paralysz
18.04.04, 09:50
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2025672.html
czyli jak zostać gwiazdą za pomocą operacji plastycznej. W sumie może być
ciekawy program. Michał W. mógłby zaśpiewać:
Potnij swoją twarz,
By być kimś kogo znasz,
Kontrakt podpisz z MTV,
Oni w tym pomogą Ci...
I te chwile napięcia, gdy rozmiawia dwóch chirurgów i jeden zaplając
czwartego papierosa mówi: "Wiesz Tadek, Czwartą godzinę próbuję tę Kukulską
wykroić, a ciągle mi Beger wychodzi"
Gdy popularność programu spadnie, lub gdy na ulicach będzie już za dużo
Michałów, Natalli, Bogusławów L., etc. zawsze można zrobić kolejny show, np.
"Zaćpaj się w MTV"
Pogrzeb obok Jima Morrisona, na koszt stacji, zagrają Sisters Of Mercy, a
ceremonię poprowadzi James Brown.
A Wy, zakładając, że macie nieodpartą potrzebę zmiany wizerunku, jaką
chcielibyście otrzymać twarz?
Ja stawiam na Shreka - zielona skóra, to dopiero wyzwanie!