Gość: łodzianin
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.01.11, 18:25
No cóż, pana Rosiewicza pamiętamy z przymilania się do przywódców i Milicji Obywatelskiej w czasach PRL oraz z uwielbienia dla Kaczyńskich.
To właściwe towarzystwo dla pani Zdanowskiej. Pani Zdanowska, zamiast rozwiązywać problemy Łodzi, do czego zobowiązała się wyborcom, zajmuje się działalnością dobroczynną. Na tle WOŚP przecież tak fajnie się wypada, można się ogrzać w ciepełku akcji charytatywnej i pokazać, jakie się ma wielkie serce. Szkoda, że w tym samym czasie pani Zdanowska obcina wydatki na służbę zdrowia w Łodzi.