Gość: pokrzywdzony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.10.10, 20:33
Prezydent Łodzi nie znajduje czasu dla obywatela swojego miasta!Od trzech lat staram się o spotkanie z prezydentem w bardzo ważnej życiowo dla mnie sprawie.Mimo,że jestem zapisany na liście oczekujących-poprzedni prezydentJ.Kropiwnicki przez dwa lat,jak i obecnie urzędujący prezydent T.Sadzyński do którego zapisałem się 12.02.2010r. i jestem pierwszy na liście,również do tej pory nie przyjął mnie i nie podał żadnych powodów tak dużej zwłoki.Należy nadmienić,że zgodnie z zarządzeniem Pana Tomasza Sadzyńskiego Prezydenta Miasta Łodzi z dnia 14.06.2010r.-prezydent przyjmuje interesantów w każdy wtorek.Ja natomiast na spotkanie z prezydentem Łodzi czekam w sumie trzy lata. Czy to jest normalne?N.p we Wrocławiu z prezydentem Dutkiewiczem można się spotkać w ciągu kilku dni.Może ktoś mi podpowie co mam zrobić by obecnie urzędujący Pan Tomasz Sadzyński Prezydent Miasta Łodzi znalazł w końcu czas dla obywatela swojego miasta?