Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby?

13.04.04, 12:08
Przykładowo wczoraj ze znajomymi spotkaliśmy z Zanzibarze nasze pabianickie
koszykarki; Katarinę Polakową i Vierę Libicową. Mieliśmy okazję porozmawiać z
Vierą, która łamaną polszczyzną opowiadała trochę o grze w Polfie.
    • boczek2001 Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 14.04.04, 10:53
      dexterr napisał:

      > Przykładowo wczoraj ze znajomymi spotkaliśmy z Zanzibarze nasze pabianickie
      > koszykarki; Katarinę Polakową i Vierę Libicową. Mieliśmy okazję porozmawiać z
      > Vierą, która łamaną polszczyzną opowiadała trochę o grze w Polfie.


      Piekne sprawozdanie ze zdarzenia w barze ;) jak w szkole ;-)))
      no i jeszcze opowiadała o p. Trześniewskim, a koledze pokazała środkowy palec
      hłe hłe

      Znaną osobę mozna jeszcze spotkać w Pizza Pub.
      A tak w ogole to czy my mamy jakies znane osoby ?????
      • dexterr Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 14.04.04, 12:48
        Prawda że pięknie napisałem? a u pani Lesman od polskiego dostałbym za nie z
        pewnością jakąś dobrą ocenę ;-) koledze pokazała środkowy palec bo miała inne
        poglądy dotyczące trenera. Swoją drogą, trochę zbyt odważnie mówiła o
        niektórych kwestiach... Kogo miałeś na myśli, mówiąc o Pizza Pubie?
        • boczek2001 Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 14.04.04, 13:32
          dexterr napisał:

          >Swoją drogą, trochę zbyt odważnie mówiła o
          > niektórych kwestiach...

          To fakt, też sie zdziwiłem... choć z drugiej strony moze nasze osoby wydały jej
          sie godne zaufania? Z lic naszych bije wszak ciepło i dobro... nie jest tak,
          czarnuchu? ;-)

          >Kogo miałeś na myśli, mówiąc o Pizza Pubie?

          Z lektury EI wynika że to o posłance
          • dexterr Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 15.04.04, 13:39
            boczek2001 napisał:

            > dexterr napisał:
            >
            > >Swoją drogą, trochę zbyt odważnie mówiła o
            > > niektórych kwestiach...
            >
            > To fakt, też sie zdziwiłem... choć z drugiej strony moze nasze osoby wydały
            jej
            >
            > sie godne zaufania? Z lic naszych bije wszak ciepło i dobro... nie jest tak,
            > czarnuchu? ;-)
            >
            > Widocznie musi tak być ;-) chociaż jak pamiętam i dziwię się że o tym jeszcze
            nie wspomniałeś, to do Ciebie nasz pabianicki "Center" pierwszy zagadał,
            zadając pytanie z tych trudniejszych, czyli z gwiazdką ;-) o pana Janosika.
            • boczek2001 Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 15.04.04, 14:33
              dexterr napisał:

              > > sie godne zaufania? Z lic naszych bije wszak ciepło i dobro... nie jest ta
              > k,
              > > czarnuchu? ;-)
              > >
              > > Widocznie musi tak być ;-) chociaż jak pamiętam i dziwię się że o tym jesz
              > cze
              > nie wspomniałeś, to do Ciebie nasz pabianicki "Center" pierwszy zagadał,
              > zadając pytanie z tych trudniejszych, czyli z gwiazdką ;-) o pana Janosika.


              czyżbys wiec sugerował że z lica mojego bije owo ciepło najkorzystniej? ;-)
              BTW widzialem "go" dzisiaj w czerwonych gaciach, które falowały na pupie...
              takie zwiewne one były ;-))
    • wilemo Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 15.04.04, 09:37
      Zależy kogo masz na myśli mówiąc "znanego". Ostatnio we wtorek w Pizza Pubie
      można było spotkać Aldka z 3 edycji Baru (na polsacie). Tydzień temu w Sphinxie
      była cała ekipa BlueCafe. A troche dalej jak pół roku temu również w sphinxie
      była Krystyna Janda. Swiadczą o tym chociaż by wpisy w sphinxowskiej księdze
      gości.

      Pozdrawiam
      • boczek2001 Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 15.04.04, 14:38
        wilemo napisał:

        > Zależy kogo masz na myśli mówiąc "znanego". Ostatnio we wtorek w Pizza Pubie
        > można było spotkać Aldka z 3 edycji Baru (na polsacie). >
        >Tydzień temu w Sphinxie
        >
        > była cała ekipa BlueCafe. A troche dalej jak pół roku temu również w sphinxie
        > była Krystyna Janda. Swiadczą o tym chociaż by wpisy w sphinxowskiej księdze
        > gości.

        eee tam... pewnie ktos dla kawału sobie wpisał: ja jestem janda i tu byłam,
        albo te aldki, po co takie ludzie miałyby tu przyjeżdząc, pizze wcale nie
        najlepsze, sphinxy pewnei też nie...
        • wilemo Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 15.04.04, 22:31
          Pracuje w sphinxie węc sam widziałem. I dlatego wiem że wpisy są autentyczne. Z
          resztą Tatianę sam obsługiwałem.
          A co do Aldka z Baru. To tez prawda widziałem go we wtorek w Pizza Pubie koło
          godziny 19.
          To nie żart.

          Pozdrawiam.
        • maggot9 Re: Gdzie w Pabianicach można spotkać znane osoby 20.04.04, 23:39
          Czy Pabianice to naprawdę tak zaściankowe miasto, że szczytem zaszczytów dla
          jego imienia są odwiedziny jakiegoś Aldka z programu dla przygłupów, który
          pewnie aby „zapracować” na tą sławę zdjął gacie przed kamerą, bądź
          był „Mistrzem Ceremonii” w jakiejś orgietce w tymże programie w czasie
          emisyjnym o najwyższej oglądalności??!! Proponuje rozłożyć czerwony dywan i
          rzucać płatki róż pod stopy Pani Frytki, gdy ta postanowi nawiedzić nasze
          miasto..
          Proszę o wybaczenie te osoby które lubują się w „barach” i „big brotherach” ale
          jakoś nie mogę się przemóc ni do tych programów, ni do osób tam występujących;
          co więcej nie mam do nich za grosz szacunku i mam o nich jak najgorsze zdanie
          (no cóż: ZDARZA SIĘ)..

          W Pizza Pub można spotkać znane osoby??? To jeżeli chodzi o lokale to już
          prędzej w Bulfrogu: już dwa razy gościł tam Marcin Świetlicki, Wojtek
          Waglewski, czy Pan Witek - Gość z Atlantydy.
          Może rzeczywiście osoby które wymieniłem nie są tak znane jak Aldek – człowiek
          z baru; jednak na pewno obcowanie z nimi dostarcza człowiekowi o wiele więcej
          strawy dla ducha i czystej satysfakcji niż... Okay lepiej tutaj przerwę by nie
          posunąć się za daleko.
    • raszefka Dawno dawno temu... 18.04.04, 19:46
      W kościele Maksymiliana. Minęłam się w zakrystii z ówczesnym prezydentem RP :))
      • margeryta Re: Dawno dawno temu... 18.04.04, 21:47
        To ja tyż politycznie sie dopiszę, niedawno przy sklepie z używanymi ciuchami
        minęłam Tomaszewskiego. Nie wiem czy wszedł do tego sklepu, głupio mi było się
        za nim oglądać :-)
Pełna wersja