menton
15.06.10, 23:02
ale pier***enie... biją się biją o pracowników, którym będą płacić
1200zł :) nic dziwnego że się biją :))
poza tym, nie ma to jak pani z WUP, która w swojej wspaniałomyślnej
skromności przypisuje sobie zasługi za to, że w czerwcu jest mniej
bezrobotnych niż w styczniu... i to jeszcze w stylu "noo nieewiem
czemu to tak, ale to może dlatego że jestem fajna".
Co za skrajny kretynizm, przecież dziecko w podstawówce jest w stanie
zrozumieć, że latem pojawia się więcej miejsc pracy, a w czerwcu nie
ma jeszcze nowych absolwentów, bo ci dopiero się bronią i do
pośredniaków trafiają masowo właśnie na początku zimy.