Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste

IP: *.toya.net.pl 31.03.11, 16:49
Łodź... kur...wa
    • schabowy_z_ziemniakami Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste 31.03.11, 16:51
      co oznacza znalazły?
      były skradzione, czy wypadły z wózka?
    • bilbolodz Re: Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste 31.03.11, 16:52
      A skąd pewność, że to byli ludzie z Łodzi???

      Piotr
    • Gość: jestemtfurczy Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste IP: *.pai.net.pl 31.03.11, 17:21
      Przyłączam się do zapytań- co to znaczy że się znalazły te perfumy?
      • Gość: fan gnaci szkoda, że cenzurujecie wpisy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.11, 22:51
        "Przyłączam się do zapytań"...

        Nie masz do czego się przyłączać. Administrator właśnie był uprzejmy skasować posty, bo nie wielbiły autorki tekstu, niejakiej "dziennikarki" gnacikowskiej.

        To niesłychanie zabawne. Czy gnacikowska myśli, że jak nikt nie napisze, że jej tekst jest żenującym gilem, to czytelnicy tego nie zauważą?

        Powtórzę więc - gdyby gnacikowska opisywała atak na World Trade Center, to dowiedzielibyśmy się tylko, że na moście brooklyńskim jest korek. Resztę wydarzeń ta gwiazda dziennikarstwa potraktowałaby tak, jak potraktowała w tym tekście najważniejszą wiadomość - że to linie lotnicze pomówiły pasażerów, bo perfumy "się znalazły".

        Cenzurowanie przez dziennikarza wpisów na własny temat obnaża jedynie nieprzydatność takiego dziennikarza do zawodu. Gnacikowska, nie rozumiesz niestety wolności słowa, smętna istoto. Idź już do Urzędu Miasta po stołek, twoi koledzy pewnie ci jakiś odpalą. Na przykład posadę portierki - w sam raz pasującą do twoich możliwości.
        • Gość: pan fan Re: szkoda, że cenzurujecie wpisy IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.04.11, 00:34
          > (...) Idź już do Urzędu Miasta po stołek, twoi koledzy pewnie ci jakiś odpalą.
          > Na przykład posadę portierki - w sam raz pasującą do twoich
          > możliwości.

          Wątpię. Trzeba pewnie wpisywać kto przyszedł i do kogo. Z jej "talentem" mogłaby wpisać tylko godzinę.
    • Gość: pax Re: Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste IP: *.toya.net.pl 31.03.11, 19:05
      Perfumy leżały pod jednym z foteli ( nie zajmowanym przez osoby awanturujące się). Jak się tam znalazły - nie wiadomo.
    • Gość: klod Masakryczny poziom tego artykulu IP: *.kpn.net 31.03.11, 19:32
      Co to za gniot jest? Takiego materialu to bym sie wstydzil nawet opublikowac w jakiejs gazetce szkolnej...Ale widac GW to nie przeszkadza.

      Co to znaczy, ze sie perfumy znalazly?
      I w ogole samo umieszczenie w tytule sformulowania 'Rozowe perfumy Lacoste'...
      Po co nazwa firmy? Szkoda ze jeszcze nie napisala autorka artykuly jakiej pojemnosci byly te perfumy i jaka byla ich dokladna cena...
      • Gość: lacoasta Re: Masakryczny poziom tego artykulu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 21:16
        Łódź: mandaty za awanturę w samolocie
        Mniejsza czcionka Większa czcionka Wyślij znajomym Drukuj

        Dziennik Łódzki mp.

        2011-03-31 19:03:02, aktualizacja: 2011-03-31 19:03:02

        Dwaj pasażerowie samolotu linii Ryanair z Londynu do Łodzi zostali wyprowadzeni zpokładu przez Straż Graniczną
        Obaj awanturowali się na pokładzie, poszło o butelką perfum, które zniknęły z wózka stewardesy. Stewardesa podejrzewała, że perfumy wziął jeden z pasażerów - 25-letni łodzianin. Ten zaprzeczył, szybko dyskusja zamieniła się w pyskówkę, a włączył się do niej kolega podejraznego o kradzież. 
Kapitan samolotu poprosił by na łódzkim lotnisku czekały na awanturujących się pasażerów odpwoeidnie służby. Po lądowaniu na lotnisku im. Reymonta w Łodzi awanturników wyprowadzili z pokładu funkcjonariusze Straży Granicznej, na lotnisku czekali już policjanci. Awanturujący się mężczyźni i stewardesa złożyli zeznania, 25-latek za awantury na pokładzie samolotu został ukarany mandatem w wysokości 400 zł, a jego kolega - 200 zł. Perfumy się znalazły.
        • jarkoni Re: Masakryczny poziom tego artykulu 01.04.11, 07:32
          Teraz wygląda to tak:

          Z wózka stewardesy, która sprzedawała kosmetyki zniknął flakon perfum Lacoste. O kradzież podejrzewano jednego z pasażerów: 25-letniego łodzianina. Pasażer zaprzeczył. Poparł go kolega i wspólnie awanturowali się i grozili innym osobom na pokładzie.

          Kapitan samolotu poprosił kontrolerów lotów, by na lotnisku czekały na nich służby. O godz. 15.20, kiedy samolot wylądował w Łodzi na awanturujących się mężczyzn czekała Straż Graniczna i policja, która wyprowadziła ich z samolotu. Zostali przesłuchani. Obaj dostali mandaty za zakłócenie porządku na pokładzie. 25-latek zapłacił 400 zł, a jego kolega 200 zł. Złodziej oddał perfumy.

          Więcej... lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,9355793,Awantura_w_samolocie_o_rozowe_perfumy_Lacoste.html#ixzz1IFLruG7a
          • Gość: klod Re: Masakryczny poziom tego artykulu IP: *.kpn.net 01.04.11, 07:58
            Ale logo firmy Lacoste nadal jest :) i oczywiscie ten kolor rozowy tez pozostal.
            dno....
    • Gość: jak Krokodyl IP: *.toya.net.pl 31.03.11, 20:15
      i logo firmy się zmieściło, całkiem ładna reklama wyszła, ciekawe kto skosił za powierzchnię.
    • adamczek Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste 01.04.11, 00:20
      krypto reklama jak w mordę strzelił...artykulik reklamowy na zamówienie...
      poziom dziennikarzy wyborczej coraz gorszy, na drukowaną to już w ogóle szkoda kasy.
      Prawie same reklamy...
    • Gość: były łodzianin Dlatego nie latam do Łodzi IP: *.barn.cable.virginmedia.com 01.04.11, 09:05
      Łódź to miasto złodziei, cwaniaków i cyganów. Wstyd mi za to miasto.
      • Gość: slawek Re: Dlatego nie latam do Łodzi IP: *.toya.net.pl 01.04.11, 10:58
        Hamuj chamie słowa, jeszcze tu wrócisz.
    • gap8286 Awantura w samolocie o różowe perfumy Lacoste 01.04.11, 10:29
      jak sie golisz, to zamykasz oczy? Bo patrząc na siebie, podciął byś sobie
      gardło !..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja