Gość: Taaa
IP: *.net-partner.pl
31.05.11, 09:23
jak już się brać za ten temat, Panie Bartku, to kompleksowo. Remont ul. Narutowicza od ul. Kilińskiego począwszy, zaowocował również zmianami świateł w stronę Radiostacji. Żeby przejść na drugą stronę Narutowicza przy pl. Dąbrowskiego trzeba pokonać pięć niezsynchronizowanych przejść dla pieszych. Na wszystkich skrzyżowaniach (oprócz pl. Dąbrowskiego, dzięki moim staraniom) piesi dostają zielone równocześnie z samochodami, które przez te przejścia właśnie przejeżdżają. Te światła to porażka nie tylko dla niewidomych.
Natomiast udawanie niewidomego przez zamknięcie oczu - to kolejna Pana porażka jako dziennikarza. Czy Pan rzeczywiście myśli, że żeby być dziennikarzem wystarczy sobie kupić długopis?