ww_lodz
02.12.10, 16:32
Chcieliśmy coś zrobić dla ul. Piotrkowskiej, żeby coś się wreszcie na niej zadziało. Robimy to, co powinno zrobić miasto. Własnymi siłami - mówi Ewa Rawicka ze sklepu Sztuka Stołu.
Śmiechu warte. Jakim sposobem miasto ma Wam zabronić zamykania sklepów o 18:00???
Jeśli chcecie, żeby na Piotrkowskiej "się coś wreszcie zadziało", to taka akcja powinna trwać 365 dni w roku, a nie 2.