Dodaj do ulubionych

stacje pkp w Lodzi

14.08.10, 10:01
Witam wszystkich Lodzian! Wybieram sie niedlugo w odwiedziny do Waszego miasta
i w zwiazku z tym chcialabym zapytac na ktorym dworcu najlepiej wysiasc zeby
trafic do centrum? Jade z Krakowa, sugerowane polaczenie jest do Lodzi
Widzewa. Czy stamtad jest blisko do centrum? Planujemy zrobic sobie mily
spacer Piotrkowska. Co jeszcze mozecie polecic do obejrzenia, ew. jakie
miejsce polecalibyscie na obiad? Dziekuje za wszystkie rady i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: c Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.broadband.pl 14.08.10, 11:27
      zumi.pl ukradli
      ?
    • porbs Bardzo dobry wybór! 14.08.10, 11:41
      Łódź to ekstraklasa polskich miast. Stereotypy są co prawda nam nieporzychylne, lecz jak ktoś Łódź na prawdę dobrze pozna, to już prawdopodobnie będzie miał dobre zdanie

      Jeżeli chodzi o stacje to najlepiej jak wysiądziecie na stacji Łódź Fabryczna. Stamtąd około 5-10 minut drogi do Piotrkowskiej. Łódź-Widzew jest nieco dalej od centrum jednak jest stamtąd dobry dojazd.

      Co do ciekawych miejsc poza Piotrkowską to standardowo Manufaktura i niestandardowo ulica Tymienieckiego z olbrzymią ilością starych Fabryk oraz sąsiedni Księży Młyn- jedyne takie miejsce, w swoim i nie swoim rodzaju. Tam możecie iść też na dobry obiad, w restauracji "U Szwajcara" na Tymienieckiego 22/24.

      Jeżeli zaś chcielibyście połączyć obiad z podziwem wnętrz na Piotrkowskiej to polecam obiad we wnętrzu Esplanady- zwłaszcza na piętrze. Nie jest tanio co prawda, ale też nie masakrycznie drogo.

      Można zostać na Piotrkowskiej na obiedzie i zjeść, w którymś z ogródków. Tutaj nie mam faworyta. Wszędzie jest raczej dobrze.

      Jeśli planujecie zostać dłużej to i miejsc polece Wam więcej.

      Pozdrawiam i życzę udanych odwiedzin.
      • Gość: x Re: Bardzo dobry wybór! IP: *.broadband.pl 14.08.10, 14:10
        > Łódź to ekstraklasa polskich miast.

        rotfl ;D
      • Gość: żetony Re: Bardzo dobry wybór! IP: *.toya.net.pl 14.08.10, 23:52
        > Łódź to ekstraklasa polskich miast.

        Z Lodzi taka ekstraklasa polskich miast jak z Korwina ekstraklasa polityki.
    • krzysztof_lodz Re: stacje pkp w Lodzi 14.08.10, 12:46
      > Witam wszystkich Lodzian! Wybieram sie niedlugo w odwiedziny do
      > Waszego miasta i w zwiazku z tym chcialabym zapytac na ktorym
      > dworcu najlepiej wysiasc

      Łódź-Chojny - niezapomniane wrażenia
      może być jeszcze Łódź-Żabieniec, Łódź-Andrzejów

      > zeby trafic do centrum?

      Aaa, do centrum! Jeśli do Hotelu Centrum to najlepiej na Łódź Fabryczna, jest
      tylko 100 metrów dalej.

      > jade z Krakowa, sugerowane polaczenie jest do Lodzi
      > Widzewa

      sugerowane przez kogo? Jeśli przez rozklad-pkp.pl, to powiem, że mi z kolei ten
      rozkład zawsze sugeruje Kraków Płaszów jak jadę do Krakowa. Czyli konkluzja jest
      taka, że komputerom wierzyć nie można.

      > Planujemy zrobic sobie mily spacer Piotrkowska

      De gustibus cośtam cośtam, więc co tu komentować.

      > Co jeszcze mozecie polecic do obejrzenia

      Najbliżej Piotrkowskiej to chyba pałac książąt mazowieckich w Rawie
      Mazowieckiej, kolegiatę w Tumie pod Łęczycą, może ewentualnie bazary w Tuszynie
      (dla koneserów).
      • mmk9 Re: stacje pkp w Lodzi 14.08.10, 20:57
        krzysztof_lodz napisał:

        ...
        niesłychanie dowcipne, na pewno tez lubisz drogi Krzysiu, być wprowadzany w błąd.

        skądinąd,Consoles_felizes, tego Widzewa nie należy traktować poważnie. Ja bym
        tam nie wysiadała. Z Widzewa pociąg moze jechać na Łódź Fabryczną i to jest
        najlepsze rozwiązanie, na Piotrkowską blisko, milo będzie przejść np koło ŁDK i
        ul.Moniuszki.
        Druga opcja - z Widzewa pociąg jedzie do Łodzi Kaliskiej, troche długo to trwa,
        ale wolałabym podjechać do centrum tramwajem stąd niż z Widzewa. Kilka przystanków.



    • Gość: Kpc21 Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.xdsl.centertel.pl 14.08.10, 22:54
      Łódź ma 2 główne dworce - Kaliski i Fabryczny, między którymi nie ma
      prostego połączenia kolejowego - tak więc pociągi zatrzymują się na
      tylko jednym z nich.

      Wyszukiwarka na stronie PKP ma to do siebie, że zazwyczaj wyszukuje
      połączenia z Widzewa (albo na Widzew), tymczasem dany pociąg jedzie
      na Fabryczny albo Kaliski. Widzew znajduje się daleko od
      Piotrkowskiej, tak więc go nie polecam. Najlepiej wysiąść na dworcu
      Fabrycznym (Łódź Fabryczna), stamtąd do Piotrkowskiej można dojść na
      pieszo. Jeśli pociąg nie jedzie na Fabryczny (sprawdzasz klikając w
      rozkładzie PKP w numer pociągu, pokaże się spis wszystkich stacji
      przez które jedzie), wysiadasz na Kaliskim, do Piotrkowskiej
      najszybciej dostaniesz się tramwajami 8 (przystanek na Al.
      Włókniarzy), 10, 14 (przystanek na Al. Bandurskiego).

      Co jeszcze obejrzeć? Manufakturę. Z Pl. Wolności (północny koniec
      Piotrkowskiej) można tam dojść na pieszo. Z Kaliskiego można
      skorzystać z autobusu 99 (przystanek na Al. Włókniarzy).

      Jeśli chodzi o transport publiczny, to polecam stronę
      www.jakdojade.pl
    • Gość: Ju Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.static.ctbctelecom.com.br 15.08.10, 00:58
      W Łodzi są dworce pkp, nie wiem jak w Krakowie bo pociągiem nie jechałem od lat
      bardzo wielu
      • consoles_felizes Re: stacje pkp w Lodzi 15.08.10, 10:18
        Bardzo dziekuje za wszystkie powazne odpowiedzi. Co do niepowaznych, to tylko
        takie male pytanie: nie znam miasta, nigdy w Lodzi nie bylam, coz w takim razie
        dziwnego w tym ze pytam na forum? Chyba lepiej przygotowac sobie informacje
        przed podroza niz jechac ¨na turyste¨ i wypytywac sie po drodze wszystkich
        napotkanych przechodniow. Zreszta mieszkajac w Krakowie ladnych pare lat
        niejednego takiego turyste juz informowalam i nigdy z ironia czy zloscia, raczej
        z wyrozumialoscia. Zycze wiecej luzu a zyczliwych pozdrawiam.
        • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 10:21
          W tym miescie po prostu tacy durni ludzie mieszkaja, przygotuj sie na to
    • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 10:22
      W Łodzi o tej porze roku najlepiej oglądać Ogród Botaniczny -
      bylibyscie zachwyceni, bo takiego w Krakowie nie ma. Powinniscie
      wysiąść na Dworcu Łódz Fabryczna i na ul. Narutowicza, która jest
      zaraz obok wsiaść do tramwaju nr 9 i pojechac nim na krancówkę.
      Kazdy zapytany na przystanku powie, w która stonę jedzie się do
      Ogrodu Botanicznego ( w stronę Zdrowia), wiec się nie pomylicie.
      Koniecznie wchodzcie do Ogrodu od Strony Krzemienieckiej i skręćcie
      w lewo - do ogrodu japonskiego.


      Nie wiem, ile bedziecie w Łodzi , bo w zaleznosci od tego mozna
      polecać rozne miejsca - np. Księzy Młyn z parkami Zródliska i
      pałacem Herbsta, Biała Fabrykę ze skansenem, Muzeum Sztuki w
      Manufakturze, przepiękny cmentarz żydowski na Brackiej, stary
      cmentarz na Ogrodowej ( zaraz obok Manufaktury), Łagiewniki z
      barokowym kosicolem franciszkanów i kapliczkami z " cudowną " wodą
      itp. Piotrkowska to tylko dodatek.
      • consoles_felizes Re: stacje pkp w Lodzi 15.08.10, 10:39
        Dziekuje za sugestie! Planujemy wpasc tylko na jeden dzien, moj gosc jest z
        Brazylii i szczegolnie zalezy mu na Alei Gwiazd (ma fiola na punkcie polskiego
        kina), chce tez zobaczyc Szkole Filmowa. Ja z kolei skrzetnie notuje Wasze
        propozycje i pewnie zaciagne go jeszcze w pare miejsc.
        • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 11:10
          No skoro gosc ma fioła na punkcie filmu to proponuje taką wycieczkę
          optymalną:)

          1) Wysiadacie na Dworcu łódź Fabryczna ( to jest w samym centrum),
          przechodzicie przejsciem podziemnym pod ul. Kilińskiego i idziecie
          prosto ul. Traugutta. Po drodze miniecie Hotel Savoy z pawiem na
          fasadzie - jeden z najstarszych łodzkich hoteli, w którym kiedyś
          działal klub literacki, do którego przychodizł Gałczyński, Schiller
          itp. Traugutta dojdziecie sobie do Piotrkowskiej - to bardzo
          blisko. Na Piotrkowskiej skręcacie w lewo i będziecie tak szli aż
          do al. Piłdsudskiego - po drodze miniecie Aleję Gwiazd, która
          obecnie nie zachwyca aż tak bardzo , bo pare gwiazd jest
          remontowanych - aleja jest po dwóch stronach Piotrkowskiej - warte
          zaznaczenia.

          Dojdziecie sobie spacerkiem Piotrkowską do Piłsudskiego i tutaj
          skręcicie w lewo - przemaszerujecie dwa przystanki Piłsudskiego do
          Targowej, albo wsiadziecie w jakikolwiej tramwaj na trzy przystanki
          (8, 10, jakikolwiek inny, ale lepiej pójsc)i wysiadacie przy
          Targowej - ptrzechodzicie przejsciem na stronę parku ( widać go od
          razu) i Tak na Targowej w głebi jest szkoła Filmowa (Filmowka),
          kawałeczek wczesniej w parku (tym nieogrodzonym) Muzeum
          Kinematografii (plac Zwyciestwa 1) To dawny Pałac Scheiblerów,
          którego wnętrza zagrały m.in. w Ziemii Obiecanej Wajdy ( to muzeum
          wnętrz, rekwizytów, ma fotoplasikon i liczne wystawy czasowe -
          polecam , rzadko zdarzają sie takie muzea)
          www.kinomuzeum.pl/
          Potem proponuję pójsc do Parku Zródliska (zaraz obok po lewej-
          ogordzony, najstarszy lódzki park - zagrał w wielu filmach i jest
          piękny ) Przejdziecie cały park w stronę ul. Fabrycznej i
          pojdzdzie na Księzy Młyn ( zabytkowy kompleks fabryczno- mieszkalny
          wybudowany przez Scheiblera)
          www.historycznie.uni.lodz.pl/ksiezymlyn.htm
          Tymi uliczkami mozna snuć się długo - jest co ogladać - famuły,
          szkoła, straz pozarna - wszystko zaprojektowane jak pod kreskę w
          jeden kompleks z cegły, polecam jednak tam jeszcze coś
          wielkopańskiego, a mianowcie rezydencję Księzy Młyn- Pałac Herbsta
          ul. Przędzalniana 71 , zaraz przy Tymienieckiego z pieknym parkiem
          i powozownią (Muzeum Wnętrz Fabrykanckich drugiej połowy w. XIX -
          jedyne w Polsce) Wszystko co oglądacie w tym miejscu poczwszy od
          momentu oglądania Filmówki miesci si w JEDNYM miejscu tworzącym
          nierównomierny wielokąt, wiec nie musicie snuć się z jednego końca
          miasta w drugi i chodzicie pieszo :)


          • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 11:41
            Aha , dodam jeszcze, z e jesli chcecie wpasc gdzieś na piwo to
            polecam Cafe 102, na Piotrkowskiej 102, w bramie po prawej stronie -
            knajpa w filmowo-fotograficznym stylu :) Na przeciw niej jest
            Kaliska, której chyba nie trzeba przedstawiać.
            • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 12:24
              No tak, co "Cafe" na *piwo*, bo w Polsce to sie tylko piwo chleje.
              • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 12:39
                Oprócz piwa są tam kawy, ciasta, herbaty i wino. Zadowolony? W
                mojej Polsce się nie chleje, tylko pije.
                • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 12:51
                  Masz własną Polskę??? Podaj namiary.
                  • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 13:00
                    Moja Polska to ludzie, którzy mnie otaczają i których znam. I oni
                    piwo piją. Byc moze ludzie, którzy ciebie otaczają i twoi znajomi
                    PIWO CHLAJĄ, ale to juz nie moj problem, ze lubisz przestawać z
                    takimi ludzmi.
                    • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:25
                      Twoje głupawe insynuacje świadcza że ta twoja jest do dupy, ja wogóle
                      nie piję piwa bo czy je chlejecie czy pijecie równo tak samo
                      smierdzicie później
                      • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:38
                        O tym akcencie to juz w ogole nie chcialem wspominac ;)

                        No coz, picie piwa jest COOL, zaczyna sie to juz w podstawowce kiedy jest to cos co imponuje i jawi sie jako oznaka "doroslosci". Ogromnej rzeszy mlodocianych to nawet specjalnie nie smakuje (czy ktokolwiek pilby cos takiego, gdyby nie bylo "nobilitujacym" alkoholem?), ale sie pije, bo jest cool. I tak juz zostaje.
                    • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:27
                      Mozesz to sobie nazywac piciem, to nie ma znaczenia, czepiasz sie slow. Przykre jest za to, ze w Polsce podstawowym trunkiem "wyjsciowym" jest piwo wlasnie. Ze znajomymi przewaznie sie w Polsce chodzi "na piwo" (vide twoja sugestia) a nie np. "na kawe". Czy Polacy sa na trzezwo zbyt nudni czy co?
                      • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 13:51
                        >Mozesz to sobie nazywac piciem, to nie ma znaczenia, czepiasz sie
                        >slow.

                        Nie, słowa swiadczą o kulturze osobistej cżłowieka i to ma bardzo
                        duze znaczenie, wrećz ogromne. Jesli ktoś piwo chla, to sam o sobie
                        tak mysli i takim człowiekiem jest - chla, upija sie do
                        nieprzytomnosci i spada pod stoł. Przykro mi, ale moja propozycja
                        odwiedzenia Cafe 102 takiej sugestii nie zawierała.

                        > Z e znajomymi przewaznie sie w Polsce chodzi "na piwo" (vide twoja
                        >sugestia) a n ie np. "na kawe". Czy Polacy sa na trzezwo zbyt nudni
                        czy co?

