Gość: JaToJa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 19:04 A co z sarną ? Jak się czuje ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
adamowski1 Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sarną 12.07.11, 19:33 Pewnie Sarna wbiegła na drogę z szybkością 200 km\h. i wolno jadący motocyklista nie miał szans Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kwiatek Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: 83.142.207.* 12.07.11, 19:54 Kolego uszanuj to, że zginął człowiek....i pamiętaj tu chodzi o pasje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.toya.net.pl 12.07.11, 20:01 wszystko ok, byleby ta pasja nikogo nie zabijała (nie piszę o tym przypadku). Niestety baaaardzo często motocykliści łamią prawo. Ostatnio bym utrafił takiego zmieniając pas na prawy, bo wybaczcie szanowni jednokołowcy ale nie będę patrzył w TYLKO w lusterka. Gość tak zapier...lał, że pojawił się w ułamku sekundy. Do tego wyprzedzał z prawej...na szczęście zdążyłem zareagować. W innym wypadku miałbym pewnie na sumieniu jakiegoś głąba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 21:26 i dobrze, pewnie pruł jak szalony, sam tego chcial, tylko sarny żal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motocyklista Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.gdynia.mm.pl 12.07.11, 23:08 Mi tez żal ludzi ktorzy piszą takie komentarze. Sami pewnie jeździcie w puszkach i powodujecie większe zagrożenie na drogach. Nie bronię wszystkich motocyklistów bo wszędzie znajdzie się czarna owca - ale przez was przemawia z pewnością tylko zazdrość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.11, 23:37 > wszędzie znajdzie się czarna owca Nie owca. Sarna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.toya.net.pl 12.07.11, 23:26 Gość portalu: Kwiatek napisał(a): > Kolego uszanuj to, że zginął człowiek....i pamiętaj tu chodzi o pasje. Jaką pasję? Jeżdżenie jak idiota i hałasowanie to jest pasja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.07.11, 23:40 > Kolego uszanuj to, że zginął człowiek Ja mogę co najwyżej szanować to, że ten akurat odebrał życie wyłącznie sobie (no i sarnie). Tak długo jak będziemy piratów drogowych "szanować" tak długo polskie drogi będą się słać trupami i kalekami. > .i pamiętaj tu chodzi o pasje. Nie, tu chodzi o życie. A jak ktoś nie szanuje swojego, to niech wyskoczy przez balkon, a nie sieje zagrożenie na publicznej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3kkk Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 00:05 Gość portalu: . napisał(a): > > Kolego uszanuj to, że zginął człowiek > > Ja mogę co najwyżej szanować to, że ten akurat odebrał życie wyłącznie sobie (n > o i sarnie). Tak długo jak będziemy piratów drogowych "szanować" tak długo pols > kie drogi będą się słać trupami i kalekami. > > > .i pamiętaj tu chodzi o pasje. > > Nie, tu chodzi o życie. A jak ktoś nie szanuje swojego, to niech wyskoczy przez > balkon, a nie sieje zagrożenie na publicznej drodze. tylko jedno pytanie, byłeś tam? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.cdma.centertel.pl 13.07.11, 01:42 Jarek nie był osoba która odebrała sobie życie. człowieku ciesz się że ty jak do tej pory nie miałem sytuacji z której nie miałeś wyjścia. memento mori. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przemas Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 00:20 adamowski, więcej dystansu do stereotypów. Odpowiedz Link Zgłoś
sowa_46 Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa 13.07.11, 05:51 adamowski1 napisał: > Pewnie Sarna wbiegła na drogę z szybkością 200 km\h. i wolno jadący motocyklis > ta nie miał szans ***Co ma do tego prędkość sarny, chyba że było to w dzień a widoczność po obu stronach drogi była doskonała, brak drzew i wysokich krzewów (pora i warunki dnia/nocy nieznane) W przeciwnym wypadku Twój wywód jest bez sensu. Niedawno jechałem po zmroku boczną drogą obrośniętą po obu stronach krzewami w odległości 2m od krawędzi drogi, przede mną jechała honda z prędkością 40km/h, z prawej strony wyskoczyła przed hondę sarna i po chwili zniknęła w zaroślach po drugiej stronie drogi. Ciekawe jest to, że kierowca hondy nacisnął hamulec dopiero wtedy, gdy było już widać tylko jedną tylną nogę sarny, gdyby wyskoczyła ułamek sekundy później, zginęłaby pod kołami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarna Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:48 > ***Co ma do tego prędkość sarny, Pomyśl, pomyśl intensywnie, może zrozumiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 3kkk Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sarną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 23:42 1. nie trzeba jechać z nie wiem jaką prędkością żeby w takim wypadku zginąć.. jakbyś jechał słabszym autem to ciebie też mogłoby to spotkać.. 2. śmiem twierdzić ze tak samo jak motocyklami jeździ mnóstwo "debili" i "dawców" tak i procentowy udział kierowców samochodów "debili" będzie podobny 3. jednak smuci mnie poziom intelektualny ludzi którzy wypowiadają się w tak lekceważący sposób o tak cennej wartości jaką jest życie jakiegokolwiek człowieka. 4. niestety najczęściej za tłumaczeniami "zapier..ał", "wyprzedzał mnie z prawej", "nie było go widać" kryje się brak doświadczenia - odpowiedniego wyszkolenia (sorry ale to że masz kawałek plastiku uprawniający Cie do jazdy nie znaczy jeszcze ze umiesz jeździć..) kto z was poświęcił choć chwile wolnego czasu na doskonalenie swych umiejętności w prowadzeniu saamochodu? kto był na szkoleniu z bezpiecznej jazdy? kto wie jak postepować w razie wypadku? coś o tym wiem, jeżdżę chyba każdą kategorią pojazdów oprócz autobusów (rowerem też), i gdy patrze jak jeżdżą LUDZIE (tak tak nie motocykliści, rowerzyści czy kierowcy samochodów osobowych czy ciężarówek) po prostu LUDZIE- roztargnieni, nerwowi, nieuważni, chamscy, bez grama kultury osobistej i życzliwości dla innego człowieka to robi mi się niedobrze, ot co! na co dzień mam wrażenie że poruszam się wśród ludzi czychających, wręcz polujących na moje życie czy to z nerwowej premedytacji czy też z niewyspanego roztargnienia.. tak czy siak szczerze Was wszystkich pozdrawiam i życzę rychłego zmądrzenia zanim kogokolwiek zabijecie, a przed sądem nie będzie już tak łatwo się wytłumaczyć.. Odpowiedz Link Zgłoś
rosse Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa 13.07.11, 00:16 Byłeś cudownym przyjacielem,nigdy Cie nie zapomnę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:50 > 2. śmiem twierdzić ze tak samo jak motocyklami jeździ mnóstwo "debili" i "dawcó > w" tak i procentowy udział kierowców samochodów "debili" będzie podobny Bardzo prawdopodobne. W niczym nie zmienia to faktu, że tak jedni jak i drudzy sami są sobie winni. Nadmierna prędkość zabija niezależnie od środka lokomocji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sarną IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 00:31 brak słów by opisać tok rozumowania niektórych ludzi! to był taki człowiek jak każdy z nas ! miał żonę, dziecko.. rodzina przeżywa życiową tragedię! trochę kultury i szacunku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 10:53 > brak słów by opisać tok rozumowania niektórych ludzi! to był taki człowiek jak > każdy z nas ! > miał żonę, dziecko.. Widać gnanie z nadmierna prędkością było dla niego ważniejsze niż żona i dziecko. > rodzina przeżywa życiową tragedię! trochę kultury i szacunku! Biegu historii nie odwrócimy. Możemy natomiast albo go wybielać "bo miał rodzinę", albo go potępiać, by inni wyciągnęli wnioski z lekcji, która dla niego okazałą się ostatnia, a innym może uratować życie. Hipokryzja nie ma nic wspólnego z kulturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 14:25 ależ owszem ma. potępiać to można wiesz kogo ! .. także troche kultury! jadąc motorem przy nawet niewielkiej prędkości, ma się niewielkie szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa IP: *.4web.pl 26.07.11, 10:12 Gość portalu: a napisał(a): > ależ owszem ma. potępiać to można wiesz kogo ! .. także troche kultury! > jadąc motorem przy nawet niewielkiej prędkości, ma się niewielkie szanse. Zatem: po co jeździć czymś takim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rover Dobrze, że nie zablokowali całego powiatu IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.11, 01:00 Szkoda faceta, wcale nie musiał szybko jechać. Zwierzaka też szkoda, w końcu sarny nie znają kodeksu ruchu drogowego. Natomiast drażni mnie zamykanie dróg z powodu dowolnego wypadku! Tak, tu zginął człowiek. To straszne. I CO Z TEGO? CZY TO POWÓD, ABY BLOKOWAĆ CAŁĄ DROGĘ? Niestety policja tak postępuje nawet w błahych przypadkach i WCALE IM SIĘ NIE SPIESZY. A pamiętajmy, że korki, objazdy to również element zagrażający bezpieczeństwu na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: Dobrze, że nie zablokowali całego powiatu IP: *.cdma.centertel.pl 13.07.11, 01:58 zginał człowiek, mój przyjaciel. każdy tego typu wypadek musi być zbadany przez prokuraturę. jeżeli tego nie zrozumiesz to dalej żyj życiem jakim żyjesz i nie zważaj na to co obok Ciebie się dzieje. wtedy kiedy przyjdzie Twój czas wrzuca cie do ziemi i powiedzą: kolejny, jeden z miliarda, następny który blokuje drogę miedzy kościołem a cmentarzem w środku dnia. kolejny który musiał właśnie dzisiaj, właśnie tu, kiedy ja miałem umówionego fryzjera. chcesz być mrówką, małym robaczkiem który ma się bezmyślnie przemieścić z punktu A do punktu B to nim bądź.i pomyśl że o Tobie też ktoś powie ZAWALIDROGA. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sarną 13.07.11, 06:44 Mój znajomy, przewodniczący Rady Nadzorczej SM Zagajnik w Łodzi, "zderzył się z sądem" , ale żyje. Ale na rozprawę jechał tramwajem nr 6. PS. Z jaką szybkością jechał *Pirat z Poddębic*? 200, 250 km/godz? Takich letnich samobójców w Polsce jest tysiące. Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Re: Wypadek. Motocyklista zginął w zderzeniu z sa 13.07.11, 19:33 terleo napisał: Przewodniczący Rady Nadzorczej SM Szumilas w Łodzi, "zderzył się z sądem" , ale żyje. Na rozprawę jechał tramwajem nr 6. Przepraszam za nieuprawnione skojarzenia. W rzeczywistości żaden sąd jest nieporównywalny, ani z sarną, ani z poddębickim kamikadze. Odpowiedz Link Zgłoś