Co się działo w niedzielę na dworu Łódz Fabryczna?

04.10.10, 09:34
Co sie dziaąło wczoraj na Dworcu Łódz Fabryczna około godziny 21? Trwał jakiś fajny happening z oswietlonym pociagiem stylizowanym na reaktor atomowy czy elektrownie atomową , z ludzmi w kitlach i maskach, z kartonowym papiezem - odsłaniano i zwiedzano po kolei na zamknietym peronie kazdy wagon czemu towarzyszyła naprawdę odjechana muzyka . Peron dalej stał zapakowany ludzmi pociag do W-wy , ludzie oglądali ten happening, to dawało naprawdę niezły efekt . Co to było? Wie ktoś? Pomysł był naprawdę swietny i załuje ze przyjechałam z W-wy juz pod koniec przedstawienia, bo obejrzenei tego w całosci musiało być naprawdę ciekawe.
    • Gość: KaMILA Re: Co się działo w niedzielę na dworu Łódz Fabry IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.10.10, 13:51
      no właśnie tez to widziałam.....tym samym pociągiem pewnie jechałam z Warszawy ;) mi to wyglądało jakby kręcili jakiś teledysk...hmm...czy ktoś może wyjaśnić tą zagadkę???!!!
      • Gość: no name Re: Co się działo w niedzielę na dworu Łódz Fabry IP: *.4web.pl 04.10.10, 16:42
        Nie, to raczej nie był teledysk, na końcu wszystkich zapakowali do ostatniego wagonu i zaczeła łomotac całkiem dobra muzyka cos tam coś tam uciekaj stąd - niezły kawałek nawet , no ale wtedy juz nie było gosci z aparatami i kamerami, wiec to nei teledysk. Aha, na jedej platformie był napis KOSMOS - wielkie podswietlone litery. Co to bylo?
      • Gość: x Re: Co się działo w niedzielę na dworu Łódz Fabry IP: *.broadband.pl 04.10.10, 20:49
        pewnie jakiś gó...any marketing szeptany
        • Gość: no name Czy nikt nie wie , co sie dzieje w tym miescie? IP: *.4web.pl 05.10.10, 09:46
          Jak sie nie ma co napisać, to sie nie pisze. Widzę, z e Gazeta też bardzo zorientowana - zajęty cały peron z jakimś wydarzeniem, które jest całkiem ciekawą formą happeningu - a nikt nie wie, co to jest. Za to o jarmarku miejskim z kierpcami bedzie napisane zawsze ;/
          • Gość: x Re: Czy nikt nie wie , co sie dzieje w tym miesci IP: 217.33.154.* 05.10.10, 10:48
            > Jak sie nie ma co napisać, to sie nie pisze.
            ała, to zabolało!

            > zajęty cały peron z jakimś wydarzeniem, które jest całkiem ciekawą formą
            > happeningu - a nikt nie wie, co to jest.
            widocznie nie skumałaś
Pełna wersja