Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki

IP: *.toya.net.pl 28.04.04, 00:20
Tak wyglda reforma szkolnictwa... Spoleczenstwo glupieje...Ale sami tego
chcielismy...
    • Gość: gm Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: 81.219.126.* 28.04.04, 06:47
      To jest problem nie tylko reformy i nie tylko szkolnictwa . Ocena pracy szkoły
      to głównie sprawdzenie dokumentów i sprawozdań .Nawet ocena pracy ( płaca )
      nauczycieli wynika nie z osiągnięć ale ilosci zgromadzonych zaświadczeń i
      sprawozdań. Rzeczywistość objawia się dopiero po egzaminach . W przyszłym roku
      może być lepiej jeżeli egzaminy będą łatwiejsze .
    • Gość: as Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.toya.net.pl 29.04.04, 06:38
      I czemu sie dziwić. Skoro filozofią łódzkiego kuratorium jest:
      1. 35% punktów ze sprawdzianu - ocena dopuszczajaca
      2. Jeżeli uczeń chodzi do szkoły to nie ma prawa nie zdać
      3. Dobra szkoła to taka w której wszyscy zdają
      4. Rodzic ma zawsze racje nauczyciel nigdy

      A szkoły czeka redukcja, więc przestrzegajmy tych zasad

      as
      • camelot Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki 29.04.04, 09:30
        To nie jest filozofia łódzkiego kuratorium ale filozfia większości dyrektorów
        szkół. W sumie ich ocenia się po tych zasadach czyli mają wyższe lub niższe
        dodatki motywacyjne.
        • Gość: szolniak Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.toya.net.pl 30.04.04, 22:40
          Nieprawda !!!Kuratorium nie decyduje o dodatkach motywacyjnych, ani innych
          składnikach wynagrodzenia dyrektorów. Kuratorium wymaga, aby nauczyciele uczyli
          tak, by uczniowie osiągali sukcesy, zdawali do nastepnych klas, a coraz
          częściej uczniowie nie chcą się uczyć. A tak na marginesie, to tegoroczny
          sprawdzian był trudniejszy niż w ubiegłych latach, bardziej sprawdzał poziom
          inteligencji, niż wiedzę i umiejetności. I stąd ten niezadowalajacy wynik.
          Pozdrawiam wszystkich krytykantów szkół!
      • Gość: Michał M. Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.staszic.waw.pl / *.staszic.waw.pl 29.04.04, 10:27
        Mnie najbardziej przeraża fakt, że na przykład współcześni 15-latkowie wiedzą
        mniej niż ja wiedziałem, gdy miałem 15 lat. I tak jest dla każdej grupy
        wiekowej. Nie wiem czy dotyczy to także innych przedmiotów, ale fizyki i
        matematyki na pewno.

        Pytam: Kiedy ci uczniowie mają nadrobic zaległości? Dopiero na studiach i tylko
        niektórzy? Paranoja. Rośnie nam zamerykanizowane społeczeństwo nieuków :-(
        • Gość: gosc Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.leom.ec-lyon.fr 29.04.04, 12:44
          Jaka matematyka, jaka fizyka? Przeciez ci ludzie maja problemy z czytaniem i
          pisaniem! A sprawe rozwiaze sie tak, ze nastepny egzamin urzadzi sie z
          umiejetnosci mowienia (wymagana znajomosc 100 slow), jedzenia, picia i jeszcze
          kilku rownie zaawansowanych czynnosci. Moze wyniki sie polepsza...
    • oszolom.z.radia.maryja oto są skutki dostosowań do norm UE w szkolnictwie 29.04.04, 13:31
      • barracuda7110 Dobrze... 01.05.04, 23:15
        że nie dostosowują szkolnictwa do wymagań np. LPR...
    • Gość: Mama Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.euron.pl 01.05.04, 23:14
      Jak to mozliwe, że zaczęto mówic jakie to słabe są wyniki tegorocznego testu a
      ci najbardziej zainteresowani jeszcze nie poznali wyników testu który pisali
      1.04. Zadziwiające to jest.
    • Gość: helga Re: Słabe wyniki egzaminu na koniec podstawówki IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.04, 21:52
      Oto jedna z przyczyn. Znajome dziecko w ostatnich klasach podstawowki po prostu
      nie miało języka polskiego. Pani od polskiego była, na lekcjach nic nie robiła,
      nie przerabiano lektur, gramatyki, ortografii, za to pani stawiała dobre
      stopnie, co uspokajało część rodziców. Niektórzy rodzice jednak prostestowali i
      dowiedzieli się, że nic się nie da zrobić bo pani jest mianowana i nie do
      ruszenia. W żadnym zawodzie nie powinno być sytuacji, że człowiek jest nie do
      ruszenia. To jest demoralizujące.
Pełna wersja