lesiu_lodz
13.07.10, 10:20
Opowiadał mi o nim ojciec. Był on ponoć swego rodzaju bardem Śródmieścia,
Górnej i Górniaka. Ponoć rozbawiał na meczach ŁKS'u biegając i samolot udając :-)
To co znalazłem w necie, że nazywał się Heniu Trajdos, mieszkał na Zarzewskiej
2 z ukochaną „mamuńcią”, która przeżyła syna i nigdy nie zdjęła żałoby po nim.
Kto coś wie w temacie tego Pana, z opowiadań lub gdzie coś można znaleźć,
proszę pisać.
pozdrawiam,