Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje

IP: *.lodz.mm.pl 15.02.11, 16:40
powiem krótko za głupotę się płaci, babce się spieszyło zamiast poczekać na światło zielone i zginęła przez własną głupotę. Korek był ogromny do domu zamiast dojechać w 20 min jechałem prawie godzinę.
    • Gość: el nino Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 16:56
      Trzeba było nie przechodzić na czerwonym świetle. A w ogóle to jak mogła nie zauważyć że w jej stronę skręca autobus :)
    • Gość: jaco Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: 84.40.236.* 15.02.11, 16:57
      Kobieta nie żyje , a ty kretynie piszesz że do domu jechałeś godzinę.
      • Gość: ICEK Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.lodz.mm.pl 15.02.11, 17:34
        Za kretyna to byś ode mnie na ulicy wyłapał strzała z bańki i taki by był finał twojego kozakowania śmieszny pajacu. Jak była głupia to zginęła, człowiek normalny przechodzi na zielonym świetle. Idąc ulicą nawet na zielonym świetle powinno się rozglądać.
        • Gość: a Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 21:51
          Daj mu spokój, po zabitych dresiarzach też na pewno płakał.
        • Gość: satanclaus67 Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:51
          Normalny człowiek łazi po ulicy i strzela z bańki?
          • Gość: a Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 22:38
            A ty nie strzelasz?
          • Gość: aga Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:12
            To ty człowiku jesteś nienormalny i nie denerwuj ludzi.Tamtem od bańki ma rację bo takich jak ty głupków trzeba czegoś uczyć.
            • Gość: neex Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.xdsl.centertel.pl 16.02.11, 11:25
              Strzał z bańki ma czegoś nauczyć? Dresiarzy na nauczycieli dawać. Naród nam się wykształci i będzie z bańki strzelał resztę Europy, aż Europa się nauczy i z bańki strzeli Amerykę. Polska rządzić będzie! W całym świecie! Nareszcie!
              • Gość: greg Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.134.rev.vline.pl 16.02.11, 12:06
                Gościu ;neex; 100% poparcia. Jedna tylko mała poprawka.Strzł z bańki rozpoczoł bym od ul. Wiejskiej w W-wie i to centralnie aby rozeszło się równo po wszystkich pirdoławach.
                • Gość: gosc Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 11:33
                  Strzł z bańki rozpoczoł
                  > bym

                  Jeśli "rozpoczoł byś" to może jednak lepiej nic już nie rozpoczynaj a skup się czymś na miarę swoich możliwości np. chodzeniem w kieracie.
        • Gość: jaco Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 13:36
          Nie cwaniacz , na sam mój wygląd byś schował kretyńską pałę w kaptur, i tyle durniu.
    • Gość: .................. Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.02.11, 16:57
      "Do tragedii doszło na ul. Aleksandrowskiej, w momencie, gdy autobus skręcał w ul. Traktorową."

      Ech, jak zwykle wybiórcza, kilka zdań i musi być byk. Autobus skręcał z Traktorowej w Aleksandrowską, co doskonale widać na zdjęciach.
    • Gość: Organek Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.teosat.pl 15.02.11, 17:05
      No to faktycznie największy problem, że ty jechałeś 40 minut dłużej w sytuacji, w której kobieta życie straciła.
      Na marginesie to autobus 96 musiał skręcać z Traktorowej w Aleksandrowską a nie na odwrót.
      • przekorny_lodzianin Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 15.02.11, 17:16
        Przypominam, że ta kobieta straciła życie na własne życzenie, przez własną głupotę.
        Nie ukrywam, że też niejednokrotnie przechodziłem przez jezdnię na czerwonym świetle, ale przynajmniej mam oczy dookoła głowy. Chociaż teraz już ograniczam ten proceder do minimum, po tym, jak zarobiłem jakiś czas temu mandat za przechodzenie na czerwonym. :)
        • Gość: r. Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.smrw.lodz.pl 15.02.11, 17:26
          Czy uwazasz, ze ona zatrzymala sie na przejsciach, ukleknela i prosila, zeby ja autobus rozjechal? To, ze popelnila blad, ze spowodowala wypadek, nie oznacza, ze zginela na wlasne zyczenie.
          • Gość: Magda Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 17:29
            > Czy uwazasz, ze ona zatrzymala sie na przejsciach, ukleknela i prosila, zeby ja
            > autobus rozjechal? To, ze popelnila blad, ze spowodowala wypadek, nie oznacza,
            > ze zginela na wlasne zyczenie.

            Faktycznie, zabrakło "niejako" przed "na własne życzenie", ale przecież chyba jest oczywiste, co poeta miał na myśli...
          • przekorny_lodzianin Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 16.02.11, 11:07
            Fakt, zapewne powinienem dodać słowo "niejako" przed "na własne życzenie". ;)
            Oczywiście zawsze szkoda, jak człowiek ginie, czy jak kogoś tracimy. Ale z drugiej strony, jak na własne oczy widzę, kiedy ludzie pchają się pod koła samochodów, to nóż w kieszeni się otwiera. Ot, ze dwa przykłady piersze z brzegu, przedwczoraj i tydzień temu: starsza kobieta o lasce która na czerwonym DOSŁOWNIE wybiega na ulicę i omal nie wpada pod koła busa. Żeby było zabawniej, to jeszcze ma pretensje do kierowcy. oO Albo młody chłopak który biegł śpiesząc się, wylatuje na środek przelotówki i potrąca go samochód (na szczęście lekko). Chłopak przeturlał się po masce i upadł. Po chwili wstał i pobiegł dalej. Może miał kupę szczęścia i nic nie odczuł, a może po prostu adrenalina w organizmie zadziałała.
            Konkluzja jest dla mnie jedna: gdyby głupota miała skrzydła, to by pofrunęła. ^
          • Gość: DJ Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.wup.lodz.pl 17.02.11, 09:04
            Ale przez jej głupotę mogli zginąć inni gdyby autobus próbując ją ominąć skręcił np. na chodnik.
        • Gość: do ICEK Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 17:36
          za brak poszanowania śmierci człowieka to byś wyłapał ode mnie strzała...wagowo i warunkowo poleciałbyś po pierwszym, jesteś śmieciem, hieną - nie człowiekiem, obyś codziennie wracał jak najpóżniej do domu...żal takich ludzi
          • Gość: a Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 21:52
            Popłacz się, obrońco życia poczętego.
          • Gość: zsf Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:56
            powiem krótko za głupotę się płaci, babce się spieszyło zamiast poczekać na światło zielone i zginęła przez własną głupotę. Korek był ogromny do domu zamiast dojechać w 20 min jechałem prawie godzinę. ....to twoje słowa, czy masz nagły atak schizofrenii?
            • Gość: a Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 22:39
              Gość portalu: zsf napisał(a):

              > powiem krótko za głupotę się płaci, babce się spieszyło zamiast poczekać na świ
              > atło zielone i zginęła przez własną głupotę. Korek był ogromny do domu zamiast
              > dojechać w 20 min jechałem prawie godzinę. ....to twoje słowa, czy masz nagły a
              > tak schizofrenii?

              A jak sie nazywa twoja przypadlosc polegajaca na tym, ze mimo iz nie umiesz czytac, to komentujesz? Popatrz sobie, glabie patentowany, kto sie podpisal pod przytaczanymi przez ciebie postami. Patrz tak dlugo az znajdziesz roznice.
    • Gość: kasia Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: 91.210.240.* 15.02.11, 17:38
      Mieszkam na Teofilowie i ciągle osoby a zwłaszcza starsze przechodzą w tym miejscu na czerwonym świetle.
      • marciano_lodz Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 15.02.11, 18:33
        może teraz przestaną ?

        Sam czasem przechodzę na czerwonym ale nie przez dwujezdniową, przelotową ulice jaką jest w tym miejscu Aleksandrowska. Zresztą nawet przechodząc na zielonym warto się obejrzeć czy ktoś skręcający z poprzecznej w lewo, na zielonym, ma ochotę się zatrzymać przed pasami.

        Ps.Sam stałem w tym korku :/
      • grego-riuss Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 15.02.11, 18:38
        Gość portalu: kasia napisał(a):

        > Mieszkam na Teofilowie i ciągle osoby a zwłaszcza starsze przechodzą w tym miej
        > scu na czerwonym świetle.

        No i wszyscy kierowcy jadący Aleksandrowską a zwłaszcza młodsi przestrzegają ograniczenia prędkości. No i absolutnie żaden nie przejeżdżą na tzw późnym zielonym... Teofilów to wylęgarnia pieszych łamiących przepisy.
    • Gość: XYZ Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 18:27
      Wyrazy współczucia dla pani kierowcy. Taki wypadek to z pewnością wielki szok dla niej.
      A ofierze jak się zachciało przechodzić na czerwonym to musiała się liczyć z zostaniem trupem ze skutkiem natychmiastowym. Gdyby przeżyła, powinno dostać jeszcze mandat. I nie piszcie mi tu o poszanowaniu godności itp, itd. Złamała prawo (art. z kodeksu drogowego) to poniosła karę za swój czyn.
      • Gość: gość portalu Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 21:49
        Złamała prawo
        > (art. z kodeksu drogowego) to poniosła karę za swój czyn.

        To w kodeksie jest kara śmierci za to?
        • Gość: bcia Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 21:52
          > To w kodeksie jest kara śmierci za to?

          A jest?
      • Gość: gość Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 23:40
        Gdyby nie używanie telefonu komórkowego podczas jazdy,moze do tak tragicznego wypadku by nie doszło. Przestroga do wszystkich kierowców piszących sms podczas prowadzenia pojazdu. Wiadomo, najłatwiej osądzić tego który już nie może nic powiedzieć
    • fabryka_cnoty Autobus wciągnął ją pod koła? 15.02.11, 18:50
      Straszne to mpk, jakieś mordercze autobusy w miasto wysyła. Wciągają ludzi pod koła a pewnie już nie długo będą dwójkami jeździć i jeden będzie drugiemu ludzi pod koła wrzucał.
      • Gość: Sosna80 Re: Autobus wciągnął ją pod koła? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.02.11, 19:16
        Wystarczy, że czymś zaczepiła, płaszczem na przykład...
      • Gość: aga Re: Autobus wciągnął ją pod koła? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:22
        Lecz się człowieku na Leb u psychiatry bo tak głupiego newsa jeszcze nie widziałam
      • Gość: Art Re: Autobus wciągnął ją pod koła? IP: *.tvsat364.lodz.pl 16.02.11, 16:22
        Ciebie pierwszego....
        Jak nie masz nic mądrego do powiedzenia to najlepiej się nie odzywaj, a nie debila z siebie robisz.
    • Gość: zgroza Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 19:14
      Czesto ludzie przechodzą na czerwonym świetle. Zgroza!
      • Gość: gosc Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:29
        > Czesto ludzie przechodzą na czerwonym świetle. Zgroza!

        Nic dziwnego, skoro czerwone dla pieszych potrafi zapalać się 20 sekund wcześniej niż dla jadących równolegle samochodów.
    • Gość: gość 11 Starsz kobieta wpadła pod autobus.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 19:23
      Nie po to stworzono zielone światło by przechodzono na czarwonych, dziwne zjawisko,że zawsze widzę, że ktoś przechodzi na czerwonym ' bo nic nie jedzie' są to osoby starsze.
      • Gość: gosc Re: Starsz kobieta wpadła pod autobus.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:31
        > Nie po to stworzono zielone światło by przechodzono na czarwonych,

        Rzecz w tym, że zielone światło powinno palić się tak długo, jak umożliwia to bezpieczne przejście na drugą stronę. W Łodzi zielone dla pieszych gaśnie niekiedy kilkanaście sekund wcześniej, lub w ogóle się nie zapala (sławetne światła na przycisk vel. detektor zbliżeniowy)to i ludzie przyzwyczaili się, że nie ma co stosować się do świateł.
    • ggrdl Ważne: kierowca trzeźwy 15.02.11, 20:21
      Nie twierdzę, że wolno jeździć "na gazie", ale jest to typowy przypadek, gdzie zawiniła piesza, a nie kierowca, gdzie trzeźwość kierowcy była de facto bez znaczenia. Rozumiem, że w takiej sytuacji rutynowo sprawdza się trzeźwość kierowcy, TYLKO PO CO O TYM PISAĆ? Mogę od siebie dodać, że np. kierowca była szczepiona na gruźlicę, albo że jej syn odrobił lekcje.

      Swoją drogą sam przebieg wypadku nie został jasno i czytelnie opisany. No, ale trzeźwość. Trzeźwość przede wszystkim.

    • Gość: gość Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 20:40
      niektórzy ludzie sami się proszą.
    • Gość: Widzewiak83 Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: 91.90.63.* 15.02.11, 21:13
      Na Widzewie przy Rondzie Inwalidów też kilka razy widziałem, jak starsze osoby wolały zasuwać przez jezdnię niż przejść na przystanek tramwajowy albo drugą stronę Rokicińskiej przejściem podziemnym. Kierowcy, jak już uda im się wyhamować, często ostro zatrąbią na taką babcię czy dziadka albo "rzucą mięsem" - oczywiście na co dzień bardzo kulturalny starszy człowiek odpowiada im z nawiązką. ;-) Zasada jest prosta - miejska dżungla miejską dżunglą, ale zasady jakieś są - np. że przechodzi się przez jezdnię na zielonym świetle. Szkoda kobiety, bo nawet jak ktoś jest głupi/roztargniony/lekkomyślny, to nie zasługuje na śmierć, ale może ta tragedia będzie dla innych przestrogą.
      • Gość: gosc Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 11:36
        > Na Widzewie przy Rondzie Inwalidów też kilka razy widziałem, jak starsze osoby
        > wolały zasuwać przez jezdnię

        Nic dziwnego - jak mają się wywalić na oblodzonych schodach i połamać, to lepiej przejść po powierzchni.

        > Kierowcy, jak już uda im się wyhamować

        Jak by szacowni kierowcy jeździli z obowiązującą tam prędkością - czyli 40 km/h, a nie trzy razy więcej, to by nie mieli problemów z hamowaniem.

        > ale zasady jakieś są - np. że przechodzi się przez jezdnię na zielonym świetle.

        W mieście Łodzi zasady są takie, że jak jesteś pieszym, to jesteś obywatelem piątej kategorii. Większe prawa od pieszego i lepiej dostosowaną infrastrukturę mają zwierzęta domowe i roślinność przydrożna.
        • Gość: DJ Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.wup.lodz.pl 17.02.11, 09:11
          "Jak by szacowni kierowcy jeździli z obowiązującą tam prędkością - czyli 40 km/h, a nie trzy razy więcej, to by nie mieli problemów z hamowaniem."
          Jakby piesi przestrzegali przepisów ruchu drogowego to by nie ginęli.

          • Gość: gosc Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.11, 12:29
            A giną? Podejrzewam, że ogólny bilans niechodzenia przejściem podziemnym wychodzi na plus - dzięki dzikiemu przejściu wiele osób nie spóźni się na tramwaj, nie połamie się na schodach i uniknie pobicia i okradzenia przez bandziorów, dla których takie przejście to idealny teren polowań - osłonięte i ciemne. Ofiara ani nie ucieknie, bo dopadną ją na schodach, ani nie ma co liczyć na jakąkolwiek pomoc, bo z zewnątrz nie widać, co się dziej w środku, ani zawczasu nie zawróci - bo nie ma jak tego zrobić nie zwracając na siebie uwagi.
    • Gość: piotreq Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.4web.pl 15.02.11, 21:27
      Bardzo często tamtędy przechodziłem i równie często czekając na zielone światło widziałem, jak blisko krawężnika zawija autobus. Pierwsza myśl więc padła na to, że autobus zgarnął kogoś czekającego na przejście... Wszystkowiedzący opiniotwórcy - nie wiem czy wy jesteście ślepi, czy jeździcie samochodami ale ile razy widzieliście autobus, który skręca prawie wjeżdżając w przechodniów na pasach? A w tym miejscu jest/był to bardzo częsty przypadek (sam nieraz uciekałem na zielonym świetle przed takim spieszącym się kierowcą MPK). To więc mogła być najbardziej prawdopodobna wersja. Czerwone światło? Przejście przez tą ulicę zajmuje trochę czasu, wystarczy że kobieta opuściła ulicę sekundę po zapaleniu się już czerwonego światła. Tyle w temacie. Współczucie dla rodziny, a nie lament że się przez ofiarę stało w korku i żarło obiad 40 minut później :/
      • grego-riuss Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 15.02.11, 21:39
        Gość portalu: piotreq napisał(a):

        > Przejście przez tą ulicę zajm
        > uje trochę czasu, wystarczy że kobieta opuściła ulicę sekundę po zapaleniu się
        > już czerwonego światła.

        Wreszcie ktoś obiektywny i rozsądny.
        Wszyscy tak podkreślają to czerwone światło, że sama jest sobie winna. Większości dużych skrzyżowań (takich jak to) nie da się przejść na zielonym świetle, bo pali się ono kilka-kilkanaście sekund! i czerwone zapala się gdy jeszcze jesteśmy na przejściu.
        • Gość: fgfgg Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 21:54
          > Wszyscy tak podkreślają to czerwone światło, że sama jest sobie winna. Więks
          > zości dużych skrzyżowań (takich jak to) nie da się przejść na zielonym świetle,
          > bo pali się ono kilka-kilkanaście sekund!
          i czerwone zapala się gdy jeszcz
          > e jesteśmy na przejściu.

          Owszem. Ostatnio tak ulepszono (na polecenie Jońskiego) Kościuszki-Mickiewicza. Nie sposób przejść normalnym krokiem z jednej strony Mickiewicza na drugą. Światła oczywiście na przycisk, jak nie zdążysz, to czekasz całą fazę - mimo, że sygnalizacja samochodowa funkcjonuje bez ŻADNYCH zmian. Aleksandrowska-Kaczeńcowa - ta sama sytuacja.
      • Gość: a Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.toya.net.pl 15.02.11, 21:55
        Tuman który jęczy, że stał w korku bankowo jeździ wyłącznie AUTEM
        • kuba_bed Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie 15.02.11, 22:23
          Ludzie... Jak przechodzicie przez przejście i włączy się czerwone jak już będziecie na pasach to macie jeszcze ileś sekund, żeby sobie przejść czy nawet przebiec. Dlaczego? Bo innym świeci się jeszcze przez jakiś czas (krótki, bo krótki, ale jednak) czerwone. Nie gadajcie, że jak na przejściu włączy się czerwone, to innym od razu zielone.
          • Gość: piotreq Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.4web.pl 15.02.11, 23:50
            O ile dobrze kojarzę, to czerwone światło dla pieszych zapala się chwilkę wcześniej, niż dla pojazdów jadących równolegle do tego przejścia - wniosek: kobieta mogła opuszczać przejście już na czerwonym podczas, gdy kierująca autobusem skręcając w prawo miała jeszcze zielone (lub już "pomarańczowe"). Nie byłem świadkiem, ale myślę, że kierująca autobusem może być przynajmniej współwinna tragedii.
          • grego-riuss może przechodziła na zielonym? 16.02.11, 08:52
            kuba_bed napisał:

            > Ludzie... Jak przechodzicie przez przejście i włączy się czerwone jak już będzi
            > ecie na pasach to macie jeszcze ileś sekund, żeby sobie przejść czy nawet przeb
            > iec. Dlaczego? Bo innym świeci się jeszcze przez jakiś czas (krótki, bo krótki,
            > ale jednak) czerwone. Nie gadajcie, że jak na przejściu włączy się czerwone, t
            > o innym od razu zielone.

            A kto tak napisał? Czytaj ze zrozumieniem.

