michael00
11.05.04, 00:17
Popieprzyło widzę społeczeństwo równo. Strzelaj właśnie, chociaż będziesz miał sumienie spaczone do końca życia.
Ale strzelaj, bo taka jest twoja praca i podjąłeś się jej i odważyłeś wziąć na swoje barki nawet i takie konsekwencje.
I wytrzymaj te kretyńskie wystąpienia, żeś morderca itp.
Bo robisz to po to, żeby bronić mnie. I robisz to ty, bo inny nie jest na tyle silny, żeby podjąć takie ryzyko.
Inny będzie tylko szedł z prostackim hasełkiem takim czy innym. I myślał, że przez to jest lepszy od ciebie.
Ale może kiedyś strzelisz po to, żeby jemu bronić dupska i może wtedy zrozumie, kiedy będzie portki miał pełne szczęścia, że właśnie jego uratowałeś przed bandytami, że wcale nie jest ci łatwo, ale jednak go bronisz.
A może nie będzie miał takiej okazji, ale wtedy ty wygrasz tym bardziej, bo nie dopuściłeś do jednej z tysięcy takich okazji, o których tamten nawet się nie dowieział.