                        I znów przekładasz swoje spostrzezenia - czy wypicie jednego piwa
                        swiadczy od razu o upijaniu się ? Jesli ktos przyjeżdza do miasta,
                        kiedy jest 35 stopni, to raczej zaproponuję mu na koniec wieczoru
                        napicie się zimnego piwa nie goracej kawy, potegujacej jeszcze
                        odczucie gorąca. Widze jednak , ze z całej mojej propozycji
                        zwiedzania Łodzi zapamietaliscie tylko jedno - propozycję pójscia do
                        102 na piwo.





                        • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 14:09
                          > Nie, słowa swiadczą o kulturze osobistej cżłowieka i to ma bardzo
                          > duze znaczenie, wrećz ogromne. Jesli ktoś piwo chla, to sam o sobie
                          > tak mysli i takim człowiekiem jest - chla, upija sie do
                          > nieprzytomnosci i spada pod stoł.

                          A jesli ja nie pije piwa i mowie o jego chlaniu, to jak sie to ma do tej teorii?

                          > I znów przekładasz swoje spostrzezenia - czy wypicie jednego piwa
                          > swiadczy od razu o upijaniu się ?

                          Nigdzie nie mowilem o upijaniu sie. Czyzbys "przekladal/a swoje spostrzezenia?"

                          > Jesli ktos przyjeżdza do miasta,
                          > kiedy jest 35 stopni, to raczej zaproponuję mu na koniec wieczoru
                          > napicie się zimnego piwa nie goracej kawy

                          Aaaa, bo jak kawa to musi byc goraca? To ja chcialem bezczelnie zauwazyc, ze jest cos takiego jak kawa mrozona. Moze byc tez sok owocowy, sorbet, albo shake. A picie alkoholu w czasie takich upalow w ogole jest srednio wskazane, tak na marginesie.

                          Jesli idac Piotrkowska widac, ze na 90% stolikow stoi piwo, to jak to interpretowac?
                          • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 14:32
                            Gość portalu: a napisał(a): > Jesli idac Piotrkowska widac, ze na 90%
                            stolikow stoi piwo, to jak to interpret
                            > owac?

                            Buractwo? Taka jest moja interpretacja. Ale ja wyjątkowo ostatnio nie
                            znoszę piwa choć kiedyś nawet, nawet.
                          • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 14:47
                            >A jesli ja nie pije piwa i mowie o jego chlaniu, to jak sie to ma
                            >do tej teorii?

                            Ma się tak, ze nie szanujesz własnego języka, a tym samym innych
                            ludzi, którzy się nim posługują i wspomniane piwo piją, a nie -
                            chlają. To dokładnie tak samo, jakbyś nazwał ładną kobietę na ulicy
                            " niezłą dupą " - obrazasz ja, deprecjonujesz siebie i
                            deprecjonujesz swój język, dokładnie tak samo, jak wtedy, kiedy
                            nazywasz ludzi pijących piwo - chlającymi.

                            > Nigdzie nie mowilem o upijaniu sie. Czyzbys "przekladal/a swoje
                            spostrzezenia?"

                            Doprawdy? Powyzej jasno piszesz - czy Polacy sa na trzeżwo tak
                            nudni. Czego to dotyczy jak nie upijania ?

                            >Aaaa, bo jak kawa to musi byc goraca? To ja chcialem bezczelnie
                            >zauwazyc, ze j st cos takiego jak kawa mrozona.

                            Być moze i kawa mrozona jest - ale pytanie brzmi inaczej - gdzie
                            dobrej i stosunkowo taniej kawy mrozonej mozna napić sie w Łodzi?
                            12 zł za Macchiato to za duzo w stosunku do siły nabywczej - gdyby
                            takiej kawy mozna było napić sie w co drugim lokalu, po 6 zl pewnie
                            ludzie by ja pijali czesciej.

                            >Moze byc tez sok owocowy, sorbet, albo shake.

                            Wyraznie napisałam, czego jeszcze mozna sie napić lub co zjesc w
                            102. Nie ma ZADNEGO przymusu picia piwa.


                            >Jesli idac Piotrkowska widac, ze na 90% stolikow stoi piwo, to jak
                            to interpret
                            > owac?

                            Tak, ze mijasz 90% ogródków piwnych sponsorowanych przez kampanie
                            piwowarskie. Ogródki kawiarń są na Piotrkowskiej rzadkie - a jesli
                            delikwent ma do wyboru kawę za 12 zł, kipskie wino za 9 zł i piwo
                            za 6 to chyba łatwo zrozumieć, dlaczego wybierze piwo?
                            Gdyby w Łodzi pojawily się stosunkowo konkurencyjne winiarnie, wielu
                            ludzi wolałaoby pójsc własnie tam, sama zrezztą równeiż chętnie
                            poszłabym na dobrą, mrozoną kawę - o ile nie byłaby w sieciówce i
                            nie oprózniła mojej kieszeni z 14 zł ;/





                            • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 15:04
                              Gość portalu: no name napisał(a):> Tak, ze mijasz 90% ogródków
                              piwnych sponsorowanych przez kampanie
                              > piwowarskie. Ogródki kawiarń są na Piotrkowskiej rzadkie - a jesli
                              > delikwent ma do wyboru kawę za 12 zł, kipskie wino za 9 zł i piwo
                              > za 6 to chyba łatwo zrozumieć, dlaczego wybierze piwo?
                              > Gdyby w Łodzi pojawily się stosunkowo konkurencyjne winiarnie,
                              wielu
                              > ludzi wolałaoby pójsc własnie tam, sama zrezztą równeiż chętnie
                              > poszłabym na dobrą, mrozoną kawę - o ile nie byłaby w sieciówce i
                              > nie oprózniła mojej kieszeni z 14 zł ;/


                              To się nazywa ostateczne skąpstwo i dziadostwo żałować 14 zyli na
                              kawę. A dla żuli cena w ogródkach i tak jest zaporowa, dla normalnej
                              klienteli czy 6 czy 9 zyli to już nie problem. Naprawdę niezły popis
                              tu dałaś, znałem ja taką laskę jak ty co aby oszczędzić nosiła do
                              knajpy piwo w torbie i sobie do szklanki dolewała. Widocznie też było
                              jej żal kasy.
                              • Gość: aardvark Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.opera-mini.net 15.08.10, 15:29
                                Piwo ma jeszcze jedną przewagę nad kawą - kawę się wypije dużo szybciej niż piwo. Piwa się nie pije, tylko się sączy bo jest ohydne, oczywiście robiąc dobrą minę do złej gry i rozwodząc się nad wyższością Tyskiego nad Żywcem (że niby jest jakaś różnica w "smaku"). Tak więc wychodzi jeszcze taniej.
                                • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 15:38
                                  Ja bym takim skąpielcom proponował siki, śmierdzą prawie jak piwo a
                                  sączy się je pewnie baaardzo długo, hehe
                            • Gość: aardvark Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.opera-mini.net 15.08.10, 15:18
                              > Doprawdy? Powyzej jasno piszesz - czy Polacy sa na trzeżwo tak
                              > nudni. Czego to dotyczy jak nie upijania ?

                              Przecież piwo pije się po to, żeby się "rozluźnić". Do upicia się jeszcze długa droga.

                              > Być moze i kawa mrozona jest - ale pytanie brzmi inaczej - gdzie
                              > dobrej i stosunkowo taniej kawy mrozonej mozna napić sie w Łodzi?

                              Czyli ludzie piją piwo, BO TAK JEST TANIEJ? Smutne.

                              Ciekawe swoją drogą ile by to piwo kosztowało, gdyby "procent piwa w piwie" wynosił 100%. Teraz to jest woda z piwem, a nie piwo.
                              • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 15:29
                                >Czyli ludzie piją piwo, BO TAK JEST TANIEJ? Smutne.

                                Nie mogę wyrokować za wszystkich ludzi, ale podejrzewam, ze sporo
                                osób w wymianianych tu ogródkach na Piotrkowskiej własnie dlatego
                                wybiera piwo - jest najtańszym i najbardziej dostępnym alkoholem,
                                dodatkowo to na jego promocję wydawanych jest najwiecej funduszy (
                                widziałeś kiedykolwiek w Polsce reklamę kawy mrozonej?). I to raczej
                                nad brakiem wyboru nalezy ubolewać - kupienie w łodzkim lokalu
                                DOBREGO wina graniczy z cudem.

                                >Ciekawe swoją drogą ile by to piwo kosztowało, gdyby "procent piwa
                                w piwie" wynosił 100%. Teraz to jest woda z piwem, a nie piwo.

                                Ty piszesz o ogródkach z napojami piwopodobnymi z nalewaka - dobre,
                                niepasteryzowane, miodowe, pszeniczne, karmelowe - piwa do wyboru do
                                koloru bez grama domieszki mozna kupić w "Peronie 6" - cena waha sie
                                od 8 do 12 zł.




                                • Gość: aardvark Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.opera-mini.net 15.08.10, 15:33
                                  > Nie mogę wyrokować za wszystkich ludzi, ale podejrzewam, ze sporo
                                  > osób w wymianianych tu ogródkach na Piotrkowskiej własnie dlatego
                                  > wybiera piwo - jest najtańszym i najbardziej dostępnym alkoholem

                                  No i właśnie to jest smutne, że ludzie wybierają najtańszy ALKOHOL. Dlaczego to musi być alkohol? Wypicie soku owocowego czy coli byłoby zapewne ujmą na honorze i oznaką homoseksualizmu :>

                                  > Ty piszesz o ogródkach z napojami piwopodobnymi z nalewaka

                                  Czyli o zdecydowanej większości - a właśnie o 90% była mowa?

                                  > cena waha sie od 8 do 12 zł.

                                  No to już prawie jak za tą burżujską kawę.
                                  • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 15:54
                                    >Dlaczego to musi być alkohol? Wypicie soku owocowego czy coli
                                    >byłoby zapewne ujmą n a honorze i oznaką homoseksualizmu

                                    Kto i gdzie stwierdził, ze To MUSI BYC ALKOHOL? W ogóle nie widzę
                                    sensu tej ironii - kazdy ma wolną wolę i wybiera to, co chce -
                                    kilkakrotnie juz to podkreslałam, więc skąd pomysl, ze <MUSI>? Mozna
                                    iśc na Lassi w Ganeshu, na kwas chlebowy do Anastazji czy
                                    gdziekolwiek indziej - sugeruję pytać kampanie piwowarskie jakim
                                    cudem udalo im sie Polaków tak przekonać do piwa - nie jest to
                                    pytanie do mnie.

                                    >Czyli o zdecydowanej większości - a właśnie o 90% była mowa?

                                    Mapisałam jak to działa marketingowo - nie mozesz mieć do mnie
                                    pretensji o zasady rynku. Nikt tych ludzi nie zmusza do picia piwa,
                                    oni sami je wybierają , w duzej mierze dzięki zasadom rynku - cenie,
                                    reklamie i dostepnosci.


                                    > cena waha sie od 8 do 12 zł.
                                    >
                                    > No to już prawie jak za tą burżujską kawę.


                                    Prawie robi znaczną róznicę, zwłaszcza, ze są ludzie - vide: ja,
                                    którzy kawy po prostu nie lubią i nie piją, poza sporadycznym Latte
                                    ( wazne, zeby była bardzo słodka, z cynamonem i z mlekiem czyli jak
                                    najdalej od prawdziwego smaku kawy ) natomiast lubią np. miodowego
                                    Ciechana czy czerwonawe warianty Ale i widza znaczną róznicę w
                                    smaku, klarownosci i przyjemnosci wynikającej z ich 'sączenia"



                                    • Gość: aardvark Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.opera-mini.net 15.08.10, 16:06
                                      > sugeruję pytać kampanie piwowarskie jakim
                                      > cudem udalo im sie Polaków tak przekonać do piwa - nie jest to
                                      > pytanie do mnie.

                                      Żadna w tym zasługa kompanii piwowarskich. To jest kwestia polskiej "kultury" i sposobów spędzania wolnego czasu. A skąd to się wzięło masz już na tym wątku tutaj wyjaśnione: picie piwa jest COOL i tyle. Gdyby piwo (typu "Warka" czy "Tyskie") nie było "zakazanym owocem" i nie miało procentów to nikt by tego nie pił.

                                      > kazdy ma wolną wolę i wybiera to, co chce

                                      I właśnie to, że większość wybiera piwo świadczy o ubóstwie (i to niekoniecznie materialnym).

                                      > Prawie robi znaczną róznicę

                                      No owszem robi. Zwłaszcza, że podane przez Ciebie 14 zł jest mocno zawyżone, bo kawę mrożoną można na Piotrkowskiej dostać i za 10 zł. Czyli tak na środku widełek "wykwintnego" piwa.
                                      • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 16:40
                                        > Żadna w tym zasługa kompanii piwowarskich.To jest kwestia
                                        >polskiej "kultury" i sposobów spędzania wolnego czasu

                                        Pojedz zatem do Wloch i popatrz na ilosc tratorii i siedzących w
                                        nich ludzi. Ciakwa jestem czy picie wina w ten sposób, rodzinami,z
                                        dziecmi i z jedzeniem też nazwiesz kwestią włoskiej " kultury" i
                                        sposobów spędzania wolnego czasu w równie pogardliwy sposób.

                                        >Gdyby piwo (t ypu "Warka" czy "Tyskie") nie było "zakazanym owocem"
                                        >i nie miało procentów to nikt by tego nie pił.

                                        Zakazanym owocem? Ja tutaj piszę o dorosłych ludziach, nie o
                                        dzieciakach w liceum, którym nie powinno sie sprzedawać alkoholu,
                                        jesli nie mają dowodu. Poza tym, od kilkunastu postów pisże o
                                        wypiciu sobie piwa po calodzinnej tustystycznej wędrówce po miescie,
                                        która opisałam, wiec co najmniej smieszne wydają mi sie w tym
                                        kontekscie opowiesci o " sposobie spędzania wolnego czasu"


                                        >I właśnie to, że większość wybiera piwo świadczy o ubóstwie (i to
                                        niekoniecznie materialnym).

                                        Większość wybiera też koncerty Dody, nie Możdżera i filmy o
                                        gladiatorach lub mecze Widzewa, nie Festiwal Sztuk Przyjemnych i
                                        Nieprzyjemnych w Teatrze Powszechnym lub koncerty w Filharmonii,
                                        tyle tylko, ze cóż z tego? Taki jest przekrój społeczeństwa i ZAWSZE
                                        taka będzie większosć. Zdecydowanie więcej mamy kierowców taksówek
                                        (nikogo nie urazajac) niz noblistów.

                                        >No owszem robi. Zwłaszcza, że podane przez Ciebie 14 zł jest mocno
                                        >zawyżone, bo kawę mrożoną można na Piotrkowskiej dostać i za 10 zł

                                        No to moze doczakam się wreszcie nazwy lokalu, w którym mogę napić
                                        się tej kawy za 10 zł, sympatycznie, w miłym otoczeniu, bo jakos nie
                                        mogę sie doprosić.


                                        • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 17:09
                                          > Zakazanym owocem? Ja tutaj piszę o dorosłych ludziach, nie o
                                          > dzieciakach w liceum, którym nie powinno sie sprzedawać alkoholu,

                                          Przeczytaj sobie tamtego podlinkowanego posta, bo albo go nie chcesz przeczytac albo nic z niego nie rozumiesz
                                          • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 17:25
                                            Bo ten post nie ma nic do rzeczy w tym wątku - to nie jest watek o
                                            socjologii picia młodocianych! Jesli dziecko zaczyna pić alkohol w
                                            podstawowce (!) to wszystko jest postawione do góry nogami -
                                            niezaleznie czy pije piwo czy cokolwiek innego.

                                            To jest materiał na wątek o socjologii picia w miescie i o
                                            alkoholizmie, a nie watek o tym, co w Łodzi warto zwiedzić i gdzie
                                            zjesc obiad!

                                            Rozwazania o piciu młodocianych i dziedziczeniu picia nalezalo
                                            prowadzić w tym watku, bo przykro mi bardzo - moja propozycja
                                            odiwdzenia symatycznego lokalu z ciakwym wystrojem i wypicuia tam
                                            jednego piwa ma sie NIJAK do patologii, o której tutaj mowa :


                                            forum.gazeta.pl/forum/w,755,115311329,,Kto_sprzedaje_alkohol_nieletnim_lodzianom_Dorosli.html?v=2



                                            • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 18:14
                                              Gość portalu: no name napisał(a):

                                              > Bo ten post nie ma nic do rzeczy w tym wątku

                                              Оwszem ma, pokazuje bowiem skad sie bierze ta "kultura", ale rozumiem, ze bardzo ci nie na reke, wiec ok, niech bedzie, ze nic nie ma.

                                              Ja tylko moze uscisle, ze "podstawowka" to byl moj taki skrot myslowy, bo ja jeszcze starymi terminami operuje i chodzilo mi rzecz jasna o mlodziez w wieku "gimnazjalnym". Nie ma zreszta znaczenia w jakim wieku sie probuje alkoholu, geneza najczesciej jest ta sama - bo to jest COOL, bo inni tak robia, wiem bo ja i moi rowiesnicy przez to przechodzilismy, przy czym ja stwierdzilem, ze nie bede sie zmuszal do picia czegos co mi nie smakuje tylko dlatego, ze inni tak robia i twierdza ze to jest wlasnie bardzo smaczne i popularne
                                • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 15:34
                                  No to w tym peronie nie bywasz skoro żal ci 14 złotych na kawę mrozoną
                                  to te dobre piwa znasz tylko z opowieści chyba.
                                  • Gość: aardvark Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.opera-mini.net 15.08.10, 15:36
                                    Dobrze, że o burżujskich drinkach nikt nie wspomniał, bo by dopiero była afera.
                                    • Gość: no name Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.4web.pl 15.08.10, 16:05
                                      Musze rozczarować niestety, ale alkoholu powyzej 12-13 % czyli poza
                                      półką win nie piję - ani w drinkach, ani w zadnej innej formie, wiec
                                      nie wiem skąd pomyl, że " byłaby jakakolwiek afera".


                                      A teraz sugeruję przeczytać, jaki był post tematyczny tego watku i
                                      zwrócić uwagę, ze zaden z Was panowie, nie zaproponował tej
                                      dziewczynie ani konkretnej formuły zwiedzania, ani miejsc
                                      interesujących w Łodzi, ani nawet lokalu, w którym mozna napić się
                                      tejze mrozonej kawy, o której tyle słyszę. Na podstawie
                                      niektórych wpisów w tym watku mozna powziąć przypuszczenie, ze
                                      męzczyzni w Łodzi to wyjątkowe prymitywy. Ja juz kończe i mam
                                      nadzieję ze ktos mi jednak zaproponuje lokal, gdzie mozna napić sie
                                      wyjątkowo słodkiej mrozonej kawy, bo ja póki co, zaproponowalam
                                      lokal z dobrym , ciakawym smakowo piwem.
                                      • Gość: a Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 16:14
                                        > Musze rozczarować niestety, ale alkoholu powyzej 12-13 % czyli poza
                                        > półką win nie piję - ani w drinkach, ani w zadnej innej formie, wiec
                                        > nie wiem skąd pomyl, że " byłaby jakakolwiek afera".

                                        No wiadomo, bo za drogie. Za jednego drinka można kupic trzy-cztery piwa.

                                        > Na podstawie
                                        > niektórych wpisów w tym watku mozna powziąć przypuszczenie, ze
                                        > męzczyzni w Łodzi to wyjątkowe prymitywy

                                        Jesli mowisz o tych ktorzy siedza w 90% ogrodkow i sacza tylko piwo to owszem, mozna
                                      • Gość: hehe Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 16:16
                                        Wpraszasz się na sępa? Niestety nie. A co do propozycji to żal by ci
                                        kasy było.
                        • Gość: efik Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.lodz.mm.pl 24.08.10, 22:38
                          > Widze jednak , ze z całej mojej propozycji
                          > zwiedzania Łodzi zapamietaliscie tylko jedno - propozycję pójscia do
                          > 102 na piwo.

