Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie!!

09.01.11, 17:54
Po raz kolejny wróciłam ze spaceru z psem i walczyłam z psią kupą. Nie na trawniku (śniegu), bo to bajecznie proste - kupa chop do woreczka i do śmiernika. Walczyłam w mieszkaniu. Wleźliśmy w niespodziankę - ja butem, pies łapami, wszystkimi czterema. W czyszczeniu butów jestem wprawiona - przynajmniej co drugi dzień w coś wdeptuje. Latem rzadziej, bo kupy są raczej na trwanikach (gdzie wchodzę, sprzątając po swoim psie). Zimą kupy są wszędzie!
Ale wróćmy do psa, mojego. Wyczaił, że szykuje się gruntowniejsze czyszczenie łap po spacerze, dlatego dał dyla na pokoje. No coż, przyszło mi czyścić nie tylko przedpokój, ale i pokój. Zatargalam psa do wanny, okazało się, że i podwozie jest usmarowane. Poszłam po świeże ręczniki i w tym czasie pies nawiał do kanape. Co było potem... sprzątania na pół godziny + pranie, wietrzenie itd. I ... nerwy mi puściły!

Ludzie, co z Wami?? To miasto jest zasrane gorzej niż schronisko, niż obora! Topniejący śnieg odkrywa zasrane bagno. Rzygać się chce, gdy się wyjrzy przez okno. Nie rozumiem, po prostu nie wiem nawet jak można do tego dopuścić. Co jest takiego w ludziach, że potrafią wytworzyć wokół siebie taki syf? Ja już nawet nie chce pisać, jak proste jest sprzątnięcie po psie, że to banał jak wytarcie nosa i wyrzucenie chusteczki do kosza. Przez dwa tygodnie w Szwecji nie widziałam ani jednej kupy, ani razu nie musiałam czyścić butów (nie wspominając o osadzie z soli czy sraczkowatym piaseczku, których tam już nikt nie stosuje).
Żal mi malutkich dzieci, które chciałyby pobawić się w śniegu na osiedlowych skwerach. Albo starszych dzieciaków, chcących pojeździć na sankach. I ich rodziców, którzy po każdym spacerze muszą robić gruntowne czyszczenie i pranie odzieży.

Jeśli ktoś z forumowiczów ma pomysł na sensowną akcję, której celem będzie nauczenie ludzi sprzątania po psie, proszę o kontakt. Deklaruje pomoc i zaangażowanie.

Po prostu brak mi już słów :(
    • Gość: sdf Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.toya.net.pl 09.01.11, 19:17
      Jedyna rada: wyjedź stąd. To lumpenproletariackie miasto spod znaku taniego piwa, śmierdzącego peta i psiego gówna. Nic tu się nie zmieni przez sto lat.
      • Gość: tom Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.ms.lnet.pl 09.01.11, 22:33
        Masz rację, że sprzątnięcie po swoim psie to żaden problem. Też to robię. Natomiast wchodząc w tym celu na trawnik 8 na 10 razy wdeptuję. Szlag mnie trafia! Widzę przez okno, jak właściciel psa przygląda się opróżnianiu po czym spokojnie odchodzi. Kiedyś nawet krzyknąłem, ale bez reakcji. Pomyślałem, że może robić zdjęcie lub króciutki filmik i wysyłać do Straży Miejskiej, tylko to kojarzy mi się z donosicielstwem, a to niedobre skojarzenia. Ręce opadają.
      • krzaki-ciernistych-krzewow Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 10.01.11, 21:32
        Ciekawe gdzie ma wyjechać do nielumpenploretariackiej Warszawy równie zasranej jak Łódź czy Wrocławia równie zasranego?
    • brite Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 09.01.11, 22:31
      Śnieg topnieje i odkrywa całą nędzę narodu, co własne trawniki kala:
      kaminskiego.wlodzi.org/314/kupa-wstydu
      Miasto się stara, ale na egoizm i lenistwo nie ma siły.
      czystemiasto.uml.lodz.pl/posprzataj_to_nie_jest_kupa_roboty.php
      • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 09.01.11, 23:03
        Starania Miasta, urzędów i instytucji nic nie dadzą, bo chodzi o kulture każdej "jednostki posiadającej psa" z osobna. Albo się tą kulturę ma, nabędzie, albo się jej nie posiada. Wychodzi na to, że Polacy, Łodzianie, kultury nie posiadają.
        Nie ma co zganiać na władze, na małą ilość koszty, na to czy owamto. Władza jest taka, jaki naród. A naród to brudasy.
        Widzę jak sprawa wygląda w Szwecji. Trawniki są dla ludzi. Można latem rozlożyć grila, położyć się na kocu, pograć w piłkę. W Polsce nawet chodnik trzeba przejść slalomem.
        Tam ludzie pilnują się nawzajem. Jeśli nie posprzątasz po sobie, po psie, jeśli nie zaplacisz za parking, jeśli postawisz samochód w niedozwolonym miejscu (a każdy poza płatnymi parkingami jest niedozwolony), hałasujesz po 22 - w ciągu 5 min. przyjeżdza policja i dostajesz niemały mandat. I nikt tam takiego "pilnowania się" i "telefonu na policję" nie traktuje jak donosicielstwa. W Polsce pokutuje jeszcze relikt PRL - donos, donosiciel. To najzwyklejsza dbałość o wspólne, a więc i moje, dobro - w postaci miejskiej przestrzeni.
        Dla porównania, widzę jak w Szwecji pracują zwykli zamiatacze, sprzątacze, robotnicy - dokładnie! W Polsce wszystko na odwal się. Chyba naprawde pozostaje wyjechać (za radą jednego z forumowiczów). Bo jeśli nie ma nadziei... bezradność to przecież najgorsze uczucie.
        • minsi Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 11.01.11, 09:38
          Karusiap, jakie starania urzędu miasta????
          jedyne co zrobili, to łaskawie rozdają woreczki, a to i nie tam gdzie one potrzebne ( w jakichś powiedzmy miejscach często uczęszczanych, jak duże przystanki w centrum, markety itp) ale w delegaturach umł, do których umówmy się nie każdy ma po drodze.
          Ale co z tymi workami robić? chować do kieszeni? w dzielnicy gdzie mieszkam (radiostacja) ustawili ze 3 kosze na psie odchody w jednym miejscu, a w całym kwartale poza tym nie ma już żadnego kosza, nie tylko na odchody ale nawet zwykłego. Moja żona dzwoniła nawet w tej sprawie do urzedu, bo maszerować z workiem z kupą w jednej ręce pchając wózek z dzieckiem drugą przez prawie kilometr jest tak średnio fajnie, ale w urzędzie powiedzieli że oni na innych ulicach nie mogą postawić koszy bo to nie ich wydział ale że te ulice są pod inną jurysdykcją. Normalnie paragraf 22.
          Ludzie są wygodni, nawet ci dobrze wychowani, jeśli się jednak nie umożliwi w sposób cywilizowany sprzątanie po swoim psie, mało kto będzie sprzątał. Niech szanowni urzędnicy ruszą dupy, poustawiają kosze na psie kupy w jakiejś siatce powiedzmy 600m to będzie i moze więcej porządku.
          • Gość: dziki Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 09:57
            >bo maszerować z workiem z k
            > upą w jednej ręce pchając wózek z dzieckiem drugą przez prawie kilometr jest ta
            > k średnio fajnie

            jeśli się jednak nie umożliwi w s
            > posób cywilizowany sprzątanie po swoim psie, mało kto będzie sprzątał

            reasumujac: nie masz warunkow koniecznych do posiadania psa!

            >Niech szanowni urzędnicy ruszą dupy, poustawiają kosze na psie kupy w jakiejś siatce po
            > wiedzmy 600m to będzie i moze więcej porządku.

            niech szanowni psiarze przyjma do wiadomosci, ze jak chce sie miec pupila, to trzeba z jego gowienkiem w reku zasuwac nawet kilometr
          • Gość: Ken Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.11, 10:00
            >Niech szanowni urzędnicy ruszą dupy

            o,o,! wlasnie! Niech szanowni urzędnicy ruszą dupy, ustala dyzury i przyjezdzaja do mnie codzien sprzatac po kocie.
          • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 11.01.11, 23:18
            minsi, UMŁ łaskawie woreczki rozdaje, z podkreśleniem łaskawie. Bo robić tego nie musi! Nie jest to zadanie własne gminy, tak samo jak nie jest sprawą gminy kupowanie mieszkańcom pieluch, chustek do nosa, patyków do uszu itp.
            Sprawa koszy -kupy w woreczkach można wrzucać do zwykłej komunalki. Jeśl inei znajdujesz kosza po drodze na spacerze, napewno pod blokiem będzie kontener. Ostatecznie pozostaje własny kosz lub zsyp. Zreszta, u mnie na osiedli koszy w około całe mnóstwo, na skwerku ustawione co 10 m, do tego kilak specjalnych na psią kupe, a kupy jak leżały na trawnikach,t ak leżą.
            Jak czytam wypowiedzi podobne do Twoich, to mam przed oczami bezradne dziecko które dostało lizaka i nie wie co z nim biedne ma zrobic :/
            Masz psa, masz obowiązki. Czasem nieprzyjemne. Trudno. Jeśli Ci ciążą, być może nie powinieneś mieć psa. Nie każdy musi.
            • miejskie_narty Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 12.01.11, 08:41
              Jednak miasto jest dla mieszkańców, a nie odwrotnie. I powinno robić, co w jego mocy, żeby mieszkańcom ułatwić życie. Tu nie ma co mówić o łasce miasta.

              Dostępność koszy i torebek to jedno (chociaż akurat kwestii z torebkami nie bardzo rozumiem, bo przecież cały czas zalewają nas reklamówki), dbanie o te kosze i "motywowanie" opornych to druga sprawa. Nie ma nic gorszego niż niedokończony program, działanie połowiczne, markowane ruchy. Akcja "Posprzątaj, to nie jest kupa roboty" moim zdaniem jest wyrobem czekoladopodobnym i nie przyczyniła się zbytnio do poprawy sytuacji w mieście.
              • Gość: takijeden Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.11, 10:18
                wiecznie malo... przypomne, ze miasto poszlo na reke psiarzom i nie wybudowalo do konca (bardzo potrzebnej!) ul. Karskiego - zeby pieski mialy gdzie sie zalatwic. ciekawe czy ktos tam sprzata po swoim pupilku.

                ps. a jak bede mial zachcianke plywac do pracy kajakiem - to miasto ma w ramach ulatwiania mi zycia wybudowac kanaly?
                • miejskie_narty Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 12.01.11, 12:44
                  > ps. a jak bede mial zachcianke plywac do pracy kajakiem - to miasto ma w ramach
                  > ulatwiania mi zycia wybudowac kanaly?

                  Gdyby była taka sytuacja, że w praktycznie każdym domu wielorodzinnym jest ktoś z kajakiem i nieujarzmioną potrzebą korzystania z niego, to tak - to władze powinny wziąć to pod uwagę.
            • minsi Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 13.01.11, 00:01
              karusiap, kilka rzeczy muszę uściślić:
              1. mój pies wychowany jest tak, że na moją komendę robi to czego go nauczyłem. Na wybraną komendę zatrzymuje się w miejscu choćby był 40m ode mnie, albo w fazie największej zabawy z innymi psami. Nie ma mowy o tym żeby w domu pobiegła na dywan, czy tym bardziej na kanapę. To tak a propos psa i jego relacji z opiekunem.
              2. w dzielnicy w której mieszkam jest mało bloków, a te które są mają w większości zamykane zsypy, poza tym jest tu sporo domów jedno czy wielorodzinnych ogólnie takie miejsce, że nikomu się psiego g... nie podrzuci bo to raz że zamknięte posesje, dwa że nie wypada tego robić. Poza tym, na całej dzielnicy radiostacja nie ma koszy nawet tzw publicznych, a to o tyle dziwne że jest to dość spokojna okolica i dużo jest spacerowiczów, co poniektórych to nawet nosi i maszerują środkiem ulicy, czego akurat nie rozumiem bo chodników tu nie brakuje. Wiele razy było o te kosze apelowane do urzędu, ale bez rezultatu jak do tej pory.
              3. Uważam, że UM woreczków może i nie musi rozdawać, bo akurat to najmniejszy problem (chociaż te miejskie są bardzo poręczne i chętnie ich używam) ale koszami, to się powinno zająć bo to akurat jest ich psi obowiązek. Zwłaszcza że płacę podatki w tym mieście, nawet niemałe, i chcę żeby za nie właśnie opłacać infrastrukturę, czyli oświetlenie, utrzymanie dróg itp. Nawet nie tyle chcę co wymagam, bo to jest ustawowy obowiązek gmin. Na marginesie zbieranie odchodów jesienią jest bardzo utrudnione, bo zazwyczaj liście nie są zagrabiane do późnego października i po ciemku zwyczajnie nie widać gdzie pies klocka postawił w ich natłoku.
              4. Zapewniam Cię, że mój pies ma dużo ale to dużo lepsze warunki niż Twój a ilość obowiązków wobec niego jest, w porównaniu z dzieckiem, śladowa.
              5. Ja po moim psie zbieram , a pod moją bramą przeważnie jest nasrane przez obce psy, i jakoś z tego powodu nie piszę postów w stylu 'ludzie weźcie i sprzątajcie". Taki lajf, dopóki działania UM nie będą skoordynowane (kosze, akcje informacyjne, nagonka SM) niewiele się zmieni.
              • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 13.01.11, 22:58
                minsi - oceniać czyj pies ma lepiej, i czyj jest lepiej wychowany, bo w tej czy innej sytuacji zachowuje się tak a nie inaczej ... wybacz, ale nie Tobie. Ani nie znasz mnie, ani moich warunków bytowych ani mojego psa ;) Nawet nie chce mi się rozwijać ...

                Ale wróćmy do sprawy - kup. Zgodziłabym się w sprawie koszy - są w końcu niezbędne, żeby ostatecznie kupę wyrzucić. Tylko wytłumacz mi, dlaczego w moim parku koszy jest całe mnóstwo, a kupy jak leżą tak leżą, a ludzie nie sprzątają wcale?
                Rozumiem poniekąd problem SM w sprawie egzekwowania sprzątania, ponieważ zgodnie z przepisami, strażnik musi chodzić umundurowany. Jeśli patrol pojawia się w parku, wszyscy nagle sprzątają. Dodatkowe torebki też noszą - na wypadek kontroli.
                Akcje? Mało ich? Łódzkie, ogólnopolskie, dyskusje na forach ... ludzie doskonale wiedzą, że powinni sprzątać, ale mimo to tego nie robią. Miejmy świadomość, że akcje kosztują. Reklama w mediach, materiały reklamowe, organizacja imprez w terenie. Płacimy my wszyscy - psiarze i niepsiarze, sprzątający i niesprzątający.

                Ps. najbardziej utrudniaj mi sprzątanie po moim psie wszechobecne kupy innych psów :(
                • Gość: Ania C. Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.toya.net.pl 28.01.11, 15:47
                  To nas oświeć, czemu twoim zdaniem twoj pies zachowuje się tak a nie inaczej? Bo hasło "tak się zachowuje i już" to slogan godny prawdziwego znawcy i milośnika psów. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Tylko ciężko przyznać się przed sobą, że się skopalo sprawę.
          • Gość: bibi Stwórzcie odpowiednie warunki psiarzom! IP: *.146.127.222.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.01.11, 21:42

            > Ludzie są wygodni, nawet ci dobrze wychowani, jeśli się jednak nie umożliwi w s
            > posób cywilizowany sprzątanie po swoim psie, mało kto będzie sprzątał. Niech sz
            > anowni urzędnicy ruszą dupy, poustawiają kosze na psie kupy w jakiejś siatce po
            > wiedzmy 600m to będzie i moze więcej porządku.

            POPIERAM !!!!!
            Nie można wymagać tylko, trzeba stworzyć właściwe warunki. Z klockiem w ręku można pół osiedla przejść w poszukiwaniu kosza!
            • brite wykręt 17.01.11, 11:17
              Czy to, że w pobliżu nie ma ubikacji upoważnia nas do sikania w bramie?
              Kupy można wyrzucać do każdego zwykłego kosza ulicznego, który jest wyłożony plastikowym workiem. Służby miejskie niedawno zapowiadały ustawienie większej liczby koszy, będzie jeszcze łatwiej.
        • Gość: Anna C. Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.toya.net.pl 28.01.11, 15:38
          1. "Po raz kolejny wróciłam ze spaceru z psem i walczyłam z psią kupą".
          Nie kupuj psa - nie będziesz mieć problemu.
          2. "to bajecznie proste - kupa chop do woreczka i do śmiernika".
          Nom, proste, a ile miliardów lat się będzie ta torebeczka z kupką w woreczku rozkładać? O tym się już nie myśli.
          3. "Zimą kupy są wszędzie!" - Hello! Tak działają prawa fizyki! Topnieje śnieżek, to na trawkę opadają kupki i trzeba trochę czasu zanim się rozłożą.
          4. "Ale wróćmy do psa, mojego. Wyczaił, że szykuje się gruntowniejsze czyszczenie łap po spacerze, dlatego dał dyla na pokoje. No coż, przyszło mi czyścić nie tylko przedpokój, ale i pokój." Psa trzeba WYCHOWYWAĆ a nie CHOWAĆ jak roślinkę. Jak się go nauczy, to nie "daje dyla". Jak się go niczego nie uczyło, tylko liczyło, że miłością się wszytsko zalatwi, to nic dziwnego, że kanapa idzie do czyszczenia.
          5. "I ... nerwy mi puściły!" Na nieuzasadnione nerwy najlepszy nervosol.
          Ale pomijając problem z nieposłusznym futrzakiem, to odnoszę wrażenie że nie wychowałaś się w mieście? Trawniki od zawsze były dla psów, które gdzieś się załatwiać muszą, a place zabaw dla dzieci. Nie wiem czy byś chciała by Twoje dziecko bawiło się na trawniku na którym 5 minut temu załatwił się pies? I co z tego że sprzątniesz tą kupkę? I tak bakterie i pasozyty z niej skażą ziemię, a jak zrobi siusiu to tego nie sprzątniesz przecież. I niech teraz Twoje dziecko zacznie się bawic trawką, weźmie ją do buzi... i nieszczęście gotowe.

          6. "To miasto jest zasrane gorzej niż schronisko, niż obora!" No właśnie - czemu obora jest zasrana? Bo kupa to nawóz, ktory się naturalnie (w przeciwientwie do foliowki) rozkłada.
          7. "Przez dwa tygodnie w Szwecji nie widziałam ani jednej kupy, ani razu nie musiałam czyścić butów (nie wspominając o osadzie z soli czy sraczkowatym piaseczku, których tam już nikt nie stosuje)." Jak ci się tam tak bardzo podoba to czemu się tam nie przeprowadzisz? Co cię tu trzyma? Psie kupy?
          8. "Żal mi malutkich dzieci, które chciałyby pobawić się w śniegu na osiedlowych skwerach." Tu się zgodzę, skwery powinny być dla dzieci i nie powinno się tam psów w ogole wypuszczać.
          "Albo starszych dzieciaków, chcących pojeździć na sankach." Na sankach po trawniku? Gratuluję. A później się dziwimy czemu trawka nie rośnie.
          "I ich rodziców, którzy po każdym spacerze muszą robić gruntowne czyszczenie i pranie odzieży." Jak są mądrzy, to nie muszą, bo nie chodzą po trawnikach, tylko po chodnikach, a dzieci wysyłają na plac zabaw, albo do parku, a nie na trawnik.
      • miejskie_narty Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 10.01.11, 21:15
        Mam do Ciebie sprawe - napisze dziś wieczorem na priva.
    • Gość: HryzantemRDG Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 22:54
      jako wielbiciel czworonogow uwazam z przykroscia ze w miescie jest zbyt duzo psow. i wszyscy sie mecza - poupychane w mieszkaniach-klitkach psy i ludzie terroryzowani przez wlascicieli psow. nie mowie o wszystkich, ale o przytlaczajacej (niestety) wiekszosci.
      • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 09.01.11, 23:07
        Zgadzam się z Tobą.
        Mam psa ze schroniska, wcale nie najpiękniejszego i nie najmłodszego. Jestem odpowiedzialnym właścicielem. Ale na kolejnego się nie zdecyduje. Nawet jeśli Schronisko przepełni się pięciokrotnie. Chociaż to już temat na dłuższą dyskusję.
        • miejskie_narty Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 10.01.11, 21:12
          Ja staram się zwracac uwage, jak widze że nie sprzataja. Zawsze staram się to robic w sposob nieagresywny, choc nie zawsze mi się to udaje. Przez dlugi czas regularnie przyklejalem też naklejke przypominajaca wlascicielom o ich obowiazku.

          Ogolnie mowiac, widze postep - coraz wiecej ludzi sprzata, mimo że mieszkam w dosc "trudnej" okolicy, ktora nadal jest mocno zasrana. Jednak o niebo mniej niż powiedzmy 2 lata temu.

          Jeśli chodzi o diagnozy, to oprocz oczywistych wymienilbym jeszcze zaniedbania administracji - w ogole nie monitoruja jakosci pracy sprzatajacych, a ci z kolei jakoś tak sobie zalozyli, że jak gowno jest w pryzmie sniegu na styku chodnika i ulicy, to nie trzeba go sprzatac. Tak zreszta, jak i tego sniegu.

          Wiecej o nierownej walce z tymi, ktorzy maja w dupie w historii bloga linkowanego nizej. Nie poddawaj się, zwracaj uwage!
        • Gość: Ania C. Odpowiedzialny właściciel IP: *.toya.net.pl 28.01.11, 15:41
          Odpowiedzialny właściciel UCZY swojego psa jak być POSŁUSZNYM. Najlepszym świadectwem ODPOWIEDZIALNEGO właściciela jest pies, który WYPEŁNIA za każdym razem jego polecenia.
      • Gość: MM Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 07:43
        dokładnie jest tak jak mówisz i nie jesteś w tym osamotniony(osamotniona). psów jest za dużo! nie namawiam oczywiście do eksterminacji, ale do sterylizacji, uchwalenia podatku za psa i kontroli - właściciel nie płaci, pies jest 'konfiskowany'. no i wysokie mandaty za niesprzątanie.

        niestety temat ten wraca co roku i kończy się tylko awanturą normalnych z flejtuchami.
    • Gość: leslaw_m Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.lodz.msk.pl 10.01.11, 10:16
      ogolnie trzymanie psiora wielkosci bydlecia w bloku czy kamienicy to znęcanie się nad biednym stworzeniem i powinno byc zakazane.
      pomijam estetyke włascicieli, którzy lubia mieszkać w syfie, a jak znam zycie, niezadko jeszcze z takim wytytłanym w gó...e za dnia psem, w nocy sypiają w jednym łózku
      • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 11.01.11, 23:21
        Lesławie, dla mnie to bez większej różnicy, czy wejdę z małą, średnią czy dużą kupę. Kupa to kupa.
      • Gość: nemezis Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: 195.69.80.* 13.01.11, 16:33
        Ciekawe poglądy ?? jak mieszkasz w mieszkaniu które ma 15m2 na osobę to się nie dziwię, ale dla mnie niewyobrażalne. Mieszkam w śródmieściu w kamienicy, mam 3 duże psy, mieszkanie ma 160m2 więc nie wydaje mi się że jest to klita. Co do "syfu" to jak ktoś ma alergię na sprzątanie to nawet brak psa mu nie pomoże... ma brudno i już. U mnie możesz śmiało w skarpetkach po podłodze spacerować!
        A co do głównego wątku to wystarczy zmobilizować SM do karania mandatami - wystarczy symbolicznie 100 zł, ważne żeby regularnie!
    • lew_konia Zawstydzajmy z uśmiechem! 10.01.11, 10:50
      Zawsze noszę w kieszeni woreczki na psie kupy. Można je pobrać nieodpłatnie w portierni Wydziału Gospodarki Komunalnej, delegaturach i wszystkich furtkach miejskich.
      Gdy spotykam w mieście właściciela, którego psinka się wypróżnia, dochodzę i z usmiechem mówię: O! Widzę , że skoczyły się pani/u woreczki dla pieska! Mi też to się zdarza na spacerze z psem. Proszę, mam przy sobie zapasowe!
      Zawsze działa. Nawet, gdy przy właścicielu stoi amstaff.
      • Gość: eee Re: Zawstydzajmy z uśmiechem! IP: *.toya.net.pl 10.01.11, 22:13
        Kiedyś zrobiłem tak jak ty i następnego dnia mojego psa skradziono i przerobiono na rybę.
      • karusiap Re: Zawstydzajmy z uśmiechem! 19.01.11, 19:00
        Chyba działa :) Dziękuje za pomysł :)
    • krzaki-ciernistych-krzewow Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 10.01.11, 21:31
      Coś ty przecież hrabiowie psiarze nie będą sprzątać bo pochodzą z sarmackiego narodu polskiego wysoko się oszącego i majacego w dupie takie germańskie głupoty jak porządek i poczucie przyzwoitości. Przecież oni urodzii się do wyższych celów.
    • Gość: blackwish Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.toya.net.pl 12.01.11, 12:01
      proponuje zeby wreszcie ktos zaczoł karać (straż miejska) właścicieli brudzących miasto psów zamiast karać próbujących dorobić parę złotych .sanepidu nie interesują śmierdzące i zaguwnione ulice i parki bo jeszcze nie wybuchła epidemia.Co robi prezydent miasta w tej sprawie poza przyjmowanie poprzednich znajomków do swojego otoczenia.Dziury w jezdniach,gówna na chodnikach ,podwórkach i w parkach to obraz Łodzi nowej prezydent.Może i my mieszkancy powinniśmy zacząć załatwiać się na Piotrkowskiej tak ulubionej i sprzątanej przez nową prezydent,będzie pewność że zostanie posprzątane.
      • Gość: recepta na porząde Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.icpnet.pl 12.01.11, 13:40
        W Poznaniu karają,mimo to i tak chodzimy po kupach.Ale gdyby nie karali byłoby ich więcej.Więc magistrat do dzieła,karać ,karać i jeszcze raz karać.
    • aaa202 Właśnie widzę przez okno 13.01.11, 10:23
      jak dozorca chodzi po trawniku i metodycznie zbiera na taczkę kupy i śmieci. Dobry dozorca. Ma w zasadzie tylko jedną wadę - kiedy widzi mieszkańca odrywa się od roboty, szeroko sie uśmiecha i wyciąga rękę na powitanie. No i rękę się wtedy ściska.

      Czy torebka z gównem w środku rozkłada się szybciej niż bez gówna?

      Czy zakaz posiadania psa w Śródmieściu lub w ogóle w warunkach, które uniemożliwiają psu spacery po naturze łamałby czyjeś przyrodzone mu swobody? Bo nie mam wątpliwości, że życie w takich warunkach łamie przyrodzone prawa psa ale tymi nie jesteśmy w stanie się przejąć wystarczająco.
    • Gość: dlaŁodzi "czysty Białystok" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.01.11, 11:26
      www.czystybialystok.pl/psie-sprawy,2.html
    • Gość: jedynarecepta Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: 46.112.71.* 17.01.11, 02:24
      JEDYNA RECEPTA:

      Obserwować właścicieli psów i przy nienależytym zachowaniu właściciela: wziąć kupę zrobioną przez jego psa i obserwując go podążać aż do miejsca zamieszkania, po czym położyć kupę pod drzwiami z karteczką 'nie sprzątnął Pan/Pani po swoim psie'


      powinno zadziałać!!!
      • Gość: racjonalizator Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 11:12
        zawinac kupe w gazete i podpalic przed drzwiami. niechluj wyskoczy w bamboszkach i zacznie zadeptywac pozar :) na drugi dzien moze dostac karteczke z wyjasnieniem.
      • aaa202 Srogo. 17.01.11, 14:37
        Widzę to nawet oczyma wyobraźni: przechadzam się niedbale po osiedlu w stroju Asa, śmietnik, trzepak, ławka, wciąż prowadząc mimochodne obserwacje, to zza węgła, to zza krzaków, wtem, o, jaka gratka, pies wygięty w łuk, jest! nagroda! Chwytam kupę i ruszam truchtem za sąsiadem z gorącą kupą w dłoni. Na koniec kartka, niniejszym informuję, iż nie posprzątał/-a Pan/-i, podpis z zawijasem, As.
      • Gość: asdas Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.retsat1.com.pl 23.03.11, 21:51
        Lepiej wrzucić do skrzynki na listy.
    • karusiap Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! 19.01.11, 18:58
      www.facebook.com/pages/Pies-w-miescie/128571173877207?v=wall
      • Gość: Gamia Najszybciej- najłatwiej... IP: *.toya.net.pl 31.01.11, 15:09
        zwalić na właścicieli i rąbać kasę z mandatów. Karusia, naprawdę byś chciała by Twoje dziecko bawiło się na ziemi na której przed chwilą załatwił się jakiś pies? Mnie nie robi różnicy czy jest tam kupa czy też jej nie ma, jak wiem że tam się załatwiają psy, to po prostu tam z dzieckiem nie chodzę. Władze miasta powinny stworzyć psie parki, albo przynajmniej place na których się będą zalatwiać, a dzieciom dać miejsce do zabawy wolne od psich sików i kupek - czy to zebranych przez właścicieli, czy też nie zebranych.
    • Gość: psiarz A mój pies srał i sr... będzie na trawnik !! IP: *.toya.net.pl 03.02.11, 21:46
      Dlaczego ? Bo tak chciała natura !!!
      Takie jest jego święte, niepodważalne, naturalne prawo każdej żywej istoty - zwierzęta srały i sr... będą !

      Ci którzy próbują to powstrzymać, są gorsi od zwierząt, bo próbują za
      • Gość: ds Re: A mój pies srał i sr... będzie na trawnik !! IP: *.toya.net.pl 07.02.11, 12:51
        Moj tez. Moge nawet zaplacic mandat.
    • Gość: mn Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.adsl.inetia.pl 05.03.11, 21:03
      video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394#docid=6013916365147969939
    • Gość: stonka Wielkie brawa dla tego pana !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.4web.pl 12.03.11, 18:10
      www.youtube.com/watch?v=NR-ofePXj9E
      • Gość: bibi Re: Wielkie brawa dla tego pana !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.180.30.173.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.03.11, 19:02
        Super postawa obywatelska! Podczas wojny po pysku prali tych rozrabiających i efekt był! Sprzątam po swoim psie, wkurza mnie brak koszy na odpadki. Współczuję właścicielom dużych psów, wtedy to jakby człowiek klocka postawił ale sprzątnać trzeba... ;)
    • rozbojnick Bierzmy przykład z Kondrata! 11.04.11, 22:40
      youtu.be/wCyhy4JUGMg
    • Gość: koko W Łodzi podobnie, czyli zasrane parki ! IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.05.11, 02:14
      radom.gazeta.pl/radom/1,35219,9566351,Do_parku__na_kocyk___a_na_trawce_psie_kupy.html
      • Gość: s Re: W Łodzi podobnie, czyli zasrane parki ! IP: *.toya.net.pl 12.05.11, 22:34
        daj spokój- bydło ma pieska i ma wszystko w dupie. U mnie jest klika takich "państwo"- " ą, ę, gczekoladka przez papierek", okularki ala niemiec z ddr maniery itp- hrabiostwo- a piesek sra i "państwo" ma w dupie. Bydła kultury nie nauczysz. jak ktos sie urodził prostakiem- to prostakiem zdechnie. najwyżej na grzeczą uwagę- usłyszysz od bydła taką wiazankę że szkoda słów. jedyna skuteczna rda- robic fotki jak pies sra, bydło nie sprzata- z data i gdodzina na fotce- i słac do SM- niech w końcu zapracuja na pensje.
    • Gość: mm film instruktażowy IP: *.tvsat364.lodz.pl 22.09.11, 19:24
      www.youtube.com/watch?v=stF1V28_olY&feature=player_embedded#!
    • Gość: jan ek A chwasty na torowiskach? IP: *.toya.net.pl 22.09.11, 21:01
      To co, mają straszyć do zimy a potem na wiosnę?
      • Gość: aron Re: A chwasty na torowiskach? IP: *.paradowski.pl 23.09.11, 05:19
        jest podatek od psa właśnie po to żeby UM zatrudnił ludzi którzy to posprzątają.
    • Gość: K. Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.tvsat364.lodz.pl 14.02.12, 20:51
      www.widelec.pl/widelec/1,111648,11042189,18_argumentow__by_sprzatac_po_psach.html
      • Gość: Master2 Re: Błagam, proszę, apeluje - posprzątaj po psie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.12, 22:54
        1) Posiadanie psa, wg mnie, jeśli nie ma się dostępu do terenu, gdzie może on się swobodnie wys rac jest bez sensu. Ja mam bardzo blisko do pola i lasów i pies tam sra. Nie pod blokiem czy tam, gdzie bawią się dzieci. Pies powinien mieć się gdzie wybierać i gdzie wysr... w spokoju.
        2) A co jak pies nasra na rzadko ?
        3) Ten, kto chce rozdawać mandaty za psie kupy na trawniku powinien też upominać się o mandaty za chodzenie po nich.
        4) Albo płacimy podatek od psa i wtedy miasto (beneficjent tego podatku) zajmuje się sprzątaniem albo nie płacimy i wtedy to nasza sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja