Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie radzi

14.06.10, 11:23

Nigdy nie byłem zwolennikiem Kropy, ale jak poprzednio wybory to na stronie
www była chociaż inf dla wyborców nt. możliwości głosowania poza Łodzią,
dopisania się do spisu wyborców itp itd. Obecnie na stronie www UM Łodzi można
poczytać o duperelach,a żeby dowiedzieć się o konkretach to kiepściutko.
Pozatym kiedyś przed wyborami merytoryczny wydział odpowiedzialny za w/w
sprawy był otwarty troszkę dłużej niż do 16, a teraz?
Widocznie Sadzyński za bardzo zajął się swoim PR, a reszta fachowcóff myśli o
swoich posadkach.

Oj nie radzi sobie chłopiec, nie radzi.
    • Gość: a Bo to nieudana podróbka IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 11:31
      pinokio
      • chiure Re: Bo to nieudana podróbka 14.06.10, 12:02
        Ja natomiast nie mogę uwierzyć, ze do takich absurdów dochodzi w tak
        duzym miescie jak Łódź.
        Czy my nie mamy zadnych elit w miescie, które by podjęły protest,
        które by miały odwagę i chęc powiedzieć nie temu co sie
        wyprawia. Jak to mozliwe, że Tak niedoświadczony, bez wiedzy,
        kompetencji człowiek zarządza naszym miastem?!
        Jak to możliwe, ze w szczeniacki sposób, bez zadnych konsekwencji
        pozbywa sie z urzędu i spółek ludzi doswiadczonych?! jak to mozliwe,
        że na miejsce doswiadczonych przyjmuje sie miernoty, które tylko
        pensje biorą?! jak to mozliwe, ze niszczy się konstruktywne
        działania poprzedników bez zadnych konsekwencji......???!!!! itd.

        Taki niewiarygodny i dyspozycyjny człowiek w stosunku do osób
        równiez niewiarygodnych daje młodym ludziom fatalne wzorce.
        Wygląda na to, ze wystarczy tylko zapisac sie do partii, byc
        asystentem u odpowiedniego polityka, a kariera murowana. Nie ważna
        wiedza, nie ważne doświadczenie, nawet nie ważne dobro miasta -
        tylko polityka.....
    • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 11:53
      No cóż tylko na takie oceny stać autorkę wątku.
      • ojca O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 12:44

        Co słychać pasożycie :)?
        • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 13:00
          Witam kulturalnych inaczej z własnymi wyobrażeniami. Moze masz i dobrą
          robotę ale chyba ci od tego dobrobytu odbiło bo nawet jak na to forum
          chamstwo twoje i prostactwo jest klasą dla siebie.
          • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 13:08

            No proszę, od ciebie aż emanuje kulturą i dobrym wychowaniem.
            • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 13:14
              To co? Miałem nie zauważyć prostactwa plującego frustracją? Twoje
              wycieczki na te,mat mojej pracy są mocno niedorzeczne bo nadal wierzysz
              sobie że pracuję w banku. To nie bank cię krzywdzi, serio.
              • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 13:34

                Człowieku, ty jako pierwszy przyczepiłeś się do mnie, a konkretnie mojej
                sygnatury, więc teraz nie udawaj ;). Mnie to bawi i zarazem dziwi, że tak łatwo
                się wściekasz widząc tę sygnaturkę :).
                • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 14:01
                  Nie wściekam się a nabijam bo to było nie było strzał do pustej bramki
                  zwłaszcza że link nie działa ;) tylko projekcja twoja przenosi własną
                  frustrację na innych. Sama dziś zaczęłaś po prostacku z pasożytem mimo
                  że wiesz niestety nic. Analogicznie idąc tropem twego chamstwa skoro ja
                  jestem pieskiem Sadzyńskiego to ty moim, bo tak radośnie zawsze
                  szczekasz na mój widok. Jesteś zatem psem psa;)) Widzisz sama burakiem
                  każdy potrafi bywać ale spróbuj raz nim nie być. Może się uda. I życzę
                  mnie frustracji a więcej radości.
                  • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 14:42

                    Jak się nie wściekasz to w takim razie jestem spokojny, że nie muszę kasować
                    sygnaturki :). Mam nadzieje, że już nie będziesz się nią więcej denerwował,
                    której link jednak działa. Cóż widocznie wiele rzeczy sobie dopowiadasz, które
                    nie zawsze są prawdziwe np. uporczywe zwracanie się do mnie jak do kobiety (to
                    pewnie przytyk za moje ciagłe domniemanie tego,że jesteś bankowcem).
                    Co do pasożyta to naprawdę przepraszam, nie sadziłem, że aż tak to zaboli. Nie
                    nazwę ciebie już ani bankowcem, ani pasożytem.

                    Dzięki za życzenia i tego samego tobie życzę :)
                    • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 14.06.10, 15:46
                      Wogóle mnie ten pasożyt nie boli, mnie boli jedynie prostactwo rozmówcy
                      . Ojca to rodzaj żeński jakby nie było. A co do sygnaturki to patrząc
                      na to jakie w niej lansiarstwo autokompromitujące babole wpisuje to
                      cóż, przynajmniej od razu widać kto zacz. taki jakby znak ostrzegawczy.
                      W książce o dzielnym wojaku szwejku jest to dobrze opisane
                      • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 08:17
                        jedyny.kkk napisała:

                        > Wogóle mnie ten pasożyt nie boli, mnie boli jedynie prostactwo rozmówcy
                        > .

                        Oj tam, poprostu dopasowałem poziom dyskusji do twojego poziomu, nic ponadto.

                        > Ojca to rodzaj żeński jakby nie było.

                        No super, czyli patrzysz na nick,a nie w jakiej formie ktoś pisze. Cóż widać jak
                        uważnie czytasz wypowiedzi innych.

                        A co do sygnaturki to patrząc
                        > na to jakie w niej lansiarstwo autokompromitujące babole wpisuje to
                        > cóż, przynajmniej od razu widać kto zacz. taki jakby znak ostrzegawczy.


                        ....ehh ty znów o tej sygnaturce, no i komu chcesz wmówić, ze nie masz z nią
                        problemu?
                        • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 11:50
                          Usprawiedliwianie własnego chamstwa poziomem rozmówcy... ileż już było
                          śmiechu z takiego buractwa i wciąż ktoś z tym wyskakuje. No cóż, to że
                          robisz z siebie pacana wogóle nie jest moim problemem, myślałem tylko
                          że to nieświadome ale cóż, teraz jak poznałem cię bliżej to faktycznie
                          inaczej nie możesz.
                          • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 14:05

                            Masz racje, ja prymitywny cham, ty szlachta, ok? Zadowolony? Ciesze się, że w
                            realu nie rozmawiamy bo pewnie nadawałbyś jak przekupa na bałuckim. Na szczęście
                            kontakt z toba ogranicza się tylko do forum gw.
                            Pozdrawiam i życzę troszkę więcej dystansu na przyszłość ;).
                            • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 14:11
                              ojca napisał:
                              > Masz racje, ja prymitywny cham, ty szlachta

                              Mówisz znaczy wiesz, mnie też sie tak zdawało że jakis jesteś taki...
                              no co cię będę kłamał, prosty, ale w sumie trudno nie przyznać ci racji
                              przynajmniej w połowie: cham z ciebie jak malowany.
                              • ojca Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 14:56

                                My tu sobie pitu, pitu, ale jeżeli mowa o chamstwie to wpisz swój nick w
                                wyszukiwarkę. Pewnie jesteś taki biedny, że na samych "chamów" trafiasz, co? Jak
                                widzę moja opinia o tobie jest opinią jedną z wielu. Ty jesteś klasycznym
                                przykładem trolla lubującego się w takim słownym babraniu. Już wiem gdzie
                                popełniłem błąd, przyznaje się, zbyt długo karmiłem trolla ;).
                                • jedyny.kkk Re: O...i mamy pieska Sadzyńskiego, witam :) 15.06.10, 15:17
                                  Czyli chamski aż do końca cóż przynajmniej jesteś konsekwentny. Wiesz
                                  tak jeszcze z zyczliwości, przeczytaj ty jeszcze raz ten artykuł co ci
                                  się tak podobał ale ze zrozumieniem.
        • Gość: nandi ojca jesteś Świetna!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 13:24
          jak w tytule
    • Gość: a Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 12:21
      To tyle wystarczy żeby takie gromy rzucać na człowieka? Żenada. Dobrze
      że nie zamykaja o 15 bo trzeba by było ich rozstrzelać
      • ojca Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 12:41

        Gdzie tu "gromy"? Jest stwierdzenie faktu i tyle.
        • Gość: a Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad IP: *.toya.net.pl 14.06.10, 12:46
          No cóż. Jakos nie dziwi że nie widzisz w czym rzecz.
          • ojca Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 12:51

            Ja mówię, że UM Łodzi nie informuje na swojej stronie www w żaden sposób nt.
            możliwości głosowania poza Łodzią, dopisania się do list wyborców itp. pozatym
            przypominam także o miłym geście z przeszłości w stronę mieszkańców jakim była
            praca wydziału zajmującego się w/w spisami o godz dłużej.

            Teraz wyjaśnij o co tobie chodzi, czy wolisz dalej poruszać się w sferze
            enigmatycznych pojęć i westchnień?
          • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 12:59
            Rzecz w tym, że teraz to w ogóle " nie za zbytnio" dąży się do
            poszerzania ilości głosujących. Prawdopodobnie przyjęto założenie,
            że najlepiej będzie, jeśli o wyniku wyborów rozstrzygnie elektorat
            skupiony w zakłdach karnych i pokrewne...

            Popieranie, bądź niepopieranie Kropiwnickiego nie ma tu nic do
            rzeczy - gdyby był Kropiwnicki, byłoby tak samo. On to się potrafił
            wpisywać w tryndy, jak mał kto.

            A nawiasem mówiąc, to na stronie inf. publicznej UMŁ za
            Kropiwnickiego to nawet się zdarzyło, że doktorowi lekką ręką
            przypisano tytuł profesora ( i to nawet nie wizytatywnego). Nu, dbał
            batiuszka Kropiwnicki o tę oświatę i jej gaganiec...
            • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 13:17
              Ale ostatnio o ile pamiętam kropa w napadzie triumfalizmu prosił żeby
              jego wyborcy raczej nigdzie nie szli. Nie chciał odnieść jeszcze
              bardziej miażdżącego zwycięstwa chyba, bo że wygrał to wiemy od
              Jarosława.
              • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 13:40
                Ech, te podwójne salta i piruety ... zaiste imponujące...
                Albo to Kropiwnicki pierwszy odkrył jak można liczyć na wygraną
                poprzez redukowanie liczby potencjalnych głosujących. Nurmalnie -
                metoda odkrywkowa w skali regionalnej, a wydobycie ogólnokrajowe w
                wykonaniu pieszczocha sondaży.

                • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 14:03
                  Ale wcześniej metodą na wygranie było namówienie przeciwników żeby
                  zostali w domach, kropa jest jednak wielkim odkrywcą nie umniejszaj
                  jego epokowych dzieł.
                  • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 14:18
                    jedyny.kkk napisała:

                    > Ale wcześniej metodą na wygranie było namówienie przeciwników żeby
                    > zostali w domach, kropa jest jednak wielkim odkrywcą nie
                    umniejszaj
                    > jego epokowych dzieł.

                    Dyć nie umniejszam. Wszelako uważm, iż epokowe dzieło zyskało
                    twórcze rozwinięcie. Oto na naszych oczach najgorętsi zwolennicy,
                    np. Miro, Zbycho itp. zostali namówieni do zostania w domach i nie
                    rzucania się na oczy, co jest - trzeba przyznać - sprytnym zagraniem
                    obliczonym na możliwy do osiągnięcia i przełknięcia wynik wyborczy
                    siły przewodniej. Wyłamał się tylko zwolennik Palikot wytypowany na
                    ofiarę agresji fanatyków PiSu. Tylko czekać, aż premier Tusk
                    zabierze go ze sobą na foto-rekonesans terenów powodziowych i
                    przewodnia siła spłynie krwią palikocią niewinną...

                    Czemże są łzy Beaty Sawickiej, czemże gwałowne zasłbnięcia Kropy
                    wobec posoki palikociej !
                    • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 14:25
                      Dlatego właśnie kolejne wybory spędzę w domu nie przejmując się kto
                      wygra. Poczekam na kandydatów godnych poparcia.
                      • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 14:30
                        Kolejnych może już nie być, jeśli Jurek Marek z poparciem pp.
                        Bartyzelostwa przywrócą monarchię ( w Półtusku). Korzystaj dopóki
                        możesz :D
                        • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 14:42
                          Kiedyś król Karol IV Piękny napisał że jeśli król ma rządzić wszystkimi
                          poddanymi to poddani powinni go wybierać sposród siebie ale że ilość
                          kanalii w ludzie jest bezmierna przeto system takowy nigdy sie nie
                          sprawdzi. Jeśli Marek z Jurkiem wygrają to nie potrwa to długo.
                          Mieliśmy już rządy post-zchn w łodzi ale w skali kraju to by aż tyle
                          nie pociągnęło
                          • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 15:29
                            Lanser z tego Karola, nie ma co...
                            Jak zatem sam widzisz - demokracja ma jeszcze jedną, niedostrzeganą
                            przez wielu zaletę : pozwala się lansować pod sztandarem
                            monarchistycznym. Czyż to nie piękne !

                            Marek z Jurkiem nie wygrają, ale se pograją ... ku chwale PółTuska...

                            • jedyny.kkk Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 15:49
                              Tak teraz jak to czytam zauważyłem ze chodziło o jego tatę Filipa. Cóż
                              nie szkodzi, tutaj jedyny temat historyczny który ogarniaja to hitler,
                              stalin i dziadek tuska
                              • ordynat.uchleja Re: Wybory, a UM w Łodzi- Sadzyński sobie nie rad 14.06.10, 16:26
                                Cóż, prawdę powiedziawszy, to z uwagi na temat tego wątku,
                                nawet "dziadek tuska" zalatuje ramotą. Ale szanuję każdą pasję,
                                zwłaszcza podawaną w mistrzowsko syntetycznej formie (na miarę
                                magisterki odwalanej w 11 dni).Jest, nieprawdaż, na czym się
                                wzorować...
    • nefnef Człowiek, który tak dużo zarabia - radzi sobie 15.06.10, 23:21
      I to dobrze sobie radzi.
      • Gość: ae Re: Człowiek, który tak dużo zarabia - radzi sobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 23:30
        ale sam sobie nie radzi - tylko po kumotersku funkcjonuje...
      • ojca Re: Człowiek, który tak dużo zarabia - radzi sobi 16.06.10, 08:28

        To, że potrafi o siebie zadbać to widzimy wszyscy ;).
        • Gość: Jurek Re: Człowiek, który tak dużo zarabia - radzi sobi IP: 222.58.227.* 16.06.10, 08:41
          A kto to są wy wszyscy? Trolle? Kretyni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja