Łódzkie lotnisko czeka na obligacje. Koniec pro...

10.01.11, 18:54
Potem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Bank Pekao SA przejmie aktywa lotniska i będzie remis: kiedyś kompleks Poznańskiego został przejęty od Włochów za niespłacone zobowiązania fabrykanta teraz na dobrej drodze jest Port Lotniczy.
    • Gość: edzio Łódzkie lotnisko czeka na obligacje. Koniec pro... IP: 217.76.121.* 10.01.11, 21:28
      Problemy się skończą jak lotnisko zacznie na siebie zarabiać. A to będzie możliwe im więcej pasażerów będzie korzystało z naszego portu. Więc korzystajcie z niego ! Tutaj rozkład lotów.
    • Gość: ag To faktycznie fantastyczna wiadomość! Tylko czy po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 21:58
      To faktycznie fantastyczna wiadomość! Tylko czy politycy pytali nasze wnuki o zgodę? Bo to one będą spłacać te obligacje. Fajnie szasta się cudzymi pieniędzmi, szczególnie pieniędzmi tych, którzy jeszcze się nawet nie urodzili.
    • Gość: gm Łódzkie lotnisko czeka na obligacje. Koniec pro... IP: 178.56.136.* 10.01.11, 22:08
      Jeszcze kilka "rentownych" inwestycji i budżet miasta pójdzie na ich utrzymanie.Pewnie sa potrzebne miastu także instytucje , które nie przynoszą zysku a nawet przynosza straty. Tylko trzeba je wyselekcjonować bo nadmiar może miasto pogrążyc.Albo spróbować tak nimi zarzadzać , żeby przynajmniej nie przynosiły strat.Ale czy to realne?
      • Gość: Mariano Re: Łódzkie lotnisko czeka na obligacje. Koniec p IP: 217.76.121.* 10.01.11, 23:22
        Jak najbardziej realne pod warunkiem, że:
        1. zatrudniani są prawdziwi fachowcy - menedżerowie,
        2. miasto nie decyduje o bieżącym zarządzaniu firmą a w szczególności o zatrudnieniu,
        3. w sprawach strategicznych można po partnersku porozmawiać z prawdziwymi fachowcami reprezentującymi właściciela czyli miasto. Bo oprócz tego, że Spółka powinna mieć fachowców to także miasto, bo jak tu rozmawiać ?
      • Gość: gość Re: Łódzkie lotnisko czeka na obligacje. Koniec p IP: *.xdsl.centertel.pl 11.01.11, 11:12
        Ale o co chodzi? Terminal to ważna sprawa. Na takie rzeczy miasto powinno mieć pieniądze. Martw się raczej tym, że miasto zamierza rocznie wydawać na jakieś dziwne NGOsy 3,5 mln. To kupa pieniędzy. I na co ma to iść?

        Miasto zamierza zatrudnić oficera rowerowego wraz z całym zespołem. Znowu kolejne duże pieniądze wydawane rocznie na nic. Bo jakie mają być obowiązki tego oficera? Ma on sprawdzać, czy inny urzędnik odpowiedzialny za infrastrukturę rowerową realizuje swoje obowiązki. Mimo, ze ten urzędnik ma już swojego przełożonego. Takich przykładów można mnożyć. Więc nie terminal jest problemem, tylko galopujące w górę wydatki bieżące
Pełna wersja