Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu

IP: *.retsat1.com.pl 21.06.11, 20:24
51 z kaliskiego? Chciałbym.
    • Gość: cynik 22-letnia studentka i już taka otyła? Masakra.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 20:28
      Nie powinna chodzić po restauracjach a raczej po klubach fitness.

      Polki są zdecydowanie atrakcyjniejsze.

      Nie jadę na Wyspy. Nie ma po co. :-)
      • Gość: Kasia ortografia! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 20:32
        Od kiedy "naprawdę" pisze się osobno?
        • hermina5 Procesje 23.06.11, 11:18
          Pokazcie jej procesje dzisiaj. Zgłupieje jak nic.
    • Gość: d12 Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.toya.net.pl 21.06.11, 20:43
      naprawdę osobno napisane - po prostu żal, jak ktoś się chce uczyć polskiego i zajrzy w nasze rodzime dzienniki internetowe to takie byki znajdzie, masakra!!
    • Gość: żaba Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.skomur.pl 21.06.11, 20:49
      Angielskie menu w Manekinie jest. Byłam, widziałam, niejednokrotnie. Często bywam tam z moimi nie mówiącymi po polsku znajomymi, bywają tam też sami. Fakt faktem jednak, że trzeba o nie poprosić, bo kelnerki same z siebie go nie dają, poza tym faktycznie raczej nie mówią po angielsku.
      • Gość: Boro Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz IP: *.toya.net.pl 21.06.11, 22:12
        Wczoraj w tekście było 52 do Łagiewnik z Fabrycznego, to dzisiaj dla odmiany 51 z Kaliskiego.
      • Gość: . Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.06.11, 22:56
        > Fakt faktem jednak, że trzeba o nie poprosić, bo kelnerki same z siebie go nie dają

        No to jakieś prawdziwe tuzy intelektu muszą z nich być, skoro nie są w stanie same domyślić się, że jak ktoś nie mówi po polsku, to preferowałby angielskie menu.
    • Gość: B.M. Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.toya.net.pl 21.06.11, 23:41
      Do autora tekstu, może na przyszłość na informacja się przyda:

      Autobusy linii 51 - Dworzec Łódź Fabryczna (Łódź) => Parzęczewska/Staffa (Zgierz)
      Autobusy linii 52 - Kurczaki => Dworzec Łódź Kaliska.

      Ciekawe, że Kamilla jest w Łodzi od (chyba) soboty, a zdążyła już skosztować wiśniówki, żołądkowej gorzkiej i krajowych piw (w liczbie mnogiej). Nieźle imprezuje, albo jest diabelnie dociekliwa;)

      Pomysł z Łagiewnikami też przedni - pokazywać las (wiem, że teoretycznie to park, ale dla osób z zachodniej Europy to po prostu las) komuś kto szuka atrakcji turystycznych to trochę nieudany pomysł.
      • parkomat Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz 22.06.11, 08:28
        > Pomysł z Łagiewnikami też przedni - pokazywać las (wiem, że teoretycznie to par
        > k, ale dla osób z zachodniej Europy to po prostu las) komuś kto szuka atrakcji
        > turystycznych to trochę nieudany pomysł.

        Jest jakiś taki mit, że to "największy w Europie las w granicach miasta", co ani nie odpowiada prawdzie, ani być nie może jakąś specjalną atrakcją - w końcu kogo obchodzi, gdzie biegną granice miasta? Jest to całkiem przyjemny las, fajne miejsce na na weekendowy spacer - ale raczej nie ma się czym chwalić przed gościem zza granicy - zapewne pani Kamilla Nyegaard-Larsen była już w swoim życiu w lesie, a to gdzie w tym lesie przebiegały granice gmin i powiatów chyba jej specjalnie nie interesowało.
      • iluminacja256 Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz 22.06.11, 10:41
        W Lesie Łagiewnickim, oprócz kapliczek jest jedyny w Łodzi barokowy kościół, gdzie latem odbywają się całkiem fajne koncerty organowe. Jest trzęsawisko i calkiem przyjemna część Arturówka, gdzie mozna popływac np. kajakiem.

        Bardzo brakuje wypozyczalni rowerów, wtedy mogłaby sie zapakować na rower , bo tak najlepiej "zwiedzać " Łagiewniki. Swoja drogą, uwazam, ze lepiej mogliście ja zabrać do Ogrodu Botanicznego - swietne miejsce.
    • Gość: jaar118 Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.toya.net.pl 22.06.11, 00:06
      Koleżanka z Norwegii szukała pięknych jezior hmm... nic dziwnego że ich tam nie znalazła, zwyczajnie pomyliła autobusy, zamiast w 51 powinna wsiąść w PKS jadący na Mazury.

      Wybór Łagiewnik to był chybiony pomysł, jest wiele innych atrakcji które mogła odwiedzić. A jak już tak bardzo chcieliście jej pokazać zieleń to trzeba było zaprowadzić ją do jednego z łódzkich parków. Chociażby taki Park Julianowski, czy Park Źródliska, który 4 lata temu został wybrany najładniejszym parkiem w Polsce. Czemu Parków nikt nie uwzględnił w sondzie?
    • Gość: mANEKIN Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.4web.pl 22.06.11, 01:23
      odnosnie manekina - obcokrajowcy nie zostawiaja napiwków, wiec my "nie mówimy w jezyku english". robimy to swiadomie i z premedytacja. za 6 zl /h ? po co? zeby jakies statystyki byly lepsze? i prZepraszam,ale kazdej otyłej dziewczynie mam podawać angiElskie menu?
      • Gość: Wojtek w sumie racja IP: *.gdynia.mm.pl 22.06.11, 02:40
        wiedziała że jedzie do Polski, jakieś rozmówki polskie mogła kupić. My nie mamy obowiązku mówić po angielsku.
      • Gość: kamil_24 Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz IP: 78.155.115.* 22.06.11, 03:00
        łagiewniki to przede wszystkim arturówek(teren wookol kapieliska), ktory jest zdecydowanie najlepszym miejscem jesli chodzi o las lagiewnicki - to tam ktos z redaktorow powinien zabrac turyste a nie na zapuszczone i dosc smutne tereny skrzyzowania ulic okolnej i wycieczkowej z klasztorem franciszkanow i kapliczkami w tle...no ale jacy dziennikarze, taki obraz lodzi...
      • Gość: do Manekina do Manekina IP: *.4web.pl 22.06.11, 11:56
        No to fajne macie podejscie do klientów...Grubych nie obsługujecie z zasady? Ile trzeba wazyć, zeby u was jesc?

        Buractwo i jeszcze raz buractwo. Zaprowadzcie te Kamile do pubu Stereo Krogs, gdzie na wstepie zaatakuje ją osiłko-szatniarz kategorycznie zadając zdjecia kurtki (choc to bbolerko- cześć stroju) - bo dalej się nie wejdzie, bo nie, bo jest szatnia. Gdyby mógł zadałby oddania torebki do szatni za 2 zł. Jak się upierasz, to ci powie, ze jest impreza zamknięta na zaproszenia, choc jeszcze 5 minut wcześniej nie było. Takiego chamstwa jak w Stereo Krogs ze swiecą szukać. Najlepsze jedzenie i niezłe trunki nie rekompensują chamstwa wielu zatrudnionych - no, ale cóz, to nieodrodni synowie tego miasta...
        • Gość: ... Re: do Manekina IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 00:43
          polecam czytanie ze zrozumieniem. to naprawdę nie boli
    • neonzamachowiec Czy w ramach "sciezki wstydu" 22.06.11, 03:11
      uwzgledniono pokazanie turystce, budynku redakcji lodzkiej GW? Moim zdaniem - powinno sie.
    • Gość: hand Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 08:13
      Las Łagiewnicki to las (!!!!) nie park miejski. Spodziewanie się jakichś nadzwyczajnych atrakcji w lesie (może karuzela?, bar?, kasyno?) jest delikatnie mówiąc nieporozumieniem. Przy kapliczkach jest duża i czytelna mapa, pozwalająca dobrze zaplanować trasę (także do "jezior" - czyli pewnie Arturówka). Szkoda, że Pani Kamili nie pokazano np. rosnących tu jodeł - których próżno szukać w Norwegii.
      • Gość: trew Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz IP: *.toya.net.pl 22.06.11, 13:24
        W Łagiewnikach jest świetna mapa, brak na niej tylko wskażnika: "Tu jesteś" co czyni ją bezużyteczną dla kogoś, kto tam jest pierwszy raz i potrzebuje mapy.
    • Gość: mmmm nie ma co artykuł pierwsza klasa IP: *.p.lodz.pl 22.06.11, 09:02
      Jak się nie ma o czym pisać to się nasmaruje o byle czym. Jeżeli chodzi o Euro to niestety ale Łódź będzie omijana szerokim łukiem przez turystów z zagranicy. Do Łodzi nie przyjeżdżają turyści nawet z Polski, nie będzie tu żadnego meczu więc nie ma powodu, żeby ktokolwiek przyjechał. Niestety patrzę na to realnie i wiem, że nie ma co sobie nadziei robić na dzikie tłumy trurystów. Podsumowując: cały artykuł jest pozbawiony sensu.
    • Gość: Marta Idzcie do Ogrodu Botanicznego po godzinach :) IP: *.4web.pl 22.06.11, 12:11
      Maciek, przestań upijać tę Kamilę Zołądkową gorzką! :) To nawet ja nie dałabym rady tej wódki z myszy pić!

      Weżcie wiśniówkę o idżcie do Ogrodu Botanicznego - zobaczy przepiękny park w środku mniej pięknego miasta - wyjdzie stamtąd kompletnie odurzona :) Sztuczne skalniaki, po których chodzi sie jak po sciezkach górskich, ogród japoński, stawy z liliami wodnymi, sarny (!), kwitnące piwonie itp. I zamiast wtryniać naleśniki - ciasto czekoladowe i grzaniec galicyjski w Verte.
    • Gość: żenująca GW Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 00:41
      wszystko z dup y wyssane od początku do końca! z wplecionymi reklamami i antyreklamami. jeszcze ta pochwała polskiego piwa - ŚCiEMA! ono jest dla nich za mocne, bo przyzwyczajeni są do sikaczy!
    • Gość: kostas Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz IP: *.10-188-r.retail.telecomitalia.it 23.06.11, 09:32
      Po wyjsciu z autobusu zobaczyla las .Tylko las a co chciala zobaczyc centrum handlowe ?Jakie jeziora ?
      • parkomat Re: Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerz 23.06.11, 11:09
        > Jakie jeziora ?

        Zapewne jej polscy rozmówcy nie widzieli różnicy pomiędzy pond a lake.
    • Gość: lodzermensch Misja 21. Łagiewniki, zakupy i Łódź na talerzu IP: *.net-partner.pl 23.06.11, 09:49
      jak prymityw przyjedzie do obcego Kraju , to sie dogadac nie potrafi, uczta sie głąby polskiego a nie tylko slangu bitishinglysz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja