Sześciolatki idą do szkoły. Luźniej w przedszko...

IP: *.adsl.szeptel.net.pl 04.07.11, 12:10
Tytuł z gatunku "Emeryci umierają młodziej. Rosną zasoby ZUS."
    • awersja Taaaa..... 04.07.11, 12:36
      Powód, dla którego wysyłamy sześciolatki do szkół jest oczywisty... czytaj...
      • Gość: www Re: Taaaa..... IP: 82.132.136.* 04.07.11, 13:02
        Dla bolszewików wszystko jest oczywiste. Tyle że w większości krajów europy 6cio latki chodzą do szkół. Może dzięki temu mniej tam takich mądrali jak ty
        • awersja Widzę, że ze Zjednoczonego Królestwa... 04.07.11, 13:19

          ...inaczej postrzega się Polskę. Szkoda tylko, że poza epitetami i ignorancją nie masz Pan/Pani nic do powiedzenia. Być może zawinił tutaj system szkolnictwa jeszcze w czasach PRL, a być może to tylko wrodzona nieprzyswajalność wiedzy.

          Pozdrawiam.
    • Gość: e "Szkół nie przybędzie...." IP: *.torservers.net 04.07.11, 12:38
      a na zlikwidowanie kilku to kto wydał zgodę?
    • Gość: kumite12 Sześciolatki idą do szkoły. Luźniej w przedszko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 13:02
      Zajebisty sukces ten luz w przedszkolach.
    • Gość: K statystyki IP: *.zdnet.com.pl 04.07.11, 13:47
      To które w końcu statystyki są prawdziwe??? Te o których tu czytam czy te używane jako uzasadnienie likwidacji szkół?
    • Gość: MAKS Uwaga Mamo! Uwaga Tato! IP: *.21.rev.vline.pl 04.07.11, 16:54
      Twoje dziecko dobrze czuje się w przedszkolu?
      Niestety już niedługo to się zmieni!

      Ministerstwo edukacji planuje rewolucyjna reformę. Już
      za rok 1 września 2009r. ma się zacząć całkowita
      likwidacja przedszkolnych zerówek. Sześciolatki będą
      trafiać do szkoły, która zupełnie nie jest przystosowana do
      potrzeb maluchów. A za dwa lata obowiązkiem szkolnym
      mają zostać objęte pięciolatki!

      Pani minister przekonuje, że w tak krótkim czasie
      przygotuje szkoły w całej Polsce na przyjęcie malutkich
      dzieci. Nie wierzysz w takie obietnice? Podobnie jak my
      boisz się, że Twoje dziecko ucierpi na pospiesznie
      wprowadzanych zmianach?

      Podpisz się pod ogólnopolskim protestem rodziców. Sejm
      jeszcze nie uchwalił reformy. Jeszcze jest czas, żeby
      powstrzymać szkodliwe pomysły urzędników.

      Wejdź na www. ratujmaluchy.pl


      Nie pozwólmy eksperymentować na naszych dzieciach!

      DLACZEGO JESTEŚMY PRZECIW REFORMIE?

      1) Szkoły w Polsce są niedoinwestowane
      Często szkoły są w bardzo złym stanie technicznym. Dzieci uczą się w przepełnionych klasach, na zmiany. Nie ma odzielnych stref dla dzieci młodszych. Dzieci narażone są na agresję, hałas i stres. Często brakuje nauczycieli. Dzieci muszą nosić bardzo ciężkie plecaki. To tylko niektóre problemy.
      2) Premier zabrał pieniądze na reformę.
      W tym roku z 347 mln zostało 40 mln zł - na wszystkie szkoły w Polsce. To nie żart! Nie przeprowadza się tak poważnych reform w czasie kryzysu. Nie ma gwarancji, że w następnych latach nie będzie jeszcze gorzej.

      3) Ustawa o reformie nie wyznacza ŻADNYCH standardów
      jakie musi spełnić szkoła aby przyjąć sześciolatki w 1 klasie. Według zasady, że jakoś to będzie.

      4) Minister Hall pozbywa się odpowiedzialności.
      Za wprowadzanie reformy w szkołach, według oficjalnych deklaracji MEN, odpowiadają samorządy.

      5) Pięciolatki trafią do szkół.
      Reforma nakłada od 2011 obowiązek edukacji na pięciolatki oraz czterolatki z końca roku. W co trzeciej gminie w Polsce nie ma przedszkoli. Tam dzieci trafią do szkół.

      6) Zabraknie miejsc w przedszkolach.
      Zapis dający prawo do edukacji przedszkolnej 5-latków już w 2009 roku zdezorganizuje edukację przedszkolną. Zabraknie miejsc dla dzieci trzy- i czteroletnich.

      7) Wybór między szkołą a szkołą.
      Aby zrobić miejsce w przedszkolach dla WSZYSTKICH pięciolatków, samorządy będą przenosić sześciolatki do szkół. Szumnie zapowiadany wolny wybór rodzica przez najbliższe 3 lata będzie fikcją. Tak jak np. w Warszawie.

      8) Tresura sześciolatka.
      Nowa podstawa programowa przerasta możliwości przeciętnego sześciolatka. To czego dziecko uczyło się dotąd przez dwa, teraz ma pojąć w rok. Sześciolatek musi pisać zgodnie z zasadami kaligrafii i czytać lektury. Pedagodzy podkreślają, że będzie to tresura. Na zabawę zabraknie już czasu. Dzieci będą zmuszone siedzieć w ławkach i gonić program.

      9) Nie będzie okresu przejściowego.
      Sześciolatki które pozostaną w przedszkolu mają pozostać na poziomie pięciolatków. Program nie przewiduje dla nich nauki liter, tak jak do tej pory. Trzy roczniki dzieci MEN skazuje na regres intelektualny. W imię wyrównywania szans?
      10) Żniwa wydawców.
      W czasie kryzysu finansowego rodzice mają zapłacić MILIARDY złotych za wymianę WSZYSTKICH PODRĘCZNIKÓW. Stare podręczniki od września staną się makulaturą. Beneficjentami reformy będą przede wszystkim wydawcy podręczników.

      11) Nauczyciele bez przygotowania.
      Nie przewidziano szkoleń dla nauczycieli. Szkoły dostaną kopie nowej podstawy programowej. Odbyło się też kilkaset konferencji powiatowych. To zdaniem MEN wystarczy.


Pełna wersja