mieście), no niesamowicie rozwiąże problem w skali
            roku... schowaj się gdzieś w lesie na rowerze lepiej zamiast pierdoły opowiadać.
            • doodster Re: Komunikacja i czystość w mieście jest zapomni 17.06.10, 13:30
              Tak, od kwietnia do października to są 3-4 miesiące.
    • Gość: LOL Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 15:20
      Jasne pedałując na rowerze w upale 32 stopnie Celsjusza, przez jakieś 15km,
      zdecydowanie nikt się nie spoci... będzie świeżutki i rześki, akurat, żeby iść
      do pracy czy załatwiać sprawy w miejscach publicznych.
      • Gość: Jacek Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: 188.33.218.* 14.06.10, 16:22
        Raczej do pracy nie jedzie się o 13, kiedy to jest 32 stopnie, ale o 7-8 kiedy
        jest przyjemnie chłodno. Poza tym 15 km na rowerze to pół godziny spokojnej
        jazdy, więc nie ma mowy o spoceniu (zawsze można wziąć koszulkę na przebranie,
        to chyba niewiele?). A ile czasu jedzie się autobusem? Myślę że o wiele więcej!
        Nie wspominając o walorach zapachowych;)
        • Gość: a Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: 81.219.160.* 14.06.10, 16:52
          może to niesamowite, ale niektórzy naprawdę pracują od 13 lub później
          • Gość: Jacek Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: 188.33.218.* 14.06.10, 19:36
            faktycznie po pół godziny przejazdu autobusem w tłoku, gorącu i śmierdzącym otoczeniu przychodzisz do pracy świeży i wypoczęty:)
        • Gość: gosc Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.leom.ec-lyon.fr 14.06.10, 18:24
          15 km to pol godziny "spokojnej jazdy"? Czyli srednia predkosc 30km/h, w warunkach miejskich to "spokojna jazda"? Rozwiazanie szczegolnie godne polecenia np. kobiecie ok. 50 lat, z torba z zakupami...
          Mozna wiedziec, z kim (lub czym) ty sie na lby pozamieniales? Z siodelkiem od swojego roweru?
          • Gość: Jacek Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: 188.33.218.* 14.06.10, 19:43
            Ok. przyznam że dla kobiety ok 50 ten czas się wydłuży (nie mówiąc o
            ochroniarzach z grupą inwalidzką, czy otyłych 20 latkach). Tyle tylko że Pani po
            50 raczej nie będzie chciała zmieniać swoich nawyków nabytych przez 30 lat
            pracy. Wydaje mi się że wszelkie propozycję zmiany transportu są skierowane dla
            ludzi zaczynających swoją karierę, o nie ugruntowanych przyzwyczajeniach, którzy
            z chęcią będą chcieli rozwijać swoją sprawność fizyczną, żeby w wieku 60 lat móc
            śmiało jeździć po rowerowych ścieżkach (bo jestem na tyle naiwny, że wierzę w
            ich powstanie.kiedyś.) nawet z torbami i zakupami i wnukiem na siedzeniu z tyłu.
            To tyle. Dziękuję za przeczytanie wypocin z siodełka.
            • Gość: Stara zrzęda Re: Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.10, 23:06
              Osiągniecie średniej 30 km/h rowerem, po mieście jest absolutnie nierealne
              niezależnie od wieku i stopnia otyłości. Chyba, że z góry zakładamy złamanie
              wszelkich możliwych przepisów, gnanie na złamanie karku i jazdę kolarką po
              pustej, równej drodze.
              Jednocześnie jednak mając do czynienia i z rowerem i z tramwajem potwierdzam - w
              upał zdecydowanie lepiej jest na rowerze. Może i ciepło, ale chociaż da się
              oddychać.
    • Gość: a Wasiak, geniuszu, nie klam IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 20:13
      W Cityrunnerze nie ma otwieranych okien? Gdziezes ty sie uchowal czlowieku?

      Zenada
    • Gość: gość ... IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 20:29
      Ostatnio jechałem pesą z manufaktury do pl. niepodległości i muszę stwierdzić,
      że aż przyjemnie było tam wsiąść, po prostu było chłodno
    • Gość: windows jak to ? przecież to duma Kropy i Tomaszenki :))) IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 22:43
      z drugiej strony to chyba normalne że "windowsy" w tramwaju regionalnym nie
      chcą się otwierać...
    • Gość: perfum wielka afera, ludzie się pocą to i śmierdzi :))))) IP: *.toya.net.pl 16.06.10, 23:55
      a jak wiadomo pocą się zarówno spod pach, jak i w kroczu, a także na
      dekoltach, plecach, stopach - stąd właśnie ten przykry aromat latem !!!
    • Gość: SKALAR Jest upał, w tramwaju grzeją, a okna się nie ot... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 20:12
      "Gdy temperatura na zewnątrz będzie przekracza 25 stopni Celsjusza, pojazdy
      nie będą wyjeżdżały z zajezdni. W ich miejsce wysłane zostaną zwykłe wagony z
      otwieranymi oknami." - JA JEBE, TO PO CHUJ KUPOWAĆ TRAMWAJE Z KLIMĄ SKORO JEJ
      SIĘ NIE UŻYWA!!! ŁÓÓÓÓÓÓDŹ KURWA!!!!!
Pełna wersja