Gość: LD50
IP: *.umed.lodz.pl
26.03.11, 12:27
a któż by tam to nazwoził, to okoliczni robią sobie wysypisko aby nie płacić za szambo i śmieci i udają zdziwionych a sprawdzić dreny przy rzecze gdzie to sie sączy i wszystko jasne kto szambo odprowadza z ostatniego zbiornika. Dać np. miesiąc na odłączenie nielegalnego podłączenia a potem jak znajdzie się to kary po 30 tys. lub więcej i spokój nic tak nie boli jak po kieszeni.
podobnie jest z Olechówką , Młynkiem, Stawami Jan i Stawami Stefańskiego.
Ot rodowici łodzianie śmiecą sami sobie.