Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności

IP: *.4web.pl 29.11.10, 21:23
A nie przyszło Wam do głowy, ze ceny biletów były zaporowe dla wielu łodzian?

Bardzo złauję z e nie byłam na "Pannach z Wilka"
    • sophie.o Re: Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności 30.11.10, 11:04
      Ceny biletów może tak, ale ceny wejściówek (a te nie problem było dostać) były już całkiem przyjemne: od 10 do 35 zł. , a i miejsc wolny sporo.
    • paputczik Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności 30.11.10, 15:41
      W innym mieście taki festiwal byłby wydarzeniem. W Łodzi nie ma środowiska teatromanów, nazwiska realizatorów nic tu nikomu nie mówiły.
    • Gość: ho ho ho Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.10, 19:27
      Jak zwykle, na forum podobne bzdury, jak w artykule pani Marty O. Jak zwykle w artykułach p. Marty O. W tym wypadku widać że autorka nie tylko za wiele nie zrozumiała ze spektakli, ale nie zna znaczenia takich pojęć jak groteska, plansze, organizacja festiwalu, forma, abstrakcja. Skupia się na drugorzędnych głupotach.
    • Gość: Ciocia Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności IP: *.gdynia.mm.pl 30.11.10, 19:50
      Proszę wybaczyć, Pani Redaktor, ale co oznacza dla Pani "niedaleko"? Około 20 metrów to nadal niedaleko? Siedzące za ścianą, tak że nie było go widać i tylko raz słychać? Czy moze własnie to jest nieporadność?
    • Gość: abcdefg Przypis na nieudany festiwal IP: *.toya.net.pl 30.11.10, 23:54
      Festiwal dowiodl nieporadnosci organizatorow. Calkowity brak promocji! Festiwal nie byl widoczny w miescie, ani tym bardziej w kraju. Nie mowiono o nim w mediach, zreszta nic dziwnego skoro Jaracz nie postaral sie o zaden patronat medialny (!)- na stronie nowej klasyki zakladka "partnerzy" swieci pustkami! Zreszta i sama strona wydaje sie byc absolutna prowizorka - wiekszosc zakladek zawiera jedynie zdawkowe informacje, brak tez pelnego angielskiego tlumaczenia strony, co dziwi tym bardziej, ze organizatorzy reklamuja swoj festiwal jako "miedzynarodowy". Druki (plakaty, programy etc.) mdle i nieprofesjonalnie przygotowane - nie przyciagaja ani trescia, ani forma. Spotkania z tworcami (jak sie domyslam w wiekszosci spontanicznie improwizowane tak jak np. spotkanie po "Mewie") zenujace! Jak mozna informowac widzow o spotkaniu kilkanascie sekund przed rozpoczeciem spektaklu (ani na stronie, ani w katalogu nie ma nawet wzmianki o ewentualnych spotkaniach i dyskusjach), a potem dziwic sie, ze na spotkanie przyszlo 15 osob? Jeszcze bardziej zenujace zachowanie Pana Pawlowskiego, ktory pozwalal sobie na uszczypliwe docinki ("to co, nikt z panstwa nie chce juz niczego sie dowiedziec, idziemy na telewizje?"), a sam na spotkanie po "Mewie" przyszedl nieprzygotowany i nie umial poprowadzic rozmowy. Na spektaklu Wilsona widownia swiecila pustkami! Podobne "lyse placki" na innych przedstawieniach. To nie wynik zacofania lodzkiej publicznosci (jakos na spektakle na festiwalu "sztuk przyjemnych i nieprzyjemnych"oraz "festiwalu dialogu 4 kultur" bilety zawsze byly wysprzedane), lodzianie znaja juz takie nazwiska jak Hermanis, Wilson i Lupa, nie trzeba ich specjalnie douczac. Szkoda, ze Jaracz przetrwonil pieniądze, szkoda, ze promocja festiwalu przespala swój festiwal i szkoda, ze jak zwykle stracili widzowie – ci, którzy nie przyszli, bo nie wiedzieli, ze jest festiwal i ci, którzy kupili bilety po 90 zl (caly karnet 350z), choć mogli przed spektaklem kupic wejsciowke za 10 zl gora 35 zl. Jaraczowi gratulujemy spartaczonej roboty. Ciekawe, czy ktoś wyciągnie jakies wnioski i konsekwencje…
      • Gość: Wujek Re: Przypis na nieudany festiwal IP: *.gdynia.mm.pl 01.12.10, 09:08
        >Calkowity brak promocji!
        to tylko subiektywna opinia. Media informowały o tym, jak rozumiem Alfabecie sledzisz 24 h na dobę wszystkie media, portale i zytujesz codziennie około 10 gazeta łodzkich i ogóloposlkich?

        >mdle i nieprofesjonalnie przygotowane -nie przyciagaja ani trescia, ani forma
        To również sobiektywane oscena. Ja uwazam, że wręcz przeciwnie - bardzo eleganckie, bardzo profesjonalne, graficznie dobrze pomyślane, lepiej niż niejedna ksiązka Księzego Młyna

        > R. Pawłowski
        tu wiele pracwdy, ale akurat oddzielny rozdział, bo kipisz nienawiścią. Pewnie uciekł Ci jakiś odcinek Słonecznego Patrolu, przyznaj się.. :)

        >Na Wilsonie nie wszystkie miejsca były udostępnione widzom. O ile mi wiadomo to Wilson decydował gdzie widownia może siedzieć

        ... po całym Twoim uroczym komentarzu domyslam się, że jesteś na garnuszku Wyborczej :) Ah, dziennikarzo-politycy ubaw mamy z Was! :)


      • Gość: mm Re: Przypis na nieudany festiwal IP: *.toya.net.pl 06.12.10, 14:04
        oj, nieładnie "jechać po całości", szczególnie znając od środka szczegóły funkcjonowania Festiwalu Dialogu 4 Kultur i Sztuk przyjemnych i Nieprzyjemnych, nieprawdaż? :)
    • Gość: Marianek Nowa Klasyka w Jaraczu bez publiczności IP: 62.29.173.* 05.12.10, 15:00
      "Bez publicznosci"? To może czas poprawić szkła kontaktowe? albo znów iśc do lekarza. Tego od oczu. Publiczności było w sam raz tym ile trzeba i ile zawsze jest w Łodzi na imprezach z wysokiej półki. Spójrzymy na koncert Jordiego Savalla. Tylko trochę lepiej rozreklamowany
Inne wątki na temat:
Pełna wersja