Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g...

02.12.10, 16:32
Chcieliśmy coś zrobić dla ul. Piotrkowskiej, żeby coś się wreszcie na niej zadziało. Robimy to, co powinno zrobić miasto. Własnymi siłami - mówi Ewa Rawicka ze sklepu Sztuka Stołu.

Śmiechu warte. Jakim sposobem miasto ma Wam zabronić zamykania sklepów o 18:00???
Jeśli chcecie, żeby na Piotrkowskiej "się coś wreszcie zadziało", to taka akcja powinna trwać 365 dni w roku, a nie 2.
    • Gość: viki Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g... IP: *.hsd1.il.comcast.net 02.12.10, 17:55
      Dokładnie zgadzam się z przemowcą. Handlowcy narzekaja na brak klientów, tymczasem zamykając skepy o 18.00 sami są sobie winni. Jestem Łodzianką, obecnie mieszkam w USA i tutaj wszystkie sklepy sa czynne do 21.00. Jest to bardzo duża wygodna, wiele firm konczy prace o 18.00 i każdy ma szanse zrobic zakupy po pracy. W ubieglym roku byłam w Łodzi i po 18.00 zwłaszcza zimą jest pusto na Piotrkowskiej. Może czas zacząć zmienić podejscie do klientów.
    • Gość: a Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g... IP: *.toya.net.pl 02.12.10, 18:35
      "Robimy to, co powinno zrobić miasto."

      Czyli co konkretnie powinno zrobic? Co za tepy belkot, ta ulica nie wyjdzie nigdy na prosta z takimi kretynami w charakterze restauratorow, szynkarzy i handlarzy sztuka stolu.
    • Gość: Tomek Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g... IP: *.toya.net.pl 02.12.10, 18:43
      Fakt już dawno sklepy na Pietrynie powinny być otwarte dłużej, szczególnie w weekendy. Nic nowego nie wymyśli... Ale lepiej późno niż wcale, szkoda że manager Piotrkowskiej na taki pomysł nie wpadł i nie przeprowadził skoordynowanej akcji.
      Swoja drogą dobrze że p. Adamiak złożył rezygnacje z tej funkcji.
      • Gość: a Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 02.12.10, 19:25
        > Ale lepiej późno niż wcale, szkoda że manager
        > Piotrkowskiej na taki pomysł nie wpadł i nie przeprowadził skoordynowanej akcj
        > i.

        Skad wiesz, ze nie wpadl?

        Podam inny ciekawy przyklad - Adamiak proponowal tym byznesmenom zrzute na swiateczne oswietlenie. Udalo mu sie uzbierac chyba tysiac zlotych. Tak to jest wlasnie, jak sie probuje cos z tymi cepami zalatwic.

        > Swoja drogą dobrze że p. Adamiak złożył rezygnacje z tej funkcji.

        No, teraz to sie Piotrkowska odrodzi, ze hoho.
        • Gość: Obywatel Miś Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 03.12.10, 11:17
          > Podam inny ciekawy przyklad - Adamiak proponowal tym byznesmenom zrzute na swia
          > teczne oswietlenie. Udalo mu sie uzbierac chyba tysiac zlotych. Tak to jest wla
          > snie, jak sie probuje cos z tymi cepami zalatwic.

          Przesadziłeś i to sporo. Udało się zebrać całe 400 (słownie: czterysta) złotych :D
      • Gość: Do: Tomek Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.net-partner.pl 02.12.10, 23:04
        Już Ty najlepiej wiesz, na jakie pomysły wpadał a na jakie nie...
        • Gość: Tomek Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 02.12.10, 23:44
          Sęk w tym właśnie że za bardzo nie było o nich słychać...
      • Gość: . Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.10, 01:15
        Ale lepiej późno niż wcale, szkoda że manager
        > Piotrkowskiej na taki pomysł nie wpadł i nie przeprowadził skoordynowanej akcj
        > i.

        Nie wiesz, to nie pieprz. Fundacja Ulicy Piotrkowskiej z 10 lat temu próbowała uruchomić inicjatywę "Klub Piotrkowska" z kartami rabatowymi i właśnie godzinami pracy sklepów wydłużonymi do 20.00. Kramarze stwierdzili jednak, że oni wiedzą lepiej i dłużej otwartych sklepów nie będzie, bo nie.
        • Gość: Tomek Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 03.12.10, 08:40
          W takim razie zwracam mu honor w takiej sytuacji. Szkoda że nie wrócono do tego pomysłu teraz, bo wtedy Piotrkowska nie miała tak silnej konkurencji ze strony Manufaktury i Galerii. Może teraz by sprzedawcy inaczej na to zareagowali...
    • Gość: . Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g... IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.12.10, 01:20
      Brawo, brawo, brawo. Szacowni kramarze - świetny pomysł. Sklepy otwarte dłużej CAŁY JEDEN dzień w roku, w dodatku wtedy, gdy zapowiadana jest totalna zadymka. Ogłoszenie akcji na dzień przed z pewnością także pomoże jej popularności.
      No a potem usłyszymy, że przecież otworzyliśmy sklepy, a ci wstrętni klienci nie chcieli przychodzić wieczorem, więc o co chodzi. Jedyne co cieszy, że szacowne towarzystwo kramarsko - szynkarskie zaczyna rozumieć, iż na pieniążki trzeba sobie zapracować, a nie siedzieć z założonymi rękami i miauczeć, że złe miasto nic nie zrobiło. Na razie jednak szacowni handlowcy z wieloletnim doświadczeniem zachowują się jak dzieci błądzące we mgle.
      • Gość: okna Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 03.12.10, 12:07
        Oto nadejszła wielkopomna chwila. Państwo kupcy postanowili spełnić postulat mas i otworzyć swoje sklepy dłużej - aż do 22! Już po 21 latach kapitalizmu i co najmniej pięciu latach spóźnienia wobec Galerii Łódzkiej udało się - całe dwa dni w roku. Tak, nie pomyliście się - aż dwa dni w roku, przy czym ten drugi wcale nie jest pewny.

