Poniszczone wyrwikółka wciąż straszą na Piotrko...

IP: 188.33.77.* 19.08.10, 09:28
wczoraj korzystałem z tych tzw. "wyrwijkółek". Przyczepiłem do nich
rower tylnym kołem. Przy pomocy U blokady. Bezproblemowo dało się
przyczepiś i koło i ramę roweru. Wiec niech już dziennikarz nie
wprowadza w bład, że są niepraktyczne i rower można jedynie
przymocowac za koło. Być może zdaniem kogoś, kto rowerem nie jeździ
tak. Stare byc może gdzieniegdzie są pogięte, być może 10 letnia
farba gdzieniegdzie zeszła, ale wygodniejsze w użyciu, zajmujące
mniej miejsca i równie dobrze spełniające swoje zadanie. A że w
Łodzi zamiast coś naprawić, "bardziej opłaca się" to wiemy dobrze.
    • Gość: mikro_klik A zauważyliście, że... IP: 212.191.69.* 19.08.10, 09:50
      w Łodzi panuje generalna zasada, że jak się coś postawi, zrobi to jest już na
      zawsze, nigdy się nie psuje, nie trzeba tego doglądać, konserwować, naprawiać
      itd. Jak postawili takie a'la retro pachołki na rogu Piotrkowskiej i Rewolucji
      to od tamtej pory nikt chyba nie zdołał zauważyć, że ktoś część ukradł i
      trochę kiepsko to wygląda. Jak ktoś wybije szybę w ekranie dźwiękochłonnym to
      naprawdę sporo wody w Nerze/Wiśle upłynie nim ktoś to zauważy - najczęściej
      potrzeba interwencji mediów. Żeby nie przedłużać: ja się pytam czemu tak jest
      i czy ewentualnie nie można by jakiejś komórki zorganizować, która
      koordynowała by tego typu prace? Bo dzwonić i szukać właściwej komórki org. w
      UMŁ to jakby igły w stogu siana (3,5 tys. ludzi(!), przypominam).
      • Gość: Taaa Re: A zauważyliście, że... IP: *.net-partner.pl 19.08.10, 11:00
        bo to jak z dziećmi w starym dowcipie: wieczorem mąż mówi do żony - to co, myjemy stare czy robimy nowe? W Łodzi starych się nie myje
      • Gość: gosc W tym wszystkim najgorsze jest to IP: 109.243.112.* 19.08.10, 15:30
        że jak już się podniszczy, jak już ta szyba zostanei wybita, to Łódź
        zamiast naprawiać, z reguły zamienia takie rzeczy na nowe, "lepsze".
        Oczywiście płaci za to z reguły kilka, kilkanascie razy więcej niż w
        przypadku naprawy. A potem słyszymy, że na to nas nie stać, na
        tamto. Że to szpeci, do tego nie da się przypiąć roweru, wiec trzeba
        nowe.
        Inna sytuacja to nawierzchnia na Pietrynie. Kostki koło magdy nie da
        się naprawić, bo już jej nie produkują, a zamówić takiego wzoru,
        jaki tam był na indywidualne zamówienie miasta nie da się. lepiej
        wymienić całą nawierzchnię na 2 km odcinku Piotrkowskiej.
        Oczywiście prawie zawsze intelugentni redaktorzy GW jednym głosem z
        urzędnikami potwierdzają głupoty i popierają takie marnowanie
        pieniędzy
    • grego-riuss To nie są wyrwikółka ! 19.08.10, 12:48
      Szanowny redaktorze Kuć - to nie są wyrwikółka! Wyrwikółka, jak sama nazwa wskazuje, umożliwiają przypięcie roweru tylko za koło (najczęściej przednie) i wyglądają tak:
      link lub tak link Wystarczy przejść się do jakiegokolwiek marketu, czy do naszej cudownej Manufaktury - tam wszędzie są klasyczne wyrwikółka.

      Te stare stojaki z Pietryny ja osobiście bardzo lubiłem i często z nich korzystałem. Do grubego pręta można było przypiąć rower u-lockiem a przednie koło było ustabilizowane miedzy tymi cienkimi prętami. Niestety dziś wyglądają, jak wyglądają - dresiarstwo na Pietrynie nie próżnuje...
      • grego-riuss Re: To nie są wyrwikółka ! 19.08.10, 13:04
        P.S. najbliższa prawdziwa wyrwikułka przy redakcji GW jest pod Galerią Łódzką,
        kolejna przed Urzędem Marszałkowskim przy Piłsudskiego. Proponuję w przerwie
        obiadowej spacerek panie redaktorze i obejrzenie tych stojaczków :)
    • ggrdl A z czego? 19.08.10, 14:34
      Nie żebym się czepiał ;-))) ale kierowcy płacą podatek drogowy (obecnie w cenie
      paliwa). Rowerzyści wcale.
      Rowerzystom zmienia się stojaki z działających na lepsze (oby), a parkingami...
      no właśnie - okazało się, że NIE MA NIKOGO W URZĘDZIE MIASTA kto by się zajmował
      parkingami (tak pisała Gazeta). I faktycznie, parkingów jakoś nie przybywa ;-)

      Zanim fanatycy mnie zjedzą z kaszą: parkingi przydają się również poza centrum,
      a Urząd MIASTA ma zasięgu działania ...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A z czego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.10, 15:53
        > Nie żebym się czepiał ;-))) ale kierowcy płacą podatek drogowy (obecnie w
        > cenie paliwa). Rowerzyści wcale.

        Czyżby piotrkowska była drogą krajową? bo co najwyżej na te drogi idzie podatek
        z paliwa.... Miejskie remonty robione są z podatków mieszkańców, bez wnikania,
        czy używają samochodu, czy nie.
      • Gość: myślący a z tego i owego IP: 213.251.189.* 19.08.10, 16:34
        ty się ciesz że rowerzystów przybywa (i miasto zabiega takimi działaniami o to
        by ich przybywało) bo dzięki temu stoisz w mniejszych korkach niż byś stał gdyby
        ci wszyscy rowerzyści jeździli samochodami. pomyśl od czasu do czasu trzeźwo i
        rozsądnie - myślenie naprawdę nie boli...
    • Gość: tom Poniszczone wyrwikółka wciąż straszą na Piotrko... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.10.10, 14:39
      dlaczego to wszystko tak długo trwa, mam na myśli remont czy wymiane pewnych użytkowych rzeczy w Łodzi.To świadczy o gospodarzach{niech nikt nie mówi o kosztach bo nie w tym jest problem} .To pokazuje stosunek{obojętny}pracowników urzędów do naszego miasta i do swojej pracy{u siebie na posesji napewno takiej sytuacji nia mają} .Pozdrawiam
Pełna wersja