W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie dl...

IP: *.gdynia.mm.pl 29.06.11, 12:50
Gdyby obywatele mieli w Polsce pozwolenie na broń tak jak w Szwajcarii czy USA facet nie pozwoliłby sobie na takie napaści. Przywrócić pozwolenie na broń!
    • Gość: bijatyka_rz W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie dl... IP: 194.42.116.* 29.06.11, 13:23
      do czerwonej armii wstydzewa go! nadaje się! (czyt. bezmózgi typ)
      • Gość: D Re: W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie IP: 81.168.187.* 29.06.11, 13:57
        haha akurat typek to wielki znany bezmózg z Al. Unii - taki bezmózg jakich tam pełno więc trafiłeś z twoim prowokacyjnym wpisem jak kula w płot
        • Gość: toja Re: W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie IP: *.toya.net.pl 29.06.11, 17:47
          I jedni i drudzy to megabezmózgi!
    • Gość: alekalek Re: W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie IP: 193.201.133.* 29.06.11, 13:43
      Wtedy pewnie sam mialby bron i zamiast pobic zatrzelilby 7 osob. Pogratulowac policji, facet sobie spokojnie przez cztery dni lazi i bije ludzi na ulicach.
      • Gość: knz Re: W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.11, 14:43
        yy tak, bo przestępcy przestrzegają prawa i nie noszą broni tam gdzie się im tego zabrania... Idiotyczny tok rozumowania. Przestępcy nic nie można zrobić bo samemu się zostanie oskarżonym i jeszcze ktoś ma czelność mówić, że tak jest dobrze. Wole mieć w domu broń i bronić siebie i swojej rodziny przed takimi osobnikami.
        • Gość: veteran Wściekłe psy się zastrzeliwuje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 15:12
          W Afganistanie lub Los Angeles już po pierwszym napadzie taki śmieć leżałby na glebie z przestrzelonom kręgosłupem.
          • Gość: Doktor Re: Wściekłe psy się zastrzeliwuje. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.11, 15:21
            > W Afganistanie lub Los Angeles już po pierwszym napadzie taki śmieć leżałby na
            > glebie z przestrzelonom kręgosłupem.

            Ilu potencjalnym morderców chodzi po tym świecie marzących, by pozbawiać ludzi człowieczeństwa i przez to usprawiedliwiać ich zabijanie bez sądu? Dlatego to dobrze, że nie ma pozwolenia na broń, bo jedyne, co mogą robić to wylewać nienawiść w Internecie i najwyżej targani emocjami obejrzeć jakiś krwawy film, utożsamiając się z bohaterem dziurawiącym legion przeciwników.
            • Gość: veteran Re: Wściekłe psy się zastrzeliwuje. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.11, 16:48
              Gość portalu: Doktor napisał(a):

              > Ilu potencjalnym morderców chodzi po tym świecie marzących, by pozbawiać ludzi
              > człowieczeństwa i przez to usprawiedliwiać ich zabijanie bez sądu? Dlatego to d
              > obrze, że nie ma pozwolenia na broń,

              Ale masz na myśli - pisząc "potencjalny morderca" - tego bandziora z Konstantynowa, (mam nadzieję) a nie zaatakowanego niewinnego cywila?
              Do wściekłego psa strzela się w łeb, do psychopaty-mordercy - w kręgosłup. Nikogo już nie skrzywdzi. Tak jest tam, gdzie służyłem. Proste i skuteczne metody.
              • Gość: Doktor Re: Wściekłe psy się zastrzeliwuje. IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.11, 09:59
                Miałem na myśli Ciebie...
                Z dedykacją: www.youtube.com/watch?v=KvViRnFVZ2k
                • Gość: veteran "Terrorystów należy po prostu zabijać" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 10:38
                  ....powiedział Leszek Kołakowski (tylko dla Twojej wiadomości: ur. 23 października 1927 w Radomiu, zm. 17 lipca 2009 w Oksfordzie – filozof zajmujący się głównie historią filozofii, historią idei politycznych oraz filozofią religii, eseista, publicysta i prozaik - wiki) - po zamachu na WTC.
                  Ja taki bezwględny nie jestem - wystarczy zglebować śmiecia do końca życia.
                  Dok, jaka jest różnica miedzy terrorystą z WTC a żądnym mordu psycholem z Konstantynowa? ŻADNA! A gdyby miał w ręku nie tulipana a bazookę lub samolot?
                  Co do dedykacji - "gdy świat przestanie się zbroić": - czyli nigdy. Co za cynizm. Co wtedy zrobisz uzbrojonemu - choćby w tulipana - czubowi? Pogrozisz mu: "mój adwokat cię zniszczy"?
                  • Gość: Doktor Re: "Terrorystów należy po prostu zabijać" IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.11, 17:23
                    Akurat Kołakowski to nie jest moja światopoglądowa bajka, a ta wypowiedź utwierdza mnie w tym jeszcze mocniej. Nie można nikogo "po prostu" zabijać. Zabijanie to nie jest jedzenie lodów czy wiązanie butów. Jeśli tracimy poczucie wagi ludzkiego życia, to znaczy, że osuwamy się w najgorsze barbarzyństwo.

                    Tradycja nazywania ludzi "śmieciami", "odpadami" i "wszami" miała zebrała żniwo w lasach w okolicach Treblinki i nie tylko. Tam nawet był zakaz nazywania ofiar ludźmi. Pozbawienie człowieczeństwa ma usprawiedliwić zabijanie.

                    Różnica pomiędzy terrorystą a "bohaterem" artykułu jest olbrzymia. Naprawdę uważasz, że pobicie 7 osób nie różni się niczym od porwania samolotu, rozbicia go o wieżowiec i spowodowania przez to śmierci prawie 3 tys.? To chyba znów pokazuje, jak nisko cenisz ludzkie życie.

                    Uzbrojony w tulipana facet, a ludzie, którzy z prowadzenia wojen, produkcji sprzętu wojskowego i zabijania nieznanych sobie ludzi - od Wietnamu przez Afganistan i Irak - uczynili świetny interes, na którym zbijają fortuny, to coś zupełnie innego. Na pierwszego wystarczy policja, a tamtych należałoby resocjalizować i zdelegalizować ich interesy oblane krwią żołnierzy i cywilów.

                    Gdybym zobaczył faceta z tulipanem, uciekałbym, gdzie pieprz rośnie, dzwoniąc równocześnie na policję.
                    • Gość: veteran Re: "Terrorystów należy po prostu zabijać" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 20:05
                      A dla mnie człowiek, który zabija z żądzy mordu, dla przyjemności siania terroru nie jest człowiekiem, jest właśnie śmieciem ludzkim, bestią, którą należy wyeliminować, i to nieważne czy jest to rozjuszony świeżą krwią menel w Konstantynowa, czy turban w Afganistanu – ich motywacje mnie nie interesują, ja chronię życie.
                      No, nie dojdziemy do porozumienia. W miarę czytania Twojego postu zbierałem w sobie argumenty do polemiki, ale kiedy doszedłem do Twojego ostatniego zdania ręce mi opadły.

                      „uciekałbym, gdzie pieprz rośnie, dzwoniąc równocześnie na policję.”

                      Nie można na ciebie liczyć , bo kiedy trzeba działać, ty telefonujesz.
                      No cóż, życzę , abyś jednak zdołał uciec i ochronić życie, choćby tylko swoje własne. Też warto.
                      • Gość: Hanys Re: "Terrorystów należy po prostu zabijać" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 00:39
                        >Gdybym zobaczył faceta z tulipanem, uciekałbym, gdzie pieprz rośnie, dzwoniąc równocześnie na policję.

                        Właśnie sobie wyobraziłem, jak idziesz z dziewczyną (narzeczoną, żoną) w szpilkach i nagle zobaczyłeś faceta z tulipanem.
      • ciechwojenny Na pewno sięgnąłby po broń po pierwszym... 29.06.11, 15:20
        > Wtedy pewnie sam mialby bron i zamiast pobic zatrzelilby 7 osob. Pogratulowac p
        > olicji, facet sobie spokojnie przez cztery dni lazi i bije ludzi na ulicach.

        Na pewno sięgnąłby po broń po pierwszym podejrzanym ruchu. Czyli tak jak w Ameryce. Sławna swego czasu była historia japońskiego turysty, który nie zrozumiał "Ręce do góry" i oberwał przez to kulkę. Bandyta zawsze będzie gotowy do użycia broni, bardziej pozbawiony oporów, mniej zdenerwowany, a najczęściej także lepiej wyszkolony. Statystyki z USA nie kłamią, wystarczy porównać liczbę ofiar wśród napastników i napadniętych mających broń pod ręką. Tam mamy małe prawdopodobieństwo skutecznej obrony i bardzo duże prawdopodobieństwo śmierci. W Polsce mamy małe prawdopodobieństwo skutecznej obrony i równie małe prawdopodobieństwo śmierci.
        • Gość: Hanys Re: Na pewno sięgnąłby po broń po pierwszym... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 00:48
          >wystarczy porównać liczbę ofiar wśród napastników i napadniętych mających broń pod ręką.

          Warto też porównać liczbę ofiar wśród napastników i napadniętych nie mających broni pod ręką.

          A co do japońskiego turysty, to historia rzeczywiście jest sławna od dobrych 30 lat, ale czy słyszałeś jakąś sławną historię o drugim japońskim turyście (co mogłoby świadczyć o tym, że jest to zjawisko nagminne)?
    • terleo W ciągu kilku dni pobił siedem osób. Nie wie dl... 30.06.11, 06:54
      Nowa forma kultury alternatywnej w Łodzi. . . Jedną osobę dziennie - to do przyjęcia, na Bałutach np. ale więcej?! Po co, zmęczysz się spocisz, zdroju im. Kropy szukasz. . . po co ci to?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja