Zadymę w Łodzi robicie w sprawie szkół?

26.02.11, 16:50
Tłumaczą się brakiem funduszy na utrzymywanie szkół i zbyt małą liczbę uczniów.
Tymczasem jest kasa, są fundusze na utrzymywanie pustych kościołów garnizonowych, utrzymywanie pułkowników kapelanów wojskowych gdy nie ma wojska. Nawet na organistę pieniądze się znajdą! Gra w pustym kościele!


Od dwóch lat MON zmniejsza liczbę jednostek i żołnierzy, parafie i kapelani pozostają, choć jednostki z ich terenu już dawno wyprowadzono. Tak jest m.in. w Pile, Żarach, Gdańsku, Sopocie, Olsztynie czy w Łodzi (w parafii bez wojska pracuje tam dwóch księży w stopniu podpułkownika).

Za ich utrzymanie płaci budżet państwa, bo w przeciwieństwie do duchownych diecezjalnych kapelani żyją z pensji wypłacanych przez resort obrony narodowej. Większość z blisko 150 duszpasterzy pracujących w 96 parafiach i 38 tzw. ośrodkach duszpasterskich oraz kilkudziesięciu zatrudnionych w samym Ordynariacie polowym czy Caritasie to księża w stopniu pułkownika, podpułkownika lub majora. Zarabiają od 5 do 7 tys. zł. miesięcznie. MON w zeszłym roku na działalność Kościoła w swoich strukturach wydał ok. 25 mln zł, z czego ponad 20 mln na Ordynariat Polowy Kościoła katolickiego.
Budżet płaci za wszystko: etaty dla duchownych, ogrzewanie kościołów i ich remonty, organistów, opłaca ubezpieczenia księży, materiały biurowe oraz podróże krajowe i zagraniczne księży kapelanów.

biskup chce z jednej strony zrobić porządek, z drugiej zaś nie chce konfliktu z kapelanami. Nie byłoby mu też łatwo przekazać do diecezji nagle opuszczone kościoły, bo niekoniecznie chętni do tego są biskupi diecezjalni. Ale ma plan, by "wygaszać" te parafie.

Bp Józef Guzdek będzie zamykał poszczególne parafie w miarę, jak proboszczowie będą przechodzili na emerytury.

Więcej... wyborcza.pl/1,75478,9099891,Parafie_odmaszerowac.html#ixzz1F536iQDT

Może podobnie zrobić ze szkołami?
Boicie się podnieść ten temat?
To o co wam chodzi - o utrzymanie szkół czy robienie zadymy?
    • porannakawa01 Re: Zadymę w Łodzi robicie w sprawie szkół? 27.02.11, 17:30
      Zadymę robią po PiSowsku.
      Aby tylko zaistnieć.
      Protest i należy sfinansować.
      To dopiero połowa działań.
      Następna połowa - równie ważne - to czego pisiórki nie robią to wskazanie źródeł finansowania ich pomysłu.
      Ci zadymiarze w sprawie szkół też tego nie robią.
      A źródło jest - i to dość pokaźne.
      Nie ruszają jednak tego z nieznanych mi powodów.
      Wiec tylko mącą wpisując się w politykę tych niedojdów pisiackich.
      Niby cel szlachetny ale intencje ukryte przebrzydłe.
      Tak jak działanie kaczyniaków.
    • porannakawa01 Re: Zadymę w Łodzi robicie w sprawie szkół? 02.03.11, 11:24
      Teraz rodzice tych dzieci z zamykanych szkół protestują - dali sie wpuścić w kanał?
      Obywatelska inicjatywa?
      PiS wpuścił ich w kanał i śmiesznymi w tych działaniach się zdają.
      Utrzymać szkoły?
      A skąd wziąć pieniądze?
      Nie podają źródeł?
      Zrobić sobie i dzieciom dobrze - to dobre! Ale skąd wziąć pieniądze - nie podali?
      • Gość: x Re: Zadymę w Łodzi robicie w sprawie szkół? IP: 217.33.154.* 02.03.11, 11:34
        no dobra, pogadałaś już z sobą?
        • porannakawa01 Re: Zadymę w Łodzi robicie w sprawie szkół? 02.03.11, 22:17
          Gość portalu: x napisał(a):

          > no dobra, pogadałaś już z sobą?
          To po kiego grzyba w sprawie finansowania szkół gadacie tylko ze sobą?
          Daliście się wpuścić kaczyniakom w kanał.
          Bez wyjścia i odwagi nie macie zapytać po chol--rę te miliony ładowane w księży dla wojska gdy już w Łodzi wojska nie ma?
          I latmi jeszcze mają zamiar w to ładować następne niepotrzebne wam miliony?.
          Pogięło ciebie?
Pełna wersja