            Tu chodzi o to że winę zwala się na tą kobietę bo przechodziła na czerwonym. A skąd wiadomo że nie przechodziła na zielonym, a czerwone zapaliło się gdy już była na końcu przejścia?
      • Gość: ewa Re: Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:27
        Nie stoi się nawet blisko krawężnika.Jesteś taki mądry i wszystkowiedzący.Zdajesz sobie sprawę co to przegubowiec/Miał zielone światło mieli je też ci na innych pasach to miał wjęchąć na pas środkowy?Kobieta zawiniła i to nie ulega wątpliwości.Była pewnie czyjąś matką czy żoną i zpołczuję jej rodzinie,ale przechodziła na czerwonym świetle koniec i kropka.
    • Gość: alicja Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.11, 08:10
      Ludzie są bezmyślni biegają na czerwonych światłach bo śpieszą się do śmierci.To się widzi codziennie,tam na tym skrzyżowaniu.Jakiś baran pisze ze MPK wysyła mordercze autobusy,to ludzie sami szukają śmierci,lepiej pojechać 10 minut później niź ginąć.To przestroga dla innych Przegubowce to specyficzne autobusy i nie wono stawać blisko krawężników nieraz widziałam bezmyślnych ludzi.
    • jakub.hubert Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje 16.02.11, 11:55
      Ofiary tego wypadku sa dwie - i mnie w tym wszystkim zal kierowcy autubusu, bo to wlasnie ta druga ofiara... Kobieta bedzie miala juz do konca zycia uraz i rozne problemy, mimo ze jak rozumiem nie byla niczemu winna.
    • Gość: jaco Do ICEK IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.11, 13:41
      Kim ty jesteś buraku że chcesz tu wszystkich bić?
      Mądry jesteś na forum,a na ulicy też taki chojrak?
      Oj porachował bym ci tą głupią gębę prostaku.
      • Gość: blee Re: Do ICEK i do jaco IP: *.pools.arcor-ip.net 27.02.11, 20:09
        tak to jest jak sie w d... od starych dostawalo ludzie nie pozwalajcie bic dzieci bo takie bomby agresji pozniej sie na was albo na waszych dzieciach odreaguja
    • Gość: JAGODA Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.teoc.pl 16.02.11, 16:48
      ZNAM TĄ PANIĄ Z WIDZENIA, CHODZI O KIEROWCĘ AUTOBUSU. MAM TAKĄ PRACĘ I CZĘSTO WIDZIAŁAM, JAK SPOKOJNIE I OPANOWANIE PODJEŻDŻAŁA I ODJEŻDŻAŁA Z DANEGO PRZYSTANKU. WIĘC NIE SĄDZĘ, ŻE MOGŁO TO BYĆ Z WINY KIEROWCY. ŻAL TEJ OSOBY NIE ŻYJĄCEJ, ALE JEJ JUŻ NIC NIE POMOŻE.
    • Gość: sąsiad Kobieta wpadła pod autobus na Teofilowie. Nie żyje IP: *.toya.net.pl 16.02.11, 17:32
      Ludzie dajcie spokój, to była pożądna kobieta.Może i przechodziła na czerwonym,spieszyła się kobiecina do pracy.Pani Basiu SPOCZYWAJ W POKOJU :_(
    • ojca Zaraz, zaraz... 17.02.11, 10:52

      "Bezskutecznie próbował ominąć kobietę, a następnie wciągnął ją pod koła - opowiada Bogumił Makowski, rzecznik MPK." - czyli kierująca autobusem widziała kobietę i mimo to ryzykowała starając się ją ominąć? Noszz...ku.wa mać! Jak wielkim debilem trzeba być by w ten sposób postępować? W dodatku prowadząc wielki autobus, gdzie pole widoczności jest ograniczone.

      To co, ze kobieta weszła na czerwonym, kierująca autobusem miała obowiązek zatrzymać pojazd i upewnić się, że nikomu nic nie grozi. Wejście na czerwonym świetle na jezdnie nie uprawnia kierującego do tego by narażać czyjeś życie.
      • Gość: x Re: Zaraz, zaraz... IP: 217.33.154.* 17.02.11, 11:12
        > To co, ze kobieta weszła na czerwonym,

        Nie no, to nic. Zupełnie nic. Zero.
        • ojca Re: Zaraz, zaraz... 17.02.11, 11:30
          Gość portalu: x napisał(a):

          >
          > Nie no, to nic. Zupełnie nic. Zero.

          Nie zrozumiałeś biedaku kontekstu wypowiedzi? Przykro mi widząc, że analfabetyzm trzyma się mocno.
          • Gość: kierowca MPK Re: Zaraz, zaraz... IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.11, 11:38
            >"Bezskutecznie próbował ominąć kobietę, a następnie wciągnął ją pod koła - opowiada Bogumił Makowski, rzecznik MPK." - czyli kierująca autobusem widziała kobietę i mimo to ryzykowała starając się ją ominąć? Noszz...ku.wa mać! Jak wielkim debilem trzeba być by w ten sposób postępować? W dodatku prowadząc wielki autobus, gdzie pole widoczności jest ograniczone.

            To co, ze kobieta weszła na czerwonym, kierująca autobusem miała obowiązek zatrzymać pojazd i upewnić się, że nikomu nic nie grozi. Wejście na czerwonym świetle na jezdnie nie uprawnia kierującego do tego by narażać czyjeś życie. >
            Słuchaj barani łbie.Wieziesz nieraz 200 osób(dwa razy więcej ni z w Tupolewie).Wiesz czym grozi gwałtowne hamowanie takim pojazdem????Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz.
            Autobus to nie osobówka- to inna bajka.Kto odpowie wtedy za 50 osób rannych???Kierowca???Przecież ta Pani najzwyczjniej by uciekła, a kierowca odpowiadałby za narażenie życia kilkudziesięciu rannych osób..Może Ty byś powiedział co wybrać ???Proste nie???
            Ile razy dojeżdżając do przystanku o mały włos nie zdjąłbym takich bezmyślnych pajaców co to stoją na krawężnikach bo chcą być pierwsi w autobusie(zapewne aby naflugać kierowcy że się spóźnił).NIE WIDZĄ WYSTAJĄCEGO 30 40 CM LUSTERKA a potem mają pretensje że autobus nie podjechał blisko krawężnika.Co za bezmózgi.....Najłatwiej jest zmieszać z błotem kierowcę....
        • grego-riuss Weszła naczerwonym? 17.02.11, 20:40
          Gość portalu: x napisał(a):

          > > To co, ze kobieta weszła na czerwonym,
          >
          > Nie no, to nic. Zupełnie nic. Zero.

          Skąd wiadomo że weszła na czerwonym? Łatwo szczekać na forum, co? Gromadka śmiesznych frustratów, w większości pewnie kierowców, co to nigdy nie przejechali na późnym zielonym i nigdy nie przekroczyli dopuszczalnej prędkości. Żałośni jesteście.

          Wczoraj sprawdziłem: zielone światło na tym przejściu pali się 20 sekund! Ogromne skrzyżowanie, 3 pasy w każdą stronę, razem 6 pasów na jezdni, dodatkowo pas zieleni po środku. Dobrych kilkanaście metrów. Jeśli zaczniesz przechodzić, od razu gdy zielone się zapali i idziesz żwawym krokiem zdążysz. Jeśli wejdziesz na przejście kilka sekund po zapaleniu się zielonego nie ma szansy dojść do końca przejścia na zielonym! Przechodzisz na czerwonym!
          Udowodnij mi żałosny internetowy szczekaczu że ta kobieta weszła na przejście na czerwonym...
          • Gość: sąsiad Re: Weszła naczerwonym? IP: *.toya.net.pl 17.02.11, 22:07
            Dokładnie, a ciekawe czy jeżeli nie daj Boże dzieciaka ktoregoś z "frustratów" spotkało by coś podobnego ,czy by tak szczekał.Że dobrze mu tak bo wlazł na czerwonym świetle.Jeżeli nawet weszła na czerwonym to kierowca ma OBOWIĄZEK dostosować prędkość, oraz byc przygotowanym na takie ewentualności.Nikogo nie obwiniam ale ludzie dajcie spokój z komentarzami jak by to jakiś zabłąkany kundel wpadł pod auto (chociaż nawet by i wtedy kierowca powinien był by sie zatrzymać) pozdrawiam
Pełna wersja