Nocne zakupy w Manufakturze. Przy włoskiej muzyce

13.03.11, 17:45
Drożyzna, drożyzna i jeszcze raz drożyzna. sobota to nie jest najlepszy dzień na takie akcje, myslę że wiecej ludzi przyszłoby w piatek. wystarczyło zrobić przeceny z prawdziwego zdarzenia, popularne marki sklepów nie brały udziału w promocjach, warte uwagi była jedynie oferta ccc i deichmana.generalnie lipa wielka.
    • ww_lodz Nocne zakupy w Manufakturze. Przy włoskiej muzyce 13.03.11, 19:35
      Tłumów raczej nie było. Choć np. w sklepie Quiosque ceny obniżono aż o 30 proc., sprzedawczynie nie tryskały optymizmem. - W poprzednią noc zakupów ludzi było dwukrotnie więcej - mówiły.

      No bo to dla ludzi pewnie już nie jest aż tak wielka atrakcja, a poza tym niedawno skończyły się wyprzedaże.


      Nocne zakupy nie opłaciły się sklepom sprzedającym odzież z wyższej półki. - Mnóstwo odwiedzających, ale na sprzedaż się to nie przekłada - usłyszeliśmy w Hexeline.

      Przeież to zabawa dla "młodych", a nie pań robiących zakupy w Hexeline.
      • Gość: gat Udawane wyprzedaże to i zakupy udawane IP: *.toya.net.pl 13.03.11, 22:21
        Dużo ludzi zobaczyło prawdziwe wyprzedaże to już się nie dadzą nabrać. Ja kupiłem swojego lapka na wyprzedaży w Londynie, to sie za bilet w dwie strony zwróciło i reszta spora została. A w takiej konfiguracji jak chciałem i tak w manu by nie było.
        • Gość: jarosssss Re: Udawane wyprzedaże to i zakupy udawane IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.11, 00:41
          to pewnie na vaio sie uparles :P w polsce sony straszna drozyzne wciska i nawet bez wyprzedazy za granica jest duzo taniej ;P


          co do samego artykulu, to nie rozumiem, po co pisac cos takiego po, a nie przed...
          ja na przyklad nie wiedzialem, ze jakies nocne zakupy w manu sa, a moze bym sie przeszed. taki artykul, to jak sprzedawnie przeterminowanego jedzenia... nikt go nie chce kupwoac, a jak przypadkiem zostanie jego posiadaczem, to jest bardzo niezadowolony, ze je ma... lepiej juz bylo w ogole nie smarowac na ten temat.
    • Gość: a A na Piotrkowskiej zamknieto o 16. IP: *.toya.net.pl 14.03.11, 08:25
      Tableau.
    • Gość: michcio Bo ludzie widzą że ich robicie w bambuko bo -30% IP: *.onninen.pl 14.03.11, 08:58
      a tak naprawdę to jest +30% pewnie. Jak ktoś obserwuje ceny to wie że nie ma obniżki lub jest tylko i wyłącznie na tych ciuchach co się nie sprzedają lub są wadliwe lub jest ich po jednej ostatniej sztuce. Jak zrozumiecie że wyprzedaż to duża rzeczywista obniżka cen to z chęcią podjadę i zrobię zakupy. Być może wrócę do tego sklepu w normalny dzień! Na tym to polega. Przywiązanie do marki do sklepu ale u nas właściciele są matołami jakich widać w tvnie w programie geslerowej. Tak wygląda nasz biznes w Polsce a jeszcze dużo musimy się nauczyć aby zarobić bardzo dobrze.
Pełna wersja