Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy...

IP: *.fbx.proxad.net 06.11.10, 11:16
"Umowa w przypadku przegranej - co się zdarzyło - zabezpieczała interesy operatora, a nie miasta (...) Już dawno rozważaliśmy odstąpienie od niej, jednak w ocenie prawnika nie było takiej możliwości bez konsekwencji finansowych dla miasta."
A moze nalezalo zapytac prawnika PRZED podpisaniem umowy? A moze wlasnie o to chodzilo, zeby "zabezpieczyc interesy operatora"? Mysle, ze tak... Tak wlasnie paru cwaniakow doi kilkaset tysiecy idiotow otumanionych wizja ESK.


    • Gość: ap hahahahahaha IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.10, 11:21
      ach ten urok Krzysia C. co najpierw oczarował Kropę i Tomaszewskiego a później Sadzyńskiego, Magina i Fisiaka oraz Domaszewicza:)))łodzianie niedługo wybory i pięciu z tych wspólników tego oszusta w nich startuje....:)))))
      • Gość: bbb Re: hahahahahaha IP: *.4web.pl 06.11.10, 11:47
        umowa z 2009 czyli podpisała ekipa Kropy, Sadzyńskiemu nie przeszkadzało dopóki wszyscy spodziewali się wygranej, ciekawe którY z urzędników Kropy uległ urokowi Krzysztofa :)
        • Gość: kkk Re: hahahahahaha IP: *.smrw.lodz.pl 06.11.10, 13:24
          miałem napisać piękny post o rządach PO ale nie warto...
          • jedyny.kkk Re: hahahahahaha 06.11.10, 15:40
            To napisz o ŁPO też śmieszne towarzycho
          • jakub_polewski Włodzimierz Tomaszewski odpowiada za tę sytuację 06.11.10, 15:57
            Gość portalu: kkk napisał(a):

            > miałem napisać piękny post o rządach PO ale nie warto...

            Nie warto, bo napisałbyś nie na temat. Umowę napisaną przeciwko interesowi publicznemu a pod potrzeby finansowe ŁAC kazał napisać Włodzimierz Tomaszewski (tak, ten sam, który chce jeszcze być Prezydentem) firemce w jakimś mieszkanku w bloczku, a wykonała polecenie dyrektor Ostrowska dostając zaraz po referendum na szybko pełnomocnictwo na piśmie od W. Tomaszewskiego: moya.toya.net.pl/site_aktualnosci.php?news_id=11877&na_dzien=2010-11-04&q=hi&s=f724fd6c7dea7d13c98a973e325ffc48

            Ale to i tak nic jeszcze, bo znacznie większą aferą finansową w wykonaniu Włodzimierza Tomaszewskiego jest sprzedaż zajezdni tramwajowej. MPK od przyszłego roku jest ugotowane. Zaj. sprzedano za kilka milionów (być może nawet za 2 - 3 mln PLN) a koszta jakie poniesiemy w związku z tym sięgają kilkudziesięciu milionów. Tramwaje będą chyba stały na polu, a rozjeżdżać się będą w długich ciągach z peryferyjnych zajezdni (ale na nich nie ma miejsca).
            • Gość: asnyk przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego IP: *.toya.net.pl 07.11.10, 02:15
              przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego i Jońskiego to po pierwsze. Po drugie Platforma wyrzuciła z Łodzi wszystkie festiwale i uwalili stolice kultury.
              • jakub_polewski Re: przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego 07.11.10, 11:48
                Gość portalu: asnyk napisał(a):

                > przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego i Jońskiego to po pierwsze. Po drugie
                > Platforma wyrzuciła z Łodzi wszystkie festiwale i uwalili stolice kultury.

                Ktoś Cię więc bardzo wprowadził w błąd, Szanowny Rozmówco.

                1. Przetarg był jeszcze za poprzedniej władzy, a obecny urząd musiał już to jedynie (aż) przyklepać. Obejrzyj materiał na TOYI, wiceprezydent Zewald jasno mówi, że chciała od razu zerwać tak niekorzystną finansowo dla miasta umowę, ale prawnicy miejscy stwierdzili, że jest tak napisana (za poprzedników, czyli W. Tomaszewskiego), że odszkodowania dla miasta były by gigantyczne! Czyli ktoś na ostatnią chwilę po referendum pompował za wszelką cenę kasę miejską, aby zagwarantować, że nawet nowa władza już tego nie odkręci.

                2. PO nie wywaliła z Łodzi ANI JEDNEJ imprezy festiwalowej, a jeśli twierdzisz, że tak, to podaj choćby tę jedną (z góry odpisuję, że Camerimage z Łodzi wyniósł właściciel, M. Żydowicz, bo miasto nie chciało zgodzić się na dodatkową kasę rzędu setek milionów PLN na budowę jednego budynku -> CŁC).

                3. W tym roku odbywały się przecież różne festiwale, jak więc trzeba być oderwanym od rzeczywistości, żeby napisać na dodatek, że "wszystkie" festiwale???

                4. Miasto uwaliło ESK? W jaki sposób? To Twoja nadinterpretacja niczym nie poparta. Miasto dało pełnię swoich (też finansowych!!!!) zobowiązań w stosunku do operatora ŁESK.
                • wirusx Re: przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego 07.11.10, 12:14
                  jakub_polewski napisał:
                  > 2. PO nie wywaliła z Łodzi ANI JEDNEJ imprezy festiwalowej, a jeśli twierdzisz,
                  > że tak, to podaj choćby tę jedną (z góry odpisuję, że Camerimage z Łodzi wyniósł właściciel, M. Żydowicz, bo miasto nie chciało zgodzić się na dodatkową kasę
                  > rzędu setek milionów PLN na budowę jednego budynku -> CŁC).
                  --------------------------------------------------
                  Powtórz to 100 razy gdzie się da a sam uwierzysz, że to prawda. Jesteś manipulatorem, który stwarza pozory merytorycznego dyskutanta - więc jesteś niewiarygodny i po prostu trollujesz, nie warto odpowiadać na Twoje "obiektywne" posty.
                  • jakub_polewski Re: przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego 07.11.10, 14:56
                    wirusx napisał:

                    > Powtórz to 100 razy gdzie się da a sam uwierzysz, że to prawda. Jesteś manipula
                    > torem, który stwarza pozory merytorycznego dyskutanta - więc jesteś niewiary
                    > godny i po prostu trollujesz, nie warto odpowiadać na Twoje "obiektywne" posty.

                    Jestem w 100% wiarygodny, ponieważ opieram się na istniejących dokumentach, które widziałem osobiście.
                • Gość: Życzliwy Re: przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 13:01
                  ale p
                  > rawnicy miejscy stwierdzili, że jest tak napisana (za poprzedników, czyli W. To
                  > maszewskiego), że odszkodowania dla miasta były by gigantyczne!

                  I bardzo dobrze. Nie po to się zawiera umowy, żeby nagle w połowie realizacji tejże którakolwiek strona zostawała na lodzie. Jak podpiszesz umowę na remont kamienicy, to umowa będzie tak skonstruowana, żeby miasto w połowie remontu mogło się rozmyślić, a wykonawca w połowie prac zwinąć się z kasą?

                  > 2. PO nie wywaliła z Łodzi ANI JEDNEJ imprezy festiwalowej,

                  Buahaha. Kochany, przeszedłeś samego siebie. Bezczelność bezczelnością, interes polityczny interesem politycznym, ale naucz się dla własnego dobra jednej rzeczy - czasem lepiej zamilknąć niż się zbłaźnić.

                  > To Twoja nadinterpretacja niczym nie poparta.

                  Wypominając innym nadinterpretację jesteś wyjątkowo zabawny. To mniej więcej tak, jakby Kaczyński nazywał wszystkich kurduplami, albo Kropa mówił o Sadzyńskim per "stary dziad".
                  Dawno mnie tu nie było; widzę, że atmosfera wciąż wesoła i że sporo tracę.
                  • jakub_polewski Re: przetarg był za Platformy i Sadzyńskiego 07.11.10, 15:10
                    Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                    > I bardzo dobrze. Nie po to się zawiera umowy, żeby nagle w połowie realizacji t
                    > ejże którakolwiek strona zostawała na lodzie. Jak podpiszesz umowę na remont ka
                    > mienicy, to umowa będzie tak skonstruowana, żeby miasto w połowie remontu mogło
                    > się rozmyślić, a wykonawca w połowie prac zwinąć się z kasą?

