robakandrzej 31.12.10, 11:23 BRAWO Pani Prezydent ! wspaniale było by zobaczyć Panią jadącą do pracy na rowerze ! dająca przykład całemu miastu ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: XYZ Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 14:01 Ale co wtedy z fryzurą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEHH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 15:36 To jeszcze najwyższa pora wymusić na rowerzystach: - znajomości przepisów (kurs + teoretyczny i praktyczny egzamin państwowy jazdy) - obowiązkowe ubezpieczenie OC - obowiązkowe lusterka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 15:44 Gość portalu: HEHH napisał(a): > To jeszcze najwyższa pora wymusić na rowerzystach: > - znajomości przepisów (kurs + teoretyczny i praktyczny egzamin państwowy jazdy > ) Czyli zakaz jazdy na rowerze dla dzieci poniżej 7 roku życia > - obowiązkowe ubezpieczenie OC Czyli zakaz jazdy na rowerze dla osób poniżej 18 roku życia BRAWO!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 18:16 > Czyli zakaz jazdy na rowerze dla dzieci poniżej 7 roku życia Nie wyobrażam sobie wypuszczenia 7-latka na drogę publiczną. Ale jak widać w Masie Krytycznej wszystko jest możliwe. > > - obowiązkowe ubezpieczenie OC > Czyli zakaz jazdy na rowerze dla osób poniżej 18 roku życia Dlaczego? Ubezpieczenie OC już dziś może obowiązywać dzieci i młodzież. Takie ubezpieczenie może zawrzeć dowolna osoba pełnoletnia jako ubezpieczający. Warto by rowerzyści takie posiadali dla własnego komfortu i bezpieczenstwa. A nóż coś się wydarzy i później trzeba będzie bulić słoną kasę nawet do końca życia. Głupio by było... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 19:33 Gość portalu: sloven napisał(a): > Nie wyobrażam sobie wypuszczenia 7-latka na drogę publiczną. Ale jak widać w Ma > sie Krytycznej wszystko jest możliwe. Nigdy nie byłem na Masie. Tylko powiedz mi skarbie, jak mam pojechać z moim sześciolatkiem na Młynek rowerem z Dąbrowy. Przefrunąć czy może chodnikiem? > Dlaczego? Ubezpieczenie OC już dziś może obowiązywać dzieci i młodzież. Takie u > bezpieczenie może zawrzeć dowolna osoba pełnoletnia jako ubezpieczający. Jesteś tego taki pewien? Warto > by rowerzyści takie posiadali dla własnego komfortu i bezpieczenstwa. A nóż coś > się wydarzy i później trzeba będzie bulić słoną kasę nawet do końca życia. Głu > pio by było... Piesi też powinni. Zdecydowanie. I właściciele psów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 31.12.10, 19:43 > Warto > > by rowerzyści takie posiadali dla własnego komfortu i bezpieczenstwa. A n > óż coś > > się wydarzy i później trzeba będzie bulić słoną kasę nawet do końca życia > . Głu > > pio by było... > > Piesi też powinni. Zdecydowanie. I właściciele psów. Pewnie nie zauwazyles, albo moze nie wiesz, ale w karcie brukselskiej rower jest traktowany jako rownorzedny srodek transportu do samochodu, wiec twoje niby dowcipne uwagi trącą ignorancją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 21:23 No to skoro równorzędny, to tym bardziej OC powinno być obowiązkowe i osobna kategoria prawa jazdy i przeglądy techniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 22:26 > No to skoro równorzędny, to tym bardziej OC powinno być obowiązkowe i osobna ka > tegoria prawa jazdy i przeglądy techniczne. Chciałbym zobaczyć ważny przegląd techniczny pieszego - bo transport pieszy też jest równoważny. I co teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 22:25 > Pewnie nie zauwazyles, albo moze nie wiesz, ale w karcie brukselskiej rower jes > t traktowany jako rownorzedny srodek transportu do samochodu, wiec twoje niby d > owcipne uwagi trącą ignorancją. Podobnie jak transport pieszy dowcipasku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smieszne? Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 31.12.10, 23:08 A to nie wiedziałem, że nogi to też forma transportu miejskiego... Czyli ile procentowo ma w Łodzi ludzi poruszać się do pracy i szkoły pieszo? Bo według karty brukselskiej 15% bodaj transportu w Łodzi ma się odbywać metodą pedałowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 02:11 Gość portalu: smieszne? napisał(a): > A to nie wiedziałem, że nogi to też forma transportu miejskiego. No popatrz, człowiek się uczy całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 08:03 To ile procent ludzi ma chodzic do pracy procentowo, zeby spelnic normy europejskie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 19:40 > Czyli zakaz jazdy na rowerze dla dzieci poniżej 7 roku życia Brawo, gratuluję myślenia... nie wiem skąd u Ciebie takie pomysł, że egzekwowanie znajomości przepisów zabrania komuś w ogóle jeździć? Po pierwsze... żeby posiadać prawo jazdy kat B i jeździć samochodem potrzeba 18 lat, więc nie wiem skąd 7 rok życia wpadł Ci do głowy. Po drugie... kiedyś było coś co nazywało się "karta rowerowa", świetnie byłoby to przywrócić i pozwolić dzieciakom w wieku już nawet 15 przystąpić do kursu i egzaminu i taki osobnik mógłby swobodnie sam jeździć na rowerze po jezdni. Po trzecie... kategoria B,C,D,E... prawa jazdy nie mogłaby zastępować dokumentu uprawniającego do jazdy rowerem... specyfika samochodu i jednośladu jest drastycznie różna. Zatem każdy powyżej 15 roku życia, po zaliczeniu kursu i zdaniu egzaminów spokojnie z odpowiednim dokumentem mógłby jeździć również po jezdniach. W innym wypadku tylko i wyłącznie ścieżki rowerowe. > Czyli zakaz jazdy na rowerze dla osób poniżej 18 roku życia To już Ci ktoś odpisał... ubezpieczać w dzisiejszych czasach można wszytko i w dowolnym wieku. Chodzi o ewentualne zabezpieczenie finansowe (uszkodzenie samochodu, potrącenie pieszego i związane z tym odszkodowanie) w sytuacjach kiedy rowerzysta musi ponieść koszty, bo dzisiaj przy opornych rowerzystach jest to możliwe tylko w wyniku procesu cywilnego i to o ile ktoś jest wypłacalny... ubezpieczenie rozwiązywało by ten problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 22:31 Gość portalu: HEH napisał(a): > Brawo, gratuluję myślenia... nie wiem skąd u Ciebie takie pomysł, że egzekwowan > ie znajomości przepisów zabrania komuś w ogóle jeździć? Może stąd, że sześciolatki nie bardzo potrafią czytać? > Po pierwsze... żeby posiadać prawo jazdy kat B i jeździć samochodem potrzeba 18 > lat, więc nie wiem skąd 7 rok życia wpadł Ci do głowy. Z wymogu znajomości przepisów i konieczności przystąpienia do sprawdzianu. Żeby to zrobić trzeba umieć czytać, a tego uczą w I klasie podstawówki. > Po drugie... kiedyś było coś co nazywało się "karta rowerowa", świetnie byłoby > to przywrócić i pozwolić dzieciakom w wieku już nawet 15 przystąpić do kursu i > egzaminu i taki osobnik mógłby swobodnie sam jeździć na rowerze po jezdni. No świetnie, ale co z siedmiolatkiem? Nadal nie usłyszałem, jak mam go