        W ogóle cała sprawa jest śmieszna i straszna zarazem. Obecnie jest tak, że większość sklepów na Piotrkowskiej jest czynna w godzinach 10-18 w dni powszednie i 10-14 w soboty. Niektóre placówki są czynne do 19 w dni powszednie i do 15 w sobotę. Z tej mizerii wyłamuje się jedynie empik, ale umówmy się, że to trochę inna kategoria. Więc kwestia wygląda tak, że jak ktoś pracuje do 17, albo nie daj Cthulhu, do 18, to jedyną opcją jest wizyta w mallu - Manufakturze albo Galerii Łódzkiej.

        O tym, że nie tak powinno być, była mowa od co najmniej 10 lat. Najpierw Fundacja Ulicy Piotrkowskiej usiłowała przekonać kupców, żeby otwierali sklepy do 20 - nie dało się. Potem pojawiła się akcja otwierania przynajmniej do 19 - pozostało po niej kilka niedobitków. Wreszcie był już menedżer ds. ulicy Piotrkowskiej usiłował to wynegocjować, ale dla zasady państwo handlowcy powiedzieli mu nie. A teraz, gdy złożył dymisję, mają czelność płakać, że "chcieliśmy coś zrobić dla ul. Piotrkowskiej, żeby coś się wreszcie na niej zadziało. Robimy to, co powinno zrobić miasto. Własnymi siłami". Dobre sobie, kto bywał na Sztabie Piotrkowska, ten doskonale wie, że jakakolwiek inicjatywa miasta w tym temacie była od razu torpedowana. Poza tym państwo nie zauważyli, że zmienił się ustrój - urzędnik nie może stanąć z batem i nakazać otwarcia prywatnych sklepów w określonych godzinach. A że to fajnie brzmi w mediach, że to nie my, to złe miasto...

        Tymczasem kupcy jednak się zebrali (całych kilkunastu) i postanowili zrobić akcję. Akcję przemyślaną i obliczoną na sukces - poinformowali o niej przecież aż o jeden dzień przed! Oczywiście klienci będą walili drzwiami i oknami, zupełnie nie zważając na warunki atmosferyczne, bo przecież pogoda i temperatura zachęcają i wcale ale to wcale nie będzie lepiej niż w mallu. A jak już piątek się skończy, to można będzie odetchnąć i powiedzieć, że staraliśmy się, ale się nie udało - klienci nie przyszli, nie opłaca się, a w ogóle obniżcie nam czynsz, bo zła manufaktura, zła galeria, zły menedżer, złe miasto i klienci też źli...

        A teraz będzie na poważnie zupełnie. Jeśli ta akcja miałaby odnieść jakikolwiek sukces, to powinna być obtrąbiona w mediach co najmniej z miesięcznym wyprzedzeniem. I nie że jeden dzień, ale co najmniej wszystkie weekendy do samych świąt. I przede wszystkim pewność, że to będzie przynajmniej 90% sklepów, a nie dwanaście czy ileśtam. Bo dwanaście placówek na 2 km deptaka to jest tyle co nic, a ja jako potencjalny klient muszę być zanęcony czymś więcej niż to, co normalnie uzyskam w Manufakturze. A tu mi się wciska jakąś partyzancką amatorkę i to w dodatku w dzień, w którym jestem wolny dopiero po 21 i w sytuacji, gdy świat poszedł do przodu i nawet mall już nie wystarcza - teraz zakupy robię online w Almie i sami mi je przywożą za darmo pod drzwi - bez stękania i nawet po 22. Więc w takiej sytuacji mówię temu towarzystwu pas - róbcie sobie co chcecie, ale na moją kartę nie liczcie.

        gothmucha.blox.pl/2010/12/Zrob-zakupy-na-Piotrkowskiej.html
    • Gość: sceptyczny Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do g... IP: 78.155.118.* 03.12.10, 13:16
      I przyjdzie debil ze SM albo zarządu dróg i wlepi mandat za zajecie choinką pasa drogowego...
      • Gość: urzędnick Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.toya.net.pl 03.12.10, 14:24
        Jesteś jednym z nich, że zakładasz taką reakcję? :->
        • Gość: sceptyczny Re: Zrób w piątek zakupy na ul. Piotrkowskiej. Do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.10, 12:09
          Tak... dostałem juz taki mandat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja