Gość: shadow
IP: *.lodz.mm.pl
11.04.04, 20:32
Niedawno, podczas lekcji fizyki w jednym z naszych łódzkich gimnazjów,
doszłam do wniosku, że niektórzy ludzie nie mają wstydu i umiaru. Otórz
podczas, gdy nauczycielka tłumaczyła nam jakieś wzory, za oknem spacerował
sobie pewien pan. Tak się kręcił i kręcił, wszyscy myśleli, że poprostu chce
sobie biedak pospacerować. Jednak owy pan przeszedł wszelkie nasze
oczekiwania, staną pod oknem sali i zaczął....no właśnie(chyba wszyscy się
domyślają co zaczął).....Oczywiście wszyscy się oburzyli, kiedy to zobaczyli
i wywołało to ogólne obrzydzenie. No cóż.....facet widocznie się musiał
rozładowac....tylko czemu akurat pod oknami sali od fizyki?? Kto wie, może to
go właśnie kręci.....biedak.
A tak wogóle, to nie pytajcie dlaczego na lekcjach fizyki zamiast uważać, co
nauczycielka do nas mówi, my się gapimy w okna;P :>:>:>:>:>:>