Gość: ciekawski
IP: 91.90.62.*
24.10.10, 20:02
Czegoś nie rozumiem. Brakuje tu logiki. Najpierw czytam, że stojaki są na środku parkingu, a później, że nie można do nich dojechać bo jest zakaz nawet dla samochodów. Czy to oznacza, że na parking nie można wjechać? Chyba coś jest w tym tekście nie tak.
P.S. Chyba niektórym rowerzystom w tyłkach się poprzewracało. Jakby nie mogli kilka metrów doprowadzić roweru. Może jeszcze ochronę dla rowerów trzeba zapewnić. Jestem za ale niech płacą ochroniarzowi. Jak widać na zdjęciu średnie zainteresowanie stojakiem rowerzystów więc będzie to chyba niedochodowe.