Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 08:50
Wywiezienie tylko jednego metra kosztuje 40 złotych. ?!?!?!jakie operacje drogowe zawiera ta cena? Jestem kierowcą,posiadam własną wywrotkę,chętnie będę wywoził śnieg za 20 pln brutto.mieszkaniec śródmieścia.
    • ggrdl Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? 14.12.10, 08:54
      Do matki z wózkiem: SANKI proszę pani. SANKI. Zimą lepiej używać sanek.
      Matka mojego dziecka tak właśnie robiła. Mogła wtedy pójść np. do parku. Nieodśnieżanego parku :-)
      Osiemnastofunkcyjny wózek z turbo-przyczłapem i mikromembraną nie zastąpi sanek...


      Faktycznie - powinno się zaśnieżyć ulice, żeby ludzie przestali jeździć samochodami, i zaczęli chodzić chodnikami. Bo autobus też auto...

      Można też skorzystać ze Straży Miejskiej - ta wlepia mandaty za nieodśnieżone chodniki. Oczywiście tylko tam, gdzie ów pańszczyźniany obowiązek należy do właściciela posesji, która ma to nieszczęście że przylega do chodnika. Bo jak nie przylega, to ...już wiecie kto odśnieża. ;-)
      • Gość: mama Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 10:14
        Sanki są OK, kiedy się idzie TYLKO na spacer. Ale proszę sobie wyobrazić, że matki robią też zakupy, załatwiają różne sprawy, a chyba jeszcze nie stworzono sklepów, urzędów, przychodni, tramwajów, do których można wjechać sankami. A noszenie ciężkich zakupów przy jednoczesnym ciągnięciu sanek z dzieckiem mogłoby zmęczyć niejednego silnego mężczyznę.
        Nie będę już wspominać o prozaicznych sytuacjach, gdy dziecko jest leżącym niemowlęciem, czy po prostu zaśnie na dworze - tu sanki tracą swoje zalety.
        • ggrdl Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik 14.12.10, 11:15
          Do sklepu, czy urzędu i tak nie ma jak wjechać z wózkiem.
          Tak szczerze mówiąc, to nie bardzo widzę powód, aby akurat matka (a nie ojciec) musiała nawiedzać sklepy czy urzędy, akurat z dzieckiem i akurat koniecznie w w czasie zalegania śniegu (to stan przejściowy, nawet zimą), akurat bez pomocy męża, czy ojca, czy szwagra. Oczywiście bywają wyjątki, ale też nie wszędzie chodniki są zaśnieżone. Jak się ktoś chce przyczepić, to zawsze powód znajdzie.

          A na sankach można przewieźć śpiące dziecko. Niemowlę lepiej w nosidle. Wiem, bo stosowałem i jedno i drugie. Aha, jak się ma wózek na NORMALNYCH (dużych) kółkach to i w śniegu, i w piachu nie będzie większych problemów. Ale to zwykle cecha ...tych TAŃSZYCH wózków, bez bajerów. ;-))) Przerabiałem i to. ;-)

          • Gość: Marta Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.toya.net.pl / 10.9.154.* 14.12.10, 11:55
            To ja jestem tą mamą z wózkiem z artykułu i zapewniam, że wózek ma duże koła ale to i tak nic nie daje jak pod nogami jest 30 cm śniegowej breji. Koła grzęzną i trzeba wózek za sobą ciągnąć tyłem ryzykując połamaniem nóg lub przewróceniem się wózka. Redaktor skrócił trochę moją wypowiedź. Co do nosidła to jest to chyba jeszcze bardziej niebezpieczne bo przewracając się ryzykuję przygniecenie dziecka. Co do sanek owszem, jest to wyjście pod warunkiem, że dziecko nie śpi i jest na tyle duże, że usiedzi w nich spokojnie-moje niestety jest za małe. Zresztą chyba nie o to chodzi, żeby szukać rozwiązań tam gdzie ktoś inny powinien się wziąć do roboty.
          • Gość: mama Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 12:27
            No to ja akurat muszę nawiedzać sklepy i urzędy z dzieckiem w wózku, a czasem nawet, o zgrozo, jak starsze jest po lekcjach, z dwójką dzieci. Nie każdy ma komfort, aby liczyć na babcie, szwagrów, sąsiadów... A nawet jeśli bym taki komfort miała, to płacąc podatki w tym mieście, oczekuję, że to miasto będzie mi przyjazne nawet w tak piękną zimę.


            • Gość: mk Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 13:53
              Dlaczego to ktoś z wózkiem dziecięcym musi kombinować i się tłumaczyć dlaczego wychodzi i co robi tata dziecka, są różne sytuacje, skąd ten atak. Chodniki są zawalone śniegiem w sposób niedopuszczalny dla wielkiego miasta, przy przejściach dla pieszych są wydeptane ścieżki szerokości dwóch stup, jak tu przejechać czymkolwiek. Mieszkam w centrum miasta i nie muszę posiadać sań i gumiaków. Z miejsc płatnego parkowania i z Piotrkowskiej śnieg też nie jest wywożony
              • Gość: baba Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:49
                Gość portalu: mk napisał(a):

                > Dlaczego to ktoś z wózkiem dziecięcym musi kombinować i się tłumaczyć dlaczego
                > wychodzi i co robi tata dziecka, są różne sytuacje, skąd ten atak.

                Dlatego, że niektórzy ludzie uważają, że jeśli im się coś nie przydarzyło, to nikomu nie ma prawa się przydarzyć. Że jeżeli oni mają siłę, to wszyscy mają siłę. Że jeżeli oni są zdrowi, to wszyscy są zdrowi. Że jeżeli oni mają dużą rodzinę, to wszyscy mają dużą rodzinę.
            • ggrdl Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik 14.12.10, 15:56
              Nie płacisz podatków za odśnieżanie.
              Płacisz podatki (o ile płacisz), a władza decyduje - czy wybudować Centrum dla Żydowicza, pomnik Kaczyńskiego, czy może odśnieżyć chodniki.
              Wymagać to sobie możesz, jak zatrudnisz firmę.

              Tak to już jest.


              BTW: Ja, to ja facet, wiadomo silny ;-) Z tymże również mojej żonie śnieg nie przeszkadzał w poruszaniu się z dzieckiem. A może i przeszkadzał - tak jak przeszkadza deszcz, wiatr, zimno - ale jakoś sobie z tym radziła i nie pisywała do gazet. No, ale ona jest antyfeministką... ;-)


              • Gość: baba Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:58
                ggrdl napisał:

                > Nie płacisz podatków za odśnieżanie.
                > Płacisz podatki (o ile płacisz), a władza decyduje - czy wybudować Centrum dla
                > Żydowicza, pomnik Kaczyńskiego, czy może odśnieżyć chodniki.

                W tej obserwacji masz rację. Zdecydowanie tak właśnie sytuacja wygląda.
                Ale trzeba dążyć do zmian i wypominać władzy: "Wybraliśmy Was, bo obiecaliście nas słuchać!" Może nie da skutku, ale przynajmniej zakłóci spokój sumienia (tak się łudzę).
              • Gość: mk Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.net-partner.pl 14.12.10, 22:42
                widzę zdrowy trzon narodu, bez dewiacji światopoglądowych i fikuśnych wózeczków - pardon i schodzę z drogi
          • Gość: baba punkt widzenia zależy od punktu siedzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:19
            @ ggrdl

            Odśnieżam codziennie posesję mojej starej, chorej Cioci, póki moje płuca astmatyka dają radę. Co z tego, skoro nie może ona wsiąść do tramwaju, ponieważ MPK nie raczyło od 10 dni odkopać najbliższego przystanku spod bryły lodu, na którą osoba po operacji stawu biodrowego nie daje rady się wdrapać? Żadnej możliwości pojechania do miasta poza taksówką (orzeczenia niepełnosprawności nie ma, więc specjalny transport MPK nie dla niej).
            Jako właściciel posesji płaci ona podatki na miasto, i co z tego ma? Ja zresztą też płacę podatki w Łodzi. I dlatego możemy (pardon, musimy) kawałek sobie odśnieżyć, bez gwarancji, że dalej też będzie odśnieżone. Bez gwarancji, że tramwaj przyjedzie. Bez komunikacji zastępczej.

            I, drogi Ggrdl, chyba krótko żyjesz na tym świecie, albo nie patrzysz dalej niż koniec swojego nosa, skoro nie wiesz, że w pewnych sprawach w urzędzie trzeba się stawić osobiście, skoro nie dostrzegasz ludzi samotnych, chorych i niepełnosprawnych, którzy mimo ograniczeń w normalnych warunkach sami robią swoje zakupy, załatwiają swoje urzędowe sprawy, nie oglądając się na niczyją łaskę.

            Życzę dobrego zdrowia.

            PS. Ani ja, ani Ciocia - nie czujemy się feministkami. Nie rozumiemy tylko, dlaczego, skoro my wykonujemy swoje obowiązki wobec miasta, miasto nie może wykonać swoich obowiązków wobec nas. I odkuć przystanku MPK spod półmetrowej warstwy zlodowaciałego śniegu.
      • Gość: . Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.12.10, 18:41
        > Do matki z wózkiem: SANKI proszę pani. SANKI.

        Dobrze, ale niech wobec tego kierowcy zamienią samochody na skutery śnieżne.
    • mr.creosote Brawo, władze miasta! 14.12.10, 08:55
      "Wszystkie zgłoszenia zrealizujemy. Trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość."

      Obiecujemy, że do kwietnia uporamy się z zalegającym w mieście śniegiem.
    • Gość: kierowca Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 09:17
      a kto ci naładuje????Łopatami???przeciez trzeba ładowarke a więc policz sobie koszty
    • Gość: łodziak Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 09:19
      szkoda mi tej ładne Pani rzecznik bo musi sie tłumaczyc za niekompetecje urzędnikow.Haniu zrób wreswzcie porządek w tym burdelu!!!!!!!!!!!
    • Gość: lina Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 09:19
      Po co odśnieżać!!! Do wiosny mogę przecież posiedzieć w domu, zamiast wyjść z dzieckiem na spacer!!! Żenada...
    • Gość: aklos pomysł na biznes IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 09:23
      skoro miast nie placi nikomu, bo wymysliło sobie 40 zł za METR śniegu (sześcienny, jak rozumiem), dlaczego nie oglosiło konkursu, do którego może przystapić każdy, kto ma jakąkolwiek wywrotkę? niech to bedzie 100 podmiotów, każda z jakąś ciężarówką. i niech snieg ładują bezdomni, bezrobotni: za całodzienne wyżywienie i paczkę na święta - bez pieniędzy


      trzeba tylko chcieć, pomyslów może być masa
      • Gość: Józef Re: pomysł na biznes IP: 46.112.68.* 15.12.10, 01:37
        Niestety, za taki pomysł, żeby bezrobotni albo bezdomni mogli ładować śnieg za świąteczną paczkę nasz jaśnie panujący fiskus rąbnie ładnie po kieszeniach kogo tylko dopadnie w swojej paranoi robienia przestępcy podatkowego z każdego myślącego i pracowitego człowieka.
        Po drugie, samemu to zaobserwowałem, właściciele domów odgarniają naprawdę sumiennie nie swoje chodniki (w formie niewolniczej pracy, jaką nasza władza pyskująca bez przerwy o prawach człowieka zafundowała właścicielom kamienic) ale choćby nie wiem jak dozorcy ciężko pracowali to bęcwały kierowcy samochodów parkujący na chodnikach, także tam gdzie im nie wolno, rozjeżdżają w radosnym amoku całe usypane pracowicie zaspy śniegu, robiąc nielichy bałagan i powodując nie tylko utrudnienia ale także zagrożenia dla pieszych, którzy później brną po kostki w śniegu bluźniąc na dozorców, często niesłusznie. Natomiast przyznaję rację, że przystanki MPK nigdy nie są odśnieżane na czas, a także te części chodników, których sprzątanie należy do gminy. Istnieją również chodniki tzw ''niczyje'', co do których nie zawsze wiadomo, kto powinien uprzątać z nich śnieg - a tutaj władze miasta, chociaż powinny, a później ewentualnie obciążyć kosztami właściciela terenu, śniegu nie uprzątają, albo robią to na samym końcu, czyli jak już ludzie śnieg rozniosą na butach.
        I tak to smutno wygląda.
        I tak to
    • nalpal Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? 14.12.10, 09:58
      Pomysłów na złagodzenie problemu jest wiele.Mieszkam na peryferiach, i mimo że nie muszę, odśnieżam. Robię to nie tylko dla siebie, ale i dla sąsiadów i innych. Mobilizuje to w jakimś stopniu innych. Gorzej jest gdy posesje są nie zamieszkane.Przy odrobinie chęci broblem można załatwić przez odśnieżanie na koszt miasta, a kosztami obciążać właściciela posesji. Tak to jest w UK, i innych krajach UE. Podobnie można egzekwować dbanie o czystość posesji wszystkich brudasów! W przypadkach opornych, obciążenia z tego tytułu przechodzą na hipotekę!
    • Gość: śnieg Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:02
      no fajnie jest.

      był komuszek co to miał odśnieżać, naprwiać ulice itp. No i poległ w wyborach, na szczęsćie

      a co robi nowa władza? poza pięknymi zdjęciami szanownej pani prezydent z łopatą od śniegu w ręku???
      jedno jest pewne - wyszkolona przez swojego wodza umie w piękny sposób opowiadać bajeczki, rozumiem ze 60% biorących udział w wyborach to małe, niedorozwinięte umysłowo dzieci wierzące w bajki???????
      proponuję żeby wszyscy wyborcy, zaróno tej pani jak i komuszka który poległ wzięli łopaty i zabrali się za odśieżanie. W pierwszym szeregu oczywiście pismaczki z gazetki z transaprentem propagsndowym o poparciu pewnej partii.........
      • Gość: baba Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:30
        Gość portalu: śnieg napisał(a):

        > proponuję żeby wszyscy wyborcy, zaróno tej pani jak i komuszka który poległ wzi
        > ęli łopaty i zabrali się za odśieżanie. W pierwszym szeregu oczywiście pismaczk
        > i z gazetki z transaprentem propagsndowym o poparciu pewnej partii.........

        Ja odśnieżam. Szczegóły podawałam we wcześniejszym poście. Płacę podatki w Łodzi. Łódź ma mnie w rufie.

        A Ty, który tak chętnie krytykujesz wyborców, wywiązujesz się z obowiązków wobec miasta?
    • Gość: podatnik Chcę zobaczyć na łódzkich ulicach ludzi z łopatami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:09
      więźniów, bezrobotnych, za których my podatnicy płacimy, a na osiedlach tych, którzy nie płacą od wielu miesięcy czynszu.

      Inaczej, będę twierdził, że państwo popiera darmozjadów.
      • Gość: adk Re: Chcę zobaczyć na łódzkich ulicach ludzi z łop IP: *.multimo.pl 14.12.10, 10:33
        tobie naliczyć jeszcze extra podatek od głupoty
        • Gość: podatnik do adk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:00
          Inwektywy są racjami tych co nie mają racji.
    • Gość: Jola Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.wimbp.lodz.pl 14.12.10, 10:33
      Zawsze myślałam, że każdy kawałek chodnika czy jezdni ma właściciela, który powinien go odśnieżyć. O trzech zim mieszkam na ul. Kadłubka i widzę, że to nie tak. To co się dzieje na uliczkach wokół marketu Carrefour przy ul. Rydla na Dąbrowie woła o pomstę do nieba. Tam od strony bloków przy Kadłubka nie sprząta nikt ani latem ani zimą. Może urzędnicy powinni jeszcze raz przejrzeć dokumenty i przyporządkować fragmenty ulic i chodników oraz przystanki ich właśicielom i pilnować tam porządku. Więcej organizacji pracy a mniej myślenia jak by się tu wytłumaczyć przed dziennikarzem, że nie odśnieżony chodnik. A jak sobie nie dajecie rady do trzeba się zwolnić i zrobić miejsce lepszym w tej pracy. Mnie naprawdę nie obchodzi dlaczego coś nie zostało odśnieżone. To ma być odśnieżone na czas, bo za to Wam płacimy. Już czas to sobie uświadomić.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:22
        Takie przypisywanie osób odpowiedzialnych jest bez sensu - zresztą to wychodzi w praniu... Jest wiele miejsc, gdzie wokół posesji jest odśnieżone, kawałek dalej jest jakaś spółdzielnia, też odśnieżone, a pomiędzy jest kawałek należący do miasta i ja się nie dziwię, że nie przysłano na ten kawałek nikogo do odśnieżenia, bo to się nie opłaca... Jeśli odpowiedzialne za odśnieżenie wszystkich chodników przy drogach publicznych było miasto - sytuacja byłaby jasna, a tak jest troche wyjatków i nieodśnieżone placki.....
    • Gość: gość a w PZPR było odśnieżone i zimy były gorsze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 10:55
      Wina zarządców, nie tych ludzi co odśnieżają tylko administracji i władz miasta. To jest Dramat Łodzi......
      • nika1310 Re: a w PZPR było odśnieżone i zimy były gorsze!! 14.12.10, 11:12
        oczywiście że to wina administracji. Widzewskie osiedla są odśnieżane, jeżdzą traktorki z pługami nawet o 23- jak wczoraj.
      • ggrdl nie bredź, proszę! 14.12.10, 11:20
        Ja to pamiętam. Guzik było odśnieżone, czasem wąska ścieżyna. Walkę ze śniegiem oglądałeś w TV i uwierzyłeś. Zimą była TRWAŁA warstwa zbitego śniegu lub lodu na chodnikach i na ulicach. Dwupasmówki np. Broniewskiego, czy Rzgowska były BIAŁE, jeździło się po ubitym lodzie. Trochę czasami odkuwali przy skrzyżowaniach, żeby autobusy mogły ruszyć.

        Pomijam permanentne niedogrzanie i pękające rury. Temperatura 12stC w mieszkaniu nie była niczym dziwnym. Przy GRZEJĄCYCH kaloryferach.

    • Gość: otco jaka władza takie odśnieżanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:15
      w mieście bezrobocie, a partie barują się między sobą..
    • Gość: gosc Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.10, 11:35
      Chodnik? Tu nie ma czegoś takiego jak chodnik. Tu są arterie. Nowoczesne. dla AUT.

      Aaa, te takie z betonowych płyt wzdłuż dróg? A nie, to nie chodniki. To parkingi. Parkingi dla AUT. Nowoczesnych. Bo Łódź stawia na nowoczesność.

      Miasto? Nie, nie mamy miejsca na miasto. Miejsce potrzebne było, żeby mieć gdzie parkować AUTA.
      • Gość: baba Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:53
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Chodnik? Tu nie ma czegoś takiego jak chodnik. Tu są arterie. Nowoczesne. dla A
        > UT.

        Gdzie w Łodzi konkretnie są te nowoczesne arterie i parkingi, bo chciałabym dzieciom pokazać?
    • Gość: Pytanie? Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:52
      A czy miejsc płatnego parkowania nie powinna odśnieżać firma pobierająca opłaty??
      • Gość: Pytanie? Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 12:54
        "Okazał się, że firma obsługująca parkomaty nie musi odśnieżać miejsc parkingowych w centrum. To znaczy musi, ale w umowie, jaką zawarła z miastem, nie zapisano kar umownych za niewywiązanie się z tego obowiązku. Efekt? Miejsca w strefie płatnego parkowania są zaśnieżone.

        - Podpiszemy aneks do tej umowy, wprowadzimy zapis o karach - mówi Joński. - Przez weekend postaramy się odśnieżyć parkingi w centrum. "

        / lodz.naszemiasto.pl/artykul/318174,zdit-zapewnia-ze-wynajete-firmy-odsniezaja-ale-kontrola,id,t.html /

        PODPISANO??
    • Gość: gość portalu Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: 91.193.160.* 14.12.10, 15:44
      hmmm... "Nieprzejezdne chodniki"? Rozumiem, że chodzi o wózki, ale chodzić też po nich trudno. Przynajmniej samochody na nich nie parkują i po nich nie jeżdżą.
    • Gość: gość portalu Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: 91.193.160.* 14.12.10, 15:52
      Gratuluję pani Kaczorowskiej. Rozumiem, że trzeba odśnieżyć główne drogi, by ludzie mogli dojechać do pracy, szkoły itp. Przy okazji skorzystają na tym kierowcy, którzy oczywiście jako jedyne osoby w samochodzie, bez pasażerów przyczynią się do powstania korków, bo MPK lub jeżdżenie grupą do pracy to przecież nie dla nich. Kwestia wyboru i własnego sumienia.
      Natomiast są osoby, które nie korzystają z jezdni, np. starsze osoby, które chcą spokojnie dojść do sklepu, apteki, lekarza. Rozumiem, że np. emeryci i renciści, albo matka pchająca wózek (też np. do przychodni) to już nie jest kategoria osób, którym należy się zdaniem pani Kaczorowskiej i jej współpracowników pierwsza kolejność.
      • Gość: baba Re: Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:24
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Natomiast są osoby, które nie korzystają z jezdni, np. starsze osoby, które chc
        > ą spokojnie dojść do sklepu, apteki, lekarza. Rozumiem, że np. emeryci i renciś
        > ci, albo matka pchająca wózek (też np. do przychodni) to już nie jest kategoria
        > osób, którym należy się zdaniem pani Kaczorowskiej i jej współpracowników pier
        > wsza kolejność.

        O, właśnie o to chodzi. Teraz będzie sarkazm (piszę na wypadek, gdyby ktoś nie rozpoznał): Emeryci, renciści, staruszkowie, matki z wózkami i inne darmozjady - najlepiej niech wymrą przez zimę, to w przyszłym roku nie będzie problemu.
    • miejskie_narty "Nie nadążamy z realizacją" 14.12.10, 16:05
      Ale przecież nie tylko ZDiT jest odpowiedzialny za odśnieżanie. Właściciele i administratorzy posesji, przy których są chodniki, powinni je odśnieżać. Ich trzeba cisnąć.

      Straz miejska powinna posadzić za biurkiem jednego forward managera, wcześniej ogłosić w mediach, że czekamy, chcemy, zachęcamy i z otwartymi ramionami przyjmujemy mejle i MMS-y z informacjami, popartymi fotami o nieodśnieżonych chodnikach. I taki forward manager powinien dzwonić do administratora każdej takiej zgłoszonej nieruchomości i grzecznie go pytać, czy odśnieżyli i dlaczego nie, potem ustalać z nim realny, krótki termin odśnieżenia i informować, że każde następne zgłoszenie po tym terminie będzie skutkowało grzywną (oczywiście odpowienio wyższą niż koszt odśnieżania dla danego budynku).

      Więcej w temacie we wpisie na moim blogu:
      starepolesie.blox.pl/2010/12/Zima-trzyma.html
    • Gość: Jojo A może zbiorowy pozew przeciwko władzom miasta??? IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 18:20
      Ile potrzeba osób do takiego pozwu????????
    • Gość: tom numer 42 638 49 73 dalaczego jest rozłączany IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.12.10, 18:55
      PODCZAS PRÓBY POŁĄCZENIE ???
      • Gość: baba Re: numer 42 638 49 73 dalaczego jest rozłączany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.10, 19:42
        Pewnie z tego samego powodu, z którego czasem nie działają telefony 42 672 13 17 i 42 672 13 13 w MPK.
    • Gość: ja Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.toya.net.pl 14.12.10, 19:39
      za komuny to chodziło sie po odśniezonych chodnikach i jakos mozna było a teraz XXI wiek a czuję się jak za Króla Ćwieczka. Ale skoro nawet przed delegaturami urzedu jest nieodśnieżone to o czym mowa. Kto odpowiada za teren delegatury? Na Zachodniej wychodząc z delegatury dziś poślizgnąłem sie na schodach tylko dzięki pomocy przechodzacej kobiety nie upadlem. Petent to wróg jak widać. Kto jest gospodarzem tego terenu!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: a po co odsniezac? Tylko żule chodzą pieszo, a oni nie płacą podatków IP: *.toya.net.pl 15.12.10, 00:13
      pracowici i wartościowi mieszkańcy tego miasta zarabiają wystarczająco dużo, żeby sobie kupić samochód, więc nie korzystają z chodników ! natomiast biedota i żule ze slamsów na śródmieściu i tak nie pracują, nie płacą podatków, więc miasto nic nie jest im winne ! mało tego, skoro już mają mieszkania za darmo, to powinni sami wziąć łopaty i odśnieżyć wokół siebie (parkingi) żeby zrewanżować się normalnym ludziom, płacącym za siebie czynsz i płacącym podatki !

      droga hołoto, brać łopaty i odśnieżać a nie się lenić !
    • Gość: lodzST Kto odśnieża łódzkie chodniki? I dlaczego nikt? IP: *.toya.net.pl 27.12.10, 10:06
      U nas na spółdzielczym osiedlu im. „Batorego” na Widzewie-Wschodzie jest na chodnikach lodowisko; najpierw był lekki roztop tych zwałów śniegu przez nikogo nie sprzątanego, teraz to zamarzło - dziś już -11ºC - i jest ŚLIZGAWICA totalna niezależna od barw partyjnych ludzi odpowiedzialnych za ten „kataklizm” jesienny, teraz już zimowy…
Inne wątki na temat:
Pełna wersja