Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy?

IP: *.toya.net.pl 26.02.02, 15:50
Kierowco! Czy zdarzylo ci sie ochlapac przechodnia dla zabawy? Moze chcesz
powspominac zabawne sytuacje z tym zwiazane? Tu mozesz zrobic to bezkarnie...
    • Gość: Ixtlilto Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.02.02, 18:49
      NIe chcialabym w jakiejkolwiek sposób sugerować, że wpisanie na tym
      wątku "zabawnej" sytuacji związanej z ochlapywaniem przechodniów- wiąże się z
      automatycznym dopisaniem u mnie do listy osób, które podpadły, ALE radzilabym
      sie zastanowic przed wysłaniem tu czegoś...

      pozdroofka, Ixtlilto, ochlapywana
      • por_borewicz Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? 26.02.02, 18:55
        Watek tyle kontrowersyjny co i zaczepny..., nie wiem czy jest sie czym chwalic
        nawet jesli ktos ma TAKIE poczucie humoru i dla zabawy ochlapuje
        przechodniow... Nie lubie tego watku, juz tu nie wracam...
        Zgadzam sie z moja szanowna Przedmowczynia, ja tez dopisuje do listy
        podpadnietych....

        Pozdrawiam ochlapywanych, a ochlapujacym zycze aby pod kaluza kryla sie
        ogrooomna dziura w ktora wpadna i cos sobie zepsuja...

        Por. B.
        • vladip Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? 26.02.02, 19:11
          por_borewicz napisał(a):


          > Pozdrawiam ochlapywanych, a ochlapujacym zycze aby pod kaluza kryla sie
          > ogrooomna dziura w ktora wpadna i cos sobie zepsuja...

          nie pozostaje mi nic innego jak podpisać się pod tym stwierdzeniem
          pzdr
          vladip
          • blenda Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? 26.02.02, 19:18
            również popieram:). dziś zostałam trzykrotnie ochlapana:((. ehh
            • unikorn Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? 26.02.02, 20:03
              No to musisz być bardziej przewidująca słonko - nie chodź zbyt blisko jezdni
              (tzn. trzymaj się prawej strony chodnika)

              Swoją drogą ja też zostałem dziś ochlapany, gdzieś tak z odległości 4 metrów
              prawie prosto w twarz - koleina na Broniewskiego...

              Pzdrv!
              • Gość: blenda Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.02.02, 14:38
                Moj drogi to że jestem blondynką naprawde nie oznacza ze nie myśle;). Chodzilam
                prawą strona ale niestey kałuza byla tak duza ze to ic nie dało a kierowców to
                naprawde nic nie interesuje i nawet nie raczą zwolnic. jak wracałam dzis do
                domu to szłam trawnikiem 5m od jezdni a itak chlapalo.

                pozdrówki
          • Gość: aard Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? IP: 195.117.14.* 27.02.02, 15:06
            Również się podpisuję pod zdaniem Bronisława Cieślaka aka por_Borewicz
    • Gość: kostas Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? IP: *.toya.net.pl / 10.0.212.* 26.02.02, 23:21
      ja dzisiaj zostałem pochlapany przez otwarte okno mojego wehikułu :-((( ale jak
      ktoś z Was się przyzna, że to on/ona mnie chlapnął/ęła to nie tylko nie będę
      żywił urazy, ale nawet pogratuluję celności :-)
    • bartuch Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? 27.02.02, 13:35
      Przyznaję zdarzyło mi sie kiedys...Ale generalnie dałbym za to dożywocie.
    • stv Re: Czy ochlapujesz samochody dla zabawy? 27.02.02, 14:31
      kiedyś założę kalosze, za dużą pelerynę i na złość kierowcom będę wskakiwał w
      kałuże!
    • Gość: aard Re: Czy ochlapujesz przechodniow dla zabawy? IP: 195.117.14.* 27.02.02, 15:05
      idiotyzm
    • Gość: Ixtlilto Ty, który mnie ochlapiesz żegnaj się z nadzieją! IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.02.02, 17:28
      Zaczynam akcję wypisywania na forum nr samochodów, które mnie ochlapały!

      1. autobus lini 57, nr boczny: (tak to się nazywa?)3077, miejse: sienkiewicza
      na wysokości kościoła oo. jezuitów
      2. samochód nr rejestracyjny: EL21307, miejsce sienkiewicza przy straży
      pożarnej.

      O ile przy kościele mogłam jeszcze odskoczyć w bok, to przy straży pożarnej-
      jest to niemożliwe!!!

      pozdroofka dla ochlapywanych i nieochlapującch, Ixtlilto
      • unikorn Re: Ty, który mnie ochlapiesz żegnaj się z nadzieją! 27.02.02, 17:36
        Pomysł bardzo ciekawy, ale mam małe pytanko - co dalej?
        Czy koleją rzeczy będzie jakaś forma zemsty :) (jeśli tak to jaka?)
        W sumie nawet znając numer takiego kierowcy, nie będziemy chodzić po ulicach i
        gapić się w numery rejestracyjne nadjeżdżających samochodów. No chyba że okaże
        się, że to nasz sąsiad z osiedla i zawsze można takiemu do słuchu powiedzieć.

        Pozdrawiam i czekam na odpowiedź?
        • Gość: Ixtlilto Re: Ty, który mnie ochlapiesz żegnaj się z nadzieją! IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.02.02, 17:40
          unikorn napisał(a):

          > Pomysł bardzo ciekawy, ale mam małe pytanko - co dalej?
          Jeszcze nie wiem, ale wolę tak wyrzucić z siebie to co czuję jak mnie KRETYN
          JADĄCY 90km/h PO SIENKIEWICZA, PRZEJEZDZAJACY NA CZERWONYM ŚWIETLE OCHLAPAŁ.
          Poza tym jestem ciekawa ile znajdzie się tu numerów i czy będą się powtarzać.

          > Czy koleją rzeczy będzie jakaś forma zemsty :) (jeśli tak to jaka?)
          zemsta? Chyba tylko w wyobraźni... Bo tak btw. ja jestem stworzonkiem, które się
          nie mści :)

          pozdroofka, Ixtlilto
          • unikorn Re: Ty, który mnie ochlapiesz żegnaj się z nadzieją! 27.02.02, 17:59
            Gość portalu: Ixtlilto napisała:
            > zemsta? Chyba tylko w wyobraźni... Bo tak btw. ja jestem stworzonkiem, które
            > się nie mści :)

            I bardzo dobrze, oby więcej takich stworzonek...

            > Poza tym jestem ciekawa ile znajdzie się tu numerów i czy będą się powtarzać.

            Gdy mnie ktoś ochlapie i go zapamiętam na pewno się wpiszę.

            > Jeszcze nie wiem, ale wolę tak wyrzucić z siebie to co czuję jak mnie KRETYN
            > JADĄCY 90km/h PO SIENKIEWICZA, PRZEJEZDZAJACY NA CZERWONYM ŚWIETLE OCHLAPAŁ.

            Jak ty droga Ixtlilto-sokole-oko dojrzałaś numery tego kretyna, przy prędkości
            90km/h??? Upatruję tą szansę w tym, iż rzucił się w oczy jadąc na czerownym.

            Pzdrv!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja