Gość: Vladimir
IP: *.toya.net.pl
09.08.10, 19:17
Nie chcę być uznany za malkontenta, ale wydaje mi się, że te fotokody to jakieś nieporozumienie. Nie wyobrażam sobie żeby turysta miał/chciał płacić za to, że czegos się o czymś dowie, jeśli z każdej broszury (także takiej w wersji np. PDF, którą można pobrać ze strony biura informacji turystycznej) przeczyta za darmo i wygodniej. No ale skoro miasto stać na takie mało użyteczne, żeby nie powiedzieć bezużyteczne i zawiłe w obsłudze "coś", to może powinniśmy płacić mniejsze podatki?