Gość: Łodzianin IP: 193.106.100.* 15.12.10, 21:30 I bardzo dobrze, że się przeniosła. Jak chce być lepsza od innych to w Łodzi jej nie potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: amrita Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.sgh.waw.pl / 10.201.215.* 15.12.10, 21:36 to ta smieszna pani co sie lansowala na bycie wyrzuconym ze szkoly za homoseksualizm? wspaniale przemyslala promocje ksiązki, gratuluje pomyslu! Odpowiedz Link Zgłoś
jedyny.kkk Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody 15.12.10, 21:53 A kiedy komingaut Pacewicza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puk puk Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.toya.net.pl 15.12.10, 21:56 Ludzie, jacy wy jesteście beznadziejni... Powszechnie już chyba znana uwaga Lema na temat internautów trafia w sedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.retsat1.com.pl 15.12.10, 22:38 Jak ona brzmiała? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.toya.net.pl 15.12.10, 22:42 z grubsza chodzilo o to, zes kiep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nick Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.4web.pl 17.12.10, 11:49 Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów. Lem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zen "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... IP: *.retsat1.com.pl 15.12.10, 22:40 Się napisało, teraz trzeba wypromować a następnie skasować. Trzeba też odprowadzić podatek (aż 10%). Ot życie....... Odpowiedz Link Zgłoś
wd87457 "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... 15.12.10, 23:04 Promocji zboczeń w "Gazecie Wyborczej" ciąg dalszy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remus Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.toya.net.pl 16.12.10, 18:39 Twopi mocodawcy z OPuiS-U dobrze płacą daj dorobić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LoMe Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.smrw.lodz.pl 15.12.10, 23:24 Nie ma w tym kraju i mieście większych problemów jak wypaczone ciągoty seksualne marginesu społeczeństwa? Jest super, jest super - więc o co Ci chodzi?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.toya.net.pl 16.12.10, 18:43 mam wrażenie że margines to niestety Ty i Twoi przy kościelni towarzysze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eubeuebue "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... IP: 193.151.115.* 16.12.10, 03:11 za proszeniem s*am na ta pania, jej postawe, poglady i cala ta ksiazke mam w swoim otoczeniu duzo osob o dmiennej orientacji, i jakosc nikt z nich z powodu nietolerancji nie napisal odrazu ksiazki z pacewiczem dla mnie to zenada wyglada to tak w telegraficznym skrocie: dupeczka zostanie wyje*ana z pracy za to ze jest lesbijka (ok, nietolerancja w polskim narodzie jest) ale robie z siebie cierpietnice i wielka meczennice wszystkich lesbijek swiata, pisze list do gazetki, wyjezdza do warszawy i pisze tam ksiazke wespół z jednym z lepszych "redaktorow" z polski a przy okazji pracuje w prywatnym liceum... przypadek? raczej nie juz nie wazne ze zyje jej sie lepiej finansowo we wszawie ale to taki slaby lans na to kim sie jest, raczej na to kogo sie ukrywalo jak sie pracowalo w lodzkim liceum, ale poziom frustacji byl tak ogromny ze az trzeba cos bylo z tym swoim mizernym zyciem zrobic i oto tadam! okazja tylko pani Marto, niech pani nie zapomni ze slynne powiedzenie "bez SUV'a w warszawie jestes nikim" dotyczy rowniez pani gratuluje pozdrawiam i polecam i takie male ps. za tantiemy z ksiazki radze poprawic sobie zeby bo zadnej dupeczki w tej bardziej otwartej warszawie pani nie wyrwie pozdro! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.4web.pl 16.12.10, 10:45 Twój komentarz jest na takim poziomie, ze w zasadzie nie warto w ogóle go komentować, ale jednak coś napiszę. Kiedy pojawiały sie zapowiedzi tej ksiazki myslałam, ze będzie to własnie poprawna poltycznie ksiazeczka o uciesnionych gejach i lesbijkach i złym , heteronormatywnym społeczeństwie, które nie pozwala im być sobą. Słowem - coś co już słyszałam setki razy i coś co wiele osób zaczyna już po prostu nudzić, bo illeż razy mozna czytać to samo. Pewnie przeczytalabym ją i tak, bo zazwyczaj czyta sie ksiazki osób, które się jakoś zna lub kojarzy z działań w miescie, ale ja już a prori byłam pewna o czym bedę czytać. Z kazdym kolejnym wywiadem przekonywałam się, ze tym razem to ja padłam ofiarą stereotypu i przyzwyczajenia. "Zakazane miłości" są książką bardzo dobrze i uwaznie napisaną, a co najważniejsze - pokazują tzw. środowisko od środka. Niejednoznacznie, czasami po prostu źle, czasami pokazujac OGROMNĄ nietolerancje dla innosci wsród osób homoseksualnych(sic!). Ta ksiązka jest bardzo niewygodna dla tzw. działaczy, bo próżno tu szukać figury uciśnionego geja walczącego ofiarnie i romantycznie o prawa gejów. Znajdujemy za to historie nieoczywiste, transgenderowe - np. przypadek dziewczyny, która dorastajac zrozumiała, ze jest lesbijką i zakochała sie w innej dziewczynie, po czym okazało się, ze ta dziewczyna to osoba trangenderowa, czuje sie męzczyzną i zachowuje jak męzczyzna, słowem jest osobą transseksualną. I zaczynaja się kolejne schody, bo skoro juz tyle energii włozyło się w zdefiniowanie aswojej seksualnosci , a tutaj nagle okazuje sie ze jest zupełnie inaczej niz sie myslało - ona/on zaczyna zdradzać bohaterkę z innymi, zeby udowodnić swoją męskość, bywa brutalny, relacja staje sie powoli toksyczna i trzeba się z niej wywikłać. Ten wywiad nosi tytuł "Pierwsze śliwki robaczywki" i jak dla mnie pokazuje ogromną pracę, jaką autorzy, a zwłaszcza autorka wlozyli w język tych tekstów - od języka queer, teorii , cżesto nasyconego anglicyzmami i bez polskich odpowiedników po uważność w doborze tytułów - to okreslenie "pierwsze sliwki robaczywki" skupia jak soczewka cala problematykę tego wywiadu. Konarzewska jest polonistką i to dobrą, dlatego wszystko w tej ksiązce brzmi i jest spójne. To jest naprawdę cholernie rzadkie w wywiadach i reportażach. Jasne, są w tej ksiązce wywiady irytujące( wcale nie mówię o wywiadzie z Giertychem), ale są też wywiady smutne i słodko-gorzkie. Dobrze, ze te irytujące się pojawiaja, bo tworzą kontrast i bez nich ksiązka sporo by straciła. O ile mozna powiedzieć, ze coś się bardzo "polubiło" to "Błedna rycerz w krainie lesbijek" i "ja , Elegant" należą do mojej top dwójki - może dlatego, że dotykają czegoś bardzo subtelnego - nierozumienia reguł w pewnych relacjach i nazywania swiata po swojemu poza tymi regułami wraz z brakiem przynalezności do jakijkolwie grupy ( z całą swiadomoscią, że żadna grupa tego nie zpomni i da nie raz , nie dwa odczuć, co mysli o takim człowieku) I na sam koniec : Czy czytaleś tę książkę, że twierdzisz, ze to zenada? Nie sadzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupeczka Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.12.10, 22:45 pozdrawiam z tej bardziej otwartej warszawy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez komantarza "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... IP: *.toya.net.pl 16.12.10, 08:11 Nie mam nic do osób homoseksulanych, które znam - 3 gejów, 2 lesbijki, to mili sympatyczni ludzie, wcale nie kryjący się ze swoją orientacją. Przy tym nie są oni taką skandującą bandą barachła, które krzyczy na ulicach, organizuje jakieś chore happeningi itd. Tacy ludzie zachowują się jakby mieli jakieś społeczne ADHD. Odpowiedz Link Zgłoś
mineyko "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... 16.12.10, 09:28 Autorzy zapomnieli o mojej skromnej osobie. Kocham pedała, a jestem hetero! Odpowiedz Link Zgłoś
renard_astucieux Re: "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody 16.12.10, 15:07 Pedały - nie powiem. Lubię. Ale tylko latem. Zimą na rowerze nie jeżdżę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hell "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... IP: *.toya.net.pl 16.12.10, 19:47 kocham Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gayowaty "Zakazane miłości": młoda lesbijka i niemłody h... IP: *.toya.net.pl 16.12.10, 19:49 Marta swoja postawa zrobila cos co wielu przerasta , powiedziala nie damy sie stlamszyc maluczkim Odpowiedz Link Zgłoś
akwanauta Drodzy Autorzy, zabrakło Wam konsekwencji! 19.12.10, 21:09 Żyją wśród nas Osoby dotknięte brakiem akceptacji w stopniu znacznie poważniejszym niż np. gwiazda niektórych mediów, zaszczuta kotami pani Konarzewska czy drag queen pani Pacewiczowa: pedofile, zoofile, nekrofile, koprofagi etc. Czekamy zatem na ciąg dalszy - wierzę, że upomnicie się także o Ich prawo do miłości i godności! Odpowiedz Link Zgłoś