Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n...

IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 06:47
Zlodziejom z PO chodzi jak zwykle o to samo. Spotykają sie u Zdanowskiej na Piotrkowskiej i myślą co by tu zrobić żeby z ludzi wycisnąć jak najwięcej pieniędzy. Kiedy ten złdziejski apetyt PO się skończy?
Jak nie wysokimi cenami, to podatkami, jak nie podatkami to czynszami. Co za debile na nich głosowali???
    • Gość: siwak Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n... IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 07:17
      Pan Andrzej .R niech najpierw pozamyka swoje niechlubne sprawy /Mielczarskiego ,rozliczenia ŁZWiZD>sprawa Łąkowej / a potem radzi to zakrawa na bezczelnosc
    • Gość: Łodzianin Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 08:15
      Całe szczęście że społeczeństwo nie składa się tylko z takich debilnych prowokatorów jak ty. A problem mieszkań jest bardzo złożony. Nauczono nas przez lata, że mieszkania dostajemy a nie wynajmujemy od właściciela lub jesteśmy jego właścicielem.
    • Gość: gm Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.11, 08:37
      czy uważasz, że miasto powinno z naszych podatków fundować mieszkania.Albo czy uważasz ,że kamienice w centrum miasta to idealne mieszkania dla ubogich. I czy można doprowadzać do ruiny kamienice tylko dlatego ,że mieszkają w nich ubogie rodziny ,które nie są w stanie zapłacić nie tylko za czynsz ale i media.Może powinny zostać wybudowane mieszkania socjalne na obrzeżach miasta a lokale w kamienicach przeznaczyć na biura i dla tych co chcą mieszkać w luksusowych mieszkaniach w centrum miasta. Przy okazji odpadł by problem menelstwa w centrum miasta.
    • Gość: JaGa Eksmisja wszystkich krewnych i znajomych królika IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 08:53
      urzędników z magistratu z mieszkań socjalnych rozwiązałaby problem. Tylko urzędnicy się na to nie zgodzą.
    • Gość: sss Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n... IP: *.tpnet.pl 13.04.11, 09:37
      Trochę to nie przemyślane. Wyrzucą z mieszkań ludzi bardziej zamożnych, tylko że oni chociaż płacą za czynsze i media oraz dbają o mieszkania, a tego nie można powiedzieć o menelstwie. Tym sposobem jeszcze bardziej kamienice popadną w ruinę a gmina będzie coraz więcej dopłacać do czynszów
      • ula.niziolek Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być 13.04.11, 09:54
        Sę kw tym, że to są ludzie, których stać na wykupienie mieszkania i w zw. z tym ponoszenie kosztów remontów. Nie robią tego, bo po co dokładać się do remontu skoro za lokatorów musi to robić gmina.
        • Gość: sss Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.tpnet.pl 13.04.11, 10:06
          Fakt, masz rację ale sytuacja o której ja pisałem się nie zmieni, taki lokator chociaż płaci za czynsz i media, w przeciwieństwie do innych. Także nie wiem czy wyrzucenie zamożniejszych lokatorów przyniesie dobry skutek, ponieważ gmina i tak będzie się dokładać do remontów, a co gorsza jeszcze zmniejszą się wpływy z czynszu. Idea może dobra ale sposób rozwiązania nie do końca.
          • Gość: ana_na Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 11:22
            poza tym, niektórych mieszkań gmina nie chce się pozbywać. Moi rodzice mieszkają w międzywojennej kamienicy, 96 m^2, mieszkanie duże, przestronne, nasza rodzina zajmuje je od lat 60 zeszłego wieku, a gdy matka wysłała zapytanie o możliwość odkupienia, dowiedziała się, że nie może, bo to jest mieszkanie komunalne. Teraz będą sprawdzać, czy nie zarabia za dużo na to mieszkanie, podczas gdy dwa lata temu musiała udowadniać, że nie zarabia za mało...paranoja
            • Gość: nett1980 Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 11:34
              To jakis absurd, wlasnie mieszkania komunalne mozna wykupic. Socjalne sa nie do wykupienia, moze mama cos zle zrozumiala? Moze niewyjasniony stan prawny kamienicy nie pozwala na wykup? Podziekujmy wladzom, ktore nagle po szwindlu pani Potockiej, zaczely przestrzegac, ze musi minac piec lat mieszkania w lokalu komunalnym, zeby wykupic mieszkanie. My z mezem kiedys zamienilismy male mieszaknie na wieksze i po dwoch latach wystapilismy o wykup i mozna bylo. Nasi nowi sasiedzi, ktorzy tez podobnie sie zamienili, juz tej mozliwosc nie mieli, musza czekac. A przeciez juz zrobili kapitalny remont, udzielaja sie w poprawianiu stanu kamienicy, w spolecznych inicjatywach.
              • Gość: ana_na Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 11:39
                Nie, mama dobrze wszystko zrozumiała, po paru listach do urzędu w końcu okazało się, że były już pan prezydent wziął te mieszkania pod swoją specjalną opiekę ( ponoć prezydent musi mieć zapas mieszkań na sytuacje kryzysowe) i dlatego żadnego z tych mieszkań nie da się wykupić. Z nową panią prezydent nic się nie zmieniło, dlatego całkiem możliwe że sprawa otrze się o sąd...
                • Gość: nett1980 Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 11:44
                  No to wspolczuje. Ech, niech sie zajma, tym co stoi puste od lat. Moge sluzyc adresami!!!Wieloma w mojej okolicy. Na pustostany zadluzone lub nawet nie pomyslu nie maja.
                  • Gość: ana_na Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 14:17
                    kiedyś była taka akcja, może dalej jest, żeby pustostany zgłaszać administracjom nieruchomości. Przez internet można było, wchodząc na stronę danej administracji. Sama zgłosiłam jakiś rok temu jeden pustostan, o którym wiedziałam i w zasadzie pół roku temu ktoś się do niego wprowadził, więc chyba jakoś to działa :)
                    • Gość: nett1980 Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 14:33
                      Jakos, to synonim prawie. Ja musialam zglaszac pare lat, ze stoi mieszkanie, w miedzyczasie zostalo zdewastowane. Po 10 latach zostalo wyremontowane, ale stoi dalej, bo parter, bo nie ma wygod na tip-top, co tam, ze to sa dwa duze pokoje... Facet z administracji mowil, ze komunalni przebieraja w mieszkaniach jak w ulegalkach.
                      Inny przyklad, w naszej kamienicy, ba w mojej klatce stoi mieszkanie, ktorego tez nikt nie chce wziac, bo cos tam trzeba od siebie jeszcze porobic. Pomyslam o mojej kolezance, ktorej po naglej smierci meza przydzielono socjalne mieszkanie, ale odnalazl sie wlasciciel i ma nakaz eksmisji. Pomyslam, ze dwa plus dwa jest cztery. Porzadni ludzie nam sie na podworko sprowadza, dziecko jej przestanie chorowac, bo tak sie dzieje w tamtym mieszkaniu. Ktos bedzie mieszkal, moze kiedys wykupi, ona tez sie zapalila do pomyslu. Zachodzimy do odp. Delegatury i co?- Nie da sie, nie mozna, nie da sie...
                      W kamienicy mojej znajomej od lat stoi puste 130 m2 do lekkiego remontu, za duze dla przecietnego lodzianina, na dwa sie nie da podzielic i coz...Stoi, bo przeciez sprzedac nie mozna. AN i Delegatury kiepsko dzialaja.
                      • Gość: ana_na Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 14:57
                        Sama byłam ostatnio w paru delegaturach z zapytaniem o jakieś wolne mieszkania do wynajęcia (wiadomo - całe życie od kogoś podnajmować się nie da, a na własne nas jeszcze nie stać), to jedyne co nam zaproponowano, to mieszkanie 16 metrowe z ubikacją na korytarzu. Czynsz wychodził jakieś 5 zł/m^2, ale do tego kaucja 6000zł i oczywiście obowiązek spłaty zadłużenia po poprzednim lokatorze, drugie 6000 zł.
                        Ja rozumiem, zrobić remont, coś włożyć w mieszkanie, tylko że chyba bez przesady....
                        Z ciekawości, gdzie te 130 metrowe stoi puste?
                        • Gość: nett1980 Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 20:01
                          Gdanska 37, od strony ulicy okna na 1 calym pietrze...Dziala tam prezna wspolnota mieszkaniowa.
          • Gość: nett1980 Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.toya.net.pl 13.04.11, 11:28
            Znajac mozliwosc administracji, to takich eksmisji prawie nie bedzie. Normalni ludzie, jesli beda miec noz na gardle, to wykupia w koncu mieszkania, w ktorych remont wlozyli sporo pieniedzy. Ta ustawa to taki troche straszak, na tych co maja kase, ale nie chce im sie wykupic mieszkan. Oby skuteczny.
    • marian1950k dla mnie to logiczne ... 13.04.11, 10:07
      dla mnie to co mówi Rozenkowski jest logiczne. Nie może być tak, że ktoś mieszka i nie płaci. Pomoc ze srodków społecznych powinna byc skierowana tylko do tych , którzy jej rzeczywiście potrzebują. Moi znajomi mieszkają w dwie osoby na ok. 100 m2, płacą czynsz komunalny i dwa pokoje wynajmują studentom. Oboje pracują w administracji samorządowej zreszą ...
      • Gość: aga Re: dla mnie to logiczne ... IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 25.07.12, 09:20
        Te Wasze komentarze doprowadzaja mnie do odruchu wymiotnego.Owszem problem nieplacenia czynszow jest ogromny.Mnie irytuje to ze nie placa ci ktorzy maja pieniadze ale ukrywaja dochody.Chodza do MOPS po zapomogi i dodatki mieszkaniowe ale posiadaja 2 samochody telewizory plazmowe na scianach i udzielaja korepetycji nie rozliczajac sie z fiskusem.t
        To jest plaga.Ida jeszcze beszczelnie do mops o rozna pomoc.Tu jest problem bo gminy i urzedy nie kontrolyja dokladnie i ci ktorzy pomocy potrzebuja naprawde jej nie maja.Przymyka sie jednak oczy na tak zwanych ,UBOGICH'.Skoro POSIADAJA SAMOCHODY TO MAJA KASE NA ICH UTRZYMANIE.NIECH WIEC PLACA CZYNSZE NIE KORZYSTAJAC Z DODATKOW.TYM GMINY POWINNY SIE ZAJAC ABY PERFIDIA TYCH LUDZI SIE SKONCZYLA.NIECH DOSTANA POMOC CI KTORY JEJ NAPRAWDE POTRZEBUJA MOZE TO TEZ W PEWNYM STOPNIU ROZWIAZE PROBLEM ZADLUZEN.




    • Gość: prosiacek_ja Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n... IP: 83.142.203.* 13.04.11, 10:23
      i znów wyprowadzanie środków społecznych do prywatnych kieszeni. to nie są lokale komunalne tylko prywatne, dlaczego ubodzy mają mieszkać w lokalach o najwyższych czynszach w łodzi? właściciel będzie podnosił stawkę a miasto (czyli my) będziemy mu płacić i za nasze pieniądze właściciel wyremontuje sobie kamienice, podniesie standard mieszkań i wypier... ubogich lokatorów na bruk. paranoja!
    • Gość: ula Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być IP: *.centertel.pl 13.04.11, 10:42
      TEŻ UWAŻAM POMYSŁ ZA DOBRY GDYBY LUDZIE ZARABIALI WIĘCEJ ALE JAK PŁACIĆ ZA MIESZKANIE 3 RAZY WIĘCEJ JAK PENSJE SĄ TAK MAŁE ŻE NIE WYSTARCZAJĄ NAWET NA ŻYCIE TO MOŻE POWINIEN KTOŚ POMYŚLEĆ NAD KOŁEM GOSPODARKI PIENIĘŻNEJ I ABYM PŁACIŁA KAŻDE ZA KAŻDE !!!!!!! 100 ZŁ PRZY ZAROBU LUB RENCIE CZY EMERYTURZE 1000 ZŁ
    • Gość: woland Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n... IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 13:44
      Jak zwykle - nie ma to, jak sp...lić dobry pomysł. Zamiast ograniczać komunalną ofertę mieszkaniową do "słabo zamożnych" wystarczy przecież poróżnicować stawki czynszu!! Gdzie jest napisane, że stawka za m2 mieszkania na I. piętrze kamienicy od frontu ma być tożsama ze stawką za m2 mieszkania na III. piętrze oficyny w tej samej kamienicy?? Niech to będzie czynsz komunalny, a nie unitarny. Przedwojenny model czynszówki, poza klitkami na poddaszach i w suterenach, za to z DOZORCĄ w służbówce(!!!) jest jak najbardziej logiczny i na miejscu.
      Unifikowanie stawki czynszu i zasiedlanie kamienic tylko "zamożnymi inaczej" skutkować będzie "gettowieniem" całych kwartałów miasta. Wypowiedź p. Rozenkowskiego, że "gmina powinna odzyskać mnóstwo mieszkań. Będzie więc miała gdzie umieszczać ludzi po wyrokach eksmisyjnych" jest tutaj znamienna - na miejsce ludzi pracujących, zarabiających i PŁACĄCYCH CZYNSZ przyjdą do centrum miasta podopieczni MOPS-u, bezzębne konkubiny i koneserzy jagodzianki na kościach. Fantastycznie... A przecież biedę należy atomizować, a nie komasować. Ludzie biedni nie są trędowaci. Problem w tym, że wielu już nawet nie pamięta, że można żyć inaczej - skoro od lat widzą wokół siebie tylko upadek i rozkład. Należy spróbować im o tym przypomnieć - ilu jest takich, którym wystarczy pomóc na starcie? Owa - wspomniana wcześniej dozorcowska służbówka, za którą przecież cieć czynszu nie płacił ieniądzem, a wypełnianiem zakresu obowiązków - dla wielu może być szansą na ratunek. Głodnemu trzeba dać rybę, wędkę i nauczyć podstaw łowienia ryb - wtedy już sam sobie poradzi. A gdy jeszcze będzie mógł podpatrywać, jak łowią starzy wędkarze - zadziała efekt synergii. I chyba o to chodzi w polityce społecznej, nie o darwinowski wyścig szczurów...
      • gosiakz Re: Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być 15.04.11, 10:00
        Rewolucja ?! przecież w tym mieście żadnemu urzędnikowi nie zależy na istotnych zmianach
    • iron_men Śródmiejskie getto 16.04.11, 15:47
      Przez bezmyślny system komunalnego rozdawnictwa mieszkań Łódź jest chyba jedynym miastem gdzie slumsy są w centrum. I jak widać władze chcą ten stan utrwalić..
      • Gość: łodziak Re: Śródmiejskie getto IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 12:30

        Nikt tego w Łodzi nie wprowadzi.
        Należy zacząć od sprawdzenia ilu urzędników i ich rodzin mieszka w lokalach komunalnych ze stawką czynszu ustalaną przez Prezydenta, a ilu we własnych, zbudowanych lub kupionych mieszkaniach.

        Mogę się założyć, że 99% urzędników mieszka w lokalach komunalnych i czerpie realne korzyści z niskich stawek, które ustalane są tak nisko w celu zapewnienia sobie wyborców w następnych wyborach.

        Ci urzędnicy zrobią wszystko, aby nie dopuścić do podwyżki czynszów, ponieważ oni nigdy nie są w stanie wykazać dochodów uprawniających do dodatku mieszkaniowego.
        • Gość: :-) Re: Śródmiejskie getto IP: *.toya.net.pl 17.04.11, 13:20
          Zawsze mozna sobie mieszkanie wykupic za 8% wartosci i samemu(tzn. za pomoca wspolnoty mieszkaniowej ustalac) kontrolowac ile nalezy opalaty eksploatacyjnej wnosic, a ile remontowej. Pytanie czemu lodzianie tego nie robia?
    • Gość: lokator Rewolucja mieszkaniowa? Niezbędna. Gorzej być n... IP: 193.227.131.* 19.04.11, 08:56
      Planowane zmiany to jakiś nonsens. Wyrzucane bogatych, i dokooptacja biednych to scenariusz znany z tego co realizowała władza ludowa w pierwszych latach po wojnie. Mieszkam w mieszkaniu komunalnym, nowym bloku na Janowie, place czynsz + opłaty, w sumie 750 zł. Chętnie bym wziął kredyt, i zdecydował się na ratę ok. 1500 zł. Ale... miasto mi tego nie umożliwa, od 10 lat, nie są w stanie uregulować kwestii gruntów, i umożliwić wykup. Jak czytam wypociny młodych wilków PO, którzy chcą się w końcu wyprowadzić od rodziców i rzucić na to, co wyszarpią innym, to sobie myślę, że bardziej bezczelnego pomysłu nie było dawno, i trzeba mieć nadzieje, że ten projekt jako wyśmiewany nawet wśród pracowników MI nie przejdzie.
Pełna wersja