Gość: xxx
IP: *.toya.net.pl
17.03.11, 21:35
a czemu mieliby przeżywać dramat?
tylko dlatego, że ich szkoła nie będzie miała tego numerku, ktory sobie wymarzyli?
może moglo to być szansą tych "gorszych" szkół na poprawe pozycji w rankingach, bo przecież tak naprawdę tylko to się liczy, szczegolnie w momencie gdy nauczyciele tych "lepszych" szkoł zaczynają się domagać wyższych pensji bo osiągają lepsze wyniki
chetkowski.blog.polityka.pl/2011/03/15/nic-nie-jest-przesadzone/