Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki.

06.04.11, 16:35
Pół roku temu gazeta.biz napisała:
wyborcza.biz/biznes/1,100896,8495763,Pierwszy_odcinek_A1_z_Lodzi_na_Slask_pod_koniec_2013.html
„Pod koniec 2013 r. powstanie 40 km autostrady A1 ze Strykowa koło Łodzi do Tuszyna. To pierwsza część autostrady, która pierwotnie miała połączyć Łódź i Śląsk już na Euro 2012”

Dziś już wiadomo, że się nie uda.

Wieszczę, że za kilkanaście miesięcy czeka nas komunikacyjna apokalipsa. Obejmie rejon Dworca Fabrycznego i trasę Kopcińskiego - Rydza Śmigłego.
Ma być tak:
Do końca 2012 roku będzie gotowa część autostrady A1 północ-południe - od Gdańska do Strykowa.
A dalej nic.
Od Tuszyna do Cieszyna i dalej na południe Europy droga dla wielkich ciężarówek już istnieje – do Piotrkowa Trybunalskiego jako funkcjonująca od dwudziestu lat autostrada A1; dalej, za Piotrkowem jako stosunkowo wygodna „gierkówka”. Co się stanie w 2013 roku? To proste – fala żelaznych smoków, dziś jadących z Gdańska przez Zgierz i Aleję Włókniarzy, nadciągnie od Strykowa i popłynie do Tuszyna przez miasto.
Ale to nie wszystko.
Potok TIRów jadący od Gdańska spotka się w Strykowie z TIR-ami jadącymi z Litwy Łotwy i Estonii przez Warszawę na południe. W Strykowie oba strumienie ciężarówek będą musiały zjechać do Łodzi – innej drogi nie będzie.
I to jeszcze nie wszystko.
W przyszłym roku rozpocznie się kopanie Wielkiej Dziury pod nowy dworzec Łódź Fabryczna. Trzeba będzie wywieźć – lekko licząc – ponad milion metrów sześciennych gruntu. To będzie wymagało około 50 tysięcy (!!!) kursów ciężkich 15-30 - tonowych wywrotek. Nie wyobrażam sobie w ogóle, jak zniosą to śródmiejskie ulice wokół dworca pokryte kilkucentymetrową warstwą asfaltu kładzionego lata temu na starą kostkę, trylinkę, lub niekiedy wprost na bruk z polnych kamieni. A potem te wywrotki wjadą na zatłoczone ulice: Rydza-Śmigłego, Kopcińskiego, Narutowicza, Piłsudskiego, Pomorską. Po prostu – katastrofa!

Jeżeli rzeczywiście, zgodnie z zapowiedzią rządu, uda się w przyszłym roku wybudować choć tylko jedną nitkę autostrady z Gdańska do Strykowa i oddać ją do tymczasowego ruchu na Euro 2012, to nastąpi w Łodzi prawdziwa apokalipsa komunikacyjna. Obym się mylił, ale przedkładam to ostrzeżenie wszystkim pod rozwagę. Żeby później nie było, że nikt nie mówił.

Wątek napisałem z inspiracji pewnego urzędnika. Podkreślił - bezpartyjnego.
    • Gość: pies drogowy Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.11, 17:25
      Najpierw zawali się wiadukt na Pomorskiej, zaraz potem na Kopcińskiego i Rydza. Potem będzie jeszcze gorzej.
      • gagawa56 Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. 06.04.11, 19:31
        Kanienice niektóre też polecą ,są w katastrofalnym stanie . Ale ktoś zarobi na wywózce ziemi . Myślę ,że firma GOTRAK , czyż pomyliłam się ?
        • Gość: jan ek Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.toya.net.pl 10.04.11, 00:36
          Temat ważny ale coś wyjątkowo mało dyskutujących, co grozi tym, że wątek zleci w dół, a więc w niebyt.
      • Gość: holland4ever Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.11, 11:10
        Niedługo nasze chłopaki wracają z Afganistanu – i za rok mają być przetargi na tanie pojazdy z demobilu wojskowego.
        Jak przepowiednia apokalipsy się sprawdzi, to taki Hummer, Uaz czy Honker, nawet letko postrzelany i zużyty to będzie najlepszy pojazd na drogi na Widzewie.
        A rowerzyści będą musieli zamienić holendry na górale.
        I tyle możemy sobie zrobić w temacie.
    • Gość: pipi Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.11, 15:12
      > W przyszłym roku rozpocznie się kopanie Wielkiej Dziury pod nowy dworzec Łódź F
      > abryczna. Trzeba będzie wywieźć – lekko licząc – ponad milion metró
      > w sześciennych gruntu. To będzie wymagało około 50 tysięcy (!!!) kursów ciężkic
      > h 15-30 - tonowych wywrotek. Nie wyobrażam sobie w ogóle, jak zniosą to śródmie
      > jskie ulice wokół dworca pokryte kilkucentymetrową warstwą asfaltu kładzionego
      > lata temu na starą kostkę, trylinkę, lub niekiedy wprost na bruk z polnych kami
      > eni. A potem te wywrotki wjadą na zatłoczone ulice: Rydza-Śmigłego, Kopcińskieg
      > o, Narutowicza, Piłsudskiego, Pomorską. Po prostu – katastrofa!

      wszystko fajnie, 'jaka piekna katastrofa', ale to ma byc wywozone pociagami
      • Gość: złośliwe bydlę Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.lodz.msk.pl 07.04.11, 15:50
        Miało.
        Ekipa Barbie ma zaprzyjaźnione firmy przewozowe, które muszą przecież zarobić.
        • Gość: jan ek Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.toya.net.pl 16.04.11, 23:46
          Przystojny. Tak podali w TV.
        • Gość: byczek fernando Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.astral.lodz.pl 29.09.11, 12:28
          Co je##y troll. Decyzja środowiskowa wymusza transport kolejowy. Nawet jakby miałyby to być ciężarówki, to można zorganizować drogę techniczną wzdłuż istniejących torów.
    • Gość: MP Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.play-internet.pl 07.04.11, 21:21
      bardzo dobry wątek...)
    • Gość: jan ek O to chodzi IP: *.toya.net.pl 08.04.11, 23:17
      Naładujemy tyle balastu, żeby Łódź utonęła. TIRy kochają Łódź.

      Gratulacje dla autora wątku!
      Oby nie zniknął (ani autor, ani wątek).
      • Gość: byczek fernando Re: O to chodzi IP: *.astral.lodz.pl 29.09.11, 12:30
        Janku, idź na spacer przewietrzyć ostatnie zręby mózgu.
    • Gość: holland4ever Przepowiednia się sprawdza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 12:11
      Przerażony magistrat milczy.
      Ratuj się, kto może !!!
    • Gość: salina-topeka Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.be 28.09.11, 12:58
      wszystko stanie w wielogodzinnym korku, to będzie można kierowcom sprzedawać przez okno pierogi, naleśniki a nawet zrazy!
      co oznacza wzrost gospodarczy i więcej miejsc pracy dla łodzian!
      • fasi6 Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. 28.09.11, 15:16
        była taka koncepcja, nie wiem jak z wykonaniem, żeby te ciężarówki w miarę możliwości wykorzystały "trakt kolejowy" czyli miejsce gdzie dzisiaj są tory od Fabrycznej do Widzewa, to by było chyba w miarę logiczne
        • fasi6 Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. 28.09.11, 15:17
          tzn mówię o ciężarówkach wywożących ziemię z wykopu
    • Gość: jan ek Czyli: jak zadusić Łódź - serial trwa IP: *.toya.net.pl 28.09.11, 23:34
      Łódź-my się, że nie uda się?
      • Gość: holland4ever Nie ma się co łudzić. Jednak prawda: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 11:09
        lodz.gazeta.pl/lodz/1,35136,10373832,Przebudowa_dworca_Lodz_Fabryczna_zaskoczyla_urzednikow.html
    • Gość: byczek fernando Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.astral.lodz.pl 29.09.11, 12:47
      Co to będzie, co to będzie, usiądź w kącie i płacz.
      Zapomniałeś jeszcze dodać, że w październiku i listopadzie czeka nas remont torowiska na ulicy Kopcińskiego. W połowie października powinni wystartować z Łagiewnicką.
      Mój boże co to będzie jak się zabiorą pod koniec 2012 roku za budowę tramwaju na Olechów, a w 2013 roku za niemal całą trasę tramwajową WZ. Mój boże jaki będzie paraliż.
      O zapomniałem, jeszcze w tym roku zaczną się prace przy trasie Górna. Tragicznie ponieważ planowany jest tunel pod Pabianicką i konieczne będą wyłączenia poszczególnych pasów ruchu. Ja to już teraz wiem, że będą potworne, wielokilometrowe korki jak jeszcze otworzą fragment S14, przez którą wszelkie tiry będą jechały wprost do miasta.

      Ale masz racje będzie tragicznie i lepiej nic nie robić tylko płakać z kubkiem kakao przy serialu tv.
      • Gość: byczek fernando Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.astral.lodz.pl 29.09.11, 15:17
        Aaaa, i zapomniałem wspomnieć o rozpoczęciu w połowie 2012 roku budowy toru wyścigowego Formuły 1 na Brusie.
        • Gość: byczek fernando Re: Apocalypse now. Nadciągają żelazne smoki. IP: *.astral.lodz.pl 29.09.11, 15:30
          Tak tak, ale jesteś sprytny podpisując się tym samym nickiem.
Pełna wersja