                    Umowy powinny zabezpieczać obie strony, a nie być tak skonstruowane, że wykonawca prac lub zlecenia bierze pieniądze w zasadzie za nic, czyli za samą gotowość przeprowadzenia prac.

                    > > 2. PO nie wywaliła z Łodzi ANI JEDNEJ imprezy festiwalowej,
                    >
                    > Buahaha. Kochany, przeszedłeś samego siebie. Bezczelność bezczelnością, interes
                    > polityczny interesem politycznym, ale naucz się dla własnego dobra jednej rzec
                    > zy - czasem lepiej zamilknąć niż się zbłaźnić.

                    Wymień chociaż jeden zlikwidowany rzekomo przez PO festiwal?

                    > > To Twoja nadinterpretacja niczym nie poparta.
                    >
                    > Wypominając innym nadinterpretację jesteś wyjątkowo zabawny. To mniej więcej ta
                    > k, jakby Kaczyński nazywał wszystkich kurduplami, albo Kropa mówił o Sadzyńskim
                    > per "stary dziad".
                    > Dawno mnie tu nie było; widzę, że atmosfera wciąż wesoła i że sporo tracę.

                    Cieszę się, że atmosfera Ci się podoba. I że zaglądasz na tę stronę :)
    • Gość: księgowy Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.10, 11:50
      Ewidentnie widać że zmarnotrawiono publiczne pieniądze. Opłacano niepotrzebne analizy, ekspertów z pewniościa kolegów. czy przestrzekano komkursów?
      Ludzie to śmierdzi grubym skokiem na kasę.
      Candrowicz powinien miec zarzuty finanowe i merytoryczne.
      Ale co to jest za gadanie tego niekompetentnego rzecznika janczyka?
      zastanawialismy sie nad rozwiazaniem umowy, cis nam nie grało ale śmieszny komisarzyk sadzynskie osobiście pomagała Candrowiczowi.
      Candrowicz podziekował Sadzyńskiemu publicznie po przegranej!!!!!!!!: dziekuję TOMKU pomogłes na MAXA?

      Co to znaczy? W czym pan panie Sadzyński pomógł?
      W ZMARNOTRAWIENIU na MAXA miejskiej MASY?
      Samorządowe kolegium odwołwacze powinno panab Sadzyńskiego i Zewaldową postwić na baczność i bezlitośnie rozliczyć za brak nalezytego nadzoru nad finansami miejskimi. Dotyczy to także sprawy Specjalnej Strefy Sztuki.
      • Gość: . Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.10, 14:49
        > przestrzekano komkursów
        > cis nam nie grało
        > sadzynskie osobiście pomagała
        > miejskiej MASY

        Chłopie, naucz ty się najpierw pisać po polsku, a potem się zabieraj za rozstawianie wszystkich po kątach. Chociaż muszę przyznać, że "miejska masa" i "cis nam nie grało" nawet mnie urzekły.
      • jakub_polewski Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego 06.11.10, 16:05
        Gość portalu: księgowy napisał(a):

        > Co to znaczy? W czym pan panie Sadzyński pomógł?
        > W ZMARNOTRAWIENIU na MAXA miejskiej MASY?
        > Samorządowe kolegium odwołwacze powinno panab Sadzyńskiego i Zewaldową postwić
        > na baczność i bezlitośnie rozliczyć za brak nalezytego nadzoru nad finansami mi
        > ejskimi. Dotyczy to także sprawy Specjalnej Strefy Sztuki.

        Chyba nie zrozumiałeś artykułu prasowego. Poza tym ja tu nie widzę żadnego Sadzyńskiego, umowa dotyczy dwóch osób: Włodzimierza Tomaszewskiego i dyrektor Biura Promocji Ostrowską: moya.toya.net.pl/site_aktualnosci.php?news_id=11877&na_dzien=2010-11-04&q=hi&s=f724fd6c7dea7d13c98a973e325ffc48

        Więc co ma do tego Wiceprezydent Zewald i Prezydent Sadzyński, poza tym, że próbowali to odkręcić po poprzednikach, ale umowa została przez tamtych celowo tak zabezpieczona, żeby miasto nie mogło się wycofać?

        I zainteresuj się wątkiem, dlaczego miejscy prawnicy ODMÓWILI Tomaszewskiemu zajęcia się tą sprawą i celowo szukano firemki zewnętrznej (swoją drogą adres powala, mieszkanie prywatne w bloczku).
        • Gość: Życzliwy Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 02:38
          ale umowa została przez tamtych celowo tak
          > zabezpieczona, żeby miasto nie mogło się wycofać?

          No trudno, żeby umowy były podpisywane tak, żeby można było ich nie zrealizować. Na tym polega instytucja umowy, że dwie strony się do czegoś zobowiązują.
          Dobra rada - zajmij ty się tymi swoimi kamienicami, bo szukanie taniej sensacji kiepsko ci idzie.
          • jakub_polewski Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego 07.11.10, 11:41
            Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

            > ale umowa została przez tamtych celowo tak
            > > zabezpieczona, żeby miasto nie mogło się wycofać?
            >
            > No trudno, żeby umowy były podpisywane tak, żeby można było ich nie zrealizować
            > . Na tym polega instytucja umowy, że dwie strony się do czegoś zobowiązują.

            Tak, właśnie, zobowiązują do czegoś, ale to coś musi być w interesie ŁODZIAN, KASY MIEJSKIEJ, a nie w interesie podmiotu zewnętrznego, prywatnego i to w taki sposób, aby zabezpieczyć ten obcy, niepubliczny podmiot! Od kiedy obowiązkiem czy gminy jest dbać o prywatny interes?! Skąd takie bzdury wymyślasz?

            > Dobra rada - zajmij ty się tymi swoimi kamienicami, bo szukanie taniej sensacji
            > kiepsko ci idzie.

            Niestety ta sensacja jest droga, a nie tania.
            • jakub_polewski Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego 07.11.10, 11:42
              P.S. Ja nie szukam, ja tylko czytam i oglądam co jest w mediach i komentuję na forum jako odbiorca tych informacji. Nie wolno?
            • Gość: Życzliwy Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 12:48
              > Skąd takie bzdury wymyślasz?

              Zapytaj raczej swojego mózgu elektronowego, bo to Ty je wymyślasz, nie ja.
              • jakub_polewski Re: Kontrola merytoryczna i urzedu skarbowego 07.11.10, 15:17
                Gość portalu: Życzliwy napisał(a):

                > > Skąd takie bzdury wymyślasz?
                >
                > Zapytaj raczej swojego mózgu elektronowego, bo to Ty je wymyślasz, nie ja.

                Twierdzenie, że Urząd Miasta Łodzi ma konstruować umowy tak, aby nie można było zadbać o jakość usługi w interesie mieszkańców, a także aby nie można buło domagać się rozliczenia za te usługi, jest Twoim twierdzeniem.

                Bardzo proszę abyś dla jakości rozmowy na tym forum nie wyjmował z moich wypowiedzi jednego zdania, tylko odnosił się do całości tematu lub wypowiedzi, zachowując jej sens.
    • Gość: łodzianka Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: *.uni.lodz.pl 06.11.10, 12:03
      Jak widać na korektę już kilkaset złotych nie starczyło. Żenada i wstyd.
    • Gość: Jolka Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.10, 12:12
      Kiedy Prezydentem byl Pan Kropiwnicki to Lodz rozwijala sie w sposob dla kazdego widoczny. pieniadze unijne byly wykorzystane wlasciwie,ale byl za uczciwy.To mamy dupka pod krawatem. Byly obiecanki cacanki,byle do koryta,ale aby na tak odpowiedzialny stanowisku rzadzic prawdziwie po gospodarsku troske o czlowieka za priorytet stawiajac, trzeba samym soba cos reprezentowac. Tak wiec w Lodzi mamy balagan pod kazdym wzgledem.
      • us.sa jolka 06.11.10, 12:45

        Jolka Jolka pamiętasz... chyba troszeńkę pamięć przytępiło...
      • Gość: . Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.11.10, 14:51

        > Kiedy Prezydentem byl Pan Kropiwnicki to Lodz rozwijala sie w sposob dla kazdeg
        > o widoczny.

        O tak. Co tydzień nowe głazy pamiątkowe, pomnik Faustyny sikajacej i wizja dworca fabrycznego na tyłach supermarketu to było coś!
      • jakub_polewski Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto 06.11.10, 16:07
        Gość portalu: Jolka napisał(a):

        > Kiedy Prezydentem byl Pan Kropiwnicki to Lodz rozwijala sie w sposob dla kazdeg
        > o widoczny. pieniadze unijne byly wykorzystane wlasciwie,ale byl za uczciwy.

        Tak, właśnie był taki uczciwy, że jego I Zastępca konstruował umowy, o jakich napisano w artykule GW i co wyjaśniono na TOYI: moya.toya.net.pl/site_aktualnosci.php?news_id=11877&na_dzien=2010-11-04&q=hi&s=f724fd6c7dea7d13c98a973e325ffc48

        Czytanie ze zrozumieniem widzę boli niektórych ;)
    • minigry.amor.pl Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pracy 06.11.10, 12:38
      a kulturę wywalić na śmieci. Ta umowa jest niekorzystna, ale będzie dobrze jeśli nie będziemy podpisywać nowych, podobnie głupich. Na szczęście pozbyliśmy się już zapomnianego i jak widać tandetnego Camerimage, na tym zarobiliśmy, a o ów festiwalu dowiedziałem się już tylko ze stopklatki. heh...
      • Gość: ecman Re: Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pra IP: *.ip.netia.com.pl 06.11.10, 12:57
        a billboardów na ulicach nie widziałeś palanciku ... ? no tak. z twojej piwnicy nie widać ...
      • Gość: zażenowany Re: Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pra IP: *.toya.net.pl 06.11.10, 14:04
        minigry.amor.pl napisał:
        > a kulturę wywalić na śmieci.

        Ty już dawno to zrobiłeś. Zwłaszcza kulturę osobistą knypku!
        • Gość: miastova Re: Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pra IP: *.lodz.mm.pl 06.11.10, 17:47
          > Ty już dawno to zrobiłeś. Zwłaszcza kulturę osobistą knypku!

          Na takoch chamskich ripostach on własnie zyskuje na popularności imbecylu!!
      • Gość: MAciek Re: Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pra IP: *.warszawa.mm.pl 06.11.10, 17:58
        Mimigry ty tak poważnie!!! Brak kultury tobrak miejsc pracy. Inwestycje przychodzą tam gdzie jest corobić po pracy. A więc twój postulat o kulturze na śmietnik jest de facto postulatem zatrzymanai rozwoju i zminiejszania miejsc pracy. Jeśli tego nie rozumiesz tej prostej oczywistej dla każdego człowiekazależności totylko modlić się zostaje abyś przypadkiem ngdy ie dorwał sę do władzy.
      • wirusx Re: Czas pomysleć o zwiększeniu ilości miejsc pra 06.11.10, 18:48
        minigry.amor.pl napisał: kulturę wywalić na śmieci.
        ------------------------
        Jak słyszysz słowo KULTURA odbezpieczasz maczugę, troglodyto?
    • emir.stockhof Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... 06.11.10, 15:40
      Wyciąganie środków z publicznej kasy było zawsze przyjemnym i dochodowm zajęciem. Kultura jest tylko przykrywką. Równie dobrze, można by to robić, pod przykrywką kolejnego planu 1000 szkół na tysiąclecie lub budowy ringu autostradowego wokół Łodzi. Szkopuł w tym, że Krzyś inżynierem nie jest, a z zarządzania kulturą dyplom ma.... Gdyby naprawdę chodziło o Łódź i o kulturę... Candrowicz powinien bronić Camerimage i innych inicjatyw, których nie sygnuje, a które dobrze świadczą o mieście. Tego jednak nie robił. Dziwi tylko ilość ludzi omamionych ideą i tych którzy postanowili bronić idei do upadłego...Może to rewolucja wyobraźni...
    • Gość: simple Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: 81.219.115.* 06.11.10, 17:02
      I tak możemy się cieszyć, że Candrowicz wyłudził tylko 3 miliony, bo gdyby Łódź wygrała chciał jeszcze wyciągnąć z miejskiej kasy 60 milionów na dalsze wydatki.
      A swoją drogą należałoby chyba powiadomić prokuraturę o narażeniu miasta na znaczną szkodę finansową.
      Chcielibyśmy też wiedzieć przed wyborami, którzy urzędnicy tak zgrabnie sformułowali umowę z Candrowiczem, aby ich można było wyrzucić na zbity pysk.
      • jakub_polewski Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto 06.11.10, 17:24
        Gość portalu: simple napisał(a):

        > I tak możemy się cieszyć, że Candrowicz wyłudził tylko 3 miliony, bo gdyby Łódź
        > wygrała chciał jeszcze wyciągnąć z miejskiej kasy 60 milionów na dalsze wydatk
        > i.
        > A swoją drogą należałoby chyba powiadomić prokuraturę o narażeniu miasta na zna
        > czną szkodę finansową.

        Mam wątpliwość tylko, czy stroną tu jest ŁAC dla prokuratora czy ówczesne władze miasta (jak wynika z dokumentacji, były wiceprezydent i Biuro Promocji?). Ale prawnikiem nie jestem, może ktoś mądrzejszy w temacie napisze?
      • Gość: terror_art Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto IP: *.toya.net.pl 06.11.10, 19:29
        Gość portalu: simple napisał(a):

        > I tak możemy się cieszyć, że Candrowicz wyłudził tylko 3 miliony, bo gdyby Łódź
        > wygrała chciał jeszcze wyciągnąć z miejskiej kasy 60 milionów na dalsze wydatk
        >

        teraz rozumiem dlaczego tak płakali
    • jakub.hubert To nie my, to oni... 06.11.10, 17:08
      ... czyli patrzac na forum Gazety po niektorych wpisach - jak zwykle przepychanki miedzy PO i PiS kto jest czemu winny... Milo by bylo, zeby chociaz Łodzianie potrafili postawic temu szlaban :)
      • jakub_polewski Re: To nie my, to oni... 06.11.10, 17:19
        jakub.hubert napisał:

        > ... czyli patrzac na forum Gazety po niektorych wpisach - jak zwykle przepychan
        > ki miedzy PO i PiS kto jest czemu winny... Milo by bylo, zeby chociaz Łodzianie
        > potrafili postawic temu szlaban :)

        Tylko, że tu ani PiS ani PO nie mają w temacie tej umowy nic do rzeczy. Dziwne, że Ty to piszesz, bo największą fanką Włodzimierza Tomaszewskiego wśród polityków spoza ŁPO jest chyba Twoja szefowa właśnie (a propos równie interesującej sprawy z ŁAC i SSS -> chodzi o sposób przygotowywania do tych inwestycji kompletnie ponad głowami mieszkańców a nawet ponad głowami właścicieli działek, na których miał stanąć jeden z budynków).
        • jakub_polewski Re: To nie my, to oni... 06.11.10, 17:20
          > "a propos równie interesującej sprawy z ŁAC i SSS -> [...]"

          Przepraszam za błąd; oczywiście powinno być CŁC i SSS.
          • Gość: LOL Re: To nie my, to oni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.10, 17:24
            > > "a propos równie interesującej sprawy z ŁAC i SSS -> [...]"
            >

            >
            > Przepraszam za błąd; oczywiście powinno być CŁC i SSS.
            >

            alez dobrze napisales niemoto
            • jakub_polewski Re: To nie my, to oni... 06.11.10, 17:47
              Gość portalu: LOL napisał(a):

              > alez dobrze napisales niemoto

              Ależ źle, bo wyobraź sobie, że to była dygresja od artykułu i przy podstawowych umiejętnościach czytania ze zrozumieniem wynika to wyraźnie z mojej wypowiedzi. BTW - masz coś do osób kalekich? Pfff...
              • Gość: Życzliwy Re: To nie my, to oni... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 13:02
                > . BTW - masz coś do osób kalekich?

                Tak. To Żyd, Mason, cyklista i pogromca kalekich. No teraz to mu dowaliłeś na całej linii.
        • jakub.hubert Re: To nie my, to oni... 07.11.10, 20:04
          jakub_polewski napisał:

          > Tylko, że tu ani PiS ani PO nie mają w temacie tej umowy nic do rzeczy.

          Yhm. Nie ma. Yhm... A radni PO i PiS to nie istnieli? Zadnej funkcji kontrolnej nie sprawowali? Moze jeszcze sie dowiem ze PO nigdy nie mialo wiceprzydentow w postaci pani Zdanowskiej i pana Wojcieszka i PO nie wspolrzadzilo?
          Odpowiedzialnosci brak... W ogole PO pojawilo sie wczoraj rankiem i generalnie za nic nie odpowiada, bo Tomaszewski razem ze swoimi ~5 radnymi w najlepszym momencie mial po prostu wiekszosc w 43 osobowej Radzie Miejskiej :)
    • Gość: Kubek Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto IP: *.lodz.mm.pl 06.11.10, 18:16
      Około 8proc. Przygotowanie aplikacji i prezentacji (około 200 tys. zł).