zabrać na Młynek rowerem. Przefrunąć? > Po trzecie... kategoria B,C,D,E... prawa jazdy nie mogłaby zastępować dokumentu > uprawniającego do jazdy rowerem... specyfika samochodu i jednośladu jest drast > ycznie różna. Ktoś to postuluje? > Zatem każdy powyżej 15 roku życia, po zaliczeniu kursu i zdaniu egzaminów spoko > jnie z odpowiednim dokumentem mógłby jeździć również po jezdniach. W innym wyp > adku tylko i wyłącznie ścieżki rowerowe. Które prowadzą znikąd donikąd. I których nie ma na osiedlach. Czyli jeśli masz >15 lat, to wg pana HEH należy posiadać umiejętność teleportacji, aby się móc poruszać rowerem. a > To już Ci ktoś odpisał... ubezpieczać w dzisiejszych czasach można wszytko i w > dowolnym wieku. A ja się zapytałem, czy jest tego taki pewien i jakie są za to stawki. Chodzi o ewentualne zabezpieczenie finansowe (uszkodzenie samoc > hodu, potrącenie pieszego i związane z tym odszkodowanie) w sytuacjach kiedy ro > werzysta musi ponieść koszty, bo dzisiaj przy opornych rowerzystach jest to moż > liwe tylko w wyniku procesu cywilnego i to o ile ktoś jest wypłacalny... ubezpi > eczenie rozwiązywało by ten problem Podobnie z pieszymi, deskorolkarzami i dziećmi na hulajnogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 22:50 > No świetnie, ale co z siedmiolatkiem? Nadal nie usłyszałem, jak mam go zabrać n > a Młynek rowerem. Przefrunąć? Nie wiem jak Ty ale ja bym się jednak bał jechać rowerem na Młynek po drodze, po której poruszają się samochody. I nie ze względu na samochody ale na dziecko, które w takim wieku jest mało przewidywalne. Znam taki smutny przypadek kiedy matka zatrzymała się dla dziecka na lody. Dziecko wysiadło z samochodu i nie zwracając uwagi na nic po prostu podbiegło w kierunku budki z lodami. Podbiegło wprost pod samochód i skończyło na cmentarzu. Zabieranie szkraba w takim wieku rowerem praktycznie bez kontroli na drogę to dla mnie szaleństwo. Jeśli koniecznie chcesz znać odpowiedź na swoje pytanie: Pakujesz rowerki na auto, dojeżdżasz w bezpieczne miejsce sadzając dziecko w foteliku. > A ja się zapytałem, czy jest tego taki pewien i jakie są za to stawki. Jestem pewien. Kilkadziesiąt złotych rocznie. Dopisujesz dziecko do ubezpieczenia mieszkania (np. w PZU). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 02:15 > Nie wiem jak Ty ale ja bym się jednak bał jechać rowerem na Młynek po drodze, p > o której poruszają się samochody. I nie ze względu na samochody ale na dziecko, > które w takim wieku jest mało przewidywalne. Nie wiem jak ty, ale ja bym się bał iść po drodze, po której poruszają się samochody. Oh wait, na Kotoniarskiej nie ma chodnika.... > Znam taki smutny przypadek kiedy matka zatrzymała się dla dziecka na lody. Dzie > cko wysiadło z samochodu i nie zwracając uwagi na nic po prostu podbiegło w kie > runku budki z lodami. Podbiegło wprost pod samochód i skończyło na cmentarzu. Wniosek jest prosty - nie wypuszczać dziecka z domu, bo je samochód rozjedzie. Albo trzymać na smyczy. > Zabieranie szkraba w takim wieku rowerem praktycznie bez kontroli na drogę to d > la mnie szaleństwo. Nie wiedziałem, że przejazd w kolumnie rodzic-dziecko-rodzic to jest "praktycznie bez kontroli". Jeśli koniecznie chcesz znać odpowiedź na swoje pytanie: Pa > kujesz rowerki na auto, dojeżdżasz w bezpieczne miejsce sadzając dziecko w fote > liku. Nie mam samochodu. I co teraz mistrzu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 08:05 > Jeśli koniecznie chcesz znać odpowiedź na swoje pytanie: Pa > > kujesz rowerki na auto, dojeżdżasz w bezpieczne miejsce sadzając dziecko > w fote > > liku. > > Nie mam samochodu. I co teraz mistrzu? To widac. Inaczej nie pisalbys tych infantylnych kocombołów. I dziecka tez pewnie nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 13:47 > To widac. Inaczej nie pisalbys tych infantylnych kocombołów. Oczywiście - samochód gwarancją myślenia. > > I dziecka tez pewnie nie masz. Oczywiście - ty wiesz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 14:02 Gwarancja myslenia jest rozum, ale ty go najwyrazniej nie posiadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 11:17 > Nie wiem jak ty, ale ja bym się bał iść po drodze, po której poruszają się samo > chody. Oh wait, na Kotoniarskiej nie ma chodnika... Ty chyba ominąłeś kolejkę po mózg... jak nie widzisz różnicy, między jadącym siedmiolatkiem na rowerze po jezdni, a spacerującym z rodzicem za rękę. > Nie wiedziałem, że przejazd w kolumnie rodzic-dziecko-rodzic to jest "praktyczn > ie bez kontroli". I to dobitnie świadczy o tym, że nie masz pojęcia o dzieciach i takowego na pewno nie posiadasz... a jeżeli jakimś cudem posiadasz i sadzisz takie brednie... to współczuję instynktu wychowawczego. > Wniosek jest prosty - nie wypuszczać dziecka z domu, bo je samochód rozjedzie. > Albo trzymać na smyczy. Dla zdrowia fizycznego dziecka lepsze to nie pozwolenie mu jeździć po jezdni w wieku 7 lat... Poproś o rady wychowawcze kogoś odpowiedzialniejszego, bo na myślenie u Ciebie to nie liczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 13:50 Gość portalu: HEH napisał(a): > Ty chyba ominąłeś kolejkę po mózg... jak nie widzisz różnicy, między jadącym si > edmiolatkiem na rowerze po jezdni, a spacerującym z rodzicem za rękę. Szansa na wpadnięcie pod samochód jest identyczna, szczególnie że jest tam bardzo wąsko. > > I to dobitnie świadczy o tym, że nie masz pojęcia o dzieciach i takowego na pew > no nie posiadasz... a jeżeli jakimś cudem posiadasz i sadzisz takie brednie... > to współczuję instynktu wychowawczego. Ojejej. Krynico wiadomości wychowawczych. No to dla twojej wiadomości - dziecko sobie zdaje sprawę, że jedzie ulicą i że ma jechać między nami. I jakoś z tego tytułu nigdy mu się krzywda nie stała i nie stanie, o ile w nas wszystkich nie wjedzie jakiś as przestworzy w swoim samochodziku. > Dla zdrowia fizycznego dziecka lepsze to nie pozwolenie mu jeździć po jezdni w > wieku 7 lat... No tak, bo na ulicy biją, zabijają i przejeżdżają samochodami. A potem rośnie pokolenie niedostosowanych do życia ludzi żyjących tylko za komputerem. > Poproś o rady wychowawcze kogoś odpowiedzialniejszego, bo na myślenie u Ciebie > to nie liczę. Dziękuję, twoje są wystarczająco światłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 14:05 Jesli faktycznie masz dziecko - moge sie tylko przylaczyc do kolegi. Wyrazy wspolczucia dla dzieciaka. Nie dosc, ze ma ojca niedojde, ktory nie dorobil sie samochodu, to jeszcze ojczulek ma sklonnosci psychopatyczne i pcha dzieciaka za wszelka cene na rowerek i na jezdnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 14:10 > Szansa na wpadnięcie pod samochód jest identyczna, szczególnie że jest tam bard > zo wąsko. Nie no pewnie... szczególnie że pieszo można iść poboczem, nie trzeba dziur czy nierówności omijać zjeżdżając do osi jezdni, idąc można spokojnie iść zdecydowanie bliżej krawędzi niż jechać rowerem... Jak tego nie rozróżniasz, to brak Ci wyobraźni i lepiej wybieraj inne trasy na spacery, a rower... kup sobie stacjonarny. > Ojejej. Krynico wiadomości wychowawczych. No to dla twojej wiadomości - dziecko > sobie zdaje sprawę, że jedzie ulicą i że ma jechać między nami. I jakoś z tego > tytułu nigdy mu się krzywda nie stała i nie stanie, o ile w nas wszystkich nie > wjedzie jakiś as przestworzy w swoim samochodziku. Wiedzieć to on może... ale dziecko zapomni o tym jak zobaczy coś wyjątkowego, zagapi się, straci panowanie... Ty naprawdę nie masz wyobraźni, jeżeli wydaje Ci się że dwa rowery dodatkowo dają gwarancję bezpieczeństwa 7 latkowi na rowerze na jezdni. Jak dajesz się poznać to dziecko uczyłeś jeździć na autostradzie i po lewym pasie biegałeś za jego rowerkiem z kijkiem. > No tak, bo na ulicy biją, zabijają i przejeżdżają samochodami. A potem rośnie p > okolenie niedostosowanych do życia ludzi żyjących tylko za komputerem. Do parku zabierz dziecko, spacerem rower zaprowadzić i spokojnie może funkcjonować... nie wymyślaj bzdur, że jak na młynek teraz nie pojedziesz to dziecko zostanie no lifem przed kompem. Użyj wyobraźni, żeby zaktywizować dziecko w bezpieczny sposób, a nie puszczając go na rower po jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciek Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 16:05 Drogi "Misiu" odbiegając od tego czy egzekwowanie znajomości przepisów( egzamin) i obowiązkowe ubezpieczenie ma sens to w przypadku twojego sześcioletniego dziecka wprowadzenie tych obowiązków nic nie zmienia. Za 6-latka ponosisz pełną odpowiedzialność. Tak więc ewentualna szkoda poczyniona przez niego była by pokrywana z twojego OC. Jeżeli natomiast jemu by się coś stało (odpukuję w niemalowane) to również mógłbyś być pociągnięty do odpowiedzialności za brak właściwej opieki i narażenie jego życia lub zdrowia. Jak więc widzisz twoja wyprawa z dzieckiem na Młynek z Dąbrowy mogłaby nastąpić bez żadnych przeszkód . Ty masz uprawnienia -egzamin, a obowiązek pouczenia pociechy spoczywa tylko na Tobie. Ty masz ubezpieczenie i odpowiadasz za szkody poczynione przez dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niedowiarek Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.devs.futuro.pl 02.01.11, 01:53 Kolego, urodziłem sie i dorastałem w czasach "zgniłego socjalizmu". Wtedy w szkołach podstawowych uczono zasad poruszania sie po drogach i było to całkiem sensownie zorganizowane. Dzięki temu w ieku 10 lat zdałem egzamin na kartę rowerową w "miasteczku ruchu" na Drewnowskiej. Dzięki temu wiem: 1. Co zabrać ze sobą, aby móc naprawić rower w razie awarii i móc dalej kontynuować jazdę 2. Jak naprawiać i konserwować ten wehikuł 3. W co taki pojazd POWINIEN być wyposażony i jakie wyposażenie dodatkowe zwiększa bezpieczeństwo jazdy w ruchu miejskim I co, uważasz, że takie umiejetności i wiedza sa niepotrzebne? A tak przy okazji, po której stronie drogi powinien poruszać sie pieszy w przypadku braku chodnika lub pobocza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: climbus Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:01 I tak oto pokazujecie, że nie znacie przepisów. Bez znaczenia czy rowerzysta czy kierowca samochodu. Dziecko do 10 roku życia jadące rowerem jest pieszym. Musi się poruszać po chodnikach (nie jezdnią ani nie ścieżką rowerową). Rodzic opiekujący się dzieckiem do 10 roku życia może jechać razem z nim chodnikiem. Gdy dziecko ukonczy 10 lat powinno wyrobić kartę rowerową aby móc jeździć rowerwem po drogach publicznych. Tak więc radzę uczyć się przepisów. Z moich doświadczeń wynika, że rowerzyści lepiej znają przepisy. Nieznajomosć przepisów bardziej ich "boli". A tak na marginsie. Takie rady, że zawieź dziecko samochodem to błędne koło: na drodze jest niebezpiecznie bo jest dużo samochodów więc dziecko trzeba podwieźć samochodem więc samochodów będzie jeszcze więcej więc będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie itd. Nie da się żyć w mieście bez samochodu bo wszystko jest podporządkowane pod samochód. Dziecko w młdym wieku stanie się kaleką bo po paru metrach pieszo dostanie zadyszki itp. Totalny bezsens. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzki.rowerzysta Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e 03.01.11, 10:33 Myślę, że są rowerzyści znający przepisy - i oni walczą o infrastrukturę rowerową i są też rowerzyści "niedzielni kierowcy". Ci drudzy rzeczywiście są zagrożeniem wszędzie gdzie się przemieszczają. Z tą różnicą, że oni akurat zimą nie jeżdżą. fundacjafenomen.pl/rowerowalodz/rowerem-po-lodzi/baza-wiedzy/rower-to-pojazd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 09:38 Tobie gratuluję skrajnej głupoty, a Twojemu dziecku współczuję ojca, jeżeli Ty chcesz żeby Twoje 7 letnie dziecko, jeździło po jezdni, bo tatuś musi na "młynek" jechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 13:51 Gość portalu: HEH napisał(a): > Tobie gratuluję skrajnej głupoty, a Twojemu dziecku współczuję ojca, jeżeli Ty > chcesz żeby Twoje 7 letnie dziecko, jeździło po jezdni, bo tatuś musi na "młyne > k" jechać. Popłacz się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja [...] IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 14:06 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3 Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 18:37 Co kogo obchodzi twoj dzieciak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 11:28 > Może stąd, że sześciolatki nie bardzo potrafią czytać? > Z wymogu znajomości przepisów i konieczności przystąpienia do sprawdzianu. Żeby > to zrobić trzeba umieć czytać, a tego uczą w I klasie podstawówki. Pewnie jeszcze nie wiesz, ale czytanie 7 latka nie wiele ma jeszcze wspólnego z czytaniem ze zrozumieniem, w tym wieku dziecko rozumie proste czytane zdania, a nie kodeks drogowy "miszczuniu". Zresztą każdy Ci powie że 7 lat to zdecydowanie za młody wiek, żeby dziecko puszczać na przejażdżki rowerowe jezdnią... > No świetnie, ale co z siedmiolatkiem? Nadal nie usłyszałem, jak mam go zabrać n > a Młynek rowerem. Przefrunąć? Przespacerować się? Bo to co Ty zmyślasz to jakaś patologia wychowawcza, żeby 7 latkowi pozwalać jeździć na rowerze po jezdni. W tym wieku to niech może najpierw dziecko oswaja się z rowerem gdzieś na osiedlu, pod domem... ale sorry co ja od Ciebie wymagam, to trzeba trochę myśleć, żeby dostrzec co jest niebezpieczne dla 7 latka. > Które prowadzą znikąd donikąd. I których nie ma na osiedlach. Czyli jeśli masz > >15 lat, to wg pana HEH należy posiadać umiejętność teleportacji, aby się m > óc poruszać rowerem. Ty jesteś jakiś nierozgarnięty czy jak? Masz rebus i kombinuj: w lesie nie ma ścieżek rowerowych a się jeździ na rowerze. Sprawa banalna... nie ma uprawnień, nie jeździ po jezdni. > A ja się zapytałem, czy jest tego taki pewien i jakie są za to stawki. Tak jestem pewien. Widać, Ty się nawet nie orientowałeś jeszcze (co faktycznie bardzo dobrze świadczy o Twoim zainteresowaniu do spraw bezpieczeństwa swojej rodziny... i swojego rzekomo 7 letniego dziecka). > Podobnie z pieszymi, deskorolkarzami i dziećmi na hulajnogach. Ty a od kiedy piesi, deskorolkarze i dzieci na hulajnogach poruszają się ot tak po jezdniach, wraz z ruchem samochodowym? Myśl... MYŚL... MYŚL!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Miś Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 13:58 Gość portalu: HEH napisał(a): > Pewnie jeszcze nie wiesz, ale czytanie 7 latka nie wiele ma jeszcze wspólnego z > czytaniem ze zrozumieniem, w tym wieku dziecko rozumie proste czytane zdania, > a nie kodeks drogowy "miszczuniu". Zresztą każdy Ci powie że 7 lat to zdecydowa > nie za młody wiek, żeby dziecko puszczać na przejażdżki rowerowe jezdnią... Byłeś kiedyś na wsi? Byłeś kiedyś na osiedlu? Wiesz ile dzieciaków dojeżdża do szkoły rowerem? Nie, nie wiesz. > Przespacerować się? Już pisałem wyżej - drogą bez chodnika. Super sprawa, szansa na trafienie samochodem identyczna. Bo to co Ty zmyślasz to jakaś patologia wychowawcza, żeby 7 > latkowi pozwalać jeździć na rowerze po jezdni. W tym wieku to niech może najpi > erw dziecko oswaja się z rowerem gdzieś na osiedlu, pod domem... No właśnie, po JEZDNI, bo chodniki wąskie i zastawione samochodami. Na OSIEDLU. Albo tych chodników czasem w ogóle nie ma. ale sorry co j > a od Ciebie wymagam, to trzeba trochę myśleć, żeby dostrzec co jest niebezpiecz > ne dla 7 latka. Tak, poczuj się lepszy. > > Ty jesteś jakiś nierozgarnięty czy jak? > Masz rebus i kombinuj: w lesie nie ma ścieżek rowerowych a się jeździ na rowerz > e. > Sprawa banalna... nie ma uprawnień, nie jeździ po jezdni. To powiedz panie niebanalny, jak mam się tam na tym rowerze znaleźć. Przynieść na plechach czy właśnie teleportować? > Tak jestem pewien. Widać, Ty się nawet nie orientowałeś jeszcze (co faktycznie > bardzo dobrze świadczy o Twoim zainteresowaniu do spraw bezpieczeństwa swojej r > odziny... i swojego rzekomo 7 letniego dziecka). To się podziel, jak jesteś taki pewny. > Ty a od kiedy piesi, deskorolkarze i dzieci na hulajnogach poruszają się ot tak > po jezdniach, wraz z ruchem samochodowym? Znów - byłeś kiedyś na wsi, na osiedlu w mieście? Nigdy nie widziałeś dzieciaka na hulajnodze, deskorolce na ulicy? Bo ja widziałem sporo, szczególnie latem. Np na Olechowie na Hetmańskiej, na Odnowiciela, na Świdnickiego. WRAZ Z RUCHEM SAMOCHODOWYM. > Myśl... > MYŚL... > MYŚL!!! A nie bo ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 14:08 > > Ty a od kiedy piesi, deskorolkarze i dzieci na hulajnogach poruszają się > ot tak > > po jezdniach, wraz z ruchem samochodowym? > > Znów - byłeś kiedyś na wsi, na osiedlu w mieście? Nigdy nie widziałeś dzieciaka > na hulajnodze, deskorolce na ulicy? Bo ja widziałem sporo, szczególnie latem. > Np na Olechowie na Hetmańskiej, na Odnowiciela, na Świdnickiego. WRAZ Z RUCHEM > SAMOCHODOWYM. A wiesz o tym, ze na to jest paragraf? Nazywa sie to narażanie dziecka na utratę życia lub zdrowia. Modl sie, zeby twojemu dzieciakowi nic sie nie stalo, bo jesli cos sie kiedys nie daj Boże stanie, to prokurator zainteresuje sie twoim psychopatycznym rodzicielstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 14:25 > Byłeś kiedyś na wsi? Byłeś kiedyś na osiedlu? Wiesz ile dzieciaków dojeżdża do > szkoły rowerem? Nie, nie wiesz. Byłem i na wsi a na osiedlu się wychowałem... nie widzę problemów żeby w tych miejscach jeździć rowerem... na osiedlach ruch samochodów jest mniejszy i znacznie wolniejszy, na wsiach... żeby gdzieś dojechać nie trzeba na jezdnie wjeżdżać (owszem jezdnią wygodniej) są ścieżki na łąkach, w lesie, po miedzy można, gruntowe drogi po których ruch jest znacznie mniejszy i wolniejszy... Jak widzisz... da się, bez problemu. > No właśnie, po JEZDNI, bo chodniki wąskie i zastawione samochodami. Na OSIEDLU. > Albo tych chodników czasem w ogóle nie ma. Spacerek z dzieckiem, poprowadzić rowerek gdzieś do parku, albo dalej od zgiełku i samochodów... no ale jak Ci się nie chce, to cóż... zdrowie i bezpieczeństwo swojego dziecka ryzykuj, nie narzucaj tego innym. > To powiedz panie niebanalny, jak mam się tam na tym rowerze znaleźć. Przynieść > na plechach czy właśnie teleportować? Nie wiem czy wiesz... rower ma dwa kółka, da się go całkiem lekko prowadzić... (tak jak powinno się przejścia dla pieszych pokonywać). Wystarczy tylko chcieć. > Znów - byłeś kiedyś na wsi, na osiedlu w mieście? Nigdy nie widziałeś dzieciaka > na hulajnodze, deskorolce na ulicy? Jak już pisałem... na jezdni nie widuje zbyt często (a wręcz prawie w ogóle), na uliczkach osiedlowych, tak i nie widzę w tym nic złego... jak pisałem wyżej, ruch zupełnie inny. > Bo ja widziałem sporo, szczególnie latem. > Np na Olechowie na Hetmańskiej, na Odnowiciela, na Świdnickiego. WRAZ Z RUCHEM > SAMOCHODOWYM. A zwróciłeś komuś uwagę, że to może być niebezpieczne dla tych dzieciaków? Olechów to akurat miejsce gdzie jest mnóstwo ścieżek na trawnikach i między blokami żeby dziecko pojeździło na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 15:12 Całe szczęście, że Obywatel Miś nie ma samochodu! Zaraz by dla swojego siedmiolatka kulig na młynek urządził. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Skok na kasę IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.10, 16:21 Budżet cienko przędzie ale na kolejny zbędny stolek widać kasa sie znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 16:30 robakandrzej napisał: > BRAWO Pani Prezydent ! > wspaniale było by zobaczyć Panią jadącą do pracy na rowerze ! > dająca przykład całemu miastu ! A po co? Do nieprzemakalnego glaba twojego pokroju i tak to nie trafi. Idz pisac eseje o oponach. Odpowiedz Link Zgłoś
free.woland Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po eur... 31.12.10, 17:52 Ja Pani Prezydent zacznę bic brawo, gdy zobaczę mniej więcej to: www.velib.paris.fr/Comment-ca-marche/Les-velos na ulicach Łodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e 31.12.10, 18:11 robakandrzej napisał: > BRAWO Pani Prezydent ! > wspaniale było by zobaczyć Panią jadącą do pracy na rowerze ! > dająca przykład całemu miastu ! > Tia, zwłaszacza jadacą i obtlukująca siedzenie po spieprzonych pzez projektantow i wykonawców potworkach ściezkowych i po łódzku dziurawych jezdniach. Stop dla ścieżek rowerowych ! W tym zaniedbanym mieście sa waznisze sprawy niz wożenie sie po sciezkach przez terrorystów rowerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
pralat_na_wrotkach Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e 31.12.10, 18:22 Tak, na przykład nieśmiertelne ŁATANIE DZIUR po soleniu, którego tak bardzo domagają się pożalsięboże KIEROWCY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 18:56 > Tak, na przykład nieśmiertelne ŁATANIE DZIUR po soleniu, którego tak bardzo dom > agają się pożalsięboże KIEROWCY. Kierowcy nie domagają się łatania dróg. Widziałeś żeby jak idioci jeździli bez celu samochodami utrudniając życie innym? Kierowcy domagają się dróg bez dziur. A że władze nie potrafią tego zdziałać to już inna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 18:38 > Widziałeś żeby jak idioci jeździli bez celu samochodami utrudniając życie innym? Owszem. Codziennie widuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja [...] IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 19:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 11:37 >Widziałeś żeby jak idioci jeździli bez > celu samochodami utrudniając życie innym? -- Tak, widziałem, widzę codziennie. Widzę głupków jeżdżących swoimi golfami, beemkami, mazdami, mercedesami. Co jakiś czas czytam o potrąceniach pieszych, nie ustępowaniu pierwszeństwa, piratach drogowych.... no chyba, że to nie jest utrudnianie życia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.11, 14:40 To nic w porownaniu z tym jak utrudniaja zycie rowerzysci na drodze. A jeszcze kilka miesiecy tej agresji wobec samochodow i skonczy sie totalnym konfliktem spolecznym. Sami sie skompromitujecie. Wystarczy tylko dac wam to stanowisko "oficera rowerowego" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 17:13 Twój błąd w myśleniu. To kierowcy innym utrudniają życie. Wie o tym niemal każdy, kto jeździ tramwajami. Pan kierowca nie ma gdzie zaparkować więc parkuje na ulicy w wyniku czego 50-60 ludzi nie dojeżdża tam, gdzie dojechać miało. Nie liczę tych, co na ten tramwaj czekają na kolejnych przystankach. Nie kompromituj się wielki kierowco. Nawet przejazd masy krytycznej nie robi takiego zamieszania na ulicach jak tysiące blachosmrodów każdego dnia. Dobra trollu, nakarmiłem cię więc idź się wyspać. Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja [...] IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.11, 17:32 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 17:32 > To kierowcy innym utrudniają życie. Wie o tym niemal każd > y, kto jeździ tramwajami. Ciekawa teoria. A co ma samochód do tramwaju na Rydza? > Pan kierowca nie ma gdzie zaparkować więc parkuje na > ulicy w wyniku czego 50-60 ludzi nie dojeżdża tam, gdzie dojechać miało. W jednym tygodniu na skrzyzowaniu Mickiewicza/ Kościuszki cztery razy tramwaj blokuje na kilka godzin przejazd. I nie 50 ale znacznie więcej osób nie dociera gdzie trzeba na czas. To są normalne sprawy. problem w tym, że MK celowo utrudnia ruch w mieście. Ciekawe który miał tam na swoim wehikule lusterko zamontowane. Przecież nikt nie ma nic do rowerzystów. Niech sobie jeżdżą. Ale organizowanie protestów w celu blokowania ulic to kiepski pomysł. I nie wydarzyło się jeszcze, by samochodziarze celowo umawiali się na blokowanie przejazdu. Ale widać za mało inteligentny jesteś by to zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eldojpa Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 18:22 Gość portalu: sloven napisał(a): > Ciekawa teoria. A co ma samochód do tramwaju na Rydza? A przechodziłeś kiedyś przez jezdnię na przystanku na wiadukcie na Rydza? Bo widzisz, ja tamtędy chodzę codziennie i przynajmniej raz na dwa dni jestem świadkiem sytuacji, w której pan kierowca nie zatrzymuje się mimo obecności pieszych na przejściu i tego, że zatrzymały się samochody na innych pasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.11, 18:59 Bo kretynow nie brakuje niestety. Tak samo jak wsrod rowerzystow i pieszych. Zreszta kazdy kierowca jest tez pieszym i czasami rowerzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 22:35 No a skad on ma wiedziec, ze pieszy chce przejsc? Moze samochody liczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta [...] IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 18:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 20:17 Ilu będzie miał zastępców ? Casting na oficera i podoficerów już został ogłoszony czy może bez castingu już to wiadomo? Swoją drogą OC dla rowerzystów to dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 31.12.10, 22:39 Diogi, to będzie kolejny szwadron dobrze opłacanych darmozjadów z licencją na sowitą odprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 31.12.10, 23:59 Myślisz Staszku, że będzie to ktoś z zewnątrz a nie jakiś nasz niesympatyczny "znajomy" z poprzednich wpisów na tym forum??? Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 00:27 To może być ktoś z nawiedzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 01:36 Ej, koledzy, nie bądźcie złośliwi. Rowery w mieście są potrzebne. I potrzebny jest ktoś w UM, kto będzie umiał zadbać o ich jak najlepsze zintegrowanie z obecną inrastrukturą. A jeśli chodzi o personalia, to ja stawiam na to, że konkurs wygra autor tego bloga: zpiotrkowskiej.wordpress.com/ Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 02:11 Rowery sa potrzebne tym, ktorzy chcą/musza z nich korzystać. Im mniej ingerencji władzy w sprawy cyklizmu tym lepiej dla obywateli i ich dwukołów. Niech UM zadba o jezdnie z prawdziwego zdarzenia, czystość miasta, równe chodniki, głodujące dzieciaki, rowery zas pozostawi w spokoju i niech nie rozdyma biurokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 13:36 > Rowery sa potrzebne tym, ktorzy chcą/musza z nich korzystać. Otóż to, niestety, wielu mimo szczerych chęci nie może z nich korzystać - po prostu boją się używać roweru na co dzień w opanowanym przez samochody mieście. Dlatego potrzebna jest odpowiednia infrastruktura. Idealnymi byłyby pasy rowerowe wydzielone z jezdni (np w nowopowstającej dróżce na Przybyszewskiego), niestety ZDiT wciąż mentalnie jest w latach 50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 13:49 W latach 50. to w Polsce nie bylo prawie w ogole samochodow. Byl to towar luksusowy dostepny jedynie dla funkcjonariuszy. Wtedy poruszano sie na furmankach i wlasnie na rowerach. Rower byl powszechnym srodkiem lokomocji po II wojnie swiatowej w PRL. Niestety, niektorzy chca nas cofnac do tych zamierzchlych czasow. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 20:07 > W latach 50. to w Polsce nie bylo prawie w ogole samochodow. Mam tu na myśli bezmyślną kalkę modelu amerykańskiego. lata 50. to w USA szaleństwo coraz szerszych wielopasmówek coraz bardziej nie mogących pomieścić potoku aut na trasie z domku z ogródkiem gdzieś w polu do miasta, i utwierdzające prymat samochodu wyrzynanie transportu publicznego przez koncerny samochodowe. Szczęśliwie jesteśmy w Europie, gdzie wiele miast zauważyło, jak ważne jest zróżnicowanie transportu w mieście. Wystarczy spojrzeć na najbliższą nam metropolię - Berlin. > Niestety, niektorzy chca nas cofnac do tych zamierzchlych czasow. Nie no, bez takiej prymitywnej demagogii. Poprawianie infrastruktury rowerowej to dążenie do coraz bardziej zrównoważonego transportu, a nie nakaz przesiadki na rower. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 20:18 Jak na razie to wiecej ludzi chce jezdzic samochodami a nie rowerami. Powstaje pytanie dlaczego wiekszosc ma finansowac infrastrukture rowerowa dla garstki zapalencow? No bo oczywiscie z pieniedzy podatnikow maja isc te udogodnienia dla rowerzystow. Myle sie? Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 21:33 > dlaczego wiekszosc ma finansowac infrastrukture rowerowa dla garstki za > palencow? Garstka zapaleńców nie potrzebuje ścieżek rowerowych i daje sobie radę bez nich. Dużo więcej osób deklaruje chęć korzystania z roweru jako środka transportu, ale nie może, właśnie z powodu braku odpowiedniej infrastruktury. Ale nie wszędzie infrastruktura jest konieczna - są inne narzędzia jak strefa Tempo 30 czy umożliwienie ruchy w obu kierunkach na drogach jednokierunkowych Bardzo dobrze działa to w Berlinie, gdzie 70% dróg ma różnego rodzaju udogodnienia dla ruchu rowerowego i nie wszędzie są to ścieżki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 22:37 > Dużo więcej osób deklaruje chęć korzystania z roweru jako środka transportu, al > e nie może, właśnie z powodu braku odpowiedniej infrastruktury. Mozesz przedstawic miarodajne badania robione wsrod łodzian na poparcie tej smialej tezy. Moi znajomi, podobnie jak ja, lubia poruszac sie rowerem. Nawet czasami po miescie. Ale nie traktuje tego jak regularnego srodka transportu. Od tego mam samochod lub komunikacje publiczna (choc na ta druga nie mozna liczyc). Tam gdzie nie da sie wjechac samochodem, ide nogami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sloven Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 17:35 > Ale nie wszędzie infrastruktura jest konieczna - są inne narzędzia jak htt> p://www.fundacjafenomen.pl/rowerowalodz/pomysly-projekty/strefa-tempo-30 czy umożliwienie ruchy w obu kierunkach na drogach jednokierunk > owych > > Bardzo dobrze działa to w Berlinie, gdzie 70% dróg ma różnego rodzaju udogodnie > nia dla ruchu rowerowego i nie wszędzie są to ścieżki. Podaj przykłady dla Łodzi, gdzie można by coś takiego zaproponować bez uszczerbku dla ruchu samochodów. Nie widzę realnej możliwości. Np. Wólczańska od Andrzeja do Mickiewicza - jedyna możliwość to likwidacja miejsc parkingowych lub likwidacja jednego pasa ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eldojpa Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 18:24 > Podaj przykłady dla Łodzi, gdzie można by coś takiego zaproponować bez uszczerb > ku dla ruchu samochodów. Nie widzę realnej możliwośc Patrz, właśnie odkryłeś, że miasto nie jest z gumy. Teraz czas na odkrycie, że przy obecnym wzroście motoryzacji najdalej w 2012 miasto stanie w korku (badania Politechniki Łódzkiej z 2009r) i bez wyburzeń i poszerzeń się nie obędzie. Alternatywą jest ograniczenie ruchu samochodowego w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 02.01.11, 18:57 Proponuje w takim razie podejmowac decyzja o ewentualnym ograniczaniu ruchu samochodowego w miescie, dopiero po tym jak stopien zakorkowania bedzie odczuwalny. Bo jak na razie ten pomysl jest niedorzeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 03.01.11, 18:28 > Proponuje w takim razie podejmowac decyzja o ewentualnym ograniczaniu ruchu sam > ochodowego w miescie, dopiero po tym jak stopien zakorkowania bedzie odczuwalny Czyli standardowo: Polak mądry po szkodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.11, 19:29 Po co ograniczac ruch samochodowy, skoro wiekszosc kierowcow nie odczuwa nadmiernego zakorkowania Łodzi? Poza tym ja jestem zwolennikiem ograniczania ruchu samochodowego przez samych kierowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 17:26 Na razie powstają ścieżki rowerowe kosztem istniejących chodników czyli pieszych.. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 18:33 > Na razie powstają ścieżki rowerowe kosztem istniejących chodników Niestety . Przy wspomnianej Przybyszewskiego jakiś ZDiTowski geniusz zaprojektował wymieszanie drogi rowerowej z chodnikiem w miejscu, w którym z obu stron ścieżka skręca i widoczność jest ograniczona przez narożniki budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 18:45 Przejedź się "ścieżką" przy parku Poniatowskiego - geniusze ze ZDiTu zostawili pieszym 20 cm chodnika w kilku miejscach.. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 20:12 > geniusze ze ZDiTu zostawili > pieszym 20 cm chodnika w kilku miejscach.. No znam, a jakże, szczególnie po ciemku jest tam wesoło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 20:23 I cały problem polega na tym, że piesi jakoś się nie buntują, że zamienia im się chodniki na ścieżki rowerowe ale pedałujący ustami samozwańczych rzeczników domagają czegoś nowego nie usiłując naprawić bzdur typu zamiana chodników na ścieżki rowerowe, tylko jeżdżą tymi zamienionymi na ścieżki chodnikami do Ikei po jakieś gó...ane chińskie maskotki po 50 groszy od łepka.. Jak powstanie oficer pieszych, zmotoryzowanych i korzystających z MPK to poprę oficera pedałujących:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 21:09 Nikt nie oczekuje od Ciebie czy Tobie podobnym poparcia dla inicjatyw rowerowych. Demokracja to władza dla ludu, wolność zrzeszania się i prawo do wpływania na politykę zarówno samorządów jak i rządu. Demokracja to nie tylko ruszenie zada raz na kilkanaście miesięcy i oddanie głosu do urny (chociaż i to Polakom przychodzi ciężko). Niech piesi, zmotoryzowani i korzystający z MPK się zrzeszą i powalczą a nie tylko siedzą na forum gazety wyborczej i płaczą jaka to niesprawiedliwość i pchanie się na stołki. W tym i w pozostałych Twoich postach pleciesz bzdury, uprawiasz krytykanctwo dla samej poprawy samopoczucia, nie znasz tematu, nie interesujesz się nim i wprowadzasz ludzi w błąd. Bo żaden rowerzysta w Łodzi nie jest zadowolony z dróg rowerowych jakie miasta nam jak ochłap rzuca. A rzecznik niezmotoryzowanych (rzecznik.dlalodzi.info) niejednokrotnie w pismach do ZDiT sygnalizował, że tworzone rozwiązania tworzą kolejne spięcia na linii pieszy-rowerzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 21:19 Nie pyskuj tak, to takiego oficera rownie latwo powolac jak i pozniej zlikwidowac. I gwarantuje ci, ze jestem w stanie zalatwic, zeby go za pare miesiecy nie bylo. Nie zebym byl jakis szczegolnie wszechmocny, ale oczyma wyobrazni widze liczbe konfliktow spolecznych, ktore wywola ten "oficer" w imie chorej ideologii cyklizmu dla mas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 22:54 Tak, chorej. Przebudowanie infrastruktury miejskiej w taki sposób aby umożliwić poruszanie się rowerami jest chore, niewątpliwie. Człowieku, nikt nikogo nie będzie z samochodów wyrzucał, ty się zupełnie innym tokiem rozumowania kierujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.wroclaw.mm.pl 01.01.11, 23:32 Po pierwsze. Z czyich pieniedzy sie to dokona? Dlaczego wiekszosc łodzian na finansowac fanaberie garstki fanatykow, ktorzy chca z Łodzi zrobic drugi Amsterdam? Chca jezdzic rowerem po miescie jak w Amsterdamie, niech spadaja do Amsterdamu. Po drugie. Z tego co wiem, zwolennicy "transportu rowerowego" chca wprowadzic ograniczenia dla ruchu samochodowego w Łodzi, wiec nie jest prawda to, co piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp W demokracji i kucharka może rządzić, IP: *.toya.net.pl 02.01.11, 08:08 debil zostać prezydentem! Nikt nie oczekuje od Ciebie czy Tobie podobnym poparcia dla inicjatyw rowerowych - Zgadza się, oczekuje się ode mnie jako podatnika finansowania kolejnego niepotrzebnego etatu w UMŁ. Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 18:57 ZDiT-owi należy zakręcic kaloryfery to może się zbudzi do wykonywania przypisanych mu obowiązków. Brite, pasy rowerowe i owszem, tylko zważ, że przy trwającym dziurawym stanie jezdni rowerzystom przypadną do jazdy wyłacznie głębokie dziury, ktorych likwidacje w 2010 roku szumnie zapowiadał Czerwony Krawacik (skończyło się na wdzięcznym nepotyzmie i przywoływaniu na winnego obalonego prezydenta J.K.) .. Po tej zimie stan jezdni będzie taki, że wszyscy przeniesiemy sie na chodniki bo te jeszcze są w miarę zdatne do uzytku. Jesli ktos sie boi jeździc rowerem w ruchu miejskim, to i na ścieżkach rowerowych bedzie czuł się niepewnie. Ścieżki rowerowe tylko nieco zmniejszą ryzyko utraty zdrowia i zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 19:09 Ja już SAABolotem pod dom jadę chodnikiem bo droga administrowana przez ZDiT to jedna wielka dziura.. Przemo-pomoże podobno od członków wyzywał niepochlebnie wyrażających się o jego firmie. Za zakręcenie mu kaloryfera nazwie Cię.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 19:15 Może Go w ZDiT banowali ? ...i jeszcze wodę trzeba zakręcić ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 19:18 kible pozamykać im jeszcze! Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 19:21 ...i prad wyłaczyc i w teren na inwentaryzacje dziur w asfalcie. Praca na powietrzu nie hańbi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 19:23 i hulajnogę dać jako pojazd służbowy:-) Odpowiedz Link Zgłoś
staahoo Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 01.01.11, 19:40 Czy nie lepszy kij wędrownego dziada. Takim przyrzadem mozna przy okazji okreslic rozmiary dziur dla ekip plackujących ubytki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 20:04 Dobra, kij i zamknąć im kible:-) Odpowiedz Link Zgłoś
biedny_misiu Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 02.01.11, 12:35 Gość portalu: dp napisał(a): > Przemo-pomoże podobno od członków wyzywał niepochlebnie wyrażających się o jego firmie. 6 postów potrzeba, żeby "podobno" zamieniło się w prawdę oczywistą. Nie dość że konfabulant, to jeszcze plotkarz. Niewątpliwie dosyć prosto definiujesz świat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp no, facet jest sympatyczniejszy od bólu zęba IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 08:47 ma szansę! Już widzę jego "fenomenalnych" zastępców.. Pod jego przywództwem staniemy się Rowerowymi Chinami Europy Wschodniej a potem już tylko Koreą Północną Polski Centralnej.. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: no, facet jest sympatyczniejszy od bólu zęba 01.01.11, 09:13 Nie mam pojęcia, czy jest sympatyczny, no ale może coś tam potrafi załatwić w słusznej sprawie :-) Tak czy inaczej wydaje mi się, że funkcja oficjera będzie taka, jak wcześniej menedżera Piotrkowskiej - PR-owa głównie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: no, facet jest sympatyczniejszy od bólu zęba IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 11:06 Właśnie obawiam się, że może i coś załatwi ale nie jestem pewny czy akurat jest to słuszna sprawa. Menadżer Piotrkowskiej też był dobry, znaczy się maiła dobrą pensję:-) Odpowiedz Link Zgłoś
biedny_misiu Re: no, facet jest sympatyczniejszy od bólu zęba 02.01.11, 12:37 A to ci, rzecznika księgowym tez byłeś? Ojojoj. Odpowiedz Link Zgłoś
biedny_misiu Re: no, facet jest sympatyczniejszy od bólu zęba 02.01.11, 12:38 *menedżera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 18:39 Dziecko, tobie sie wydaje, ze ludzie pracujacy w UML sa dobrze oplacani? No chyba, ze na kasie w hipermarkecie pracujesz, to moze posada urzednika to dla ciebie marzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 18:43 Mi UMŁ proponował w maju 3000 + premia + trzynastka netto więc taki pasożytujący na Łodzianach Oficer dostanie dużo więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 19:40 Ale jak ty rozwazasz prace na stanowisku pasozyta to juz jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dp Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? IP: *.toya.net.pl 01.01.11, 20:03 Wybacz, odpowiedziałem na ofertę pracy UMŁ, poszedłem na test, potem na rozmowę na której dowiedziałem się co mam robić i za ile. Szczerze mówiąc miałem robić mało za niewiele.. Odpowiedz Link Zgłoś
biedny_misiu Re: Ile będzie zarabiał Oficer Rowerowy? 02.01.11, 12:33 A, i jak Ty na to stanowisko startujesz to jest niewiele, ale już _wiesz_, że oficer dostanie więcej i jemu się nie należy. Konfabulant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie-co zakazać ruchu samochodowego w centrum i powołać IP: *.retsat1.com.pl 02.01.11, 19:30 oficera ratującego upadające centrum miasta po takim zakazie! Odpowiedz Link Zgłoś
lodzki.rowerzysta Link dedykowany niedowiarkom 03.01.11, 09:26 www.youtube.com/watch?v=_mXOqv38euQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Link dedykowany niedowiarkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:37 Każdy kraj ma swoje dziwactwa. Jak chcesz przemieszczac sie po Łodzi rowerem, to wyprowadz sie do Kopenhagi albo Amsterdamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metro W Kopenhadze jest metro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:40 I to jest chyba najwiekszy czynnik rozladowujacy ruch samochodowy w miescie a nie zeswiriowani rowerzysci. Odpowiedz Link Zgłoś
lodzki.rowerzysta Re: Link dedykowany niedowiarkom 03.01.11, 10:54 Gość portalu: robert napisał(a): > Jak chcesz przemieszczac sie po Łodzi rowerem, to wyprowadz sie do Kopenhagi albo Amsterdamu. Nie sądzisz, że napisałeś coś bez sensu, ładu i składu? Podpowiem Ci, jak powinno brzmieć zdanie: Jeśli chcesz przemieszczać się po cywilizowanym mieście rowerem, to wyprowadź się do Kopenhagi albo Amsterdamu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: metro Re: Link dedykowany niedowiarkom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.11, 10:56 Z cywilizacją bym tego nie mieszał. To raczej przykład dziwactwa i zamiłowania do "ekologizmu", które z całą pewnością ani z postępem technoglogicznym, ani z rozwiniętą cywilizacją nie mają wiele wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HEH Re: Link dedykowany niedowiarkom IP: *.toya.net.pl 03.01.11, 11:52 Tylko wiedz, że kultura rowerzystów w tych cywilizowanych miasta, jest na znacznie wyższym poziomie i łódzcy rowerzyści od nich powinni się jeszcze dużo nauczyć w kwestii kultury, przestrzegania przepisów, umiejętności korzystania z roweru... Odpowiedz Link Zgłoś
lodzki.rowerzysta Re: Link dedykowany niedowiarkom 03.01.11, 13:50 Moim skromnym zdaniem nie tylko rowerzyści tylko niemal całe nasze społeczeństwo musi się jeszcze dużo nauczyć. Kultury przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
specjalistagiant Re: Łódź z Kartą Brukselską.Rowerem wreszcie po e 03.01.11, 17:30 Bardzo dobrze, ze pojawiają się tegotypu inicjatywy. Powinnismy więcej poruszać się na rowerach - miasta bedą czystsze a ludzie zdrowsi. Jeżdzę praktycznie codziennie na rowerze. Tylko czekam na rozwiązania drogowe dla rowerów, które wdziałem w Holandii czy Francji. Pod względem użycia rowerów także Dania wypada znakomicie. Warto popatrzeć jak u nich to wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Odczułam nagłą niechęć do rowerzystów 03.01.11, 19:48 a może raczej do projektantów i wykonawców ścieżek rowerowych. Ci są jednak dla mnie nieuchwytni, więc skupię się na rowerzystach, przez których jestem zaszczuta na chodniku jak plebejski uciekinier szukający schronienia w konarach prasłowiańskiej gruszy. Nie da się normalnie iść chodnikiem, trzeba lawirować między krawężnikiem a ścieżką, którą wymalowano dla uzurpatorów na dwóch kółkach kosztem mojej przestrzeni. Mój chodnik miejscami ma szerokość 30 cm, a państwo rowerzystwo się panoszą - ich ścieżka musi trzymać wymiar. Szprychosmrody. A niech tylko się jakiś pieszy zagapi i znajdzie nie po tej stronie białego paska - zaraz jakiś siodełkarz go piętnuje, obdzwania, jakby nie mógł zwyczajnie ominąć. I to ma się jeszcze nasilić? Karta srarta. Wykrawając ścieżki z chodników nie zwiększamy udziału rowerów w ruchu, nie zachęcamy żadnego kierowcy do porzucenia czterech na rzecz dwóch. Robimy tylko zwykły upierd pieszym, którzy nikomu nie zawinili. Nie wierzę w żadne ścieżki, dopóki ktoś nie usunie tych kretyńskich malunków z chodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehe Re: Odczułam nagłą niechęć do rowerzystów IP: *.toya.net.pl 03.01.11, 20:18 Niech on sie odszczekuje swoim prześladowcom??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roweRzysta Re: Odczułam nagłą niechęć do rowerzystów IP: *.toya.net.pl 03.01.11, 22:02 Jaja sobie robisz, czy serio nie łączysz oczywistych faktów - to projektanci z umysłami z poprzedniej epoki tak projektują nasze miasto, że zamiast zabierać przestrzeń samochodom, każą rowerzystom i pieszym gnieździć się na wąskich skrawkach pobocza. To w oczywisty sposób powoduje konflikty, ale to nie wina rowerzystów, że droga rowerowa został poprowadzona tak a nie inaczej. Cieszę się także, że dostrzegasz częstą winę pieszych, mających kompletnie za nic wyznaczone drogi rowerowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Odczułam nagłą niechęć do rowerzystów IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.11, 23:09 Ale to rowerzysci jezdza po tych sciezkach i maja za nic idacych pieszych. Nie raz mialem sytuacje, ze szedlem z zoną i malutkiem dzieckiem chodnikiem a debil - rowerzysta o malo nas nie stratowal. Nie dosc, ze miasto buduje wam sciezki rowerowe to jeszcze wam malo. 10 lat temu nie bylo prawie wcale sciezek rowerowych i wtedy nie bylo problemu rowerzystow. Jakos sobie radzili. Teraz, gdy sciezek jest coraz wiecej, to wymagania macie jeszcze wieksze. Okazuje sie, ze juz sciezki wam nie wystarczaja (a i tak sa zle zbudowane), teraz chcecie DRÓG rowerowych. Niedlugio skonczy sie na tym, ze bedziecie sie domagali budowania autostrad dla rowerow i rowerowych drog ekspresowych. Dac wam palec, to cala reke bedziecie chcieli urąbać. I to wszystko za pieniadze podatnikow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łapiduch Re: Odczułam nagłą niechęć do rowerzystów IP: *.toya.net.pl 04.01.11, 16:17 Życzę wszystkim udanego nowego roku, a tym co tak piętnują rowerzystów życzę aby wsiedli na rower i przekonali się jak wygląda Łódzka rzeczywistość, i proszę nie mówić że 10 lat temu było lepiej po prostu samochodów było mniej i tym samym było bezpieczniej, jeżdżę po Łodzi na rowerze od 20 lat i w sprawie rowerzystów coś się ruszyło dopiero 5 lat temu i to wcale nie na lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 E, chyba dość precyzyjnie się wyraziłam 04.01.11, 17:42 żebyś nie musiał się dopytywać, czy robię sobie jaja i czy łączę fakty. A jak przy faktach jestem - chodnikami chodzą bardzo często ludzie starzy i niedołężni. Nie jeżdżą samochodami, nie jeżdżą rowerami, bo nie pozwala im na to percepcja, stan zdrowia. Wiedzą to i nie rwą się do pojazdów. Tuptają sobie z siatkami, z wózeczkami, w swoim tempie, na przystanek, na rynek, za swoimi sprawami. I to ich obdzwaniają i opitalają byki na rowerach. Wielokrotnie to widziałam (trasa wzdłuż Zgierskiej przy rynku). Taki ustawiony do pionu pieszy na pewno więcej nie przekroczy białej linii i już do śmierci zapamięta srogą nauczkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec A teraz frustraci z Łodzi poczytajcie to IP: *.toya.net.pl 03.01.11, 22:05 Artykuł z Gdańska trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,8894092,Jak_dogonic_Amsterdam__czyli_Gdansk_stawia_na_rowery.html opublikowany kilka dni po łódzkim. Porównajcie sobie także komentarze. Jak widać, to forum przyciągnęło kilka osobników z problemami osobistymi, których UMŁ nie chciał zatrudnić u siebie, a teraz wylewają gorzkie żale na rowerzystów. Opanujcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A teraz frustraci z Łodzi poczytajcie to IP: *.wroclaw.mm.pl 03.01.11, 23:12 Raczej to forum sciagnelo kilku sfrustrowanych rowerzystow, ktorzy najchetniej w ogole wyeliminowaliby samochody z miasta. Ale ja jestem spokojny. Niech miasto jak najwiecej pozatrudnia rowerzystow wszelkiej masci. Po pol roku, gora roku, wiekszosc mieszkancow bedzie mialo dosc roszczeniowej postawy "rowerzystow". Konflikt spoleczny, ktory "rowerzysci" wywolaja swoimi chorymi pomyslami wymusi zwolnienie tych specjalistow od cyklizmu. Odpowiedz Link Zgłoś