W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smole...

IP: *.toya.net.pl 27.04.11, 10:31
Jaki plac? Przecież to zwykły parking...
    • Gość: Lodzerek W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smole... IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.11, 10:42
      Niedobry pomysł. Minie bardzo, bardzo dużo czasu zanim nazwa się przyjmie. Nie uważam, żeby dorobek p. Joanny Agackiej-Indeckiej był aż tak znaczący, aby nazywać jej imieniem jeden z najważniejszych punktów miasta.
      • Gość: satanclaus67 Re: W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smo IP: 80.50.129.* 27.04.11, 14:04
        No cóż... Nie uważasz - twoje prawo, zwłaszcza, że prawdopodobnie nie miałeś okazji poznać. Na szczęście opinie osób niekompetentnych nie są uwzględniane przy tego typu wydarzeniach. Właściwie to doskonale, że nie znałeś tej osoby. Nie masz żadnych wątpliwości, że nie zasłużyła, a tak, to miałbyś mętlik w głowie. Teraz moja opinia: w sieci jest pełno indolentów (,, Nie znam, nie czytałem, nie widziałem, nie słyszałem - ale jestem pewien, że to marne"), którym należy postawić pomnik i prowadzać tam dzieci ku przestrodze.
        • yamata Re: W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smo 27.04.11, 17:41
          Co nie zmienia faktu, że na pomniki i place to jeszcze za wysokie progi. Takich jak ona są w tym kraju tysiące. Tyle, że zwykle nie giną w katastrofach komunikacyjnych... Amen.
        • Gość: Lodzerek Re: W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smo IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.11, 18:52
          Osobista znajomość nie powinna tu mieć nic do rzeczy. Narutowicza, Piłsudskiego, Kościuszki też nie znałem.

          W tym miejscu kompetencja dotyczy raczej miasta niż spraw sądowych. Na teatrze się nie znam, ale wiem, kim był Jaracz, esperanto nie mówię, ale wiem, kim był Zamenhof. I nie mam wątpliwości, że słusznie nazwano ich nazwiskami ważne ulice w Śródmieściu. Gdyby było, jak Ty chcesz, o nazwach ulic decydowałaby co chwilę inna komisja - raz złożona z filozofów, raz z aktorów, a raz z lekarzy.

          Uważam, że ważne miejsca w mieście powinny być nazywane imionami osób, które znaczyły/zrobiły coś dla wielu i są znane wielu, a nie tylko są szanowane i podziwiane w swoim otoczeniu/środowisku/miejscu pracy. Ale nie miałbym zaś nic przeciwko, gdyby np. jakaś niewielka ulica na którymś z osiedli lub skwerek został mianowany imieniem p. Joanny Agackiej-Indeckiej. Nazwy głównych placów i ulic powinny być przeznaczone naprawdę dla ważnych osób i przy ich nadawaniu nie powinno być wątpliwości, że taka osoba zasługuje, by użyć jej imienia. A skoro Ty masz mętlik w głowie, to znaczy, że p. J.A.-I. taką osobą nie jest.

          Paradoksalnie przemianowanie pl. Dąbrowskiego na pl. Joanny Agackiej-Indeckiej raczej nie pomoże dobrej pamięci zmarłej. Podejrzewam, że wielu łodzian będzie wściekła z powodu tej zmiany.

          Do fragmentu o indolentach w sieci nie wypowiadam się, bo to atak ad personam, a nie merytoryczny kontrargument.
    • Gość: Taaa W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smole... IP: *.net-partner.pl 27.04.11, 12:06
      i zapewne postawią tablicę z błędem ortograficznym, którego nigdy nie poprawią. Plac 4Czerwca (bez spacji) czeka na poprawienie już dosyć długo
    • Gość: anal lityk W Łodzi będzie plac im. ofiary katastrofy smole... IP: *.pool.mediaWays.net 27.04.11, 17:50
      Co ona takiego zrobila-blyskotliwa kariere. Gdyby pokopac w jej korzeniach , tzn poznac jej blizsza
      i dalsza rodzine... na pewno to ktos opisze, ale prawdopodobnie tam wszyscy byli juz ustawieni.
      Chcialbym sie mylic, pochodzi na pewno z Balutow-z samego dolu.
      A na ta smierc sobie nie zasluzyla.........
Pełna wersja