PTR w Galerii Łódzkiej - ODRADZAM!!!

14.05.04, 11:23
Witam,

Zalecam porządne przemyślenie zakupów w salonie PTR w Galerii. Już podczas
zakupu routera zaginęło im moje zamówienie i cały proces przedłużył się o
tydzień. Teraz router się zepsuł - mija 15 dni i otrzymałe od firmy - nie
wymienione urządzenie ale informację, że naprawa może się przedłużyć o
kolejne 60 dni!!! Jawne kpiny.

pzdr
Krzysiek
    • Gość: Bart Zupełnie jak w Brawo nt IP: *.tpnets.com 14.05.04, 13:26
    • gray zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 13:31

      podobnie jak kiedyś czekałem prawie 2 miesiące na dysk twardy, który (jako, że
      sprzedający był autoryzowanym dealerem) musiał zostać odesłany do niemiec i tam
      obejrzany przez ichniego rzeczoznawcę. niby na serwis jest 14 dni roboczych ale
      co zrobić?
      • uerbe Re: zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 13:38
        Z innej bajki, bo bajkowo... ekhm... rowerowo:

        Rozwalił mi się bębenek w piaście (takie coś, na czym są zębatki), poszło
        sprzęgiełko i przestał sie zazębiać. Piasta była jeszcze na gwarancji, kupiłem
        nowy, wymieniłem a stary zostawiłem w Dymanie wraz ze stosownym formularzem.
        Odczekałem 2 tygodnie - po przyjeździe do Dymana okazało się, że jeszcze nie
        wysłąli do dystrybutora, ale powiedzieli że "zaraz" wyślą. Odczekałem 2
        tygodnie - złożywszy wizytę na Kilińskiego dowiedziałem się, że wysłali dopiero
        tydzień wczęsniej i "jeszcze nie ma". Odczekałem kolejne 2 tygodnie -
        "rozpatrzyli pozytywnie... pan przyjdzie w tygodniu po taki bębenek, wykręcimy
        z jakiejś piasty"... Odczekałem znowu 2 tygodnie, wpadając do nic od czasu do
        czasu. Bez rezultatu. Dałem sobie spokój.
        • gray Re: zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 13:40

          o dymaniu.. eee.. dymanie... dynamie :) różne historie krążą ale ta twoja to
          już jawne olewanie człowieka :|
        • zamek Re: zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 15:02
          Aa, to tam, gdzie sprzedali mi jakiś plastikowy szmelc podający się za pompkę.
      • krzykowal Re: zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 14:51
        Ale co ciekawe takich problemów raczej nigdy nie miałem kupując na Allegro czy
        na giełdzie. Sklepom daleko do takiej troski o klienta.

        I jeszcze ciekawostka. W centrali PTR telefon odbiera... serwisant! :))) I na
        tym koniec - z nikim nie łączy.
        A oto odpowiedź mailowa z centrali PTR (CAŁA!):

        ===

        ---
        • tommek007 Re: zupełnie jak prawie wszędzie 14.05.04, 15:18
          Hehehe! Ciekawe rzeczy można przeczytać w ich ulotce:
          Zarząd firmy dba o to aby każdy nasz pracownik był przyjacielem Klienta.Nasi
          handlowcy to nie obsługa hipermarketu ale Twoi personalni doradcy.Drogi
          Kliencie jeżeli zdarzy się przypadek ,że poczujesz się obco w naszym sklepie,
          handlowcy nie bedą przyjaźnie dla Ciebie nastawieni - prosimy o telefon.Każde
          zgłoszenie potraktujemy poważnie.! ;-D i na koniec:
          Chcemy być najrzetelniejszą firmą w Polsce! :)))))
          --
Inne wątki na temat:
Pełna wersja