                          Ci którzy ją przeczytali i im się podobała siedzą cicho :) Mi się bardzo podobała :)

                          A co do komentarzy, to myślę że ludzie są sfrustrowani naszą kulturą, w której
                          jakakolwiek rozrywka zazwyczaj sprowadza się do chlania do nieprzytomności.
    • brite Re: stacje pkp w Lodzi 15.08.10, 12:41
      Kieruj się oczywiście do dworca Łódź Fabryczna, a co do zwiedzania - tutaj
      trochę podpowiedzi: zasina.net/lodzwjedendzien.html
      • Gość: sloven Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:06
        Jeśli kinomatografia, to jeszcze może to: www.se-ma-for.com/wystawa Zwłaszcza, że będziesz tam.
      • Gość: hehe brajtu alarm! IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:28
        Leć na fejsbuk i zapisz się do przyjaciół Kropiwnickiego! To może
        ostatnia chwila żeby mu się podlizać a sądząc z twej listy friendsów to
        tylko po to załozyłes konto żeby mieć dodatkowy kanał dla wazeliny.
        • Gość: a Re: brajtu alarm! IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 13:38
          Oj tam, nie jedz po brajcie, brajt jest spoko.
          • Gość: hehe Re: brajtu alarm! IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 14:34
            Poczekaj aż sam poznasz, choć spoko jest tu właściwym słowem w
            połaczeniu z ironicznym zajączkiem palcami.
        • brite Re: brajtu alarm! 15.08.10, 18:10
          Gość portalu: hehe napisał(a):

          > Leć na fejsbuk i zapisz się do przyjaciół Kropiwnickiego!

          Zdecydowanie musiałeś mnie z kimś pomylić, ale każdemu pomyłki się zdarzają. Co
          zatem chciałeś powiedzieć?
          • Gość: hehe Re: brajtu alarm! IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 18:57
            Skoro jesteś w gronie friendsów Goodsona, Tomaszewskiego itp, to znaczy
            wszystkich którym można wejść od tyłu w celu wyrobienia znajomości to
            informuję uprzejmie że Kropa się pojawił, jeszcze cię kto ubiegnie
            cwaniaczku za dyszkę.
            • brite Re: brajtu alarm! 15.08.10, 19:22
              Przednie! Gdyby nie było to tak smutne, to byłoby nawet zabawne i niemal
              nobilitujące, że dorobiłem się własnego adoratora wertującego me kontakty na
              portalu społecznościowym i poświęcającego swój czas na interpretacje i domniemania.

              Przegapiłeś jeszcze na FB paru członków samorządu, których wedle FB-owskiej
              nomenklatury "dodałem do znajomych", czy którym, jak się raczyłeś wyrazić,
              wchodzę od tyłu w celu wyrobienia znajomości. Powodzenia w dalszych
              wykopaliskach, nie omieszkaj podzielić się z nami swoimi błyskotliwostkami -
              tylko proszę, załóż osobny wątek, żeby nie robić kolejnych offtopików.
              • Gość: hehe Re: brajtu alarm! IP: *.toya.net.pl 15.08.10, 19:51
                Mów swoim kolegom co mają robić to może cię posłuchają, a mnie się nie
                chciało wymieniać wszystkich radnych, kierowników festiwali i wogóle
                wszystkich co masz we friendsach, bo ten fejsbuk wogóle traktujesz w
                kategoriach wyrabiania znajomości. Taka rasa, układziki najważniejsze.
                Ja akurat nie chciałem być twoim kolegą ale dzięki tobie dowiedziałem
                się że się wkręcasz gdzie możesz. Normalka nie tłumacz się po tobie to
                nawet widać.
    • popisuarka Re: stacje pkp w Lodzi 15.08.10, 18:42
      Ruina Dworca Fabrycznego ewentualnie zdewastowany nowy budynek
      Dworca Kaliskiego.
    • Gość: bb Restauracje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.10, 16:14
      Jak juz w temacie knajpek, to ja mam pytanie: czy sa w Lodzi jakies fajne
      knajpki/kawiarnie/restauracje zlokalizowane w parkach? Zeby mozna bylo
      pospacerowac a potem w ladnym otoczeniu sobie usiasc? ;)

      Pozdrawiam
      • Gość: restauracje Re: Restauracje IP: *.4web.pl 16.08.10, 17:08
        Szczerze mówiac to chyba nie za bardzo...Przy wspomnianym
        Kinematografie, czyli przy Parku Zródliska, na Placu Zwyciestwa 2
        jest restauracja " U Fabrykanta" . Innych nie znam. Moze coś na
        Zdrowiu jest.
        • Gość: bb Re: Restauracje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.10, 20:20
          No trudno ;) A z innej "beczki": knajpki (w ostatecznosci sklepy) z dobrym,
          oryginalnym ew. niepasteryzowanym piwem??
          • brite Re: Restauracje 16.08.10, 21:21
            > knajpki (w ostatecznosci sklepy) z dobrym,
            > oryginalnym ew. niepasteryzowanym piwem??

            Pub: www.peron6.pl/ (Piotrkowska 6)
            Sklep: www.piwoteka.pl/ (6 Sierpnia 1/3 - trzeba tylko przymknąć oczy na
            odurzoną kradnącą i żebrzącą młodą dresożulernię wystającą przy smartszopach
            nieopodal)
            • Gość: bb Re: Restauracje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.10, 15:12
              Super, z pewnoscia odwiedze :) Jeszcze jakies propozycje??
    • Gość: anna_34 Re: stacje pkp w Lodzi IP: *.emapa.pl 19.08.10, 17:48
      polecam wysiąść na dworcu centralnym, czyli łódź fabryczna
      emapi.pl/?zoom=15&lat=51.76993536707&long=19.462671279899&layers=BTPPNNNNNNNNNNNPNT
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka