Co komu spływa i po czym...

18.06.10, 10:23
www.youtube.com/watch?v=2RunPGX6B80
A Lis łykał te bajki, jak lis ser z kruczego dzioba z bajki La
Fontaine'a.

Ja nie łykam, ja sprawdzam, co PO ma w swoich znaczonych kartach.
    • big_news Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:36
      O tego liska (i jemu podobnych) chodzi?:
      www.youtube.com/watch?v=2mCbSdFwZJw&NR=1
      No to nie ma o czym gadać, przynajmniej z nimi.
      • michal19755 Do Bigiego o tym linku 18.06.10, 22:08
        Obejrzałem ten filmik (Lis, Kutz itede) i mnie naszło, żeby zagaić.
        Wiesz, w tzw. pierwszej chwili to się z Lisem zgodziłem.
        Jakoś tak kusi, żeby uogólnić i za Lisem powtórzyć: "ludzie nie są tacy głupi,
        jak myślimy; są jeszcze głupsi!".
        On ma rację, mówiąc, że 97% belfrów nie czyta, nie chodzi do kina itde. I to
        jest żenada i aż strach, zgroza, dreszcz obrzydzenia.
        Ale się po chwili zastanowienia jednak zawstydziłem.
        Bo to jest pycha. Ego. Ego Lisa, ego moje, ego tych, co mają trochę wyższe ajkiu
        od przeciętnej i może nawet im się udało przeczytać Ulissesa.
        Ale to nie tylko pycha.
        Bo gdybyż to było takie proste, że moja babcia, co skończyła była 3 klasy,
        musiała wybierać głupio, a ja to niby jestem zawsze po stronie słuszności i
        mundrości...
        Łatwo się zapomina ilu wykształconych i ynteligentnych poparło faszyzm, nazim,
        komunizm...
        Oj chyba nie tędy droga panie Lis.
        Nie przez pogardę.
        M
        P.s. Choć tak "po prawdzie" to belfry jednak żenujące są u nas...
        • big_news Re: Do Bigiego o tym linku 19.06.10, 08:45
          Na początek o belfrach, dosłownie jedno króciuteńkie zdanie, żeby się nie rozwodzić:
          zaświadczają o nich ich wychowankowie.
          Co do filmiku i tego co on demaskuje:
          przede wszystkim aż bije z niego... pogarda. Bez trudu wyczuwalna wręcz fizyczna
          odraza do własnych współobywateli. Taka monstrualna wyższość, z jaką te
          indywidua (sorry, ale nie znajduję innego na tych panów określenia) traktują
          ludzi. Gdybym poszedł na to, że Lis, Materna czy Kuc to osobnicy z wyjątkowo
          wysokim IQ (bo wcale tak nie uważam), to właśnie wtedy oczekiwałbym od nich
          umiarkowania w wyrażaniu się (a, że tak nie jest dowodów mamy mnóstwo, np.
          krążące w necie wypowiedzi tego i owego, obnażające ich wręcz knajackie
          słownictwo), powściągliwości oraz szacunku, którymi to cechami charakteryzują
          się osoby o wyższej kulturze, nie tylko osobistej. Żaden z nich nie spełnia tych
          wymogów. Wszyscy zostali mianowani swoistymi autorytetami z jednego wyłącznie
          powodu - przynależą do "Salonu", bo walą z największych dział w jedną jedyną
          stronę. Lis, czyli ten, który błagał Wałęsę 4.06.1992 - niech pan nas ratuje,
          panie prezydencie!, od samego początku swojej "kariery" wiedział gdzie stoją
          konfitury. Przez te wszystkie lata, aż do dzisiaj, ustawiał się "jak należy". W
          jego przypadku określenie dziennikarz musi wzbudzać w prawdziwych żurnalistach
          odruch wymiotny. To jest zwyczajny, niezbyt zresztą lotny, cyngiel do wynajęcia.
          W normalnej demokracji taki ktoś mógłby co najwyżej pracować jako pomocnik
          redaktora lokalnej stacji. Kuc, no dobra - Kutz, w końcu każdy może sobie
          zmienić nazwisko na bardziej godne (śmiech na sali), jest bardziej czerwony niż
          Sosnowiec. Pieszczoch komuny, piewca gierkowszczyzny, zwolennik oderwania Śląska
          od Polski, facet pozbawiony elementarnej moralności i przyzwoitości, a do tego,
          jak dla mnie przynajmniej, na starości zwykły klaun (bo nawet nie Satyr).
          Kolejny z tych, co to uwierzyli we własną boskość, jeszcze jeden skrzywdzony w
          ten sposób przez System. A z nimi Materna, czyli od konferansjera do fircyka
          robiącego głupkowate miny i pozorowanie wytężonego myślenia.
          Wiesz co? Oni nie są warci zatrzymywania się. Oni, powtarzam, w prawdziwej
          demokracji byliby nic nie znaczącymi, anonimowymi ludzikami. To kulawa III RP, w
          prostej linii spadkobierczyni i kontynuatorka PRL-u, ich wykreowała, a właściwie
          stojący w cieniu demiurgowie. Cała masa jest takich na usługach, wykonują czarną
          robotę na zlecenie swoich panów.
          Widzisz, w ten prosty sposób ponownie udało się zawędrować do jednego takiego
          Kulawego Mebla, wcale zresztą nie Okrągłego, a Kanciastego jak cholera. To tam
          (pewnie, że nie tylko, ale niech służy jako Symbol) ukształtowano dzisiejszą
          Polskę, kraj skrajności, niesprawiedliwości, nierówności, państwo Mirów, Rychów,
          Zbychów z jednej strony oraz niedożywionych dzieci z drugiej. To tutaj mogą
          brylować w nieskończoność osobnicy o aparycji włoskiego fryzjera, tylko nad
          Wisłą za erudytów, nestorów, wzory, arbitrów, uchodzić mają stetryczali
          staruszkowie z pianą na ustach, osobnicy z niejasną kartą przeszłości, czy
          fałszywi uczeni.
          Jeszcze raz się utwierdzam w tym, że tzw. zdrowy chłopski rozum jest nie do
          przecenienia. Bo, tak jak piszesz, najgorsze systemy w historii świata popierała
          elita intelektualna. I to jeszcze jak aktywnie! Jeżeli oni w ten sposób robili,
          to co się dziwić masom, które są wodzone, jakże często na pokuszenie. A nawet
          jeśli te manipulowane doły wewnętrznie się burzą, ów zdrowy rozsądek podpowiada
          im, że nie tędy droga, to cóż oni mogą zrobić, jak skomunikować się z resztą
          społeczeństwa, skoro media, to przysłowiowe Szkło kontaktowe, jest w łapach
          złajdaczonych elit? I jesteśmy... w domu, jednak wcale nie w tym, co to - nie
          stój, nie czekaj itd., chyba jeszcze pamiętasz ten wymowny slogan.
          • Gość: konin Re: Do Bigiego o tym linku IP: 217.17.37.* 19.06.10, 09:27
            grzecznie ci przypominam, że jest cisza wyborcza, tak na wszelki
            wypadek
            • big_news Re: Do Bigiego o tym linku 19.06.10, 09:46
              Wielkie dzięki, ale, wyobraź sobie, wiem o tym.
              Nie sądzisz chyba jednak, że tzw. cisza wyborcza tyczy wszystkiego?
              Że już o wszystkich, nie wspomnę...
              Inna sprawa, że uważam ją (ciszę wyborczą, znaczy się) za piramidalną głupotę. W
              demokracjach, które mogą nam służyć za wzór (USA, GB), nie ma czegoś takiego jak
              okazjonalne sznurowanie ludziom ust, a na dodatek ów obowiązek, gdyby już tam go
              jakimś cudem wprowadzono, w jednaki sposób wiązał wszystkich. A u nas,
              jak to u nas, niby PKW ostrzega i napomina, ale czy dostrzeże np.
              ćoś
              takiego
              ? Jak znam życie, to absolutnie, przecież to nie ma żadnych znamion
              ściśle wyborczych, co nie? hehehe
              Aha.
              A u cioci na imieninach (albo wuja, teściowej, synowej, kolegi czy ze znajomymi
              przy grillu lub na ławeczce w parku z przygodnym sąsiadem itp.) można gadać
              bezkarnie o szansach Iksa lub Ygreka? Owszem, można żyć bez polityki, da się o
              niej zapomnieć na czas nawet dłuższy, ale jak Bozię kocham, nie dajmy się zwariować.
    • miejskie_narty Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:38
      Oj, pali się grunt pod nogami, pali:-)
      • yavorius Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:39
        A o co nerwuskom chodzi w tych linkach, bo nie chce mi się
        wchodzić?:)
        • miejskie_narty Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:43
          Chodzi o to, że lis zły jest, elyty złe som, PO złe jest, a i tak zwycięży Kaczyński. Moralnie, he he he
          • yavorius eeee, stara śpiewka 18.06.10, 10:52
            jakie to szczęście, że jutro cisza wyborcza na forum ;)
        • big_news Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:49
          Masz tu wykaz,
          wybierz sobie najbliższą:DDD
        • dziad_borowy Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 11:09
          To sa te standardowe linki, ktore z samego rana wstawiane sa przez anonimowego
          bielana na jakims s24 albo innym badziewiu, a nastepnie na fali powszechnego
          ruszenia rozsiewane po najdalszych zakatkach internetu przez pionierow pisu. Co
          ciekawe pionierzy nie sila sie na wlasna inwencje, tylko kopiuja wypowiedzi ze
          szczegolnym uwzglednieniem literek PO, jednoznacznych Komoruskich i
          "smiesznych" zwiazkow frazeologicznych.
          Dzierżżż!!!!
          • jedyny.kkk Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 12:24
            Skoro zawsze powtarzają co prezes powie to skąd mają nagle mieć własną
            inwencję? I po co? Prezes za nich wie wszystko.
          • marianczyk0 Re: Co komu spływa i po czym... 19.06.10, 10:07
            hehehe KOMORUSKI
            jaki gryps
      • big_news Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:44
        Kolejny sprzedający innym własne trzęsawki?
        Pocieszaj się, a nawet POcieszaj, hehehe
        • miejskie_narty Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:48
          Kolejny sprzedający innym własne trzęsawki?
          Pocieszaj się, a nawet POcieszaj, hehehe
        • miejskie_narty Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:54
          Poważnie mówiąc, to nie eksytuję się tym zbytnio. Jednak jakąś taką prawidłowość zauważyłem czytając to forum przez kilka ostatni lat, że jak komuś prorokujesz zwycięstwo, to wtedy agenci obcych wywiadów (często w mundurach z orzełkiem na czapce) i polskojęzyczne media przy udziale międzynarodowego nieograniczonego kapitału zwierają w ostatniej chwili szeregi i tak manipulują przy kampanii i urnach, że Twoj faworyt przegrywa. I znów musimy w kajdanach się męczyć do kolejnych (wiadomo - ustawionych) wyborów.

          Życzę Ci spokojnego weeknedu. :-)
          • jedyny.kkk Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 10:58
            No to nie wiesz? W jedynym polskim radiu juz dawno ogłosili że wybory
            będą sfałszowane ale mimo to wierzą że wygra Jarosław... Jest w tym
            jakas schiza ale cóż, widocznie tak być musi
            • yavorius Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 11:01
              Będą urn pilnować ;)
              • dziad_borowy Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 11:11
                Beda pilnowac slupow z plakatami jaroslawa :) Zabawowe :) Oby padalo ;)))
                Dzierżżż!!!!
          • big_news Re: Co komu spływa i po czym... 18.06.10, 11:11
            Najwyraźniej w tych obserwacjach pominąłeś 2005 rok. Bardzo znamienny, zresztą.
            Może nie pamiętasz tego, wszak kilka lat minęło, ale to wtedy właśnie Polską
            "już rządzili" Prezydent Tusk oraz Premier z Krakowa. Jak się skończyło,
            niektórym wiadomo.
            Co do kampanii 2007, tych "zabierz babci dowód", całej masy "słusznych" sms-ów
            od "niezależnych" instytucji, nakręconej do granic niemożliwości operacji
            straszenia ludzi pewną formacją, grzania się merdiów i sondażowni itd. itp.
            etc., to teraz (tak ufam) taka akcja już się nie powiedzie. Po 10 kwietnia
            sporej części (o ile nie większości) społeczeństwa, wreszcie otworzyły się oczy.
            A z tymi obcymi wywiadami i przebierańcami za Polaków, to nie ma
            śmichów-chichów, mój Drogi. Jeżeli Ci się wydaje, że wszelkie zakusy różnych
            takich (np. "odzyskanych" ostatnio "przyjaciół"), na nasze piękne ziemie odeszły
            do lamusa, to jesteś zwyczajnym naiwniakiem. Nic nie jest nikomu oddane na
            zawsze, w tym wolność i niepodległość. Żeby się nimi cieszyć, trzeba o nie
            zawsze dbać. Pomyśl sobie o tym jutro i pojutrze. Na spokojnie.
            • aaa202 Rok 2005 18.06.10, 11:35
              Pamiętam nawet taki wywiad w jakims tygodniku z Rokitą z
              leadem "Czuję zbliżającą się władzę". A ja się zamartwiałam, że,
              cholera, kolejny dewot. Niepotrzebnie się zamartwiałam;) Dzieje
              wykatapultowały dewota na margines życia politycznego, a jego
              ukochaną choć dziwną żonę na salony. Ale schudł, nauczył się
              gotować, kształci się i teraz zapewne jest, ku..., jak brzytwa, jak
              raczył o sobie powiedzieć inny zmarginalizowany.
              • big_news Re: Rok 2005 18.06.10, 11:50
                Pan dwojga imion niedoszły premier z Krakowa, sam sobie taki los zafundował. On
                był tak zadufany w sobie, że wprost w pale mu się nie mieściło, że ktokolwiek
                inny może objąć funkcję szefa RM. To, min. oprócz "nieporozumienia" między PO i
                PiS na "wzięcie" tzw. resortów siłowych, zdecydowało o klapie koalicji POPiS.
                Jasne, były też i inne, wcale nie błahe przyczyny takich kolei rzeczy, ale to ta
                rzadko spotykana pycha Janka Marii R. była języczkiem u wagi. Gość jest zresztą
                nieuleczalny. Jak od czasu do czasu zdarzy mi się gdzieś na niego niechcący
                natknąć, widzę, że na jotę się nie zmienił. Nawet kilkuletnie już pełnienie roli
                pani domu gościa niczego nie nauczyło. Pokrętna glista, jak dla mnie. I to by
                było na tyle.
                • aaa202 potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:04
                  Marcinkiewicz (którego lud pokochał ślepą miłością, bo przynajmniej
                  nie był Kaczyńskim), Lepper, Giertych, Gosiewski, Fotyga, Ziobro...
                  Takie były czasy. Tylko oczy przecierać i patrzeć. Wszystko się
                  mogło zdarzyć. Teraz też jest ciekawie.
                  A ja bym chciała, żeby w końcu było nudno, żeby wszyscy ci
                  urzędnicy, z prezydentem na czele, zniknęli mi z oczu i zamiast
                  knuciem i kopanką zajęli się robotą, co ja teraz zamierzam uczynić.
                  • big_news Re: potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:16
                    Przypomnę tylko, że nim powstała koalicja z Samo i LPR (co zresztą przyniosło
                    ten zbawienny skutek, że obie te formacji poszły tam gdzie ich miejsce, czyli na
                    dno), PiS chciał natychmiastowych wyborów. Mało kto już chce pamiętać,
                    kto był temu przeciwny i dlaczego.
                    Co do wymienionych nazwisk, to można tych państwa nie lubić (nie ma przecież
                    takiego obowiązku), ale warto pamiętać, że jest całe mnóstwo takich, którzy w
                    ich miejsca spokojnie mogą sobie wpisać zupełnie inne persony, a nawet taki ruch
                    uzasadnić.
                    Znane mi jest chińskie przekleństwo o ciekawych czasach, tyle, że te tak rzekomo
                    burzliwe, w jakich przyszło nam egzystować, są jak najbardziej przynależne
                    demokracji, nie mówiąc już o tym, że całe mnóstwo strachów na Lachy to wyłącznie
                    pic na wodę.
                    • jedyny.kkk Re: potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:21
                      Tak, to wizjonerskie ze strony Jarka zawiązać z kimś koalicję żeby go
                      udupić. Każdy wie że koalicja z pis może tylko udupić ale nie
                      wiedziałem że Jarek też wie.
                      • dziad_borowy Re: potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:44
                        To chwalebne wizjonerstwo jak dla mnie wyglada tak:
                        Mieszka ze soba kilku kumpli, normalni goscie. Pewnego pieknego dnia jeden z
                        nich, dla uproszczenia nazwijmy go Jarko, przyprowadza dwoch znajomkow i
                        oswiadcza, ze od tej chwili beda mieszkac razem. Owi kolesie juz na pierwszy
                        rzut oka odstaja od towarzystwa, caly dzien siedza na kanapie przed telewizorem,
                        spijaja winiacza, bekaja, a po calym mieszkaniu rozrzucaja swoje brudne
                        skarpety. Jarko z poczatku rozrzaca swoje brudne skarpety z nimi, a i beka nie
                        zgorzej ale nastepuje moment, ze tupie swoja krotka nozka, robi awanture i
                        wyrzuca kolezkow z hacjendy. Sek w tym, ze teraz Jarko dopomina sie oklaskow za
                        to, ze usunal dwoch brudnych typow z zycia wspolmieszkancow. Grzegorz Halama
                        Oklasky!!
                        Dzierżżż!!!
                        • jedyny.kkk Re: potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:50
                          Może chciał zbudować tło na którym będzie wyglądał lepiej?
                        • yavorius Re: potem nastąpiła plejada mężów stanu, 18.06.10, 12:50
                          :DDDDDDDDDDDDDDDDDD

                          ja nie mogę :))))
                • jedyny.kkk Re: Rok 2005 18.06.10, 12:05
                  A Jarek z Lechem sejm rozwiązali żeby mieć absolutna większość. No i
                  mają.
    • lew_konia Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 11:42
      www.youtube.com/watch?v=AKXPWmWZq0A&NR=1
      potem najwyżej się odszczeka :)
      • yavorius no już już 18.06.10, 11:44
        ja rozumiem, że dzisiaj jest ostatni dzień kampanii i prezes kazał
        linkować do youtuba, ale to się robi nudne...
        • lew_konia To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 11:49

          • big_news Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 11:55
            No jak to?!
            Wszak ktoś Światły musi dać odpór rewanżystom, hehehehe
            • yavorius Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 11:57
              Ale wam dałem odpór, o jaaa...

              ...spytałem tylko, o co chodzi i napisałem, że ziew. Wy natomiast
              produkujecie się za czwórkę tymi linkami tak, jakby mogło to
              cokolwiek zmienić ;)

              Wyślę chyba na ulicę S**********go parę butelek nerwosolu ;-)
              • lew_konia Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:01
                A czasami prezes ci nie kazał podbijać wątki swoich zwolenników?
                • yavorius Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:06
                  Wiesz, że nie?
                  • lew_konia Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:08
                    Czyli robisz to sam, z czystej symaptii dla prezesa.
                    • jedyny.kkk Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:11
                      Nie, on do mnie dzwonił, a do jawora wysłał esemesa i się nagrał na
                      pocztę bo jawor długo śpi ;)))
                  • jedyny.kkk Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:08
                    Nie musiał? ;))
                    • lew_konia Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:11
                      Sam chciał???? To kiedy podpisanie deklaracji?
                      • jedyny.kkk Re: To po co podbijasz wątek? 18.06.10, 12:17
                        Partia i Prezes potrzebują członków!!! Ale nie takich jawnych!!! Wicie
                        rozumicie to jest mafia!!! Nie może podpisać deklaracji, działa jak to
                        mówią undercover ;)))
        • big_news Re: no już już 18.06.10, 11:54
          hehehehe
          Prezes kazał...
          Wiesz co?
          Jak na razie to dostałem "osobisty" list od
          pełniącej_obowiązki_głowy_państwa_marszałka_kandydata_na Urząd_Prezydenta
          Komorowskiego, a nic od Kaczyńskiego. O wściekłym ataku wszelakich mediów (a
          zwłaszcza merdiów), z których niemal na okrągło wyziera okrągła gębunia
          Myśliwego, wręcz nie ma co gadać. I co teraz?
          • yavorius Re: no już już 18.06.10, 12:00
            > okrągła gębunia Myśliwego

            Oj nerwosol ci wyślę, chłopaku, bo nerwy puszczają. I co ty jutro
            zrobisz, skoro będzie cisza i nie będzie można nic napisać?
            • lew_konia Jutro każdy naszykuje sobie zestaw grillowy... 18.06.10, 12:03
              ...aby w niedzielę, po spełnieniu obywatelskiego obowiązku, spożyć
              to i owo.
              • jedyny.kkk Re: Jutro każdy naszykuje sobie zestaw grillowy.. 18.06.10, 12:10
                Zakaz rozmów i pisania na forum o wyborach to tak jakby zakazać
                rozmawiania o wyborach w domu albo z sąsiadem, jakiś absurd
                gigantyczny.
                • lew_konia Re: Jutro każdy naszykuje sobie zestaw grillowy.. 18.06.10, 12:12
                  Nie popłacz się.
                  • jedyny.kkk Re: Jutro każdy naszykuje sobie zestaw grillowy.. 18.06.10, 12:19
                    ok. Zostawię tobie tę przyjemność jak zwykle. Zwłaszcza że w niedzielę
                    będziesz miała powody.
                    • yavorius doskonałe :D /nt 18.06.10, 12:26
            • dziad_borowy Re: no już już 18.06.10, 12:16
              Z tym mysliwym to jest taka dziwna sprawa, ze jeszcze 2 miesiace temu
              praktycznie nikt nic do mysliwych nie mial. Teraz jak jeden maz wszyscy
              pisowczycy zapisali sie do klubu "Gaja" i wypominaja mysliwskosc. Moze niech sie
              do Zielonych raczej zapisza?
              Dzierżż!!!!
              • lew_konia Re: no już już 18.06.10, 12:22
                Do Zielonych mówisz? Ostatnio?

                Już jakiś czas temu jeden łódzki polityk z SLD nazwał drugiego
                łódzkiego polityka z PiSu GreenPiSem.
                Ale to z powodu akcji antyfoliówkowej było :)

                Nie wiadomo jednak dlaczego tak wielu myśliwych jest w szeregach SLD
                i PO??? Skąd taki pociąg do posiadania broni palnej?
              • big_news Re: no już już 18.06.10, 12:27
                Ty sobie tylko przypomnij, kto ten temat wywołał i w jaki sposób to zrobił.
                Ja do myśliwych faktycznie nic nie mam, niech tam oni sobie egzystują, skoro
                taka ich wola. Jednak, tak sobie myślę, co innego jest polować wspólnie z
                kolegami z tej "samej drużyny", a zupełnie inna brocha celować do sarenek czy
                dzików ramię w ramię ze swoimi wcześniejszymi oprawcami. I to przez lata całe!
                No, ale może ja się nie znam, może taki np. Syndrom Sztokholmski to już normalka.
                Jeszcze inna rzecz, to "okazjonalne" zawieszenie flinty na gwóźdź. Trza puścić
                oko w każdą stronę, co nie? Żenada...
            • big_news Re: no już już 18.06.10, 12:20
              Powtarzasz się.
              Nie jest to oznaka trzymania nerwów na wodzy, gdybyś nie wiedział. Nie
              uszczuplaj tych zapasów, jakie poczynisz pod jednym z zalinkowanych adresów.
              Chłopie, miej to na podorędziu, przy da Ci się jak mało dotąd!:DDD
              • yavorius Re: no już już 18.06.10, 12:29
                to i ja Ci podrzucę:

                Nastrojowa 56 na wschód
                Anyżowa 3 na zachód
                Okoniowa 5 na północny-zachód
                Nastrojowa północny-wschód
                • yavorius Re: no już już 18.06.10, 12:30
                  > Nastrojowa północny-wschód

                  Miało być: Nastrojowa 26
                  • big_news Re: no już już 18.06.10, 12:43
                    Dzięki.
                    Byłem rano, we wszystkich, wiesz, tak na wszelki wypadek, od przybytku głowa nie
                    boli przecież, ale wszędzie, dosłownie w każdej z tych aptek powiedzieli mi, że
                    całe zapasy zostały wykupione przez osoby, które były przyodziane w podkoszulki
                    z obrazkiem jakiegoś wąsiatego pana w okularach. Ponoć hurtownie w całym kraju
                    świecą pustkami jak idzie o leki na nerwy:DDD
                    • yavorius Re: no już już 18.06.10, 12:50
                      Wyślę Ci kurierem jeszcze dziś :>
                      Adres nadal aktualny?
                      • big_news Re: no już już 18.06.10, 12:53
                        Dzięki dzięki, ale nie fatyguj się.
                        POwaga.
                        Zbyt Cię lubię, żebym miał przykładać się do Twojego cierpienia, uszczuplając
                        bez konieczności to, co Ci będzie w niedzielę nieodzowne. Zostaw sobie CALUTKI
                        zapas!:DDD
                        • yavorius Re: no już już 18.06.10, 13:00
                          Szkoda, że nie mieszkamy w jednym mieście, podjechałbym i zostawił
                          Ci kartonik ;)
                          • jedyny.kkk Ja kupiłem 2xJack Daniels 18.06.10, 14:43
                            Na pierwszą i drugą turę. Ale jak który wygra w pierwszej to trudno,
                            zmęczę dwa. Okazja by była niewąska. A obojetnie który wygra będę pił
                            na...smutno. Bo to nie ja przez sześć lat, ech... mógłbym sześć lat
                            chodzić obrażony po pałacu w te i we wte, wszędzie by mnie wozili,
                            nawet kota mam!!! Zostałby pierwszym kotem.
                            • przyslowie Re: Ja kupiłem 2xJack Daniels 18.06.10, 20:54
                              Jeszcze w historii ludzkości nie było Pierwszego Kota w Pałacu
                              Prezydenckim. Gdyby był lepszy kandydat, to stałby się precedens.
                              Może Bronek postara się o jakiegoś ładnego kota?
                              • przyslowie Re: Ja kupiłem 2xJack Daniels 18.06.10, 20:56
                                Wreszcie U-botowy wątek wyleciał w powietrze i o, dziwo, odsłonił
                                jakiś spływający dziś inny wątus.
      • jedyny.kkk Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:07
        No ty to masz narazie wprawę w podpisywaniu się pod wszystkim ale jakoś
        w odszczekiwaniu już nie, heheh.
        • lew_konia Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:10
          Jak na razie to ty podpisałeś się pod moim wątkiem :)
          • jedyny.kkk Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:20
            Dobrze że go nie przepisałem na inne forum jako swój jak to się tobie
            zdarza. Taka pisowska przypadłość
            • lew_konia Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:25

              No i kolejne twoje pudło. Nie jestem członkiem PiSu. Ani żadnej
              innej partii.
          • dziad_borowy Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:21
            A o czym to swiadczy? Wpisanie sie w watku pociaga za soba jakiekolwiek skutki?
            Dzierżżż!!!
            • jedyny.kkk Re: Podpisać można się pod wszystkim... 18.06.10, 12:25
              Tak! Narusza się święte żerowisko trolla i jego stada.
              • lew_konia Póki co, to ty przybiegłeś tutaj pożerować :) 18.06.10, 12:28
                Smacznego :)
                • jedyny.kkk Re: Póki co, to ty przybiegłeś tutaj pożerować :) 18.06.10, 12:46
                  Niestety jak zwykle wszystko z bigosem zjedliście
    • marianczyk0 ej bignews jak tam 19.06.10, 10:06
      zlozyles kaczorom zyczenia urodzinowe?
      • przyslowie A mitu spływa sokiem z truskawek... 19.06.10, 10:10

    • kubez_z_kawa [...] 19.06.10, 13:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja