Gość: David
IP: *.toya.net.pl
21.12.10, 08:38
. To jest postawa niezależnego artysty a uwikłanego w system, "galeryjnego"
Jeśli sztuka ma funkcję terapeutyczną dla społeczeństwa, to koszt umycia kawałka muru się zwraca z nadwiązką.
Jakoś nikomu nie przeszkadzają "Jude do gazu", natomiast znaczenie takiego plakatu ze sceną z getta jest nie do przecenienia....