      Łał!!

      Około 10 proc.angażujące mieszkańców (około 275 tys. zł).

      Czyli co?

      Około 35 proc. Działania marketingowe i komunikacyjne (około 875 tys. zł).

      Działania komunikacyjne?!!!?

      • nandik Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto 06.11.10, 18:41
        Gość portalu: Kubek napisał(a):

        > Około 8proc. Przygotowanie aplikacji i prezentacji (około 200 tys. zł).
        >

        > Łał!!
        >
        > Około 10 proc.angażujące mieszkańców (około 275 tys. zł).
        >
        > Czyli co?
        >
        > Około 35 proc. Działania marketingowe i komunikacyjne (około 875 tys. zł).
        >
        > Działania komunikacyjne?!!!?
        >


        to szokuje, tym bardziej, ze ten wniosek pisany byl na kolanie i z internetu. Nawet nie postarano sie o korektora czy o artystyczne zdjecia dot. Lodzi...nie zaprezentowano wysokiego poziomu w konstrukcji calosci.......szkoda slow.
        • Gość: zażenowany Re: Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto IP: *.toya.net.pl 06.11.10, 23:26
          Pani Bożenna osobiście pisze te bzdury czy wynajmuje jakiegoś asystenta?
    • Gość: hmm Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.11.10, 18:47
      Krew mnie zalewa. W normalnym biznesie to sa proste sprawy. Kto widnieje na dokumentach, kto mial uprawnienia. Prosimy dokladnie o te informacje. Nowa wladza powinna od razu zrobic ekspertyze umow biezacych i jak jest taki zonk to od razu wezwac partnera, ze to zmieniamy albo idziemy do sadu i bedzie proces o wyludzenia. Partner albo pomaga zmienic umowe albo ma przykry proces wraz z poprzednimy wladzami. Czy to takie skomplikowane ? Gazete prosze o dokladne informacje kto co kiedy podpisywal itd. Warto wiedziec, kto powinien isc do wiezenia, nie dba o interes miasta i jest zwyklym cwaniakiem bez przyszlosci w Lodzi. Podstawa zaufania jest kontrola....
    • Gość: gość Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: *.4web.pl 06.11.10, 19:59
      Tak Tomaszewski utrzymuje swój elektorat wyborczy/ZA NASZE PIENIĄDZE/TRWONIĄ JE !!!!!!!Art Center,ADMINISTRACJE NIERUCHOMOŚCI,Firmywykonawcze w AN,Delegatury,itd,itp
    • Gość: Życzliwy Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.11.10, 02:51
      Ale się namnożyło się frustratów. Ja bym jeszcze zażądał, żeby Candrowicz oddał swój rower potrzebującym i honorowo skoczył z wieżowca. Nie bądźcie śmieszni - to, że ktoś podpisał umowę na przygotowanie wniosku, to jeszcze nie znaczy, że zobowiązał się do zdobycia tytułu. Gdyby nie Candrowicz, to w ogóle nie byłoby starań ŁESK, a dziamdziate urzędniczki z wydziału promocji przejadałyby te pieniądze na breloczki, dofinansowanie gazetek, których nikt nie czyta i organizację setnej wizyty Kropiwnickiego w Izraelu.
      Nie zdobyliśmy tytułu - trudno, ktoś musiał odpaść. Ale tego, co o Łodzi napisano i powiedziano dobrego w kontekście starań o ŁESK nikt nam nie odbierze.
      A co do wydatków - jasne, niech ktoś to dokładnie sprawdzi, przeliczy, porówna. Jestem za. To w końcu publiczne pieniądze. Ale jak czytam forumowych ekspertów, którym wystarczą dwa słowa opisujące wydatki, aby stwierdzić, że to zmarnowane pieniądze, to nie wiem czy śmiać się czy płakać.
    • mineyko Stolicy Kultury nie ma, ale pieniądze miasto wy... 07.11.10, 09:24
      Szanowni Malkontenci!
      Przecież zarządzanie kulturą kosztuje.
      Jeśli starczyło forsy wyłącznie na zarządzanie, to o co chodzi?
Pełna wersja