Gigantyczny karambol na autostradzie - już w so...

IP: *.uznam.net.pl 05.08.10, 14:07
Dobrze, że ten odcinek autostrady jest jeszcze (?) bezpłatny, to się
możecie pobawić. Rozumiem metodę: widokiem karambolu, trupów,
zniszczonych samochodów tak przestraszyć jadących, żeby nie przekraczali
prędkości konia z bryczką. I problem wypadków rozwiązany. Ale wtedy
ludzie zaczną umierać w drodze z powodu długości trwania podróży.
Zaczną się też rodzić... Mam pytanie, czy taki śmiertelnie wystraszony
kierowca z wyobraźnią pełną trupów, bojący się wypadku, przekonany o
jego nieuchronności, jeździ bezpieczniej od normalnego człowieka? Co na
to psychologia? Bo, żeby dziecko nauczyć jazdy na rowerze bez kółek,
trzeba przezwyciężyć strach przed upadkiem a nie go wzmocnić. Co chcecie
osiągnąć? Czy ktoś tu myśli?
    • Gość: :))) Re: Gigantyczny karambol na autostradzie - już w IP: *.uznam.net.pl 05.08.10, 14:08
      Chodzi oczywiście o rowerek bez kółeczek bocznych, pomocniczych. :))))
      • megasceptyk pomysł z animacją samochodu zerżnięty z neta 05.08.10, 17:50
        ze stronki jakiegoś kalkulatora OC
        albo firmy ubezpieczeniowej,
        całkiem niedawno oglądałem coś takiego
        i też strasznie mnie irytowało,
        żenada :)
        • Gość: torro zenujacy pomysl, w kraju gdzie zakazano matematyki IP: *.chello.pl 05.08.10, 23:08
          a na jej miejsce wprowadzono religie beda sie teraz dzialy rozne
          cuda i dziwy
    • Gość: Gość Gigantyczny karambol na autostradzie - już w so... IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.10, 14:14
      W zasadzie znów jako jako zbior pomysłów p. andrzeja nie powinno to
      funkcjonować. Synku jesteś smieszny, trzeba było urodzić się
      wcześniej a nie wymyślać dyrdymAŁY.
    • Gość: kierowca Ktos upadl na glowe! IP: 192.165.213.* 05.08.10, 14:17
      Cwiczenia w sobote przy naszej przepustowosc "autostrad"? To przeciez az
      proszenie sie o klopoty i krytyke. Czy nie mozna tego zoorganizowac w zwykly
      dzien?
      Idea szczytna ale wykonanie jak najbardziej polskie...
    • q-ku po co inscenizacja, kierowcy zrobią sami karambol 05.08.10, 16:02
      jak co weekend
    • Gość: ciekawy Gigantyczny karambol na autostradzie - już w so... IP: 217.96.34.* 05.08.10, 17:54
      Tiaaaa, celowo zablokują autostradę i to w sobotę w wakacje kiedy wiadomo że
      właśnie w sobotę jest zmiana turnusów. Pomysłodawcy należy się nagroda
      Darwina. I na wszelki wypadek lepiej wyłączyć CB od razu bo już wiadomo, że
      poleci takie mięcho, aż uszy zwiędną...
    • nbs_r Gigantyczny karambol na autostradzie - już w so... 05.08.10, 18:00
      Pod wzgledem bezpieczenstwa na drogach Polska ma juz ugruntowana pozycje
      "Meksyku Europy" (przepraszam Meksykanow - ponoc u Was pod tym wzgledem bylo
      rownie zle).

      Powod jest jeden - polowa kierowcow nie jezdzi po drogach tylko sie po nich
      sciga. Druga polowa sluzy tej pierwszej jako pacholki wytyczajace trase, wiec
      dla wlasnego bezpieczenstwa tez jedzie te 10~20km/h szybciej niz powinna, nie
      zachowuje bezpiecznego dystansu itd. Efekt: prosty przejazd z puntu A do B,
      ktory w innych krajach jest bezpieczny nawet dla 80-cio letniej
      babci-kierowcy, u nas jest walka o przezycie (z wyjatkowo duzymi szansami na
      przegrana).

      I tak bedzie zawsze dopoki nie odbierze sie szalencom zabawek, czyli nie
      wytepi sie (1) przekraczania predkosci i (2) wyprzedzania. Namowy i edukacja
      nic tu nie dadza bo to co policja propaguje ma sie nijak do faktycznej
      sytuacji na drogach. Pomoc moze tylko przekroczenie masy krytycznej - czyli
      takie uspokojenie ruchu by "rajdowcow" zostalo mniej niz pare procent. Wtedy
      normalne zachowanie staje sie, nomen-omen, norma, i to te pare procent bedzie
      musialo walczyc z systemem.

      Taki system to wcale nie utopia - dziala dobrze rowniez u nas. Regula jest np.
      to, ze kierowcy dostosowuja sie do sygnalizatorow swietlnych. Owszem, czasem
      trafi sie cwaniak, ktory tych przepisow nie uszanuje ale bedzie on mial
      przeciwko sobie zarowno innych kierowcow jak i policjantow. Ale gdyby takich
      cwaniakow bylo >50% to oni stanowiliby norme, i to reszta kierowcow musialaby
      sie dostosowac do ich zachowania.

      Uspokojenie ruchu mozna uzyskac na wiele sposobow. Na autostrady najlepszy
      jest pomiar predkosci sredniej, na drogi dwukierunkowe - zakaz lub
      uniemozliwienie wyprzedzania. W miastach - fotoradary, ale uzyte nie w celu
      wystawienia maksymalnej liczby mandatow lecz w celu wyeliminowania
      przekraczania predkosci. Przykladowo, przejezdzajac tranzytem przez Lodz
      pomiedzy kazda z przecznic powinnismy widziec bardzo wyraznie oznakowana
      "budke" fotoradaru i informacje (prawdziwa), ze przynajmniej jedna z nich
      zawiera na tym odcinku fotoradar. Liczba wystawionych mandatow jest tu kwestia
      drugorzedna - w idealnym przypadku bylaby ona rowna 0.

      Cecha wspolna tych wszystkich metod jest to, ze one na siebie nie zarabiaja.
      Pod tym wzgledem nic nie moze konkurowac z pojedynczym fotoradarem schowanym
      gdzies w lesie na 20 metrow przed koncem strefy zamieszkania. Pytanie tylko
      jak on przyczynia sie do poprawy naszego bezpieczenstwo.
      • Gość: gośćportalu Re: Gigantyczny karambol na autostradzie - już w IP: *.slcj.uw.edu.pl 05.08.10, 19:03
        Piękna analiza przyczyn wypadków w Polsce, ciekawe na jakiej podstawie?

        W jakim kraju 80-cio letnia babcia-kierowca może przejechać bezpiecznie ze
        Strykowa do Łowicza? Co z czym porównujemy?

        Jeżeli jadą bezpieczniej, to czemu nie powinni?
      • radi242 Re: Gigantyczny karambol na autostradzie - już w 05.08.10, 22:00

        > Uspokojenie ruchu mozna uzyskac na wiele sposobow. Na autostrady najlepszy
        > jest pomiar predkosci sredniej, na drogi dwukierunkowe - zakaz lub
        > uniemozliwienie wyprzedzania.

        Jak to miło sobie pogaworzyć.. a ile osób ginie na autostradach (jeśli już sa)? To są pojedyńcze przypadki, więc autostradami, prócz takich anomalii jak brak zachowanego odstępu czy wymuszanie pierwszeństwa niewłaściwą zmianą pasa (czego żadnymi kamerami w praktyce 100% nie wytępisz) bym sie tak nie zajmowal. Wlasnie samo istnienie autostrad jest wystarczajacym "life-saverem" w naszym kraju w ktorym podstawowym zagrozeniem jest zderzenie czolowe. Uniemozliwienie zakazu wyprzedzania na drogach dwukierunkowych? Czy Ty w ogole masz prawo jazdy? Mozna pomyslec ze jest inaczej, kiedy kazdy uzytkownik drog wie ze takimi drogami w PL jest wiekszosc drog krajowych i miedzynarodowych (!) - co proponujesz na wyprzedzenie ciezarowki z naczepa albo ciagnika rolniczego jadacych znacznie ponizej dopuszczalnych limitow? Przelot gora czy teleportacje?
        • nbs_r Re: Gigantyczny karambol na autostradzie - już w 06.08.10, 16:45
          Autostrady sa projektowane na docelowe obciazenie, przy zalozeniu ze lacza sie w
          siec, i ze mozna nimi przejechac przez caly kraj. Obecnie sa wykorzystane tylko
          w ulamku swoich mozliwosci i juz teraz ich statystyki wypadkow na liczbe
          uzytkownikow sa gorsze niz na Zachodzie.

          Mam wrazenie, ze albo sam jestes jednym ze wspomnianych "rajdowcow" albo
          zwyczajnie nie zrozumiales mojego komentarza. Nie mam nic przeciwko ludziom,
          ktorzy przekraczaja predkosc by zbytnio nie odstawac od reszty (bycie pacholkiem
          wyznaczajacym trase wyscigu jest zwyczajnie niebezpieczne), albo raz na jakis
          czas wyprzedzaja ciagnik (to calkowicie legalne).

          Proponuje te srodki wylacznie po to by pozbyc sie z naszych drog tych, ktorzy
          urzadzaja sobie na nich wyscigi, stawiajac pod sciana reszte kierowcow, ktorzy
          chca z tych drog zwyczajnie korzystac. Niestety samym gadaniem ani zaklinaniem
          rzeczywistosci ("Weekend bez Ofiar") nic tu nie zmienimy.
    • Gość: FUGI63 Re: Gigantyczny karambol na autostradzie - już w IP: 94.254.239.* 05.08.10, 20:36
      I jeszcze nasuwa się pytanie-nawet parę: Jak ta akcja utrudni przejazd tym
      odcinkiem autostrady,2 ile muszą z tego powodu przycisnąć kierowcy by zniwelować
      to opóźnienie,3 ile będzie kosztować ta akcja??? Ciągle słyszę że nie ma na
      leki(NFZ), nie ma na operacje, na personel... Ale na pomysły idiotów są
      pieniądze..? Mnie się wydaje że pokazanie kierowcom z "werwą" ile będą w punkcie
      docelowym wcześniej jak będą "cisnąć" i ile to tak naprawdę jest da lepszy
      efekt.. 10 min. wcześniej? i co, czas na wypalenie fajki? Warto ryzykować życie
      dla jednego papierosa? Ja wolę wypalić na przydrożnym parkingu i zejść za parę
      lat na raka, a nie za parę chwil na głupotę..
    • Gość: eye karramba- karrrambol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.10, 21:11
      karambol to nie korek, jak można przewidzieć karambol, byliście u
      wróżki, karambol to stłuczka, zderzenie kilku samochodów, chyba że
      to celowa akcja przeciwko ubezpieczycielom, ale nawet szkoda pisać,
      proszę o poszerzenie zasobu słownictwa redaktorów i pozdrawiam, skąd
      w ogóle skojarzenie karambol z korkiem? - bo też się stoi?
    • net_friend Jak najwięcej takich akcji 05.08.10, 21:42
      Oczywiście narzekania. Pytanie jak inaczej uświadomić zagrożenia tym, którzy z
      wyobraźnią są na bakier. Jak inaczej wioskowy głupek ma zrozumieć, że odstęp
      5m przy 130/h nie uratuje mu łba przy kolizji? Co nam da nowoczesna
      infrastruktura jeżeli nie będziemy umieli się po niej poruszać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja