Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich os...

24.05.11, 07:53
W SM Zagajnik Walne i Rada Nadzorcza chciały oskarżyć b. prezesa. Teraz b. prezes oskarża Radę i jej przewodniczącego. To nie żart. Kolejna sprawa 31 maja. Zapraszamy prasę, radio i telewizję. Będzie niezwykłe widowisko. . .
Wkrótce kibole zaskarżą policję za każdą akcję przeciwko nim, a kierowcy będą skarżyć policjanta na służbie za "dmuchanie w balonik".
W tym dziwnym mieście /Czerwona ŁÓDŹ!/ istnieje nie tylko *Centrum Kultur Alternatywnych*, ale stosuje się również *prawo alternatywne*. . . Wśród nas żyją jeszcze OSOBNICY, którym możemy najwyżej "nadmuchać". . ., ile wlezie - taki mają balon!
*Kiedy balon wreszcie pęknie,
Na świecie będzie majowo i pięknie.*
    • pan.na Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich os... 24.05.11, 09:05
      Wczoraj zderzyłam się z podobnym absurdem. Po prawie trzech miesiącach od terminu zakończenia remontu /remont trwa nadal, a ja jestem kłębkiem nerwów/, kiedy zażądałam wyjaśnień i postanowiłam bardziej stanowczo egzekwować swoje prawa, zostałam oskarżona o oszustwo i chęć wyłudzenia pieniędzy. Krzyczano na mnie i dowiedziałam się że zostanę pozwana za to do sądu.
      Teraz widocznie wszystko jest postawione na głowie. Moje mieszkanie /25m2/ jest w stanie nie do zamieszkania; prace zostały wykonane źle, a trwają 5 miesięcy; trzeba dużo poprawić, a mnie wsadzą za oskarżanie biednego wykonawcy. W najlepszym razie zostanę ukarana finansowo przez "sprawiedliwy" sąd.
      Ja dziękuję.
    • lodzermensch7 Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich os... 24.05.11, 10:05
      Podajcie nazwisko tego sędziego.

      Oraz nazwiska wszystkich nieudolnych urzędasów, którzy nie potrafili załatwić tej prostej sprawy.
      • terleo Re: Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich 24.05.11, 12:00
        Drogi lodzermenschu, jeśli jesteś dziennikarzem śledczym i nazywasz się Bartłomiej Dana, to DZIAŁASZ W NASZYM IMIENIU i możesz więcej. My płacimy podatki i oczekujemy RÓWNOŚCI WOBEC PRAWA, a to już Wasza, dziennikarzy, sprawa. *Prosta sprawa* - tak myśli człowiek uczciwy, przyzwoity i oczekujący sprawiedliwości od organów ścigania.
    • loberod Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich os... 24.05.11, 13:25
      "Poszły kolejne pisma. Wójt Zgierza stwierdził, że nic nie może zrobić, bo gmina pełni jedynie "rolę rejestracyjną dla przedsiębiorstw"; Urząd Kontroli Skarbowej - że skargi Machelaków traktuje jako donos, więc nawet nie może na nie odpowiedzieć; Starostwo Powiatowe z Zgierzu, że sprawa nie leży w ich kompetencji. Ministerstwo Środowiska nie odpowiedziało w ogóle. - W końcu napisaliśmy do rzecznika praw obywatelskich - mówi pan Krzysztof. - Ten początkowo najpierw podciągnął sprawę pod opieszałość organów państwa. Ale w końcu i on odpuścił. Stwierdził, że instytucje odpowiedziały, więc sprawy nie ma.

      Czyli nikt nie może nic zrobic. To takie typowe dla polskiego przestrzegania prawa. Ten jegomość działa niezgodnie z prawem, ale nie ma siły by go powstrzymac. Typowa POlska niemoc. I jeszcze jedno . czy aby nie chodzi tu o pieniądze, Tacy przedsiebiorcy jak ten Michał potrafią załatwić wszystko łapowkami. I można im tylko narobic, są bezkarni.
      • Gość: barnaba Re: Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich IP: *.lodz.msk.pl 24.05.11, 16:08
        Jeśli chcesz sprawiedliwości- wynajmij bandziorów.
    • adamowski1 Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich os... 24.05.11, 13:59
      Tak dziać się może tylko w naszym popieprzonym kraju,urzędasy sprawy normalnych obywateli mają głęboko w dupie,ważna dla nich jest tylko kasa,pewnie za łapówę niejeden by sprawę szybko załatwił.Biedna ta Polska.
      • terleo Re: Sąsiedzka wojna: chcieli skarżyć, ale to ich 24.05.11, 14:43
        adamowski1 napisał:

        > Tak dziać się może tylko w naszym popieprzonym kraju,urzędasy sprawy normalnych
        > obywateli mają głęboko w dupie,ważna dla nich jest tylko kasa,pewnie za łapówę
        > niejeden by sprawę szybko załatwił.Biedna ta Polska.

        Nie zgadzam się na taki język, ale różni "urzędnicy" tracą kiedyś kontakt z rzeczywistością, a w rezultacie, ZAMIAST ZAJMOWAĆ SIĘ LUDZKIMI SPRAWAMI, widzą tylko papierki...
        Ogromne ZŁO SPOŁECZNE zaczyna się wtedy, gdy tak "pracują" ludzie w urzędach wymiaru sprawiedliwości.
    • wnec2005 Ogien 24.05.11, 23:59
      spalic
    • naprawdetrzezwy A gdzie treść wyroku? 26.05.11, 16:13
      Bo za robienie zdjęć skazać się nie da.
      Po prostu nie da....
    • paliwoda Szanowny Panie redaktorze Bartłomieju Dana! 27.05.11, 00:22
      Chyba ktoś wyciął Panu kawałek artykułu, ale bardzo ważny dla zrozumienie o co został oskarżony bohater. Pomiędzy zdaniem „…robił zdjęcia.” i zdaniem „Student został uznany winnym.” ewidentnie brakuje części tekstu - wygląda na to, że to student został skazany za pstrykanie fotek, co oczywiście niemożliwe.
      Proszę jeszcze raz sprawdzić, kto wykroił Panu takiego psikusa.
      A co do meritum – sprawa jest dość prosta. Pokrzywdzony wycenia swoją krzywdę w konkretnej mamonie i rachunek wysyła swojemu prześladowcy. W razie odmowy zapłaty - co też zresztą najczęściej ma miejsce - sędzia ten rachunek zatwierdza odpowiednim orzeczeniem i komornik przystępuje do dzieła.
      Tak w każdym razie odbywa się to w Szkocji. Nie widzę powodu, aby było inaczej w Polsce. To tylko nękany hałasem p. Machelak zabrał się do sprawy od d... strony.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja